Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 08 Lut 2007 09:12 4813046 12804
  • #3631 08 Lut 2007 09:12
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    SEM w tym przypadku zależy nie od całkowitej liczby zwojów, ale od zwojów aktualnie przecinanych przez magnes.
    - właśnie o to chodzi. A w szczególności dokładnie na odwrót :D.
    Siła elektromotoryczna jest wprost proporcjonalna do szybkości zmian strumienia. Więc max napięcie nie występuje kiedy magnes jest dokładnie nad cewką, tylko pomiędzy dwoma magnesami (zmiana z N na S albo odwrotnie). Co zreszta większego znaczenia nia ma.
    Ale widzę że prawidłowo odrabioasz lekcję pt: czytanie wątku przed napisaniem: ja też zamierzam stawiac wiatrak i owszem masz spore szanse na syndrom MEWtr :D.
    Jak napisałem wyżej: SEM zależy od szybkości zmian strumienia. Stąd wynika sprawa jak największych średnic i jak najmocniejszych magnesów.
    Druga sprawa to ilość zwojów w cewce. A drut nie może być zbyt cienki, bo ograniczy to nam prąd. Grybości cewki zwiększyć nie możemy, bo zmniejszy nam się strumień. Więc w sumie ograniczeniem prądnicy jest przestrzeń pomiędzy magnesami w którą musimu "upchnąć" max miedzi.
    Stąd się więc bierze taki a nie inny kształt pojedynczej cewki.
    Jeśli przeczytasz/przejrzysz temat, to na pewno trafisz na konstrukcję, gdzie cewki są "na zakładkę". Ale nie sądzę, że w ten sposób da się więcej z PMG "wyciągnąć".

  • Metal Work Pneumatic
  • #3632 08 Lut 2007 11:04
    _tad_
    Poziom 11  

    Cytat:

    Siła elektromotoryczna jest wprost proporcjonalna do szybkości zmian strumienia. Więc max napięcie nie występuje kiedy magnes jest dokładnie nad cewką, tylko pomiędzy dwoma magnesami (zmiana z N na S albo odwrotnie). Co zreszta większego znaczenia nia ma.


    dzięki, właśnie zrozumiałem....

    To od razu napiszę, dlaczego mój pomysł nie będzie działał, zanim ktoś bardziej krewki się wypowie :)
    W klasycznej cewce napięcie jest indukowane dlatego, że najpierw przecinana jest jedna strona cewki, a potem druga.
    Wtedy najpierw jest indukowana np. dodatnia połówka sinusoidy, a potem ujemna.
    W cewce rozpłaszczonej indukowane są obie połówki sinusoidy w tym samym czasie - w części zwojów dodatnie, a w części ujemne.
    Po dodaniu tych napięć wyjdzie coś blisko 0V :(.
    Szkoda, bo już miałem nadzieję na patent jak pan Tesla ;-)

  • #3633 08 Lut 2007 14:50
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    _tad_ napisał:
    W klasycznej cewce napięcie jest indukowane dlatego, że najpierw przecinana jest jedna strona cewki, a potem druga.
    Wtedy najpierw jest indukowana np. dodatnia połówka sinusoidy, a potem ujemna.
    - moja sugestia jest taka: traktujmy sprawy konkretnie, celem otrzymania konkretów: http://www.mif.pg.gda.pl/kfze/wyklady/FT2rozdzial6.pdf

  • Metal Work Pneumatic
  • #3635 08 Lut 2007 20:08
    _tad_
    Poziom 11  

    Cytat:
    - moja sugestia jest taka: traktujmy sprawy konkretnie


    sugestię zrozumiałem :oops:
    Ściągnąłem wszystkie podręczniki i zacznę wygłaszać kolejne opinie, jak przeczytam.
    Ciekaw tylko jestem, jak bardzo się pomyliłem...
    Chwilowo wydaje mi się, że tak mniej więcej mam rację - przecież cewkę w prądnicy można chyba traktować jako zbiór pojedynczych przewodników poruszających się w polu magnetycznym ?

  • #3636 09 Lut 2007 09:09
    lampa
    Poziom 18  

    Tad

    Co do rozkładu sił w magnesie to , nic nie uległo zmianie jest jak dawniej
    ale ze wzg. praktycznych jest jak jest.
    pozdro

  • #3637 09 Lut 2007 12:46
    kamil_Ziomek
    Poziom 19  

    Witam wszystkich.
    Ktos kiedys pisal jaka jest roznica miedzy magnesami sztabkowymi a okraglymi. Jak sie nie myle to roznica jest w rozchodzeniu sie pola magnetycznego (dolaczam tysunek)
    i jeszcze taki link :arrow: http://archiwum.wiz.pl/1997/97112100.asp

    Dobra znajde w ksaizce jak to ma byc i zmienie to na poprawne.

