Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 09 Sty 2008 11:12 4871795 12804
  • #7291
    scq
    Poziom 16  
    Witam wszystkich

    06061947- kąty zaklinowania obliczałem wg założonej szerokości.
    Trochę podejrzana jest sprawa że kąt natarcia jest mniejszy od kąta maksymalnej doskonałości.
    Czytając opis autora jest to niekorzystne. Tylko że u mnie krzywe kąta zaklinowania dla maksymalnej doskonałości i dla maksymalnego momentu nie przecinają się!

    Cytuje opis autora programu:
    "Należy jednak unikać sytuacji gdy kąt natarcia będzie mniejszy od kąta maksymalnej doskonałości, ponieważ łopatka wtedy praktycznie nie wytwarza siły nośnej, a więc energia do jej poruszania musi być dostarczona przez sam wiatrak. Taką sytuację można łatwo wykryć, ponieważ na wykresie z kątami krzywe kąta zaklinowania dla maksymalnej doskonałości i dla maksymalnego momentu przetną się wzajemnie. Należy wtedy koniecznie zmniejszyć prędkość obrotową lub średnicę zewnętrzną wiatraka."

    pozdrawiam: scq
  • Computer Controls
  • #7292
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Ostatnio dzięki przemyśleniom Wojtka 32 opracowaliśmy nową metodę na klejenie i gospodarkę polem magnetycznym wirnika.Klejenie nie stwarza większych problemów. Po naklejeniu wirnik Φ 115 mm jeszcze ciepły tak wygląda:
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Teraz idę dokonać próby - czy będzie działać.Jest 200 zwoi w cewce i 54 żłobki - musi być prawie 12V.Neodymy - N50
  • Computer Controls
  • #7293
    rycho71
    Poziom 10  
    witam Jesiotr1 pochwal się osiągnięciami prądnicy ,zdradź o co chodzi z tym klejeniem magnesów
  • #7294
    Wojtek32
    Poziom 27  
    Sprostowanie . Nie wymyślono nic nowego . Po prostu po zobaczeniu tego rysunku wniosek nasunął się sam : Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Nie istnieją magnesy jedno biegunowe . Chcąc wyjaśnić prawidłowy układ magnesów na wirniku podjąłem próbę wyjaśnienia . Zwróciłem się do Kolegów o wymianę poglądów w tym temacie , dołączając propozycję ułożenia magnesów . Niestety temat został nie wyjaśniony do końca z różnych powodów . Istnieją dwie możliwości ułożenia magnesów na długości wirnika jeżeli jest w rzędzie minimum dwa magnesy . Poprosiłem kolegę Jesiotra1 o dokonanie prób . Sam nie mogę tego dokonać z przyczyn wyższych . Dużo w temacie wyjaśnił kolega GG za co dziękuje . Sam jestem ciekawy wniosków . Tylko wyznaję zasadę najpierw sprawdzić potem publikować . I nie jest wcale pewne czy metoda zastosowana przez kolegę Jesiotra1 jako pierwsza jest tą właściwą . Załącznik wyjaśnia rozkład pola miedzy magnesami .
  • #7297
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Próby nowej prądnicy przerosły moje oczekiwania. na 60obr/min jest 300V.W związku, że jest dużo cienkiego drutu 0,4mm muszę w prądnicy wbudowć wentylator - zapewni to chłodzenie na mocy ponad 1kW.
    Przemyślenia Wojtka 32 (wariant) odnośnie magnetyzmu dużo Mi pomogły.

