Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 14 Lis 2008 22:54 4897007 12804
  • #11191
    06061947
    Poziom 28  
    Rysiek w poprzednim poście opisałem prostą adaptacje całej betoniarki!
    kelma od UV można zrobić prostą lekką osłonę nawet z laminatu na kopycie, nie musi być szczelna.
    PS Dzięki za "odmłodzenie" o dziesięć latek! Dobre i to.
    GW
  • Relpol przekaźniki
  • #11192
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    R41 napisał:
    Do jesiotr! Janusz daj sobie na wstrzymanie z tym łańcuchem przerabiałem ten temat ,miałem koło zębate fi 850 a małe fi 40,po dwu miesiącach z łańcucha tylko zostało wspomnienie a nie wspomnę o hałasie

    Ja do Hałasu Nałożony - a com zaczął skończyć muszę.Jak Mi się z łańcucha zerwie to będzie prawdziwy 100 procentowy amerykam na tej feldze Φ 800 mm i bez łaski od przekładni.Wtedy będzie już na 30 obr/min 300 V i co najmniej 10 A.
    Dzięki za dobre rady.
  • #11193
    CAT11
    Poziom 2  
    Witam,
    z ciekawością śledzę ten wątek gdyż interesuję się
    szerszym wykorzystaniem energii odnawialnej - w tym energii wiatru.
    Mam pytanie:
    Czy ktoś z Państwa policzył jakie są realne oszczędnści w zużyciu prądu
    podczas eksploatacji takiego wiatraka ?

    Przypuśćmy że buduję całkiem sporą turbinę o mocy 1 kilowata netto (po odliczeniu wszelkich strat mechanicznych i elektrycznych); zakładam że wiatr wieje CAŁY CZAS 24h/dobę z prędkością gwarantującą moc maksymalną mojej turbiny.

    Wygrzebałem ze śmieci jakiś chiński kalkulator i wyszło mi tak:

    1kW*24h*31dni = 744 kWh/miesiąc

    Na rachunku z elektrowni widnieje cena kilowatogodziny: 24 gr z VAT a zatem:
    744*0.24 = 178,56 zł

    Czyli wyszło że przy ciągłej pracy z maksymalną mocą w ciągu miesiąca wiatrak o mocy 1 kilowata wypracuje mi niecałe 180 złotych.
    Jeśli uwzględnimy polskie realia tzn że wiatr wieje z mocą maksymalną np. tylko połowę dni w roku to kwota oszczędności zmniejszy się do 90 zł/miesiąc.

    Jeśli się gdzieś pomyliłem to nich mnie ktoś sprostuje ...
    Pozdrawiam
    CAT11
  • #11194
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    CAT11 napisał:
    Witam,...Jeśli się gdzieś pomyliłem to nich mnie ktoś sprostuje ...

    Mocno się pomyliłeś - jak już liczysz na chińskim kalkulatorze to Sobie zbuduj co najmniej 100 x większą elektrownie wiatrową lub kilka.
    Nie tylko zyski materialne się liczą.Można liczyć w tonach CO² - wyprodukowanie 1 tony cementu = emisji 1 tony CO².
  • #11195
    06061947
    Poziom 28  
    CAT11 W moim przypadku nie mam w sidzibie prądu i cieszę się!!!
    I jakoś już osiem latek przeżyłem!
    GW
    Z.E zażądał 60 000 PLN /sześdziesiąt tysięcy/ za 200mb linii to ich "olałem"
    PS Pytanie za pytanie czy po stu latach zwróciła by mi się ta inwestycja????
    I kto mi da gwarancje że dożyję 160-latek?????
    Ale to nie wszystko, od granicy działki następne 60mb + różne tam takie drobne!
  • #11196
    zbigmaz1
    Poziom 18  
    CAT11 napisał:


