Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 11 Sty 2006 13:11 4812605 12804
  • #751 11 Sty 2006 13:11
    EDY0
    Poziom 11  

    Wasia napewno masz racje co do zmniejszenia szczeliny .W moim przypadku to chyba będzie lepiej uzbierać kaski i kupić mieco większe mahnesy np.MW 30x30 (cały czas mowa o mag.walcowych).Tarcze można wykorzystać te same tylko trzeba będzie przefrezowac otwory.Ale tak jak już wspominałem narazie odkładam temat .


    A co do drutu kolego kucek nie wiem czy w dynamie jest akurat drut Φ0.5 ale moim zdaniem do takich prób wystarczy Φ0.8 zważywszy na to że można przy takiej średnicy pobrać z takiego drucika do 8A .(10A/1mm²).Tak przynajmniej uczono w szkole ...hiii hiii.


    pozdrawiam ....

  • Metal Work Pneumatic
  • #752 11 Sty 2006 13:32
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Szczelina powinna być minimalna - ograniczona tylko przez mechanikę. U mnie zmniejszenie o 1mm powodowało wzrost napięcia o 5%. Dwa dni bawiłem się w ustawianie tarcz i magnesów. Niestety magnesy mocowane były w sklejce, która po jakimś czasie dostała wilgoci (i wiadomo - musiałem odjechać). Trochę za duże odstępy pomiędzy magnesami (na oscyloskopie widać byłoby że sinus jest podcięty od dołu) – ma to wpływ na minimalną prędkość. Nie potrafię wytłumaczyć wyniku pomiaru luzem i pod tym obciążeniem. Na pewno było to 27V i 6V?
    Ogólnie wyniki lepiej niż dobre – nie rozumiem dlaczego się zniechęciłeś?

    Pytanie – jaki sposób mocowania cewek proponujecie? Żywicy mam dużo ale nie podoba mi się bo słabo przewodzi ciepło.

  • #753 11 Sty 2006 14:22
    EDY0
    Poziom 11  

    Kolego forestx wartości które podałem są jak najbardziej prawdziwe-27V luzem i 6V pod obciążeniem .Nie jestem pewien tylko cewek (nawijał je koleś)wiem że miały po 40 zw.Jak znajdę troszkę czasu to nawinę je sam i sprawdzimy jeszcze raz .
    Forestx jak myślisz te magnesiki (MW21x5/N30) to chyba troszkę przymałe co?.
    Jak coś nowego wyniknie nie omieszkam poinformować kolegów .
    Pozdrawiam

  • #754 11 Sty 2006 14:24
    kucek
    Poziom 13  

    EDY0, ja miałem magnesy 25x5 N35, 12 sztuk i 12 cewek a halogena 12V 50W można było bez problemów ręcznie zaświecić. Drut miałem 1.2mm co i tak wydaje mi się trochę mało. Zaznaczam miałem 12 magnesów czyli tylko jedną tarczę, fotki tego cuda nie zamieszczę bo wstyd :D
    pozdrawiam

  • Metal Work Pneumatic
  • #755 11 Sty 2006 14:51
    wasia
    Poziom 16  

    Według mojej tabeli z drutu 0,8 można bez problemów uzyskać 1,5 A w trybie ciągłym, co w przypadku tej żaróweczki stanowi duży zapas prądowy.Te wartości - 27 V i 6 V są jak najbardziej prawdopodobne , a wynika to z tej nieszczęsnej ( zbyt dużej ) szczeliny między magnesami. w miejscu gdzie jest cewka pole magnetyczne jest bardzo słabe i dlatego wystarczy niewielki prąd przepływający przez cewke , by wytworzyła ona pole magnetyczne o przeciwnym kierunku , które przeciwdziała magnesom i powoduje znaczny spadek wypadkowego pola w tym miejscu.

    Pozdrawiam

  • #756 11 Sty 2006 15:51
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Składając pierwsze PMG (listopad 2004) podstawowym pytaniem było: czy te magnesy nie są za małe.Zacząłem się wkręcać w strumienie, indukcję, wzory nawet samobójczo próbowałem rozmawiać z fizykami (na trzeźwo mówią głupoty, po pijaku jeszcze większe) i w ten sposób doszedłem do pewnych, mylnych oczywiście założeń a potem wniosków ogólnie dotyczących prądnic, a PMG w szczególności.

