Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus c 330 - rozrusznik r 11 ocena sprawności wirnika

nosio2 05 Mar 2014 11:31 5427 22
  • #1 05 Mar 2014 11:31
    nosio2
    Poziom 14  

    Witam.
    Posiadam wyżej wymieniony rozrusznik rozrusznik. Na stole kręci nie zbyt szybko a po zamontowaniu do ciągnika na odprężniku ledwo kreci. Akumulatory sprawdzane, gęstość elektrolitu ok.
    Rozebrałem rozrusznik. Sprawdzałem zwarcie stojana i wirnika do masy nie było przejścia. Mierzyłem omomierzem, stojan ma ok. 52 kohm.
    Natomiast wirnik ma duże rozbieżności w niektórych miejscach komutatora pokazuje 60 kohm a w niektórych niecałe 10.
    Czy to świadczy o uszkodzonym wirniku?

  • #2 05 Mar 2014 11:40
    mczapski
    Poziom 38  

    Oj chyba o wadliwych pomiarach. Skoro uzwojenie wirnika ma symboliczną oporność to jakim cudem różnice pomiaru do rdzenia dają takie rozbieżności (chyba nie piszesz o oporności między wycinkami)?

    nosio2 napisał:
    Akumulatory sprawdzane gęstość elektrolitu ok.
    . A jaki wynik sprawdzania np w woltach wyrażony, także podczas rozruchu? A skoro
    nosio2 napisał:
    na stole kreci nie zbyt szybko
    to dalsze pytanie jak wyżej oraz jak z tulejkami, komutatorem i stanem elektromagnesu?

  • #3 05 Mar 2014 11:57
    spocona_pacha
    Poziom 20  

    Przytrzymaj na rozruszniku i zobacz co się będzie grzało, klemy, elektromagnes i jego styki czy kabel.

  • #4 05 Mar 2014 12:03
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Może tulejki jak pisał kolega. Jest luz i wirnik obciera o stojan i dlatego ciężko ma kręcić.

  • #5 05 Mar 2014 12:36
    nosio2
    Poziom 14  

    mierzyłem między wycinkami a trzpieniem wirnika a między samymi wycinkami tak jak kolega pisał bardzo mała rezystancja.co do tulejek to po bokach są w miarę gorzej ta w środku ta ma duży luz. wymieniłbym tulejki i szczotki ale jeśli wirnik jest uszkodzony czy stojan to nie wiem czy opłacalna jest naprawa.

  • #6 05 Mar 2014 13:29
    nikusert
    Poziom 36  

    Witam
    Gdybyś miał stojan uszkodzony ,to na stole raczej by też nie kręcił .Można wizualnie zobaczyć czy izolacja stojana nie jest przypalona,następnie możesz sprawdzić tak że podłącz zasilanie do stojana (jeden koniec + do stojana drugi na masę)nie powinno iskrzyć.Żaden dymek z uzwojenia nie powinien się pojawiać .Uzwojenie stojana nie jest połączone na masę.Natomiast sprawdź czy uzwojenie wirnika nie jest rozlutowane od komutatora.O rozlutowaniu świadczą drobinki cyny osadzone na obudowie stojana,co łatwo zauważyć.Te wirniki (starsze typy)miały tą wadę że dość często dochodziło do ich rozlutowania.Gdy wirnik będzie miał słabe połączenie z komutatorem ,to taki objaw może być ,lub może nawet wcale nie kręcić ,w zależności jak się lamele komutatora ustawią na szczotkach.

  • #7 05 Mar 2014 14:38
    mczapski
    Poziom 38  

    Prawda. Ale brak połączeń w wirniku da się zauważyć po wypalonych wycinkach komutatora.

    nosio2 napisał:
    między wycinkami a trzpieniem wirnika

    Jakoś nie pasuje mi taka rozbieżność wyników pomiaru.
    nosio2 napisał:
    gorzej ta w środku ta ma duży luz
    Ale ta nie ma wpływu na pracę na stole. Mnie coś kusi słaby akumulator.