    744*0.24 = 178,56 zł

    CAT11

    A dlaczego tylko *0,24 a koszty przesyłu, opłata licznika .......
    W zaokrągleniu można śmiało liczyć na 0,50 i to będzie ok
  • #11197
    adam20
    Poziom 16  
    Panowie, nie rozumiem- JESIOTR wyskoczył z przelicznikami w ogóle nienawiązującymi do NASZYCH elektrowni, czy od razu trzeba człowieka zdeptać, bo przesadziłw obliczeniach?!
    skoro policzył sobie że wieje cały miesiąć, no to oświećmy go że tak na prawdę to kilka dni będzie mógł miec te moc 1KW na wiatraku, co drastycznie zmieni uzyskane dochody.
    poza tym CAT11- musisz patrzeć na nasze forum przez różwowe okulary i nie brać sobie do serca niektórych wypowiedzi kolegów, bo po prostu są tu na tyle długo, że banalne, trywialne pytania są zakrzyczane, no i nie uzyskasz konkretnej odpowiedzi. :(
    nic się nie przejmuj, jeśli juz zacząłeś interesować się elektrowniami wiatrowymi, to myślę, ze nie skończysz na samym tylko [przeliczaniu tego co możesz uzyskać, a sam zbudujesz swoją mała EW. do tego 1kW musiałbys mieć przynajmniej 2.5m (na 3łopatach śmigła), by uzysać tą moc przy prędkościach wiatru nie z górnych pólek skali Beauforta.
  • Relpol przekaźniki
  • #11198
    06061947
    Poziom 28  
    Witam
    Z moich doświadczeń aby uzyskać te 8760kWh rocznie i jeśli EW znajduje się w pasie Poznań - Łódź - Warszawa to wystarczy śmigło o średnicy ok. 9 m. na pólnoc sytuacja się polepsza, a na południe pogarsza. Tereny podgórskie to już totalna klapa. Oczywiście dużo zależy od warunków miejscowych.
    Pozdrawiam
    GW
    czyli rocznie zaoszczędzamy ok. 4000PLN , przy obecnych cenach energii.
    CAT11 w EW nie istnieje pojęcie mocy maksymalnej, gdyż te możliwe do uzyskania moce maksymalne nie są wykorzystywane są /odregulowywane/ różnymi systemami.
    W EW posługujemy się mocą średnią;
    dobową
    miesięczną
    roczną
    Adam20 z 2,5m średnicy śmigła uzyskasz 1kWh przy 10-11m/sek, ale niestety Polska to nie Helgoland!! Piszę oczywiście o średniej rocznej, czy miesięcznej, bo minutowa może być wielokrotnie wyższa, ale dla nas bezużyteczna.
  • #11199
    adam20
    Poziom 16  
    06061947- zgadzam się z Tobą- zauważ też że pisałem przynajmniej 2.5m, jestem świadomy potrzeby używania większych śmigieł, bądź wielopłatowca o podobnej średnicy by móc uzyskać daną moc, by móc cieszyć się free energy ze stosunkowo małego wiatru, któy naturalne tylko będzie w stanie kręcić wiatrak z taką siłą by ukręcił 1kW na prądnicy.
  • #11200
    R41
    Poziom 19  