    Teoria prądnicy by forest&inc
    Pomiędzy magnesami powstaje strumień indukcji magnetycznej Φ1. Kiedy magnesy rozpędzimy do prędkości V w naszej cewce pojawi się napięcie (nazwę je E).
    Po obciążeniu tego popłynie prąd I. Spowoduje ona spadek napięcia na rezystancji cewki R, oraz wywoła strumień Φ2. Wypadkowy strumień Φ= Φ1 – Φ2, co zmniejsza nasze E. Teoretycznie przy określonym prądzie: Φ1=Φ2 czyli strumień w cewce byłby zerowy.

    Po tym filozowaniu wziąłem do ręki mojego neodyma 29*10 i zaczołem mierzyć z jaką siłą przyciąga inny magnes. Potem przez cewkę z=200 1,2mm (take cewki pracowały potem w prądnicy) przypuściłem prąd stały i siłę zmierzyłem ponownie. (tu tkwi problem miarodajności takiego porównania - czy siła przyciągania jest proporcjonalna do strumienia). Przy 5A cewka to był pikuś, 37 A to było mniej więcej to samo ( po czym próby przerwałem w wyniku poważnych poparzeń).

    Pytanie: czy to doświadczenie może być przybliżonym określeniem prądu pojedynczej cewki dla danego neodyma?
    Jeśli tak to stwierdzam: nie ma za małych neodymów – tylko prąd z nich wyciągany będzie mniejszy.
    Wszelkie komentarze (zwłaszcza złośliwe) mile widziane.

  • #757 11 Sty 2006 17:57
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    EDY0 - nie uważam że są za małe - odpal prądnice i wtedy okaże się ile z nich wyciągniesz. Ja miałem 2*10 magnesów 29*10 (nie wiem jaki to materiał - kupiłem od znajomego za 100zł). Do tego 10 cewek z=200 1,2mm. Cewki połączone po 5 w szereg. Zasilane z Savonius (typ: 2 beczki 60l) z przekładnią 4:1. Prądnica zaczynała ładować aku koło 100 obr/min, maksymalny prąd to 17A (wtedy zerwało dach na szkole 100 metrów ode mnie). Dodam jeszcze tylko że cewki umieściłem w sklejce 22 mm (nie zalewałem polimalem - chodziło mi o chłodzenie). To PMG sprzedałem znajomemu i teraz pracuje na kole wodnym w Bieszczadach. Sądze że mógłbyś dokończyć swój generator, potestować go i sprzedać (na pewno chętni się znajdą) - wtedy kupujesz neodymki i ...
    MEWtr jest chorobą, nieuleczalną niestety.

    Dodano po 53 [minuty]:

    I jeszcze jedno: Troll81 chce robić PMG prawdopodobnie na takich maleństwach (te sa z seagate) - to też będzie produkować prąd. Pobawi się tym miesiąc, a potem prądnice 500 W zrobi w tydzień

  • #758 11 Sty 2006 19:34
    Troll81
    Poziom 19  

    Zgadza się. Ciekawi mnie ile to da prądu. Na razie jednak wciąż ślenczę w domu. Dziekanat nie czynny w środy. grrrr.

  • #759 11 Sty 2006 23:19
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    forestx napisał:
    MEWtr jest chorobą, nieuleczalną niestety.


    ... zgadzam się z Toba całkowicie - własnie dopadła mnie ta przypadłoścć :-) i narazie nie próbuję się leczyć.

    forestx napisał:
    Pytanie – jaki sposób mocowania cewek proponujecie? Żywicy mam dużo ale nie podoba mi się bo słabo przewodzi ciepło.


    ... i to jest ZASADNICZE pytanie. Trzeba coś w tym wzgledzie zmienić. Cewki powietrzne zalane, źle przewodzącą ciepło żywicą to nie najlepsze rozwiazanie. A jak się kończy nieznaczne nawet przeciążenie takich cewek w "amerykanie" (rdzeń i metalowy korpus w klasycznych rozwiazaniach, jak by nie było, pełnią również rolę radiatora odprowadzającego ciepło od cewek) widać na tym zdjeciu (spalony stator generatora PMG 4 KW 220 rpm - zdjecie pochodzi z http://www.scoraigwind.com/nirvana/index.htm):

  • #760 12 Sty 2006 00:22
    lamer1
    Poziom 21  

    quaid napisał:
    witam małe pytanie do lamer1czy sprawdziłeś to osobiście? Jeżeli ten alternator by się sprawdził to zaraz jadę kupić nawet nowy w sklepie. :?:


    Myślę, że każdy alternator 14V 120A można przerobić na wolno obrotowy.
    Nowy taki alternator pewnie sporo kosztuje, poszukaj jakiegoś uszkodzonego dostaniesz za grosze (tylko żeby się obracał :)). Naprawdę nie ma sensu kupować nowego!!!
    Jak już będziesz miał alternator to daj znać.

