Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 05 Sie 2008 14:10 4880627 12804
  • #10111
    pol032
    Poziom 24  
    Do honhor . Przy tak wielkim przełożeniu gdy alternator się wzbudzi i będzie chciał ładować akumulator obroty na wiatraku spadom prawie do zera i tak odnowa rozpędzanie i hamowanie więcej strat niż pożytku
  • Relpol przekaźniki
  • #10112
    sn-rf
    Poziom 14  
    Witam,

    honhor napisał:
    06061947 napisał:
    O alternatorze to "zapomnij", były na ten temat liczne dyskusje! Trzeba robić samemu, chodź by z opisów podanych na tym Forum.
    Pozdr.


    Nie bardzo rozumiem dlaczego, alternator moim zdaniem bedzie super (napewno lepszy od czegokolwiek co zrobie sam) no chyba że faktycznie nie ma sposobu na przełożenie 1:50 bez znaczących strat wtedy musiałbym się rozglądać za niskoobrotową prądnicą, wolałbym jednak alternator ponieważ takowy już posiadam


    Link 1
    Link 2
    Link 3
    Link 4

    Ja też swego czasu planowałem pójść na skróty. Ale nie tędy chyba droga. Można oczywiście eksperymentować. Mnie na to po prostu nie stać :).

    pozdrawiam,
    Piotrek
  • #10113
    romanbem
    Poziom 17  
    A mnie urwało jedną łopatę przy wiatraku.Prawdopodobnie nie wytrzymała efektu żyroskopowego. Śruba M12 ucięta jak nożem.
  • #10114
    honhor
    Poziom 10  
    pol032 napisał:
    Do honhor . Przy tak wielkim przełożeniu gdy alternator się wzbudzi i będzie chciał ładować akumulator obroty na wiatraku spadom prawie do zera i tak odnowa rozpędzanie i hamowanie więcej strat niż pożytku



    Wyobrażam sobie to tak. Alternator nie jest samowzbudny, każdy h darrieus ma jedne optymalne obroty wlasciwe dla siebie. Zrobię sterownik na Procesorku Atmel (programik w bascomie) który będzie mierzył obroty wiatraka i tak sterował wzbudzeniem(wypełnieniem częstotliwości) alternatora żeby obroty cały czas trzymały sie w idealnych granicach. Alternator podłącze do jakiejś grzałki. W ten sposób im mocniejszy wiatr tym grzałka cieplejsza, im słabszy tym zimniejsza a obroty cały czas takie same. Gdy wiatr będzie na tyle słaby że wiatrak wraz z osprzętem nie pokona oporow własnych zatrzyma się i będzie czekał aż nie przyjde i znów go nie rozkręcę gdy wiatr będzie odpowiedni.
  • #10115
    06061947
    Poziom 28  
    Tak, regulacja wiatraka "obciążeniem" to bardzo ekscytująca sprawa, tylko, tylko moc wiatraka ma się do prędkości wiatru w trzeciej potędze i po chwili nie mamy prądnicy tylko troszkę dymku!
    Pozdrawiam
    GW
  • #10116
    honhor
    Poziom 10  
    06061947 napisał:
    Tak, regulacja wiatraka "obciążeniem" to bardzo ekscytująca sprawa, tylko, tylko moc wiatraka ma się do prędkości wiatru w trzeciej potędze i po chwili nie mamy prędnicy tylko troszkę dymku!
    Pozdrawiam
    GW


    Hmmm faktycznie masz racje przy większych podmuchach alternator może go nie wyhamować, no nic, puki co robię wiatrak właściwy gdy zainstaluję i zobaczę jaki generuje moment na wale zastanowię się nad odbiorem mocy.
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • #10117
    06061947
    Poziom 28  
    Wybacz że Ci zwracam na pewne fakty uwagą, ale ze 150 stron wstecz razem z Kol scq "wyłożyliśmy" się właśnie na tym problemie. Kombinowaliśmy z doborem profilu, szczególnie jego grubością , zostało tylko troszkę literatury w PC-cie.
    Pozdrawiam
    PS wyszło nam, że jedyny prosty ratunek to hamulce aerodynamiczne, uruchamiane od siły odśrodkowej.
  • #10118
    honhor
    Poziom 10  
    Dla mnie bomba że zwracasz uwagę, po to istnieje forum aby nie powtarzać błędów juz raz przez kogoś popełnionych ! :)
  • #10119
    ZGG
    Poziom 27  
    Witam. Już tyle razy pisałem na temat{zalet alternatora]?!.---- Niemam funduszy. A czy silnik z pralki ze złomu to drogo??.Już tyle doświadczeń tutaj zrobiono. I szczerze opisano.Tylko poczytać. U mnie dziś woda w bolerze się gotuje.Grzejniki robią się ciepłe. Pomimo że są niżej niż bojler.Więc z konieczności robię pranie we wrzątku.Może pralka wytrzyma. Kilka razy już wytrzymała.
  • #10121
    kotuniunia
    Poziom 29  
    A mi wczoraj ,a był mniejszy wiatr rozwaliło stary akumulator i zestaw żarówek a wiatr miał tylko 47km/h, a to wszystko na alternatorze,tylko przezwojonym odpowiednio,szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego,bo na oryginalnym uzw.i większych neodymach było o wiele wiele słabiej tylko śmigło goniło.Ciekawe jak tam dzisiaj bo jestem w innym miejscu w pracy, ale dzisiaj to lepiej dmucha?Prawda z pralki więcej wyciągniemy i to .......
  • #10122
    06061947
    Poziom 28  
    No, 13m/sek to nie jest mało! Kłaniają się wszelkie zabezpieczenia włącznie z hamulcem mechanicznym.
    Pozdr.
  • #10123
    gjacek
    Poziom 15  
    A mi zawiało ponad 18m/s i śmigło chciało polecieć razem z masztem , po zatrzymaniu okazało się że miało 962obr/min ! . Wiaterek powoli ustaje więc pozwoliłem mu kręcić się dalej ale w przyszłym tygodniu demontuję i robię tą przekładnię bo któregoś razu naprawdę mi odleci :)