    Teraz szukam odpowiedzi na pytanie - jaki wpływ ma Wspólczynnik Mocy w lokalnych obwodach wydzielonych Naszych Elektrowni Wiatrowych - zaznaczam że nie jestem w tej dziedzinie mocny i tylko szukam odpowiedzi.Mianowicie

    Produkowanie mocy energi to nie wszystko, jeszcze trzeba ją umieć odbierać i przekazywać odbiornikom.Odbiorniki są różne i nie zawsze wystarcza bezpośrednio zamykać nimi obwód dla prądnicy.Prąd z Naszych elektrowni wiatrowych w lokalnych obwodach jest różny i inny w niż państwowej sieci.Elektrownie nie są bezpośrednio podłączone do odbiorników (grzałek) bo ich prądnice by się spaliły. Każdy poważny silnik indukcyjny ma na tabliczce znamionowej opisany współczynnik mocy – cos fi

    Moc czynna trójfazowego prądu sinusoidalnie zmiennego (może zawierać rezystancję i reaktancję) jest iloczynem wartości skutecznych napięcia U i natężenia prądu I oraz cosinusa kąta przesunięcia fazowego Fi; pomiędzy napięciem i natężeniem prądu, co określa wzór:

    P = U x I x cos fi

    Chcę to wykorzystać to przy odbiorze mocy poprzez transformator (może być nawet 1:1) - gdzie odbiornikiem będzie tylko uzwojenie pierwotne transformatora i tylko opór indukcyjny który ma swój wektor pod kątem w stosunku do wektora prądu i napięcia w prądnicy. Tak działają poważne linie przesyłowe z regulacją współczynnika mocy.
    Liczę na fachowe pouczenie.
  • #7299
    sgrzech
    Poziom 10  
    witam poraz pierwszy ...
    ciekaw jestem czy laik taki jak ja po przeczytaniu 242 stron

    znajdzie na tym forum coś co pozwoli zbudować coś co można nazwać "mała elektrownia wiatrowa _domowy sposób"
    pozdrawiam serdecznie
  • #7300
    06061947
    Poziom 28  
    Jasne skopiuj gotowca np. z publikowanej tu książki Jagodzińskiego!
    Pozdrawiam
  • #7301
    Wojtek32
    Poziom 27  
    sgrzech Ujmę to inaczej po przeczytaniu całości i oddzieleniu postów zbędnych na pewno będziesz wiedział czego możesz się spodziewać po zbudowaniu własnej elektrowni wiatrowej . Co pozwoli na dobór rodzaju prądnicy dla własnych potrzeb . W twoim rejonie są raczej sprzyjające warunki wietrzne . Tak tylko czytać i wyciągać wnioski .
    Pozdrawiam ,,
  • #7302
    uwo88
    Poziom 10  
    do sgrzech dasz rade. Ale forum trzeba czytać i słuchać doświadczonych kolegów - po co wyważać otwarte drzwi.Ja właśnie w tych dniach wypociłem drugi model ( pierwsze były beczki ) z kawałka rynny i roweru. Prądnica to silnik z elektrycznej hulajnogi. Daje prąd !!! :) . Ale znacznie więcej od prądu dała ta konstrukcja doświadczenia. Chciałem coś wielkiego ale dobrze że taki model powstał. Ile błędów zrobione... i oczywiście wciąż za słaba konstrukcja. Duży wiatrak nie wybaczyłby takich błędów. Pociąłem już kolejną rurę tzw 150, o długości ramienia 1,5 m. Wiatrak planuję czteroramienny i to już musi być dopieszczone i przemyślane , , nie na łapu capu . Jak podołam temu to wezmę się za większy . ale na razie obowiązkowa lektura całego forum. Pozdrawiam wszystkich.Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #7303
    wisniat
    Poziom 11  
    Wojtek32 Przypomina to iskrownik poczciwej WSK-i 125, i myślę ze to jet ciekawy pomysł. Iskrownik ma moc podaną 28 W ale żarowkę 12V 45W jak trzeba było to upiekł a cewki były 2 i wcale nie duże.
  • #7304
    Wojtek32
    Poziom 27  
    wisniat Żadne z przestawionych rozwiązań nie może przypominać magneta z poczciwej WSK . Na pierwszy rzut oka może się tak wydawać . Prądnice motocyklowe mają jedną podstawową niedogodność Tak zwane zaskoki które powodują trudny start wiatraka i wprowadzają wibracje . Zamieściłem kilka załączników i zdjęć nie wiem które masz na myśli .
  • #7305
    wisniat
    Poziom 11  
    Wojtek32 Chodzi o "Badanie układu napędowego z silnikiem bezszczotkowym z magnesami trwałymi" strona 3 i 4 wirnik to nic innego jak kolo zamachowe, cewki to rzeczywiście z inny układ. Ale to takie moje skojarzenie bo idea bardzo podobna. Jeżeli chodzi o zaskoki masz racje one występują tam ale jeżeli masz rdzenie stalowe w cewkach są raczej ciężkie do zlikwidowania przy takiej budowie prądnicy. A jeżeli chodzi o drgania ( ich uciążliwość i odczuwanie ) to na nie ma wpływ wiele czynników ilość biegunów, obciążenie, prędkość obrotowa...

    Przepraszam ze wcześniej nie napisałem o jaki załącznik mi chodzi :)
  • #7306
    Wojtek32
    Poziom 27  
    wisniat nie masz za co przepraszać po prostu uściślenia ułatwiają rozpatrywanie konkretnego zjawiska czy tematu . Jak by nie patrzeć bazujemy na gotowych opracowaniach czy konstrukcjach rożnych urządzeń pod kątem zastosowania do naszych celów . Czasami subtelna różnica w zmianie konstrukcji wprowadza tak duże zmiany w jej działaniu że zwykły silnik staje się prądnicą czasami są to drastyczne zmiany . Wszystko zależy jakie mamy potrzeby i możliwości warsztatowe . A wymiana spostrzeżeń czy zdobytej wiedzy ułatwia dobór znanych rozwiązań dla własnych potrzeb . Zgadzam się z ty że część materiału jest bardziej poglądowa jak gotowymi rozwiązaniami .
    Żeby uświadomić z jak trudnym tematem się zmierzyliśmy dołączam załącznik który warto przeczytać w całości pomimo że zawiera dużo wzorów . Żeby wiedzieć czy czasem nie zaśmiecam forum pierwszy raz pobieram punkty . Jak moje załączniki czy zdjęcia uważacie za mało przydatne to proszę o otwartą krytykę .
    Załączniki:
  • #7307
    ja_genius
    Poziom 17  
    06061947 napisał:
    Jasne skopiuj gotowca np. z publikowanej tu książki Jagodzińskiego!
    Pozdrawiam

    Do sgrzech'a: Wielce sobie cenię kolegę 0606..., ale wybrałbym na początek nieco inną drogę. Studiowanie forum to zajęcie czasochłonne. Fakt, jest tu wszystko, a nawet więcej, ale strasznie pokawałkowane, przydałby się jakiś defragmentator. Lepiej wpisz na google'u grafice: wind turbine, później: wooden blade. Masz od razu przegląd na miniaturach i tu robisz wstępną eliminację, otwierasz tylko strony "prawdopodobne". Bez trudu znajdziesz przepisy na proste (a chyba zupełnie niezłe) łopaty drewniane. Mam ze dwa przykłady na dysku, ale spróbuj sam, nie chcę Ci odbierać satysfakcji samodzielności. Na temat prądnicy się nie wypowiadam, ale też zacząłbym od wpisania na google'u: PMG, dla złapania wstępnej informacji. Pozdrawiam, Eugeniusz
    Ps.Nie mam nic przeciwko Jagodzińskiemu, ale....to bardziej podręcznik niż poradnik.
  • #7308
    sgrzech
    Poziom 10  
    hmmm... przyznaje ze przeczytałem wszystko od deski do deski :) ciekawa lektura .Niektóre pomysły są naprawde fajne .Ciągle męczy mnie ten temat z silnikami prądu stałego ...widze same zalety .np.masa różnych i różnistych silników ( chodzi o wielkości ) choćby z wycieraczek wentylatorów czy prądnice samochodowe starego typu. W sprawach elektryki jestem laikiem i myśl o wklejaniu neodymów przewijanie przerasta mnie... podziwiam ludzi z tego forum którzy się tego podejmują .
    moje kolejny pytanko do kolegów brzmi
    czy to od prądnicy zależy wybór modelu naszego wiatraka chodzi mi dokładnie o oś obrotu ... nie wiem czy takie pytanie już nie padło ... więc przypuśćmy ze prądnica osiąga swoją moc przy 600 obr/min to wybieramy oś pionową czy poziomą ????
  • #7309
    Troll81
    Poziom 19  
    Witam ponownie wszystkich. Nadrabiam powoli zaległości ale mam nadzeję że pójdzie szybko. Postaram się opublikować mapę wiatrakowców w polsce jak najszybciej ale na razie dostałem tylko dwa zgłoszenia. Jak już się uda pozaznaczać cześć ludzi z naszego forum to łatwiej będzie się nawzajem odwiedzać i wymieniać doświadczenia w realu.
  • #7310
    R41
    Poziom 19  
    Troli81 Fajna by była sprawa gdyby taka mapka była udostępniona z zaznaczeniem gdzie u kogo się coś kręci.Pozdrawiam
  • #7311
    ja_genius
    Poziom 17  
    sgrzech napisał:
    czy to od prądnicy zależy wybór modelu naszego wiatraka chodzi mi dokładnie o oś obrotu ... nie wiem czy takie pytanie już nie padło ... więc przypuśćmy ze prądnica osiąga swoją moc przy 600 obr/min to wybieramy oś pionową czy poziomą ????

    Chyba nie dość dokładnie przestudiowałeś forum, ale objaśniam, może przyda się nie tylko Tobie:
    Szybkość obrotowa jest funkcją współczynnika TSR. Określa on stosunek szybkości końca łopaty /przy osi pionowej- zewnętrznej krawędzi wirnika/ do szybkości wiatru. Dla osi poziomej i wirnika trzyłopatowego wynosi on ok.7 /im więcej łopat, tym jest mniejszy/, dla osi pionowej nie przekracza 1. Teraz wyliczenie obrotów jest już dziecinną zabawą. :boss:
  • #7312
    arsene
    Poziom 12  
    Witam
    Przyznaję, się że popełniłem szaleństwo zakupując "fabryczną" elektrownię wiatrową o mocy 1 kW. Zamontowałem to cudo na własnoręcznie zrobionym maszcie o wysokości 10 m. No i usiłuję uzyskać energię wiatrową. Elektrownie tego typu sprzedawane są na portalach aukcyjnych w kraju, produkowane sa w Chinach w fabryce, która produkuje m.in. ciągniki rolnicze i sprzęt ogrodniczy. Prądnica i kontroler kosztowały mnie około 4 tys. Na portalach są znacznie wyższe ceny, maszt + odciagi + przetwornica kolejny kawałek. Razem 5. Wg informacji sprzedających normalnie perpetum mobile. 11 kW/dobę ogrom zysków !
    Moim prywatnym zdaniem może nie niewypał ale zwróci mi się to dopiero za jakieś 10 -15 lat. Są to prądnice trójfazowe prądu przemiennego a nie stałego, aby pracowały z moca znamionową musi porządnie wiać czyli 36 km/h. Dla zainteresowanych prędkościami wiatru w kraju, wg. informacji, które znalazłem w necie średnia predkość wiatru dla Polski 15 km/h, wg informacji jednego ze sprzedawców 16km/h. I jak tu uzyskać 11 kW/dobę o których tu piszą sprzedajacy.
    Z moich obserwacji wynika, że faktyczna średnia dzienna wartośc energii uzyskana z tej pradnicy nie przekracza 5 kW. Jak napisałem do jednego gostka sprzedającego elektrownie na portalu aukcyjnym że wpuszczają ludzi w maliny (piszą 11 kW dziennie) to mi zagroził, ze to oskarzenie mnie może drogo kosztować :). Aż sie przestraszyłem chyba.
    Ogólnie nie polecam tych elektrowni, chyba że ktoś mieszka nad morzem lub wyjątkowo u niego wieje. Polecam zrobić sobie pomiary prędkości wiatru wcześniej aby nie zdziwić się tak jak ja.
    Mieszkam w miejscu gdzie zawsze wieje, na górce na odsłoniętym terenie, dookoła pola, a zabudowania i drzewa stosunkowo daleko ode mnie. Ale nie tak mocno wieje aby wiatrak robił chociaż 0,5 kW /godz czyli 11 kW / dobę. Są dni kiedy bardziej wieje ale ile jest tych dni w roku? Bywały takie dni kiedy akumulatory miałem naładowane po brzegi, włączałem olejaki i co się tylko dawało aby zużyć tę energię. Ale ile tych dni w roku?
    Acha i nie skalkulowałem sobie strat w przetwornicy i akumulatorach, trzeba pamietać że te urządzenia mają określoną sprawnośc i w przybliżeniu dla jednych i drugich wynosi około 80%. Czyli jak wpompuje 11 kW w akumulatory to odzyskam z nich nieco ponad 8 kW, potem przetwornica i zostaje 6 kW do wykorzystania.
    Dobre co?
    Polecam robienie prądnic tańszym sposobem, stosowanie przekładni lub wolnobrotowych, bo u mnie śmigło naprawdę musi mocno doginać na ten 1 kW.
    W wolnej chwili zademonstruję zdjęcia, zainteresowanych obejrzeniem na żywo zapraszam.
    pozdrawiam
  • #7313
    greenpeace
    Poziom 23  
    11x0.40=4.4zł
    5000zł/4.4=1136,36dni
    1136/365=3.11lat
    Jeśli więc u Ciebie średnio wychodzi około 5Kw/dobę to elektrownia zwróci się za 7 lat.