  • #761 12 Sty 2006 10:47
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    Myśle że karzdy alternator 14V 120A można przerobiś na wolno obrotowy.
    - można. Sugeruje jednak w końcu określić pojęcie „wolnoobrotowy”, w zastosowaniu do MEWtr. Czyli o jaką prędkość obrotową nam chodzi, tak aby dawał on np. 10A (czyli około 150W w przypadku ładowania akumulatora 12V)
    Propozycja mocowania cewek w PMG: w sklejce 22mm wyciąłem otwory „z grubsza” odpowiadające zewnętrznym rozmiarom cewek. Potem pilnikiem, frezem, papierem ściernym dopasowałem otwory do poszczególnych cewek, tak aby weszły „na wcisk”. Po tej operacji część cewek odrobinkę(0,5-1mm) wystawała. Na ziemi położyłem kawałek takiej samej sklejki – folię - sklejkę ze świeżo zalakierowanymi cewkami – folię – sklejkę-stalową blachę (taki torcik) i na całość najechałem przednim kołem Forda transita. (taka mała prasa półtonowa) Na drugi dzień jeszcze jedno lakierowanie.
    Wady:
    1. Pomiędzy poszczególnymi cewkami powstaje przerwa (5 mm), co zmniejsza rozmiary cewek.
    2. duża pracochłonność przy dopasowywaniu otworów,
    3. sklejka wodoodporna, wielokrotnie lakierowana po pewnym czasie złapała wilgoć i zaczęła pracować
    Zalety :
    1. Cewki pracują w powietrzu, chłodzone „wiatrem” (którego prędkość jest „proporcjonalna” do mocy w cewkach )
    2. Spaloną cewkę da się wymienić.

  • #762 12 Sty 2006 11:30
    jacko40
    Poziom 11  

    Witam Wszystkich odwiedzających to ciekawe forum.prosze o udzielenie mi odpowiedzi.Mam pradnice stara radziecka z agregatu prądotwórczego
    4 kw 3fazy z wyprowadzonym zerem 3000obr.Wirnik jest zasilany z mostka prostowniczego wyprowadzonego z uzwojenia ..ja zasilałem go z prostownika lub akumulatora.Wiatrak napędzal mi ją do około 500-600obr.
    napiecie miałem okolo 3x100v. Zastanawia mnie czy można przewinąć stojan tej prądnicy aby uzyskać więcej biegunów i tym samym miec pradnice wolnoobrotową.Wirnik jest jednobiegunowy, stojan ma 36 żłobków.

  • #763 12 Sty 2006 11:48
    submariner
    Poziom 32  

    A gdyby tak amerykana utopic w oleju transformatorowym toby i cieplo usunal i sklejka by sie nie deformowala? Oczywiscie cewki najlepiej nie zalewaczywica ew. tylko po to aby uzyskac sztywosc i ksztalt ale tak bardziej pomalowac -przesycic zywica ale nie zalewac grubo takaby olej mogl wnikac w uzwojenia.

  • #764 12 Sty 2006 12:35
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    coolmanone - znalazłem coś w temacie rocznej produkcji: http://www.uwm.edu.pl/kolektory/silownie/zastosowanie.html#uniwersalna

    Cytat:
    Typ wirnika średniobieżny, ośmioskrzydłowy
    Średnica wirnika 8 m
    Skręcenie łopat 29 - 0 stopni
    Rozruchowa prędkość wiatru 3 m/s
    Znamionowa prędkość wiatru 8 m/s
    Maksymalna prędkość wiatru 15 m/s
    Obroty znamionowe przy pręd. wiatru 8 m/s 50 obr/min
    i dalej
    Cytat:
    Wydajność energetyczna siłowni wiatrowej jest następująca:
    - 4 m/s - 0,5 kW
    - 8 m/s - 4,0 kW
    - 12 m/s - 13,0 kW
    - 15 m/s - ok. 20 kW