  • #8 05 Mar 2014 23:07
    Andrzej Widok
    Poziom 9  

    W tych rozrusznikach dobre tulejki to podstawa ! Zamontuj bo warto sprawdzić ,te rozruszniki są bardzo wytrzymałe .

  • #9 07 Mar 2014 12:42
    nosio2
    Poziom 14  

    akumulatory badane w sklepie z akumulatorami i pod obiciążeniem dają ponad 5,3v każdy

    Dodano po 2 [minuty]:

    [quote="nosio2"]akumulatory badane w sklepie z akumulatorami i pod obiciążeniem dają ponad 5,3v każdy nowe tulejki i szczotki dane problem wystąpił teraz taki że czasami kręci a czasami nie jak kręci to też o tak o nie za szybko a jak nie kręci to trzeba wirnikiem obrucić ręcznie aby zaczął kręcić podejrzewam że wirnik będzie uszkodzony

  • #10 07 Mar 2014 13:00
    nikusert
    Poziom 36  

    Wygląda na wirnik,sprawdź lutowanie do komutatora.

  • #11 07 Mar 2014 14:15
    Andrzej Widok
    Poziom 9  

    Ja również obstawiam wirnik. Ale uszkodzenie będzie widoczne raczej w postaci lekkiego nadpalenia krawędzi jednej lub kilku lameli komutatora.

  • #12 07 Mar 2014 16:33
    jpna100
    Poziom 24  

    Mi to wygląda na uszkodzenie wirnika. Sprawdź go pod obciążeniem czy nie ma przebicia na masę na przykład żarówka 100W 230V Tylko uważaj żeby cię nie "kopło".
    A jak szczotki przylegają do komutatora? Był przetaczany czy tylko zabielony papierem? Najczęściej komutator jest nierówno przypalony, szczotki nie przylegają całą powierzchnią i dlatego słabo kręci. Przetocz komutator.

  • #13 07 Mar 2014 19:55
    nosio2
    Poziom 14  

    tylko papierem go przetarłem, 3 wycinki są napalone na czarno połączenia to są te miejsca co jest zaprasowany wycinek komutatora z przewodem uzwojenia tak ?

  • #14 07 Mar 2014 20:14
    Andrzej Widok
    Poziom 9  

    " 3 wycinki są napalone na czarno" to jest przyczyna złej pracy rozrusznika.Wymiana na nowy lub regenerowany wirnik,uwaga na chinole-straszny badziew.

  • #15 07 Mar 2014 21:07
    jpna100
    Poziom 24  

    Nadpalone, przydałby sie jakieś zdjęcia. Skoro sa mocno nadpalone najprawdopodobniej występuje na nich zwarcie.

  • #16 07 Mar 2014 22:05
    nosio2
    Poziom 14  

    postanowiłem nie drążyć dalej tego tematu i kupiłem rozrusznik z reduktorem firmy Magneton rozrusznik o wiele lepiej kręci i w mrozy łatwiej będzie uruchomić ciągnik ten rozrusznik spróbuje w wolnym czasie uruchomić tak na zapas:) zdjęcia mogę podesłać napalonych wycinków komutatora.

  • #18 08 Mar 2014 20:18
    futro
    Poziom 19  

    Witam.
    Wirnik najlepiej sprawdzić tak zwanym ,,buczkiem" umieszcza się wirnik w strumieniu zmiennego pola magnetycznego i przykładasz do wirnika kawałek blaszki.
    Obracasz wirnikiem kilka razy i jak ci zadrży blaszka to jest zwarcie między zwojami.
    Na koniec sprawdzasz połączenia uzwojeń z komutatorem podłączając amperomierz (prąd zmienny) do klatek komutatora i po kolei sprawdzasz prąd czy płynie.

