witam,
jeżdżę Volvo v50 2.0D 136KM 2005r. Niedawno wyświetlił mi się komunikat ''awaria hamulców proszę bezpiecznie zatrzymać pojazd" , oraz "naprawa układu antypoślizgowego". W tym momencie wskazówki z zegarów opadły, przebieg dzienny zniknął. Auto nie reagowało na próbę dodania gazu. Dodatkowo włączyły się wycieraczki. Auta nie można było odpalić, dopiero po ponownym podłączeniu akumulatora auto odpaliło, i samochód zachowywał się normalnie. Po przejechaniu kilku, kilkunastu kilometrów historia się powtarzała. Tarce hamulcowe i klocki prawie nowe, płyn hamulcowy nigdzie nie ubywa, jest na stałym poziomie. Po pewnym czasie problem sam zniknął. Przejechałem potem z 500 km i awaria powróciła. Zanim oddam auto do warsztatu to chciałbym się dowiedzieć czy ktoś miał podobną sytuację, lub ewentualnie prosiłbym o jakieś opinie, z góry dziękuje.
jeżdżę Volvo v50 2.0D 136KM 2005r. Niedawno wyświetlił mi się komunikat ''awaria hamulców proszę bezpiecznie zatrzymać pojazd" , oraz "naprawa układu antypoślizgowego". W tym momencie wskazówki z zegarów opadły, przebieg dzienny zniknął. Auto nie reagowało na próbę dodania gazu. Dodatkowo włączyły się wycieraczki. Auta nie można było odpalić, dopiero po ponownym podłączeniu akumulatora auto odpaliło, i samochód zachowywał się normalnie. Po przejechaniu kilku, kilkunastu kilometrów historia się powtarzała. Tarce hamulcowe i klocki prawie nowe, płyn hamulcowy nigdzie nie ubywa, jest na stałym poziomie. Po pewnym czasie problem sam zniknął. Przejechałem potem z 500 km i awaria powróciła. Zanim oddam auto do warsztatu to chciałbym się dowiedzieć czy ktoś miał podobną sytuację, lub ewentualnie prosiłbym o jakieś opinie, z góry dziękuje.