    Produkcja energi elektryczne może osiągnąć wielkości:
    - 4,0-4,5 m/s - 6250 kWh/rok
    - 4,5-5,0 m/s - 9370 kWh/rok
    - 5,0-6,0 m/s - 12500 kWh/rok
    tu jest chyba średnia roczna prędkość wiatru. Zauważ jak duża jest rozbieżność wyprodukowanej energii (to co pisałem wcześniej). Podoba mi się zrobione tam przełożenie :D.
    Jest nawet wzór na obliczenie mocy (srednicy): http://www.uwm.edu.pl/kolektory/silownie/obliczenia.html - a sam pisałem wcześniej że sie nie da :D
    jacko40 - ogólnie im więcej żłobków tym mniejsza prędkość, przejrzyj wcześniejsze posty, było na ten temat. I napisz nam o swoim wiatraku.

    Dodano po 45 [minuty]:
    Cytat:
    A gdyby tak amerykana utopic w oleju transformatorowym toby i cieplo usunal i sklejka by sie nie deformowala?
    chyba nie masz na myśli pracy prądnicy w oleju? Cewki chłodziłyby sie nieźle, ale opory byłyby też niezłe i miałbyś Mechaniczny Generator Ciepła http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/cieplo/mgc.html nad którym też się zastanawiałem ( i małe podejrzane eksperymenta robiłem)
    Cytat:
    Oczywiscie cewki najlepiej nie zalewaczywica ew. tylko po to aby uzyskac sztywosc i ksztalt ale tak bardziej pomalowac -przesycic zywica ale nie zalewac grubo
    tak właśnie zrobiłem lakierem (lakier dostałem od znajomka który przewija silniki)

  • #765 12 Sty 2006 15:12
    Troll81
    Poziom 19  

    A może by tak cewki w ceramice zatopić? Dobra przewodność cieplna, dobra sztywność. Każdą cewkę osobno zalać i wkładać w stator. jak się ewentualnie zjara to wymieniać. No i ceramika wodoodporna jest.

  • #766 12 Sty 2006 15:15
    EDY0
    Poziom 11  

    Witam ..

    Panowie powiedzmy ,że mamy takiego ,,amerykanina'' ,który przy
    200obr/min daje nam powiedzmy 15V 20A ,w tym przypadku możemy pozwolić sobie na ładowanie AKU 12V 165Ah, ale co bdzie jak obroty zaczną wzrastać?....automatycznie i napięcie wzrośnie a nasz AKU nie będzie zadowolony zacznie bulgotać.....(wcale mu się nie dziwie).Wydaje mi się ,że warto było by zastosować jakiś reg.napięcia , który przy napięciach niższych od 15V nie załączy nam ładowania , a przy mieszczących się w granicach 15-40V da nam na wyjściu 14.4V.Napewno przydało by się jeszcze ograniczenie prądowe, które nie pozwoliło by na przeciążenie generatora i w rezultacie spalenia cewek ....

    To jest taka moja teoretyczna sugestia możecie mi przyznać racje albo nie ...... wiem tylko tyle że każdy kompinuje jak może ......
    pozdrawiam .........

  • #767 12 Sty 2006 16:31
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    EDY0 - masz absolutna rację. Ja ten problem na początku zbagatelizowałem (a wiadomo jak wygląda przeładowane aku). Najpierw do 80 Ah, dołożyłem 48Ah, potem jeszcze 80Ah. (dodam że u mnie chodziło tylko o 8-10A ale jak cały dzień wiało …), potem poszukałem zastosowania dla nadmiaru prądu, zrobiłem komparator z histerezą (13,8-13,0V) sterujący przekaźnikiem i te nadwyżki wypychałem (w zimie minifarelka 12V, w lecie mała pompa do wody przez UPSiaka). Czyli: napięcie wzrasta do 13,8V – coś (obciążenie) się włącza i pracuje do napięcia 13,0V. Ma to jeszcze jedną zaletę – ogranicza obroty wiatraka, oczywiście przy założeniu że cewki wytrzymają ten prąd.
    Myślę że pomysłów na wykorzystanie nadwyżek znajdziesz mnóstwo.