    Panowie ,Panowie ,piszemy o wszystkim a tak na prawdę to 20% na temat.Jeśli zaczynamy jakiś temat to w miarę możliwości kończmy go,jest między nami sporo światłych ludzi ale potrafimy ich unicestwić jak nie żartem to wprost.Jest pewien temat i to dość poważny jeśli chodzi o regulatory napięcia do naszych siłowni i nie jeden z nas boryka się z tym tematem od dawna i jak do tej pory nie potrafimy tego tematu rozwiązać,a przecież nie wieżę by w śrut nas nie było mocnych elektroników którzy by ten temat przeskoczyli,ja owszem znam elektronikę ale nie na tyle aby projektować.Bardzo proszę zajmijmy się tym tematem a nie jednemu spadnie kamień z serca Pozdrawiam ps, GRĘMPACE wykonał taki układ do swych potrzeb,czyli jest to możliwe.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Nie mam na myśli gotowca tylko podjęcie dyskusji w tym temacie
  • #11201
    06061947
    Poziom 28  
    R41 Problem regulatorów napięcia, był tu już wielokrotnie wałkowany.
    Moim skromnym zdaniem, nie da się czegoś takiego wykonać na drodze elektronicznej, bez współpracy z mechaniką, z prostej przyczyny Moc rośnie z sześcianem prędkości wiatru. Natomiast zmiana powierzchni oddziaływania wiatru na koło wiatrowe ma się w kwadracie i dlatego to na drodze czysto elektronicznej jest niewykonalne! Opisywałem to wielokrotnie szczegółowo z 200 stron do tyłu. Dlatego nie zabieram głosu w tym temacie bo uważam go za zbędne zużywanie klawiatury!
    Wielokrotnie pisałem i proponowałem zastosowanie jakiegoś regulatora obrotów, np. hamulce aerodynamiczne, lub zmiana kątów natarcia łopat co ja stosuję , ale byłem "OLEWANY" przez Kolegów z Szanownego Forum. Dlatego Wybacz ale wolę pisać o betoniarkach!
    PS
    regulator elektroniczny napięcia, nie odreguluje mocy odkładającej się na generatorze, co doprowadzi prędzej, czy później do spalenia generatora lub urwania łopatek. A wszystkie legendy które tu Szenowni Koledzy opowiadają /niektórzy/ o regulacji obciążeniem użytecznym, to sobie można w "buty włożyć". Chyba że śmigło ma metr średnicy a generator 1kW wtedy możesz spokojnie regulować się obciążeniem i do 30m/sek głowa nie boli. Tylko jest jedno małe ale,,, przy 4-4.5 m/sek /średnie dla Polski/ wyciągniesz z tej maszyny ok.10Watt
    Ten tekst lub podobny piszę już n-ty raz na tym Forum i ostatni. Znudziłó mi się "kopać z koniem"
    I na koniec dla jasności, dlaczego kowbojskie wielołopatowce nie miały takich finezji !!! bo służyły do pompowania wody!
    GW
  • #11202
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Regulator prosty i skuteczny – to każdy akumulator.

    Nadmiar mocy (z elektrowni wiatrowej o niestabilnym napięciu) co pali żarówki itp., stabilizuję poprzez obciążenie AKUMULATOREM.

    Moc z prądnicy po przełożeniu 1: 10 (transformatorem trójfazowym) będę prostował (mostkiem trójfazowym) i zasilał prądem stałym odbiorniki takie jak Grzałka i żarówki, a nadmiarem będę ładował akumulator o napięciu 24 V.
    Proste działanie – jak w grzałki i żarówki płynie prąd nie przekraczający 240 V to nic się groźnego nie dzieje tylko grzeje i świeci no i w uzwojeniu pierwotnym transformatora płynie prąd (bieg jałowy).Transformator włączam kiedy trzeba.
    Jak napięcie zacznie przekraczać 240 V w transformatorze pojawi się prąd ładowania i nie pozwoli na znaczny i gwałtowny przyrost napięcia w żarówkach i grzałkach.
    Wtedy prąd ładowania narasta bo akumulator jest dobrym przewodnikiem i hamuje wiatrak.
    Napięcie w takim obwodzie może wzrastać tylko nieznacznie w miarę naładowania akumulatora i to jest ten bezpiecznik przed nagłymi skokami napięcia do 500V i powyżej. Nie jest to precyzyjny regulator ale jest skuteczny.
    Jeżeli trzeba ograniczyć skuteczniej to w szereg za akumulatorem dołączam jeszcze odbiornik 24V.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Do wrażliwych odbiorników mam przetwornicę i do nich energię biorę z akumulatora.
  • #11204
    Maciej41
    Poziom 14  
    Nie śledzę forum na bieżąco, wybaczcie wiec, że wrócę do postu Wojtaka32 z 14 Lis 2008 15:42
    Treść przytoczonej publikacji miała być w/g Ciebie, między innymi poparciem tezy, zresztą słusznej, że większa szczelina powoduje mniejsze zaskoki. Pomyliłeś jednak zależności przyczynowo-skutkowe, bo publikacja traktuje ogólnie o właściwościach maszyn z uzwojeniami skupionymi a przyjęta w modelu szczelina 1,5mm nie jest wynikiem wymagań co do momentu zaczepowego. Jest on efektem całości przyjętej w modelowaniu konstrukcji i został graficznie przedstawiony na końcu jako jedna z cech modelu ze wskazówkami o jego zależnościach. W swoim poscie przytaczasz znowu ogólnie znane właściwości materiału N50, tylko wzory z publikacji bazują na wartość indukcji, niestety, w publikacji nie ma nic jak ją obliczyć. Oblicz więc na podstawie przytoczonych właściwości średnią indukcję magnetyczną lub strumień w przykładowym obwodzie magnetycznym a wówczas wzory z artykułu będą przydatne a Jesiotr1 nie będzie ustalał napięcia metodą prób.
    O prądnicach Komel'u wiem tyle co z prospektów, nie potrafię więc dyskutować o zależności zaskoku i mocy od wagi ich prądnic. Widziałem natomiast zdjęcie magneśnicy i co zwraca uwagę to praktycznie brak przerw między biegunami magnesów. Taka konstrukcja w połączeniu z nawet niewielkim skosem powoduje zapewne zmniejszenie do minimum gradientu reluktancji w funkcji kąta obrotu co jest właśnie jednym ze sposobów likwidacji momentu zaczepowego. Gwoli prawdy, również zwiększenie szczeliny powoduje zmniejszenie tego gradientu powoduje jednak inne niedogodności, o czym wspomniano w przytaczanej wyżej publikacji.
  • #11205
    knife5
    Poziom 9  
    Czy ktoś może pomóc i powiedzieć gdzie mniej więcej toczyła się dyskusja na temat turbiny Savoniusa a jeśli nie to może ktoś się orientuje dlaczego została zaniedbana?
  • #11207
    greenpeace
    Poziom 23  
    Jesiotr: http://www.megadyne.com.pl/

    Odnośnie regulatora, to są tylko dwa rozwiązania!
    Albo układ zmiany kąta zaklinowania albo "regulator" dociążający. Po licho Wam układ ładowania akumulatora, w dodatku mikroprocesorowy, mierzący prędkość wiatru?
    Nie lepiej mierzyć napięcie akumulatorów i w oparciu o nie podłączać obciążenie PWM?
  • #11208
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Zacząłem kleić, ale się wstrzymam.Może podpowiedźcie jak można uzyskać te zaskoki.Mi się kiedyś też udało a teraz nie potrawię dobrać kąta skrętu.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Może to wszystko przez tą NAKŁADKĘ - przyklejona blaszka 1mm na każdym Neodymie - to w jej przestrzeni będę zataczał kształt szczeliny powietrznej.
    A ten u Mnie we wnęce balkonowej - często dzisiaj skali brakuje.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Spalał żarówki 24 V to dałem akumulator 12 V i już zarówek 12V nie pali. Taki skuteczny regulator.
    Dziękuję greenpeeace.
  • #11210
    sianio
    Poziom 14  
    No to może znowu ja.Koledzy mam silnik 3KV,710 ob/min 48 żłobków wirnik w obwodzie 46 cm.O ile z przewijaniem nie będzie kłopotu o tyle mam problem jakie magnesy i ile wybrać do wirnika aby nie zmaścić i uzyskać jak najlepsze osiągi [url=https://obrazki.elektroda.pl/30_1226776804.jpg] liczę na jakieś podpowiedzi[url=https://obrazki.elektroda.pl/31_1226776936.jpg]
  • #11211
    sianio
    Poziom 14  
    <img src="https://obrazki.elektroda.pl/11_1226777114.jpg">