  • #19 08 Mar 2014 21:39
    nikusert
    Poziom 36  

    Przypalone dzałki komutatora(lamelki)mmogą być skutkiem odpalania na słabym akumulatorze,natomiast przy zwarciu między zwojowym wirnika ,rozrusznik by pewnie by szwankował przy uruchomieniu Jeszcze się nie spotkałem z takim związanej z wirnikiem rozrusznika(sądzę że rozrusznik będzie miał problem pracować nawet na stole).Co innego zwarcie na masę ,co prędziej może się zdażyć i co łatwo sprawdzić .Między zwojowe zwarcie występowało bardzo często w wirnikach prądnic (Maluch ,Ursus itp)i nawet na oko było zauważalne.Jak kolega
    Futro sobie wyobraża sprawdzić to przez kolegę Nosio2 w warunkach amatorskich.

  • #20 06 Sie 2014 10:14
    don_rikardo
    Poziom 11  

    Witam wszystkich ! Teraz przeczytałem ten wątek i postanowiłem dopisać male "co-nieco" względem diagnozy stanu rozrusznika -- akurat w tym temacie - R 11. Otóż nadpalenia lamelek na komutatorze wirnika mogą świadczyć o braku połączenia tej nadpalonej lamelki z uzwojeniem wirnika !! Przebicie uzwojenia do masy ( i na wirniku i na stojanie ) sprawdzamy żarówką 230V. Na masę podajemy z gniazdka 230V przewód "ZEROWY", a przewodem "FAZOWYM" przez żarówkę 230V i mocy 100W szukamy przebicia na izolowanych częściach -czy to wirnika (na komutatorze), czy stojana (na końcach uzwojenia stojana). Jeśli żarówka świeci ciągłym światłem lub zaczyna błyskać --- to na 100% uzwojenie ma przebicie do masy !! W czasie takiego sprawdzania należy koniec "fazowy" przytrzymać kilka sekund na części izolowanej by dokładnie sprawdzić czy nie ma przebicia -- świecenie żarówki może się pojawić po kilku sekundach. Jeśli zarówka nie świeci --- to wtedy należy sprawdzić jeszcze wirnik na przebicie międzyzwojowe-- tak jak opisał to wcześniej jeden z kolegów. Poza tym należy popatrzeć na rdzenie cewek stojana "pod światło" - czy nie ma wybłyszczonych miejs. Jeśli są --- świadczą one o ocieraniu wirnika po rdzeniach cewek stojana. Jest to spowodowane zbyt dużym luzem na tulejkach wirnika. Ponadto należy też sprawdzić szczotkotrzymacz na przebicie na masę dwóch izolowanych szczotek - w ten sam sposób co stojan i wirnik -- czyli na 230V.
    Każda nieprawidłowość będzie zaburzać pracę rozrusznika w większy lub mniejszy sposób. Myślę że "kumaci" potrzebujący rady skorzystają z moich uwag-- życzę powodzenia.

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Opisał Kolega stary, sposób, używany w fachowych warsztatach. Jednak w związku ze stosowaniem w nim, prądu o napięciu 230V nie jest on polecany forumowiczom. Może się okazać śmiertelnie niebezpieczny. Wpis zostawiam ku przestrodze amatorów, aby im nawet do głowy nie przyszło korzystanie z takich metod!

  • #21 06 Sie 2014 12:14
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Kolego, kumaci już to dawno wiedzą, i używają do tego transformatora separującego. A tym co nie wiedzą nie polecałbym publicznie tego sposobu co zresztą słusznie zauważył moderator.

  • #22 06 Sie 2014 13:29
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolega zapomniał dodać że zazwyczaj grafit ze szczotek w wirniku też daje przejście i wyłącznik różnicowoprądowy może zadziałać jak nie mamy trafo seperującego.

  • #23 13 Maj 2016 22:44
    nosio2
    Poziom 14  

    Wirnik do kosza kupiony nowy

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME