Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 17 Maj 2005 21:43 4823534 12804
  • #61 17 Maj 2005 21:43
    jasiekz
    Poziom 14  

    mam pytanie bo zastanawiam się nad uruchomieniem takiego obiektu ale na słabszych silnikach. Zastanawiałem się jak zabezpieczyć silniki przed nadmiernymi obortami przy bardzo silnym wietrze.Bo przy małych mocach może taki problem wystąpić. Najprostsze było by odsprzęglanie śmigieł ale jest z tym sporo zabawy i niepotrzebna dodatkowa waga czy ktoś siê z was zastanawiał nad tym problemem.

  • Sklep HeluKabel
  • #62 18 Maj 2005 09:08
    Maslarz
    Poziom 13  

    Nie wiem, robiłem doświadczenia przy nominalnych obrotach silnika. Nie ma rady musisz sprawczić eksperymentalnie.

  • #63 20 Maj 2005 01:28
    winiu_neo
    Poziom 10  

    witam all
    mam silnik od pralki automat chciałbym go wykorzystać do elektrowni wiatrowej ale nie wiem ile mam nawinąć zwoji, co z tego co słyszałem potrzeba będzie jeszcze wstawić magnesy na wirnik, nie mam zielonego pojęcia, proszę o pomoc pozdr winiu

  • #65 20 Maj 2005 09:28
    dzik6
    Poziom 14  

    Mieczysław to może napisz jak to zrobić innym sposobem! bo silnik od pralki ma dość dużo miejsca na uzwojenie a w wirnik można wklejić magnesy tylko jest jedno pytanie ile będzie można z takiej prądnicy wyciągnąć wat ? A jeśli chodzi o cene magnesów to i tak to będzie taniej fabryczne prądnice kosztują około 3000 zł więc to i tak magnes i przewinięcie takiego silnika będzie znacznie taniej około 90% więc warto trochę pokombinować a prąd z takiej prądnicy płynie za darmo .
    pozd, dzik6

  • #66 20 Maj 2005 10:09
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    Silnik od pralki posiada dość pokaźne rozmiary,ale niestety obliczony jest na małe moce, zauważ że pakiet blach stojana jest śmiesznie cienki jak na całą konstrukcję.
    Tutaj na elektrodzie ktos zamieścił niedawno amatorskie konstrukcje wolnobieżnych generatorów prądu wykonywanych samodzielnie od podstaw.
    Co się tyczy innych rozwiązań, to trzeba ruszyć swoją głową.Na forum poznałem jednego pasjonata , który dotąd w dyskusji nie zabierał głosu, ale sam wykonał już nie jedną pradnicę bazując na magnesach neodymowych i w dalszym ciągu jeszcze eksperymentuje nad nowymi konstrukcjami.
    Teraz zajmuje sie przerabianiem alternatorów samochodowych. Tyle mogę zdradzić, bo na razie są to Jego patenty:D
    BARTEK!! może sam cos dorzucisz????

    Co się tyczy moich pomysłow, to ostatnio wpadł mi do głowy pomysł ( w czasie naprawy rozrusznika do audi 80) wykorzystania magnesów stojana rozrusznika do konstrukcji prądnicy.
    Magnesy te zastosowałbym w wirniku ( 2 pary biegunów), a stojan dobrałbym z jakiegoś alternatora, bądź silnika elektrycznego mającego przynajmniej 36 żłobków.
    Długość zastosowanych magnesów wymagała by odpowiedniej grubości pakietu stojana, co by gwarantowało odpowiednią moc.
    Może kto ma inne pomysła???:D
    Pozdrawiam

  • Sklep HeluKabel
  • #67 20 Maj 2005 11:09
    Andrzej Maciejewski
    Poziom 20  

    [quote=]
    http://www.elektrownie.tanio.net/silnik_pralka.html
    [/quote]

    Zajrzałem na stronę, i mam zastrzeżenia, dydaktycznie nie jest ona najlepsza. Trzeba weryfikować każde przeczytane zdanie, w przeciwnym razie, przyjmując bezkrytycznie opisy i porównania można dojść złych wniosków.
    (Np. porównanie: krowa/mleko i analogicznie w transformatorze moc / prąd - tu juz zupełnie zgłupiałem).