    Jest jeszcze inna sprawa odnośnie strat na przetwornicy i akumulatorach. Jeśli prądnica ładuje akumulatory w sposób ciągły to można pominąć akumulator jako źródło strat. To co produkujesz jest wykorzystywane na obciążeniu a nadmiar ładuje akumulatory. Nie można więc twierdzić, że z wiatraka o mocy 1KW można uzyskać docelowo 0.6KW.
  • #7314
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    greenpeace napisał:
    11x0.40=4.4zł

    Jest jeszcze inna sprawa odnośnie strat na przetwornicy i akumulatorach. Jeśli prądnica ładuje akumulatory w sposób ciągły to można pominąć akumulator jako źródło strat.


    Z tym twierdzeniem nie zgadzam śię.Znam prawo Kirchhoffa i wiem, że akumulator jest bardzo dobrym przewodnikiem prądu.Sądzę, że ta siłownia wiatrowa po ominięciu akumulatora zostanie zadławiona nawet minimalnym obciążeniem - nie ma szans nawet na pojedyńczych żarówkach, a co dopiero na olejakach. Bezpośrednie podłączenie odbiorników to tak jak zwarcie.Akumulator przyjmuje ciągłe i przerywane ładowanie.Każde wachnięcie natężenia prądu ładowania jest wtedy tolerowane - niezależnie z akumulatora można pobierać znaczne ampery.
  • #7315
    TOMSON
    Poziom 19  
    kontynuuję dalej profile na łopatę S823 przy piaście i S822 na końcu łopaty
    a tak wygląda łopatka robiona przez studentów w stanach chcę zrobić cos podobnego