    Dodano po 1 [minuty]:

    ale kręce cholera jak mój wiatrak.spróbuję jeszcze raz

    Dodano po 2 [minuty]:

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #11213
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    mcg1ver napisał:
    wychodzi na to ,że w środku każdej cewki są conajmniej 4 puste żłobki.
    [img]Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)[/img]

    Ja widzę tylko 18 żlobków (jest 36 żłobków ale ramka jednej cewki zajmuje 2 żłobki) - ten sposób nawinięcia uzwojeń stojana daje 6 cewekna fazę i 6 biegunów (Trzy pary biegunów)
    Do siano U Ciebie ten sam problem. 24 żłobki co daje 8 cewek i biegunów
    To nie jest szkodliwe, ale traci się na wolnobieżności która jest teraz w modzie.Jak się zrobi dobry wirnik to jego wzmocniona indukcyjność to nadrobi i jeszcze z nawiązką.W tym przypadku nie trzeba sugerować się n byłego silnika.
    Do Wojtek32 - Akumulatorów tych 12V/7Ah mam 18 sztuk i często na balkonie wymieniam - są tylko co naładowane znam ich maksymalny prąd ładowania.
    Pozdrawiam
  • #11214
    ostanislaw
    Poziom 16  
    Dzisiaj podłączyłem prądnicę do wiatraka i do obciążenia (grzałki) Podobno jutro obiecali wiatr. Prądnica jest podłączona do grzałek na krótko bez stosowania sterownika. Wiatrak bez problemu wchodzi na obroty gdy zaczyna wiać.
  • #11215
    mcg1ver
    Poziom 14  
    JESIOTR1 napisał:
    mcg1ver napisał:
    wychodzi na to ,że w środku każdej cewki są conajmniej 4 puste żłobki.
    [img]Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)[/img]

    Ja widzę tylko 18 żlobków (jest 36 żłobków ale ramka jednej cewki zajmuje 2 żłobki) - ten sposób nawinięcia uzwojeń stojana daje 6 cewekna fazę i 6 biegunów (Trzy pary biegunów)
    Do siano U Ciebie ten sam problem.
    To nie jest szkodliwe ale traci się na wolnobieżności która jest teraz w modzie.Jak się zrobi dobry wirnik to jego wzmocniona indukcyjność to nadrobi i jeszcze z nawiązką.W tym przypadku nie trzeba sugerować się n byłego silnika.
    Do Wojtek32 - Akumulatorów tych 12V/7Ah mam 18 sztuk i często wymieniam na balkonie - są tylko co naładowane znam ich maksymalny prąd ładowania.
    Pozdrawiam

    tak żłobków jest 36 i owszem każda cewka zajmuje 2 żłobki ,ale mnie chodziło o to że przeskakuje po drodze 4lub 5 żłobków co podobno sprzyja temu ze bez przewijania bedzie ponad 3kw przy 500obrotach po zastosowaniu neodymów na wirniku.
    jednak to chyba by było zapiękne :cry:
  • #11216
    krystek66
    Poziom 13  
    Jesiotr
    Jak ja wiem to silnik od Kolegi Siano ma 48 żłobki także idealny na prądnicę
  • #11217
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Trzeba ilość żłobków (RAMEK)skalkulować praktycznie.Wirnik i tak trzeba stoczyć.Przyfastrygować na próbę bieguny i kręcić, aż któryś wariant się sprawdzi wtedy wykonać docelowy wirnik.
    Przeskakuje po drodze 4 żłobki - to po daw na drugą i dwa na trzecią fazę i znowu dwa dla pierwszej.
    Ten Mój bakonowy dostał nawy odbiornik, faktycznie szkoda akumulatorów.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Gorąc na całe mieszkanie i paluchy już popaliłem.
  • #11218
    mcg1ver
    Poziom 14  
    panowie nawiązując do poruszonego tematu regulatora ,to co powiecie na taki regulator do PEW??

