Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ECSYSTEM
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

dzik6 27 Lut 2008 00:16 4876601 12804
  • #7981
    gepardieux
    Poziom 1  
    To ja mam elektrownie 2000W i na 48V i mam problem bo sobie wymyslilem, ze zrobie oswietlenie w domu na 48V. Zaznaczyc chcialem, ze nie posiadam innego zrodla zasilania. Chcialem zrobić oświetlenie na diodach a tam gdzie bedzie mi potrzebne 220V i 50Hz to wstawie inwertery. System dziala tak, ze wiatrak podlaczony jest do sterownika/regulatora, do niego sa podlaczone akumulatory 200 Ah szeregowo i rownolegle tak aby bylo 48V. Z regulatoa wychodzi kabel do domu na końcu, którego mam teraz inwerter. Mam zamiar jednak to zmienić bo chce mie tak jak pisałem oświetlenie na diodach. Myślicie, że to zadziała?
  • Sklep ECSYSTEM
  • #7982
    TOMSON
    Poziom 19  
    Do Władysław C

    W stojanie co ma 36 żłobków nawijamy po 6 cewek na fazę. Czyli razem 18 cewek.
    Bok jednego zezwoju cewki jednej fazy jest włożony w 1 i 4 żłobek.Drugiej fazy w 2 i 5 żłobek a trzeciej fazy w 3 i 6 i analogicznie dalej kolejne zezwoje cewek poszczególnych faz aż do 36 żłobka.Oczywiście musisz sobie przyjąć początek i koniec zezwoju cewki i potem łączysz koniec z początkiem kolejnego zezwoju poszczególnej z faz

    Zamieszczam fotkę stojana z 36 żłobkami na którym kolorami zaznaczyłem zezwoje cewek poszczególnych faz
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

    Każdy zezwój składa sie z 43 zwoji nawiniętych dwoma drutami 0.7mm.
    na wirnik stosujesz 12 magnesów neodymowych przyklejanych w konfiguracji N S N S ........
  • #7983
    lamer1
    Poziom 21  
    gjacek napisał:
    kolego lamer1 myślę że ma ogromne :
    magnesy stałe pole wirujące indukują prąd przemienny w uzwojeniu ( jestem za opcą 2 - lepiej wykorzystane pole magnetyczne ) który to będzie odziaływał z powrotem na zwuj zwarty wirnika (klatkę ) indukując w nim prąd a ten znowu pole elektromagnetyczne a to napewno nie będzie zgodne z polem magnesów , pozatym zwuj zwarty wydziela dużo ciepła a magnesy stałe tego bardzo nie lubią . W efekcie im większe obroty tym mniej prądu z tego będzie . Wystarczy stoczyć aluminiowe boki wirnika .


    Zgadzam się, tylko szczelina 6mm i 5mm magnes skutecznie uniemożliwi dotarcie pola magnetyczne z uzwojenia do zwoju zwartego wirnika.
    Działoby się tak jak napisałeś pod warunkiem że wirnik nie był by przetoczony.
    Takie jest moje zdanie.

    TOMSON jakie napięcie przy jakich obrotach ma twoja prądnica?
  • Sklep ECSYSTEM
  • #7984
    docent161
    Poziom 13  
    Do TOMSON dlaczego dwoma drutami?jak to mam rozumieć?

    {Każdy zezwój składa sie z 43 zwoji nawiniętych dwoma drutami 0.7mm.}
    Możesz to rozwinąć?
  • #7985
    TOMSON
    Poziom 19  
    Do docent161

    No masz rozumieć dosłownie bierzesz dwa druty 0.7mm w rękę i nawijasz np 43 zezwoje cewki.Chodzi o to że dwa cieńsze druty lepiej sie układają bo są bardzej elastyczne niż jeden grubszy.I masz tak dobierać średnicę drutów cieńszych aby przekrój tych 2 drutów wynosił tyle ile miałby 1 grubszy drut nawojowy

    Do Lamer1

    Moja prądnica jest opisana coś pomiędzy 150 a 190 post

    Przy obrotach 420obr/min napięcie wynosi 25V na obciążeniu 370W po układzie prostującym .Obciążenie miało charakter rezystancyjny
  • #7986
    docent161
    Poziom 13  
    O właśnie mnie TOMSON zadowoliłeś tą wypowiedżią i dodałeś mi skrzydeł:D-dzięki
  • #7987
    świt
    Poziom 1  
    koko4512 napisał:
    Czy mógłby mi któryś z kolegów powiedzieć czy nadawałby się do zrobienia cewek do amerykanki drut z odzysku np; od jakiegoś elektryka co przewija silniki lub z skupu złomu,bo przecież tak by było taniej.