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

    wiatrak ma tym śmigle ma 1,8KW przy 10m/s

    A tak prezentuję sie te profile

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #7316
    Wojtek32
    Poziom 27  
    arsene Masz u mnie plus za odwagę . Odważyłeś sie napisać prawdę a teraz zbierzesz żniwo . Jakie ??? przeczytasz w postach . Każdy pisze o mocach prądnic nie o realnych zyskach . Wiadomo że wszystko zależy od silnika w tym przydatku wiatru i śmigła . A z tym jest gorzej , padają różne wzory , wyliczenia , teorie . Prawda jest przykra z deski nie będzie mocy . Najlepsze wyliczenia nie zmienią prawa że z małej powierzchni mała moc . Jeżeli nawet dojdą wszystkie zyski powstałe na skutek kształtu profilu i własności aerodynamicznych . Szkoda że Kolega GG nie zamieszcza foto swojego "kulfona " co uświadomiło by wielkość tematu .
  • #7317
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    To nie potrzeba porównywać turbiny szybkobieżnej do wolnobieżnego wielopłatowca.Nam u Siebie jedno i drugie.Moja jedna łopata wielopłatowca ma 3x taką powierzchnię, co łopata arsene jeżeli jest to "Chińczyk" o trzech łopatach.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
    Mam 12 takich łopat, czyli moment startowy mam 12 x większy.U mnie można bezpośrednio podłączyć małe odbiorniki.
    Każde zatrzymanie turbiny szybkobieżnej pod obciążeniem wymaga zdjęcia z niej tego obciążenia by ponownie zaczęła nominalną pracę na swych granicznych kinetycznych obrotach.
    Wielołopatowiec nie wymaga rozpędu.Szybkobieżna i obciążona to tak jak samochóe na 5-tym biegu pod stomą górę z postoju.
  • #7318
    greenpeace
    Poziom 23  
    E... Z tym obciążeniem to nie do końca jest tak, gdyż mój wiatrak teoretycznie nie ma prawa się kręcić. Obciązenie do mojej prądnicy jest podpięte przez 100% czasu (akumulator) do tego niech jeszcze pracuje przetwornica... ...i wystarczy wiaterek 2-3m/s by się kręciło.
    Odnośnie teorii o zdławieniu elektrowni zapraszam do Ostrołęki w wietrzny dzień. Odłączymy akumulatory i... nic się nie zmieni, no może poza częstszym załączaniem zabezpieczenia przeładowania akumulatorów (oczywiście wiatr musi być taki by prądnica produkowała conajmniej 14W). Żarówki będą świaciły się tak samo jasno, pompa c.o. będzie tak samo bzyczeć na prostokącie jak bzyczała dotychczas.
    A jak się wiatrak zatrzyma, to pochwili ruszy.
  • #7319
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Do greenpeace - "conajmniej 14W" - czy nie pomyliłeś z 14V bo to różnica.
    Ile masz zwoi i obrotów w prądnicy?
    Ja chyba przedobrzyłem te parametry - nie pasują Mi do niskiego napięcia.U mnie jak odłączę akumulator to turbina na solo leci jak szalona, a gdy obciążę to jest widoczny spadek obrotów, a nawet mogę ostro HAMOWAĆ.
    Będę kombinował na średnim napięciu i użyję transformatora.Akumulator i przetwornica Też.
  • #7320
    Wojtek32
    Poziom 27  
    Jak włożyłem kij w mrowisko to pójdę dalej . Niech Kolega greenpeace nie pisze bajek . Pierwsza moja prądnica była oparta na Jego stronie internetowej . Sam tam napisał że spodziewał się lepszych efektów z śmigła . Prawdą jest że śmigło zrobione na podstawie zamieszczonego projektu kręci się przy ruchu powietrza , ale tylko się kręci i nic poza tym . Żeby wytwarzało prąd niestety musi zawiać . Podłączenie obciążenia hamuje śmigło jak każde inne śmigło . I wszystko jest zależne od siły wiatru . Szkoda że tak doświadczony i zasłużony dla działań budowy elektrowni wiatrowych przekonuje innych do błędnych wniosków .
    Z poważaniem ..