    pozdr
  • #10124
    pol032
    Poziom 24  
    Moja " Amerykanka" 48V moc około 700 Wat , średnica śmigła 2 metry , 4 łopatki (rura PVC) , długość do ogona 2.2 metra , powierzchnia ogona 0.5X1m , w porywach przy obrotach 1000/min (bo mam podpięty obrotomierz samochodowy w miarę dokładny) i prądzie ładowania 13A zaczyna składać ogon , czy nie za wcześnie się składa ? może zwiększyć powierzchnię płata ogonowego ? . Co byście mi doradźili. Obrotomierz samochodowy podłączony w szereg przez opornik 100 kΩ pod jeną Fazę prądnicy
  • #10126
    pol032
    Poziom 24  
    Do R41 pisałem że w porywach wiatru a dzisiaj wiało porządnie.
  • #10127
    06061947
    Poziom 28  
    Przy średnicy śmigła 2 metry jest to możliwe, droga przebywana przez końcówkę wynosi 6,28 m/na obrót, dalej 1000obr/min = 16,7obr/sek, czyli
    6,28×16,7=104.7 m/sek. przyjmując TSR =5 , mamy prędkość wiatru 21 m/sek, nawet przy kiepskim TSR=4 prędkość wiatru wyniesie 26m/sek.
    W porywach w czasie burz nie są to wielkości "porażające" raczej nagminne.
    Pozdrawiam.
    GW
  • #10128
    w.lamla
    Poziom 11  
    Czy koledzy/nki/ posiadacie może działające urządzenie bądź pomysł na sterownik urządzeń mocy tj. przede wszystkim grzałek, z lub bez hiserezy wraz ze zmieniającym się napięciem z generatora 3faz AC. Przed uruchomieniem mojego zestawu 4,5 kVA muszę posiadać działającą elektronikę, gdyż czy wykonam ją samodzielnie czy kupię gotową to już inna sprawa. Pozdrawiam Witek
  • #10129
    Wojtek32
    Poziom 27  
    R41 może nie jedno zero ale i tak mała przesada z osiąganymi obrotami , uwzględniając materiał wykorzystany do budowy śmigła . Dobrze jak by Koledzy z kalibrowali swoje przyrządy pomiarowe to wyniki byłyby wiarygodne .
    W fabrycznych śmigła nie przewidują takich obrotów z wielu powodów szczególnie przy takich wymiarach a raczej wiedzą co robią podając maksymalne dopuszczalne obroty .
  • #10130
    06061947
    Poziom 28  
    A co za problem z pomiarem obrotów? Wystarczy nakleić na tarczy 6-sztuk magnesików neodymowych, umieścić jedną cewkę nawiniętą drutem 0,2-0,3mm tak ze 100-200zwoi, na wyjściu cewki poprzez rezystor 30-50 ohm dać przeciwsobnie dwie diody Zenera np 3,3V i dołączyć toto na jaki kolwiek miernik częstotliwości / pełno tego towaru na Allegro/ za parę złotych . Ustawić czas pomiaru na 1sek i po zawodach !! Odczyt będzi z dokładnością 10obr/min. Ambitni mogą nakleić 60 magnesików takich np 5x5x2 - dokładność będzie wtedy 1obr/min. Żadna kalibracja jest niepotrzebna czasy technik analogowych są w Muzeum Techniki!!!
    Pozdrawiam
    GW
  • #10131
    Janko69
    Poziom 12  
    Ale po co mnożyć byty? Przecież generując prąd zmienny i znając konstrukcję naszej prądnicy (liczbę biegunów) możemy się po prostu podpiąć pod jedną z faz? (z dzielnikiem napięcia, jeśli taka potrzeba).