    Kolejna podstrona
    (http://www.elektrownie.tanio.net/silnik-magnetyczny-flyna.html)
    Zaczyna się "ostrym " wstępem:

    Wśród przedstawicieli środowiska akademickiego panuje szeroko rozpowszechniona opinia, że do stworzenia silników elektrycznych, które wytwarzają więcej energii, niż się do nich wprowadza, potrzebne jest ODKRYCIE NOWYCH, egzotycznych praw fizyki.
    Celem artykułu na stronie jest przekonanie czytelników, że przy ODROBINIE uwagi, pomyślunku i pracy podawane w podręcznikach fizyki prawa pozwalają na uzyskiwanie nadmiaru energii elektrycznej z układów magnetycznych.

    Początek jasny i zrozumiały, słowa krótkie, żołnierskie, potem jednak nastąpiły "schody" , przestałem rozumieć (nieuwaga i brak pomyślunku) więc przestałem czytać.

    Trzeba jednak przyznać, że przywołana witryna niewątpliwie na pewne walory poznawcze.
    Staram sie to podkreślić bo sam też jestem autorem prostego układu "pompy kondensatorowej" (sprawność 200%) zapraszam na stronę:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=107632&highlight=pompa+kondensatorowa

  • #69 20 Maj 2005 18:34
    winiu_neo
    Poziom 10  

    co mozecie zaproponowac zeby skleic jakis generator i mial okolo 2kW, silnik od pralki automat odpada jak juz sie dowiedzialem w poscie wyzej.

  • #70 22 Maj 2005 11:26
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    dzik6 napisał:
    a co myślicie o takim rozwiązaniu amerykanie dość dużo takich prądnic robią i to działają magnesy obracają się po obu stronach uzwojenia taka prądnica daje 48v i około 3 kw


    Bardzo sensowne i można to zrobić dosłownie w szopie czy stodole. Tylko trzeba by mieć porządną żywicę i może jakiś podkład (siatka, tkanina szklana itp). Zero metalu=zero strat wiroprądowych.

    jasiekz napisał:
    jak zabezpieczyć silniki przed nadmiernymi obortami przy bardzo silnym wietrze.Bo przy małych mocach może taki problem wystąpić.


    Może jakieś sprzęgło elektromagnetyczne. Można też w miarę prosty sposób zrealizować zmianę kąta natarcia łopat śmigła od kilku do 90 stopni (zero odbioru).

    Ja osobiście jestem pod wrażeniem śmigieł pionowych ("śrubowych"), które są znacznie elastyczniejsze (moc-obroty-prędkość wiatru) od śmigieł klasycznych i nie wymagają nakierowania na wiatr. Stosując taki "śrubak" nie masz tego problemu. Kol. teh o tym pisał wyżej podając link www.inter-c.pl/~icc/

  • #71 22 Maj 2005 12:28
    Żytni
    Poziom 21  

    Tak skrótowo: Żadnych "wynalazków, zwykłe śmigło jest najlepsze (sprawność) i łatwo sobie wyobrazić automat który zapewni bezpieczeństwo usządzenia czy obsługi gdy zacznie rzeczywiście dobrze dmuchać (składanie śmigów). Ze wzoru (nie pamiętam całego) moc wiatraka zmienia się z 3 potęgą długości promienia = dł. łopaty wirnika, i nie zleży od ilości łopat w rotorze. Ilość łopat wpływa na prędkość wirowania (stąd czasem konstrukcje z 1 łopatą śmigła + przeciwwaga). Później przekładnię mechaniczną podwyższająca obroty (najlepiej bezstopniowa regulowana automatem) napędzająca silnik np. trójfazowy podłączony do domowej instalacji elektrycznej. Efektem działania będzie wolniej kręcący się licznik energii elektrycznej (jesli rozkręcisz ten silnik do prędkości większej jego synchronicznej), i to będzie ten Twój cały zysk. Moc liczy się na podstawie info z Inst.Meteorologicznego gdzie podają ile dni z jaką prędkością w roku dmucha + przelicznik związany z wysokościa masztu. Nie zapomnij o wibracjach, oblodzeniu, obrotnicy, hałasie i zawistnych sąsiadach którym przestaną się nieść kury i krowy mleko stracą. Powodzenia :D

  • #72 22 Maj 2005 20:39
    winiu_neo
    Poziom 10  

    dobra, spróbuje zrobić sposobem jak napisał kolega dzik6 tak jak robia to amerykanie, ale narazie spróbuje na 24V- pojedyńczy, może podpowie ktoś z was ile zwoi trzeba nawinąć na daną grupe skladajacą sie na stojan, jakiej grubosci bedzie najlepszy do tego drut emeliowany? no i jakie magnesiki, okragle czy kwadratowe? i czy np. nie moge tego zlac plastikiem, mam w granulkach gotowy do podgrzania.