  • #3638 10 Lut 2007 08:50
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kamil - niestety, na moje oko coś jest nie tak.
    Takie szkolne doświadczenie: opiłki matalu na kartce, a pod spodem magnes.

  • #3639 10 Lut 2007 18:12
    220volt
    Poziom 10  

    tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ]

  • #3640 10 Lut 2007 23:38
    bendziol
    Poziom 11  

    Witam wszystkich zgromadzonych.
    Temat śledzę od jakichś 3 miesięcy, przeczytałem całość :-P

    I myślę, że kol. _tad_ jest mimo wszystko na dobrej drodze. Sprawa była częściowo poruszana na forum: chodziło o budowę tzw. "ukrainki", czyli komercyjnej ukraińskiej wersji amerykanki.

    Niestety nie znalazłem odpowiednich materiałów, i dopiero sam staram się zrozumieć zasadę budowy i działania takiego alternatora.
    https://obrazki.elektroda.pl/21_1171146688.jpg

    wydaje mi się, że to będzie działać, tylko czy będzie przynajmniej tak samo dobre jak klasyczny amerykan? Już wolałbym modyfikować konstrukcję klasycznego amerykańca na swoje potrzeby.

    Pozdrawiam.

  • #3641 11 Lut 2007 12:40
    lampa
    Poziom 18  

    Mam pyt.do kol.posiadających amerykanki .
    Jak Rozwiązaliście problem szczelności turbiny w czasie śnierzycy,
    czy nie dochodzi do oblodzenia turbiny i jej zablokowania
    pozdro

  • #3642 11 Lut 2007 13:02
    luttelmann
    Poziom 12  

    lampa napisał:
    Mam pyt.do kol.posiadających amerykanki .
    Jak Rozwiązaliście problem szczelności turbiny w czasie śnierzycy,
    czy nie dochodzi do oblodzenia turbiny i jej zablokowania
    pozdro


    Nie sądzę, by istniał taki problem! Co więcej - "otwartość" rotora ma pozytywne strony ze wzgledu na chłodzenie. Moja amerykanka przeżyła sytuacje marznącego deszczu i śniegu i nie zauważyłem wpływu na jej działanie. Pozdrawiam

  • #3644 12 Lut 2007 22:48
    Troll81
    Poziom 19  

    A ja po pół roku milczenia w końcu wracam do tematu. Załapałem robotę jako konsultant i jeżdżę dużo po Polsce a w domu jestem 2 dni w tygodniu. Tak że czasu na MEWtr zostało mało. Pozdrawiam wszystkich na forum i gratuluje tym którzy postawili turbinki. Moja wciąż w powijakach. Pozdrawiam też pierwszą kobietę w naszym samczym gronie. Może więcej przedstawicielek płci pięknej do nas przybędzie. Witam tez nowych forumowiczów. Od dziś postaram sie być w miarę na bieżąco, choć jutro znów wyjazd.

  • #3645 13 Lut 2007 12:17
    JoAsik
    Poziom 10  

    Dzień dobry Panowie. :D

    Troll81 - serdecznie dziękuję za pozdrowienia i kieruję je również w Twoją stronę. :D

    SP9TPL - o modelarstwie pisał na stronie 71-szej Kolega TOMSON (post z dnia 21 maja 2006 roku). :D

  • #3646 13 Lut 2007 22:47
    Troll81
    Poziom 19  

    ale coś Cicho na tym forum
    ledwo coś napisałem i wszyscy zamilkli. Czyżby się bali trolla??

  • #3647 14 Lut 2007 09:23
    lampa
    Poziom 18  

    troll81
    to chyba z powodu słabych wiatrów, a może czekamy na spadek cen
    neodymów,a swoją drogą ciekawe po ile są u Chinczyków.
    pozdro

  • #3648 14 Lut 2007 17:09
    Troll81
    Poziom 19  

    xin xin to chyba właśnie chińczycy jesli mnie pamięć nie myli. Mają przedstawicielstwo w polsce i sprowadzają neodym z chin.