  • #768 12 Sty 2006 17:30
    jacko40
    Poziom 11  

    Wiatrak zaczął pracować w 2000r w styczniu miał 6m wysokości maszt to rura 160mmm śr na ustoju energetycznym zakopanym 2m w ziemi.Na szczycie była zrobiona platforma aby to moło się obracać i ustawiac do wiatru.Śmigła napędzały skrzynie biegów od syrenki 104 od strony koła jezdnego na 4 biegu dawało to przełożenie 4:1 na wałek który normalnie jest sprzężony ze sprzęgłem silnika. ( Skrzynia byla umocowana bokiem do skrzydeł ).Na wałku tym ( nazwijmy go sprzęgłowym ) zamocowane bylo koło pasowe od pralki automatycznej (jest dość duże ), koło to napędzało poprzez pasek klinowy pradnice niestety nie mam innych zdjęć jak juz wszystko bylo w komplecie.Do wiatraka miałem ziemią doprowadzony kabel 3x2.5mm dł.40m w połowie masztu była puszka i tam kabel ( drut ) łączył się z przewodem linkowym 7m luźno zwisającym od ogona wiatraka ( aby wierza mogła się obracać i nie oberwać mi kabla ).Wiatrak pracował przez 3 lata w 2003r wyprowadzilem sie w moje rodzinne strony ,wyjeżdżając do pracy za granice zdemontowalem elementy ( które niestety zostały skradzione ) .Ktoś na forum powiedzial że wiatraki to jest choroba ...mial racje ( zaczynam budować nowy ).Cieszy mnie że znalazłem takie forum kilka lat temu byłem postrzegany jako dziwoląg , mojej sąsiadce kury przestaly nieść jajka, podobno częściej udeżały pioruny itd.Pozdrawiam - jak można wkleic zdjecia.

  • #769 12 Sty 2006 17:32
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    Masz rację EDY0, że bez automatycznej obsługi generatora PMG i akumulatorów ani jedno, ani drugie długo nie pożyją. Jest to sprawa oczywista i ne stwarza żadnych problemów - jeszcze bedziemy ją pewnie poruszać na tym forum. Teraz najważniejsze to dopracowanie szczegółów konstrukcji małoobrotowego generatora PMG tak przynajmniej ok 500W na początek, a docelowo 2kW średnio no i podjęcie jego konstrukcji przez KOGOŚ z forum, tak aby mozna było zobaczyć zdjecia i filmy z testów. Bo dotychczas sporo pisano na forum na ten temat, ale zdjęć rodzimych generatorów PMG jeszcze jakoś nie widziałem. :-)

    Rozebrałem dzisiaj starą stację do dyskietek FDD 5 1/4" (walała mi się bezużytecznie w rupieciach), aby zobaczyć jak to robią profesjonaliści (japończycy). Wewnątrz jak zapewne wiecie znajduje się między innymi silnik "liniowy" (maszyna elektryczna dokładnie odwrotna do generatora PMG) słuzący do napędu tarczy magnetycznej dyskietki (takie silniki są oczywiście w magnetowidach, w HDD itd, ale ten z FDD jest spory gabarytowo i dobry do eksperymentów). Rozebrałem go (zdjęcia wkleje wieczorem jak wrócę do chaty z roboty). Jest sześć cewek, bardzo precyzyjnie wykonanych - dokładnie nawiniętych po 100 zw. (tak na oko DNE 0,5) każda (zalanych lakierem, ale bez przesady, czyli wg metody submarinera i forestx'a ) Rotor z magnesami jest precyzyjnie osadzony (żadnych "bić") na łożysku kulkowym. Szczelina między magnesami a cewkami jest pewnie mikroskopijna, ale nie mozna jej zobaczyć, bo magnesy wklejone są w talerz metalowy z "rantem" i tego nie widać. Całe chassi silnika jest jednak metalowe (blacha 1 mm pewnie permalojowa) na to jest naklejony cienki laminat ze ścieżkami miedzianymi, pokryty soldermaską i na to dopiero przyklejone są cewki (jakaś dosyć twarda żywica chemoutwardzalna o kolorze czerwonym), ale tylko w kilku punktach. Podejrzewam, że cienki laminat jest przyklejony do blachy klejem termoprzewodzącym, tak, że cewki mają dobre warunki odprowadzania ciepła. Jak znajdę chwilkę wolnego czasu to spróbuję z tego zrobić eksperymentalny mikrogenerator PMG do pierwszych testów.

    Pozdrawiam

    PS Jacko40 na dole okienka (formularza) jak piszesz post masz opcje "Dodaj załącznik". Muszisz nacisnąć "Przeglądaj" - znaleźć plik zdjecia na swoim kompie i nacisnąć dodaj.