    Oczywiście da się,tylko trzeba podejść z głową: nie wycinać ale spokojnie wyjąć z silnika/dla usunięcia lakieru warto podgrzać przepuszczając prąd,aż się spali:otrzymasz gładszy drut,można odwijać z lakierem.../
    No a potem tylko wyprostować przeciągając po drewnianym drążku...
    Nawijasz...zaś uzwojennie PASMOWE tzn warstwa po warstwie izolując jedną od drugiej/w warstwie np.2-10 drutów : zwarte!/
    Efekt?Masz duży przekrój...doskonale odizolowany= odporność na przegrzanie no i zwarcie!Dla USAka super...

    Dodano po 24 [minuty]:

    [quote="TOMSON"]Do docent161

    No masz rozumieć dosłownie bierzesz dwa druty 0.7mm w rękę i nawijasz np 43 zezwoje cewki.Chodzi o to że dwa cieńsze druty lepiej sie układają bo są bardzej elastyczne niż jeden grubszy.I masz tak dobierać średnicę drutów cieńszych aby przekrój tych 2 drutów wynosił tyle ile miałby 1 grubszy drut nawojowy

    Nawijanie cieńszym drutem jest może i łatwiejsze,ale łatwiej o przegrzanie i zwarcia: krzyżowanie zwojów!...sprawia,że w miejscu kontaktu dochodzi do silnego nacisku na lakier i to w obu krzyżujących się zwojach....wystarczy trochę...NIEUNIKNIONYCH drgań czy to mech. czy pod wpływem ZMIENNYCH pól magn. i po niedługim czasie...NICI!
    Dlatego nawijanie ZWOJÓW RÓWNOLEGŁE ma tak ogromne znaczenie!
    No i "zamrażanie" ich w tej pozycji np.lakierem...żywicą itp.
    ZASADA dla USAka/i in!./: WAL zawsze GRUBSZY PRZEKRÓJ...niż
    wynika ci z założeń,obliczeń...
    jak coś zawali ...sie tak łatwo nie spali!
    Ogólnie: idziecie/tylko dlaczego wszyscy?/w jednym kierunku:
    ZŁYM...tzn.zwiększacie ilość zwojów!!!
    A nie lepiej...odwrotnie?
    JEDNA warstwa...GRUBEGO drutu...wytrzyma niejeden huraganowy podmuch... MOC określi ci wydoloność wiatraka: ukręci np.max 2-5? x nominalnej/zależy od KONSTRUKCJI..../ a to WYPASIONA prądnica łyknie bez problemu!
    Właśnie klecę USAka wg.ww założeń...:Wstępne pomiary....BOMBA!
    Ponadto: DZIEL uzwojenia nawet na 2-4-8-16...: przełącznie z szeregu na równoległe POZWALA objąć 2-4-8-16...krotny wzrost obrotów...
    Masz wiaterek od 2...do 30...m/sek OPANOWANY 1 ustrojstwem!
    Wiatraczek....musi rzecz jasna mieć stosowna WYTRZYMAŁOŚĆ:
    vide ŻELAZNY POTWÓR spod Częstochowy: Rębielice Królewskie:
    54 m wys...wielopłat/280 szt!/...do 65 m/sek/chyba twórca przesadził.../
    W każdym razie kręci mu się ZAWSZE...

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Za takie i podobne posty (naruszenie p.8.2 regulaminu i innych) zablokowałem w końcu Koledze możliwość pisania na Forum.
    Pozostałe posty usunąłem.