  • #3649 14 Lut 2007 19:14
    lampa
    Poziom 18  

    Troll81
    xin xin to chyba czekaj czekaj zamówiłem u nich magnesy i od tygodnia
    pisze ze paczka własnie się pakuje
    pozdro

  • #3650 14 Lut 2007 20:50
    mirasK
    Poziom 10  

    Witam
    W jaki sposób zbudować regulator napięcia i prądu ładowania akumulatorów 24V 200 Ah zasilanych prądnicą samowzbudną?
    Prądnica napędzana turbiną Savoniusa, wolnoobrotowa, 3-fazowa, moc ok 1kW. Bez obciążenia daje napięcie międzyfazowe 0-170V.
    Problem dotyczy nadwyżek napięcia przy dużych wiatrach, i nie chodzi o to jak te nadwyżki wykorzystać (odzyskać),
    tylko jaki układ elektroniczny zbudować aby akumulatory były ładowane cały czas odpowiednim dla nich
    prądem, a przetwornica 24/230V 1800W miała na wejściu właściwe napięcie.

  • #3651 14 Lut 2007 21:31
    amator2000
    Poziom 18  

    kombinujecie jak kon pod gorke - a i tak nic nie wymyslicie ....

    Kiedys rozmawialem z projektantami co stawiali wiatraki w Niemczech, i powiedzieli ze koszt wiatraka wraz z osprzetem na moc okolo 1 MW to okolo 1 mln euro. Oraz powiedzieli rzecz podstawowa -wiatrak musi byc wysoki (roza wiatrow - silne wiatry nie wieja 5 metrow nad Ziemia tylko 50) , a lopaty regulowany kat natarcia. Inaczej pierwsza lepsza wichura i wiatraka bedziecie szukac w sasiedniej gminie ...

    znacznie efektywniej skupic sie na fotoogniwach. Mozna dowolnie laczyc w szereg, a po przerobce w eletronicznym przetworniku podawac w miare sinusoidalne 50 Hz 230 V wprost do sieci domowej.

    A te pomysly w postaci ciagu pradnica - przekladnie - silnik - akumulator - i jakies dziwne 24 albo 48 volt to chyba rodem z Pomyslowego Dobromira.
    Zreszta za koszty budowy domowego wiatraka - 6 czy 10 tysiecy zlotych w ramach tzw. drugiej taryfy (jakies 20 gr za kWh) macie
    40-50 tysiecy kWh - starczy na 10 lat poboru energi dla duzego gospodarstwa domowego.

  • #3652 14 Lut 2007 21:43
    ORLOWSKI
    Poziom 14  

    Bo tu nie chodzi aby złapać zająca , ale go gonić no i cała reszta???

  • #3653 15 Lut 2007 07:17
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ORLOWSKI napisał:
    Bo tu nie chodzi aby złapać zająca , ale go gonić no i cała reszta???
    - to było dobre :D

    Amator2000 - Koszt ogniw słonecznych (w panelu) to około 1500zł za 100W - i kto ma gorzej :D
    A teraz pomyśl dlaczego mówimy o 12, 24, 48V - porównując napięcie zasilania twoich przetwornic oraz np nominalne napięcia paneli słonecznych. :D

  • #3654 15 Lut 2007 09:03
    lampa
    Poziom 18  

    Amator2000
    Masz trochę racji w tym co Piszesz ,ale ci co krytykowali wynalazek
    koła też mieli trochę racji
    pozdro

  • #3655 15 Lut 2007 10:38
    bendziol
    Poziom 11  

    ZDD, dzięki za przypomnienie
    Jak przeglądałem cały temat nie było mnie "stać" na punktowane materiały. Teraz mogę sobie już to ściągnąć.

    Chcę zrobić PMG max. 200W (wiatrak na jacht, nie może być zbyt duży) na magnesach z dysków twardych (ALNICO) żeby było taniej. Ich bieguny są inaczej rozmieszczone i typowa amerykanka odpada, więc dlatego zastanawiam się nad ukrainką.

    Pozdrawiam wszystkich.

    P.S. Może ktoś ma przekazać DARMO tak około 10 sztuk dysków 3,5" :-)

  • #3656 15 Lut 2007 10:57
    wasia
    Poziom 16  

    MirasK . Możesz kupić gotowy scalony stabilizator napięcia np. 24V 1A ( koszt około 2 PLN ) , jego wyjście podłączyć do bazy tranzystora mocy np. 2N3055 lub mocniejszy. Masę stabilizatora połącz z minusem przez diode zenera 5,6V . Otrzymujesz układ stabilizujący o napięciu wyjściowym 28V i prądzie 15A. Aby obniżyć napięcie wejściowe , a przy okazji i straty mocy na tranzystorze możesz rozłączyć gwiazde podłączyć fazy do osobnych mostków prostowniczych ( o ile jest taka możliwość dla Twojej prądnicy ) , a ich wyjścia połączyć równolegle . Podniesiesz w ten sposób prąd , a obniżysz napięcie o 0,7 Un .

    Amator2000 nie wiem skąd Ci wyszły takie wysokie koszty wiatraczka . Najwyraźniej nie odrobiłeś zadania domowego i nie śledzisz uważnie forum . Była mowa o kosztach wiatraka a także o panelach słonecznych .
    Wierząc ślepo róży wiatrów zastanawiam się co tak na prawdę napędza moją turbinke , bo jej maszt nie ma nawet 5m , być może to moja siła woli - statystycznie przez dwa dni w tygodniu nie zasilam termy prądem z ZE a woda mimo to jest ciepła .

    Pozdrawiam.

  • #3657 15 Lut 2007 11:14
    greenpeace
    Poziom 23  

    forestx: :) Gdzie znalazłeś takie tanie? Ja znalezłem panele 155W za "za jedyne" 3825 zł.

  • #3658 15 Lut 2007 11:36
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Wasia!
    Stabilizacja na układzie "liniowym" pochłania niestety sporo energii i wytraca ją w postaci ciepła na stabilizatorze (i ew. tranzystorach wykonawczych). Problemem konstrukcyjnym jest nawet wytracenie mocy 20W, bo wymaga radiatora 200cm2, a przy wiekszych mocach problem tylko rośnie, a nie maleje. Popularny stabilizator LM7824 lub LM317 - jeśli chcesz go "wspomóc" tranzystorem - to wymaga tranzystora PNP, a nie NPN, jak 2N3055, którego własności zresztą szybko się pogarszają przy prądach powyżej 3A. Ponadto do bazy tranzystora wykonawczego podłącza się WEJŚCIE stabilizatora, a nie wyjście! Chcesz układ czy sam poszukasz?
    Bez porównania bardziej efektywne są stabilizatory impulsowe, które dla napięć 24V mogą osiągać sprawności ponad 90%.
    A do ładowania akumulatora - majac do dyspozycji alternator i regler - nie potrzeba już zadnej elektroniki, i tak z reguły ograniczeniem zdolności do odbierania energii "z powietrza" jest pojemność akumulatora (np. 12V/50Ah może zgromadzić tylko 0,6kWh, więc wiatrak 60W ładuje go "do dechy" w ciągu 10 godzin).

    Wytrzymałość najsilniejszego łańcucha jest tylko taka, jak jego najsłabszego ogniwa ...

  • #3659 15 Lut 2007 12:09
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    greenpeace napisał:
    forestx: :) Gdzie znalazłeś takie tanie? Ja znalezłem panele 155W za "za jedyne" 3825 zł.
    - w Niemczech - ale widzę, że znowu ceny poszły w dół (przeglądałem net w tym kierunku z pół roku temu). 100W można kupić za 320 ojro.

  • #3660 15 Lut 2007 13:19
    wasia
    Poziom 16  

    Witaj Jerzy . Miałem na uwadze najprostrze i przykładowe rozwiązanie , bo taki był kontekst pytania , a układ o którym pisze sprawdziłem w praktyce i działał bez zarzutów . Przypuszczam , że podsuwasz bardziej korzystne rozwiązanie z tranzystorem PNP , dlatego poprosze o schemat.

    Kwestia odprowadzenia mocy - wiatrak ma pewną własność , nie daje cały czas 1kW . Przeważnie moc wacha się w okolicach 100 - 300 Wat , a 1kW można zobaczyć przez kilka sekund w ciągu 15 minut co znacznie zmnejsza problem odprowadzenia ciepła z tranzystora lub tranzystorów .

    Oczywiście nie zmienia to faktu , że najkorzystniej byłoby zastosować przetwornice impulsową ale taką raczej nie opłaca się wykonywać w domowym warsztaciku ( można by posłuzyć się dwoma lub trzema zasilaczami komputerowymi lub czymś podobnym ).
    Nie jest też powiedziane , że całą energie musimy magazynować w akumulatorach ( była o tym mowa bardzo dawno temu ) - ja nastawiam się na magazynowanie energi w termie , a akumulatory służą mi jako niewielki buforek .

  Szukaj w 5mln produktów