  • #73 22 Maj 2005 21:28
    dzik6
    Poziom 14  

    witam ja też przymieżałem się do tych amerykańsich prądnic ale nie mam tyle obrotów ja mam zbudowany turbine pionową więc nie mogie zastosować takiej prądnicy moja turbina kręci się około 40 do 65 obrotów na minute (póżniej wkleje zdjęcie ) a przy wiatrakach ze śmigłami są większe obroty i hałasują dlatego przerabiam silnik od pralki automat ta prądnica będzie miała magnesy i nowe uzwojenie i wtedy będzie możliwość dodać przekładnie i obroty będą w granicach 450 cały eksperymęt będę przeprowadzał za tydzień
    http://www.scoraigwind.com/limoux04/coils/index.htm

  • #74 30 Maj 2005 12:38
    wasia
    Poziom 16  

    Witam wszystkich !
    Przerobiłem już kilka silników i alternatorów na prądnice z magnesami trwałymi. Co do alternatorów - można łatwo przerobić wirnik stosując ośke z aluminium ( nie zamyka nam pola magnetycznego ) a nabiegunniki wykorzystać najlepiej oryginalne umieszczając między nimi neodymowy magnes pierścieniowy , który bez problemów można kupić w podwarszawkiej hurtowni magnesów . Jednak bez przekładni cieżko z nich wyciagnąć sensowne moce, bo mają zbyt małą liczbe par biegunów - ( 6par ) co przekłada się na wysokie obroty nominalne - powyżej 1000 obr/min . Ja w swojej obecnej konstrukcji dodatkowo przewinąłem stojan w miejsce dotychczasowych 10 zwoji wciskając 65 zw. na cewke ,z tym że zastosowałem drut o mniejszej średnicy - 0,7 mm. Umocowałem bezposrednio na wale śmigło 4 łopatkowe o średnicy 0,85 m. przy dosyc silnym wietrze widziałem na mierniku 3A. Przypuszczam , ze przy mocnych porywach wyciaga do 6A na 12V akumulatorze. Koszt przeróbki alternatora wynósł około 150 zł. Co do silnika od automatu mozna go podobnie przerobić przetaczająć wirnik i umieszczając na nim magnesy . Oryginalny stojan warto przewinąć ponieważ z reguły nie jest on dopasowany do naszego odbiornika i bezpowrotnie wytraca nam dużą część mocy. Przerabiając taki silnik przewinąłem go na dwie fazy i 9 par biegunów na wirniku. Daje on około 36 V przy 400 obr/min i około 4A na faze. Dzik_6 do Twojej elektrowni zastosowałbym przerobiony silnik o mocy około 2kW , o możliwie niskich obrotach. Wchodzi w gre takze przewinięcie wysokoobrotowego silnika troche wiekszej mocy pod warunkiem , ze ma w stojanie przynajmniej 36 żłobków.

    Pozdrawiam


    P.S. dołączyłem zdjęcie przerobionego alternatora na życzenie podeśle fotke innych prądnic

  • #75 30 Maj 2005 13:05
    wasia
    Poziom 16  

    Dzik6 nie wchodziłbym na Twoim miejscu w instalacje 24V , bo koszty samych przewodów stawiają pod znakiem zapytania opłacalność przedsięwzięcia , dodatkowo dochodzi Ci wykonanie grzałki 24 V we własnym zakresie. Stosujac np przetwornice 24/220V też musisz do niej doprowadzic niskie napięcie przewodem kilkunasto bądź kikudziesięciometrowym bo ciężko byłoby umieścić ją na wieży obok prądnicy. Pozatym sprawność takiego urzadzenia nie przekracza 80% - czyli puszczasz w powietrze energie , której i tak zbyt dużo nie masz i koszt pewnie powyzej 300 PLN. Najlepiej przewiń pradnice na około 200V i takim napieciem sie posługuj. Grzałka jest tak tolerancyjnym odbiornikiem , że bez problemów bedzie pracować przy duzych wachaniach napiecia i nie robi jej różnicy czy zasilisz ją napięciem stałym czy zmiennym. Pamiętac trzeba tylko by nie przekroczyć mocy maksymalnej .