    Przy okazji podziękowania za spis treści wątku.
  • #10132
    06061947
    Poziom 28  
    Janko69 Ja jestem człek wielce leniwy!!!!! i 6 szt magnesów + jedna cewka ze słuchawki telefonicznej , sprawia mi komfort; 150 to jest 150obr/min, 230 to jest 230obr/min, a przy Twojej propozycji to 150 może być 230obr/min itd.. Przecież nikt tych przeliczników nie będzi uczył się na pamięć, ani nosił kalulatora na szyii. Ale to tylko moje zdanie.
    Serdecznie Pozdrawiam
    GW
  • #10133
    gjacek
    Poziom 15  
    ja wcześniej obroty mierzyłem mierząc po prostu częstotliwość prądu i dzieliłem przez bieguny i mnożyłem przez czas , teraz dorobiłem się licznika od roweru wpisałem mu pewną wartość i podaje mi bezpośrednio obroty na minutę ( zakres od 30 do 1999 ) poniżej 30 też tylko musi bardzo stabilnie wiać wiatr

    pozdr
  • #10134
    Janko69
    Poziom 12  
    0606.. nie kryguj się tak. Jak już napisałem, czytałem większą część tego wątku i widziałem, jak się tu udzielasz. Skoro twierdzisz, że jesteś leniwy, to ja jestem miś koala w porównaniu :D

    Pomysł z dodatkowymi magnesikami średnio mi podszedł, bo wymaga dodatkowego obwodu pomiarowego, dodatkowy przewód trzeba poprowadzić w dół masztu, czasem go odkręcić, itp. Generalnie jeszcze jedna rzecz, która może nawalić, a ja jestem zwolennikiem zasady 'to czego nie ma nie może się popsuć' ;-) Według tej zasady budowano kiedyś gaziki (dla młodszych czytelników: radzieckie auto terenowe) i to się sprawdzało.

    Masz rację, że każda prądnica będzie inna, ale każdy ma swoją i wie jak ją wykonał, więc czy to problem? W razie czego zawsze można sobie nakleić na multimetr tabelkę.

    @gjacek: dlaczego dzieliłeś [edycja: mnożyłeś] przez czas? Przecież mierniki częstotliwości mają swoją wbudowaną podstawę czasu i wyświetlają wynik już przeliczony. Jeśli źle myślę to mnie poprawcie, ale skoro (przykładowo) wirnik ma 12 par biegunów to uzwojenia jednej fazy zostaną w trakcie jednego obrotu wirnika przemagnesowane 24 razy (wyprodukują 12 pełnych sinusoid), czyli dla obrotów 60/min (1/s) powinniśmy zmierzyć f=12Hz, dla 120/min będzie 24Hz, itd.

    Pozdrawiam
  • #10135
    Edek45
    Poziom 28  
    Janko69.Obrotów śmigła nie da się zmierzyć podpinając się z przyrządem "pod jedną z faz".Chyba że miałeś na myśli pomiar obrotów bez obciążenia prądnicy.Pozdrawiam Edek.
  • #10136
    Janko69
    Poziom 12  
    Edek, dlaczego? Czy przed mostkiem prostowniczym nie ma pod obciążeniem AC tak samo jak bez obciążenia? Zmienna będzie amplituda, obroty pod obciążeniem spadną, ale nawet na zwarciu (za mostkiem) powinno dać się coś zmierzyć po stronie AC (sygnał ~2x Uf diody).

    Pozdrawiam
  • #10137
    ja_genius
    Poziom 17  
    gjacek napisał:
    ...teraz dorobiłem się licznika od roweru wpisałem mu pewną wartość i podaje mi bezpośrednio obroty na minutę ( zakres od 30 do 1999 ) poniżej 30 też tylko musi bardzo stabilnie wiać wiatr
    pozdr

    I to jest najbardziej łebskie i niekosztowne rozwiązanie kwadratury koła pt."Pomiar obrotów wiatraczka"! :)
  • #10138
    TOMSON
    Poziom 19  
    Znalazłem fotki generatora od wiatraka E48

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

    a tu nawijamy stator

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #10139
    06061947
    Poziom 28  
    Chwała Bogu; ja nie mam problemu z okręcaniem kabli, bo zastosowałem przekładnie kątową od śmigłowca wraz z piastą umożliwiającą zmiane kątów łopat za jedyne 300PLN na Alledrogo. Prądniczka leży sobie spokolnie 3m niżej i kabelki nie hałasują! do pomiary obrotów, mam naklejone 35szt. magnesów /tyle wychodzi z przełożenia/ Zaletą takiej konstrukcji jast łatwość modyfikacji, wymiana prądnicy odbywa się na poziomie dachu.
    Pozdrawiam.
    GW
  • #10140
    ZGG
    Poziom 27  
    Bierzemy jedną fazę., puszczamy przez opornik. I jedną zwykłą maleńką diodę. Potem pomiędzy masę a to wyjście po diodzie podłączamy jeszcze jedną diodę. Tym razem zenera. np; na napiecie 5,1 wolta ,poziom TTL. I już mamy impulsy do licznika, o stałym poziomie. I kwadratowe w dodatku.Czy to aż takie trudne.