    O to obiecane zdjęcia (co przedstawiają patrz wyjasnienie wyżej):

  • #771 12 Sty 2006 18:14
    jacko40
    Poziom 11  

    Prądnica którą widać na zdj. zasilała mi grzałki od prodziża ( zwykle koralikowe ) mialem je polączone w gwiazde i umieszczone w ceglach szamotowych

  • #772 12 Sty 2006 20:21
    quaid
    Poziom 11  

    :?:a Co powiecie na cewkę, która kreci sie wokół własnej osi miedzy dwoma magnesami .....Znalazłem cos takiego wielkości dynama rowerowego zapala to przy około 70 obr\min żarówkę 40W\220V(żadnego oporu nie wyczułem na energo oszczednych:D)

  • #773 12 Sty 2006 20:52
    kaczepa
    Poziom 19  

    Możesz dać fotke ? Jezeli nie to może jakieś szczegóły - jaki wymiary tej cewki, jaka srednica drutu wielkosc magnesow.Czy magnesy są w środku czy na zewnątrz.Bo przy 70 obr/min to warte uwagi.
    Pozdrawiam

  • #775 13 Sty 2006 07:20
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    To ,,maleństwo'' wygląda mi na induktor telefoniczny,
    Stosowany był w telefonach tzw,polowych.

  • #776 13 Sty 2006 11:48
    Troll81
    Poziom 19  

    R2D2004 a jakie grube są te magnesy od stacji 5,25? bo wala sie u mnie kilka takowych (zreszta dyskietek też). Mam sentyment do starego spretu komputerowego (oczywiście sprawnego). Chociarz moja dziewczyna nazywa to inaczej :)

  • #777 13 Sty 2006 14:35
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    Teraz najważniejsze to dopracowanie szczegółów konstrukcji małoobrotowego generatora PMG tak przynajmniej ok 500W na początek
    – proponuje to zrobić tu na forum – wspólnie (co dwie głowy to nie jedna). Jak dla mnie trzeba zacząć od założeń. Ogólnie rzecz biorąc PMG jest konstrukcją bardzo dowolną np. jeśli chodzi o rozmiary, połączenia elektryczne, ilość i wielkość magnesów dlatego ciężko znaleźć jakieś uniwersalne rozwiązanie. Ja proponuje na początek (oczywiście aby was zmylić-ja to zrobię całkiem inaczej):
    PMG o mocy 500 W przy prędkości obrotowej 200 obr/min,
    napięcie wyjściowe 24V prąd 20A
    średnica tarcz 300 mm
    magnesy – 2*16 - MW 35*5 (2*24 - MPL 40*15*6 )
    ilość cewek 12 (18) spięte w trójkąt 3*4 (3*6)
    cewki z DNE-1,4mm 200zw (140zw) o grubości 20mm
    Dwumetrowy trójłopatowiec będzie miał przy 8 m/s mniej więcej 500W i 200 obr/min wiec można mu to PMG założyć bez przełożenia.

    W moim pierwszym UFO zabrakło niestety precyzji i staranności wykonania, końcowa partanina urągała podstawom kultury technicznej, więc o robieniu fotek nie myślałem, ogólnie wyszło to jako próba przed czymś konkretniejszym, ale wiadomo (praca, córka, dom, żona) … czekam teraz na nawrót syndromu MEWtr (myślę że nadejdzie z wiosennym wiatrem)

  • #778 13 Sty 2006 14:44
    kubal
    Poziom 14  

    witam prubuje zbudować mew już prawie rok efekty mizerne no możę nie jest tak żle zrobiłem kilka śmigieł co pzwoliło mi zrozumieć pare żeczy obecnie buduje" amerykana"no i chyba jestem na dobrej drodze jak coś wyjdzie to puszcze fotki a narazie pozdrowienia dla wszystkich miłośników tematu

  • #779 13 Sty 2006 16:56
    Jogesh
    Poziom 28  

    A co myślicie, żeby cewki wstawić w otwory w płycie, ale nie sklejce, tylko takiej jakiej używa sie na deski rozdzielcze. Jest ona niepalna, sztywna i wytrzymała. Na takiej samej płycie można by zamocować magnesy.

  • #780 13 Sty 2006 17:08
    kaczepa
    Poziom 19  

    Można by zastosować termiczne zabezpieczenie cewek (lub przynajmniej jednej) przed nadmiernym przegrzaniem i spaleniem.

  Szukaj w 5mln produktów