Modulacja na oryginalnym mikrofonie ujdzie, mam denseia ec2002 z 4 pinowym wtykiem który z unidenem 520xl pracował wyśmienicie, po podłączeniu odrazu do stabo mikrofon ani radio nie działały, trzeba było przelutować piny. Wziąłem si€ za to wczoraj wieczorem i robiłem to na chybił trafił, tylko masę podłączyłem tak jak w oryginalnym mikrofonie, jednak masa z denseia iest zmostkowana z białym przewodem.Kombinowałem i niby się udało. Po wpięciu mikrofonu radio zaczeło szumieć a po wciśnięciu nadawania zapalają się diody s-metra.Jednak dzisiaj mi mobile mówią że słychać mnie jak zza grobu, w tle głośnych szumów i zasięg praktycznie żaden. Na oryginalnym miku jest dużo lepiej. Czy jest możliwe że pomyliłem jakieś przewody odwrotnie? Czego to może być wina? Radio przestrojone w zera i na pełną 40 w am. Sygnał idzie do mobilków dobry , ale słychać mnie w tle szumów. Jak włożyłem do osobówki gdzie mam antenę president missouri na magnesie to odpowiadano mi że jeden wielki pisk, a w dostawczym gdzie mam antene lemm at-1700 na rynience nie piszczy ale jest szum
Zgodnie z regulaminem naszego forum należy dbać o szacunek dla języka polskiego w swoich wypowiedziach. Przypominam również o punkcie 3.3 regulaminu. /Olek II/
Zgodnie z regulaminem naszego forum należy dbać o szacunek dla języka polskiego w swoich wypowiedziach. Przypominam również o punkcie 3.3 regulaminu. /Olek II/