Problem z odpaleniem auta, początkowo myślałem, że to akumulator jest rozładowany, po pełnym naładowaniu (prawie 100%) podłączam do samochodu próbuję odpalić i nic. Radio, światła i inne rzeczy chodzą, co świadczy, że akumulator jest naładowany. Po przekręceniu kluczyka na pozycję zapłonu wszystko jest ok, ale gdy chcę już odpalić - żadnej reakcji, przy czym gasną wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej. Proszę o podpowiedzi, czy to może być alternator czy coś innego.