  • #76 30 Maj 2005 18:23
    wojtekj23
    Poziom 11  

    wasia, a co myślisz o przerobieniu silnika 3-fazowego klatkowego tym sposobem. Posiadam akurat taki i do tego wolnoobrotowy - tylko 340 obr/min. Jego waga jest znaczna -około 25 kg ale moc znamionowa niestety niewielka, tylko 0,25 kW. Czy dałoby sie z tego zrobić coś sensownego i jakim kosztem? Pozdrawiam

  • #77 30 Maj 2005 18:42
    avatar
    Poziom 35  

    wojtekj23 napisał:
    wasia, a co myślisz o przerobieniu silnika 3-fazowego klatkowego tym sposobem. Posiadam akurat taki i do tego wolnoobrotowy - tylko 340 obr/min. Jego waga jest znaczna -około 25 kg ale moc znamionowa niestety niewielka, tylko 0,25 kW. Czy dałoby się z tego zrobić coś sensownego i jakim kosztem? Pozdrawiam

    jezeli silnik ma mala moc to jego moc w pracy pradnicowej bez przewijania uzwojen tez bedzie niewielka

    btw nie rozumem czemu ludzie stosuja magnesy trwale zamiast elektromanegsu ? jaki jest w tym sens z koro zysk energi jest niewielki <o ile nie mniejszy >

  • #78 30 Maj 2005 21:45
    winiu_neo
    Poziom 10  

    @avatar powiedz w jaki sposob bedzie ci sie wzbudzala pradnica bez napiecia, nie ma wiatru nie laduje, a prad pobiera,

    Dodano po 7 [minuty]:

    sorka ze jeden po drugim, mam pytanie dlaczego w tym sposobie amerykanskim jak pokazal nam dzik6 nie ma rdzenia na kazdym biegunie, przeciez miedz nie jest ferromagnetykiem ???

  • #79 31 Maj 2005 12:31
    wasia
    Poziom 16  

    Wojtekj23, z obrotów wynika, że ten silnik posiada 8 par biegunów i jest to dobry materiał pod przeróbke, z tym że moc jaką można uzyskać nie przekroczy 300 wat. Ważne jest także co chcesz zasilać tą prądniczką , jeżeli ma to być np. akumulator 12V to nie obejdzie się bez przewiniecia stojana. Co do samej przeróbki - wystarczy przetoczyć wirnik i przykleić na nim magnesy tak aby tworzyły 8 par biegunów. Koszt samych magnesów to około 100 - 150 PLN.
    Następnym krokiem byłoby właśnie dopasowanie uzwojeń stojana do odbiornika . podaj mi rezystancje uzwojeń i prąd jaki pobiera ten silnik.

    Avatar stosowanie elektromagnesów ma sens w dużych prądnicach , w tym przypadku , gdy mamy do czynienia z małym silnikiem klatkowym najprostrzym, najtańszym i niezawodnym rozwiązaniem jest zastosowanie magnesów trwałych.Twoja koncepcja sprawdziłaby się w przypadku silnika pierścieniowego, który ma fabrycznie zamontowane szczotki i cały osprzęt . Zauważ takze że elektromagnesy pobieraja prąd co niekorzystnie wpływa na sprawność prądnicy. Prosty przykład : sprawność alternatora samochodowego waha się w granicach 50% a prądnice wykonane na magnesach trwałych osiągają 90%. Nie oznacza to , że około 40% mocy tracimy na samym wirniku alternatora, ale dokłada on swoje 10 % co też nie jest mało.

  • #81 31 Maj 2005 16:13
    Mieczysław
    Poziom 21  

    avatar, nie pisz głupot!
    jak elektromagnes może być sprawniejszy od magnesu do którego nie trzeba doprowadzać żadnej energii.
    Widzę,że na oczy nie widziałeś magnesów neodymowych.

  • #82 31 Maj 2005 16:13
    Żytni
    Poziom 21  

    Witam. Proszę o opinie na temat zastosowania silnika indukcyjnego w roli generatora podłączonego do istniejącej instalacji trójfazowej NN. Wydaje mi się ze takie rozwiazanie jest najwygodniejsze bo najprostsze i co za tym idzie - najtańsze. Zrobić automat włączający gdy obroty osiągną odpowiednią wartość i odłączający gdy trzeba - to nie jest trudne. Jakie są wady takiego rozwiązania?
    Łączę pozdrowienia

  • #83 31 Maj 2005 16:27
    wasia
    Poziom 16  

    avatar , faktycznie elektromagnesy są dużo mocniejsze od magnesów trwałych , ale prądnice wykonane tym sposobem wzbudzają się po siągnięciu określonych obrotów co nie jest zbyt korzystne w przypadku małych elektrowni wiatrowych. Poza tym kliknij na link , zobacz wyniki testów i wyciągnij wnioski http://www.windstuffnow.com/main/gm_alt_mod.htm

    Pozdrawiam

  • #84 31 Maj 2005 16:56
    avatar
    Poziom 35  

    wasia napisał:
    avatar , faktycznie elektromagnesy są dużo mocniejsze od magnesów trwałych , ale prądnice wykonane tym sposobem wzbudzają się po siągnięciu określonych obrotów co nie jest zbyt korzystne w przypadku małych elektrowni wiatrowych. Poza tym kliknij na link , zobacz wyniki testów i wyciągnij wnioski http://www.windstuffnow.com/main/gm_alt_mod.htm

    Pozdrawiam

    dlatego oplaca sie zasilic takie uzwojenie z odzielnego zrodla
    widze link i zeczywiscie prad przy nizszych obrotach jest wiekszy ale ta strona nie wzbodza we mnie zaufania bo oczywiscie autor nie podal o ile wiecej energi mechaniczej trzba wlozyc <o ile zwiekszyl sie opor podczas rpacy generatora> przyroda lubi rownowage cos kosztem czegos

  • #85 31 Maj 2005 17:05
    wasia
    Poziom 16  

    wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują , że opór na pewno zmalał bo wirnik przestał obciążać uzwojenie stojana . Czy przeprowadzałeś kiedyś eksperymenty na nieobciążonym alternatorze ? Sprawdź jak zachowuje sie zwykły alternator bedący na obrotach po sprzęgnięciu wirnika ze stojanem. Taką m.in. funkcję realizuje regulator napięcia

  • #86 31 Maj 2005 17:41
    avatar
    Poziom 35  

    encyklopedia >> regula lorenza , prawo indukcji faradaya << pomiary kazdy moeze robic i kazdemu moze wyjsc cos innego zaleznie od waronkow w jakich byl przeprowadzony pomiar .......jaki jest sens robienia pomiarow bez obciazenia ? czy nie bardziej nas interesuje co sie dzieje z pradem i napieciem podczas obciazenia ?

  • #87 31 Maj 2005 17:50
    wojtekj23
    Poziom 11  

    wasia - dzięki za zainteresowanie tematem. ten przerobiony silnik miałby pracować na grzałkę (podgrzewanie wody) zatem praca przy napięciu ok. 220 V. Jego prąd znamionowy to 2,8/1,62 A.
    Jeszcze napisz parę słów o magnesach, które miałyby być umieszczone na wirniku: ich kształt, wielkość, ilość.
    Czy dobrze rozumiem, że w wirniku należałoby wyfrezować szczeliny na te magnesy?
    pozdrawiam

  • #88 31 Maj 2005 18:19
    wasia
    Poziom 16  

    Avatar, energia w elektromagnesie nie bierze się z powietrza.W przypadku alternatora wirnik zasilany jest wyprostowanym prądem z uzwojenia stojana. Ponieważ elektromagnes zasilany jest prądem stałym, prąd doprowadzony do takiego wirnika powoduje głównie wydzielanie ciepła na rezystancji jego uzwojenia czyli bezpowrotna utrata energi ( pomijam teraz straty na rezystancji stojana, który go zasila ). Tę energie pobiera alternator obciąząjąc silnik , który go napędza. Przeprowadzenie takiego prostego testu bez obciążenia obrazuje mniej więcej ile mocy tracimy tylko na wzbudzenie alternatora .

  • #89 01 Cze 2005 11:02
    wasia
    Poziom 16  

    Wojtekj23 jak masz możliwość to podaj mi jeszcze troche danych tego silnika. Interesuje mnie rezystancja uzwojeń , ilość żłobków w stojanie i grubość drutu . Przypuszczam, że masz możliwość przełączania uzwojeń gwiazda-trójkąt. Najprawdopodobniej obejdzie sie bez przewijania stojana . Co do frezowania szczelin - jak masz darmowy dostęp do frezarki to możesz przetoczyć wirnik do około 3/5 wyskości magnesu a reszte wyfrezować , pozwoli to maksymalnie wykorzystać pole magnetyczne i mocniej osadzić magnesy. Posyłam Ci zdjęcie pradnicy wykonanej z silnika od automatu . Wirnik nie był frezowany ze wzgledu na cene takiej usługi.

  • #90 01 Cze 2005 15:06
    dzik6
    Poziom 14  

    wasia właśnie przewijam taki silnik a magnesy które zamówiłem powinny być jutro to ich wkleje , ale dlaczego masz tyle magnesów i dlaczego takie małe nie lepiej dać jeden ale cały ?