    Cytat:
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

    Regulator prądu stałego ( 60A)

    Profesjonalny


    12-30V (można dostosować do wyższego napięcia)

    regulacja od 0-100% zasilania

    Regulator ten służy do sterowania :

    - silnikami prądu stałego (np. do migomatu),

    - oświetleniem,

    - grzałek.

    Niezawodny regulator włączany między źródło zasilania a odbiornik.




    Zasilanie może pochodzić z zasilacza sieciowego o odpowiedniej wydajności prądowej.




    Elementem wykonawczym jest moduł IGBT o prądzie maksymalnym 50A.

    Regulacja (zakres 0-100%) odbywa się poprzez modulację szerokości impulsu PWM- jest to regulacja impulsowa.




    Regulator posiada zabezpieczenie przepięciowe.






    Montaż urządzenia jest bardzo prosty wykluczający lutowanie.




    WYSTAWIAM KOMPLETNY REGULATOR zamontowany na radiatorze oraz z potencjometrem.

    Wraz z regulatorem przesyłam szczegółową instrukcję podłączenia i schemat.



    Gwarancja 2 lata.

    Po zakupie proszę podać do jakiego napięcia regulator ma zostać dostosowany.
    UWAGA

    Na Allegro są inne regulatory które nie posiadają odpowiedniego zabezpieczenia prądowego i nie nadają się do sterowania silnikiem (podczas hamowania silnik działa jak prądnica).

    W sprzedaży posiadam także regulatory prądu zmiennego.
  • #11219
    danthe
    Poziom 30  
    Jak na mój gust to widzę tu coś na max prostego, np. NE555, do tego stabilizator 12V i "wspaniały" tranzystor IGBT o prądzie katalogowym 50A.

    Co do regulacji mocy po stronie prądnicy to można zrobić regulator który utrzymywał by na WEJŚCIU stałe napięcie, można by użyć np. TL494 z jakimś mocnym tranzystorem. Wadą takiego rozwiązania jest brak stabilizacji napięcia na wyjściu przetwornicy, a obciążona akumulatorem dawała by prąd o dużych wahaniach zależnych od siły wiatru.
    Mikroprocesor w MEW to pewnie pożyteczna rzecz, można by się zastanowić nad tym co mógłby sterować, pewne doświadczenie w programowaniu mam, tylko pomysłu brak co miałby on sterować :D .

    P.S. Mam jeszcze inny pomysł - dwa stabilizatory impulsowe, jeden do ładowania akumulatora, stabilizacja napięcia wyjściowego na np.14,5V, i równolegle drugi stabilizator ze stabilizacją napięcia wejściowego obciążony jakąś dużą grzałką, aby nie dopuścić do wzrostu napięcia prądnicy powyżej powiedzmy 20V.

    Pozdr. Daniel

    P.P.S. Okazuje się że mam w domu taki regulator, podwójny wzmacniacz operacyjny, jest to prosty generator PWM z tranzystorem IGBT i diodą zabezpieczającą. Brak sprzężenia zwrotnego, regulacja potencjometrem, nie sądzę aby ktoś chciał stać non stop przy elektrowni i potencjometrem regulować obciążenie :D .
  • #11220
    mcg1ver
    Poziom 14  
    danthe skoro twierdzisz że to jest max proste to rozwiń myśl ,przeanalizuj i zbuduj taki układ i go przetestuj.
    jesli bedzie dawał stabilne napięcie z przyzwoitym amperażem do ładowania bateri akumulatorów z szerokiego zakresu napięć to będę pierwszy który to od Ciebie kupi.
    zajżyj do mojego tematu https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1133625&highlight= mowa tam jest o prawie pełnej automatyzacji ale na początek mi wystarczy sam kontroler ładowania.