  • #7988
    adam20
    Poziom 16  
    Świt- ooo tak ten producent pewnie myślał o zastosowaniu takiego wiatraka na marsie.. może tam prędkość wiatru osiąga ,,normalnie'' 65m/s= 230km/h, no bo u nas raczej.. to trzeba by chyba mieszkać koło pasa startowego odrzutowców, gdzie może to podmuch wiatru silników powiałby w skrzydła tego wiatraka.. no ale zobaczcie- jakie to jest podejście do ludzi- kłamią w żywe oczy!! no ale umiejętnie- bo co- napisze, że wiatrak osiągnie moc tych kilkudziesięciu KW, no ale wybaczcie- przy jakich wiatrach- śmiechu warte, no ale cóż... marzyciele są wśród nas :)a za marzenia się nie płaci, więc wykorzystują naiwnych.ale my FACHOWCY nie damy się takim!!! pozdrawiam
  • #7989
    real
    Poziom 13  
    Witam i pierwsze testowe dzieło ukończone oparte o patent sterowania polem magnetycznym flynna
    1 O wiele mniejsze skoki
    2 zamiast 30W mam 63W
    Jak to sprawdzam . by osiągnąć takie same zagęszczenie pola w rdzeniu cewki muszę zastosować o wiele silniejsze magnesy na rotorku
    gdy steruje polem magnetycznym istniejącym w stojanie i kieruje cale pole magnetyczne ze stojanu na rdzeń cewki gdzie mam tym samym zagęszczone pole osiąga o niebo lepsze wyniki
    Iw tej chwili możecie sobie gadać co chcecie niedowiarki ;)))

    do układu zastosowałem magnesy neodymowe o kilku parametrach zagęszczenia nie obyło się bez dodatkowych blach niwelujących szczeliny dość ciężko to wszystko zgrać by osiągnąć piękne przełączanie kierunku pola magnetycznego względem rdzenia cewki ale jest to możliwe jeśli ma się pojęcia na jakiej zasadzie to ma w ogóle działać: )
    w tej chwili po zbudowaniu modelu opartego o ta technikę i sprawdzeniu na własne oczy wydajności
    zaczynam budować w innej skali, by osiągnąć kolo 4kW i wiem ze nie wsadzę kasy w błoto :)

    Pozdrawiam
  • #7990
    Wojtek32
    Poziom 27  
    Chyba przestane czytać forum bo jest coraz więcej genialnych pomysłów . Odzyskiwanie uzwojenia z silnika który jest fabrycznie zalakierowany .To już mistrzostwo ???? . Tak jak próba ułożenia uzwojenia z grubego drutu w stojanie sinika gdzie szczelina ma 2,5-3,5 mm .
    Amerykana można nawinąć i taśmą miedzianą ale stojan o określonej wielkości to raczej trudno .
    Zauważyłem jedno pozytywne rozwiązanie przez kolegę który zastosował opaskę z żywicy i maty dla zabezpieczenia magnesów na wirniku . Nie obawiał się zwiększonej szczeliny i ma rację bo po próbach wyszło że wykorzystujemy tylko znikomą moc magnesów umieszczonych na wirniku .
    Podejrzewam że koledzy zaraz mnie podsumują za błędne teorie . Ale uważam że bardzo duże i mocne magnesy to są pożądane tylko w amerykankach .
    Pozdrawiam ,,
  • #7991
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Do Wojtek32 - Twoje Błędne Teorie zaraz się skończą i będziesz mógł dalej czytać to Forum.
    Ja przystąpiłem do zagęszczania AMPEROZWOI - nie zdradzam metody bo to jest TAJEMNICA.
  • #7992
    luttelmann
    Poziom 12  
    Wojtek32 napisał:
    Chyba przestane czytać forum bo jest coraz więcej genialnych pomysłów . Odzyskiwanie uzwojenia z silnika który jest fabrycznie zalakierowany .To już mistrzostwo ???? . Tak jak próba ułożenia uzwojenia z grubego drutu w stojanie sinika gdzie szczelina ma 2,5-3,5 mm .
    Amerykana można nawinąć i taśmą miedzianą ale stojan o określonej wielkości to raczej trudno .
    Zauważyłem jedno pozytywne rozwiązanie przez kolegę który zastosował opaskę z żywicy i maty dla zabezpieczenia magnesów na wirniku . