Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DENON PMA-1510AE - Spalony bezpiecznik i tranzystory końcowe prawego kanału

tommax5 05 Mar 2014 19:54 1950 7
  • #1
    tommax5
    Level 12  
    Wzmacniacz kupiłem w Niemczech jako sprawny, niestety dotarł do mnie uszkodzony.
    Po podłączeniu reagował poprawnie, czyli załączał się , po chwili słychać pstryknięcie, dioda na panelu zmienia kolor z czerwonego na zielony, niby wszystko OK, jednak brak dźwięku na wyjściu.

    Po rozkręceniu okazało się że spalony jest bezpiecznik i zwarte są tranzystory końcowe mosfet prawego kanału.

    Odlutowałem te dwa tranzystory , wymieniłem bezpiecznik , wzmacniacz włączyłem, gra na oba kanały, lewy gra poprawnie, prawy nieco ciszej a przy zwiększonej głośności pojawiają się zniekształcenia, czyli tak jak powinno być ?



    Pytanie, czy wystarczy w tym przypadku wstawić nowe tranzystory końcowe i będzie OK ? czy przed ich wlutowaniem mogę coś sprawdzić, zmierzyć aby nie spalić nowych tranzystorów?

    Wewnątrz wszystko wygląda idealnie, nie widać śladów spalenia na rezystorach jak to często bywa w takich przypadkach.

    Wszystkie pozostałe tranzystory na płytce są OK.

    Jak oceniacie NORTH jako dostawcę elementów , znalazłem u nich potrzebne tranzystory, ale czy to oryginały ?

    Proszę o pomoc.

    Caps Lock w tytule i nadmiar kropek w treści.
    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
  • #3
    tommax5
    Level 12  
    Dziękuję, czytałem już te opisy dotyczą raczej starszych wzmacniaczy na zwykłych tranzystorach , nie znalazłem nic o mosfet-ach, czy są jakieś różnice w diagnostyce ?
  • #4
    tommax5
    Level 12  
    Wstawiłem nowe tranzystory ( z North) , pomierzyłem rezystancję, niemal identyczna na wszystkich czterech, odpaliłem wzmacniacz, podpiąłem miernik pod TP , ustawiłem prąd w prawym kanale na poziomie 0,01 tak jak podaje instrukcja serwisowa i tak jak to jest w lewym kanale.
    Wzmacniacz gra od godziny, wydaje mi się że lewy oryginalny grzeje się nieco bardziej niż prawy po naprawie, jaka może być przyczyna...?
    Wzmacniacz w stanie jak nowy, bez wcześniejszych napraw.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    tommax5
    Level 12  
    Tak, prądy takie same 0,01 po wygrzaniu około 30minut, prawy kanał po wstawieniu tranzystorów miał 0,002, trzeba było podkręcić. Dźwięk jest OK, pod te nowe dałem nową pastę , podkładki jak nowe, wszystko w środku jak nowe, sprzęt ma 1-2 lata. Mam nadzieję że trany są oryginalne i będzie ok ;)
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    tommax5
    Level 12  
    Sprzęt po wymianie tranzystorów działa do dziś, zamykam temat.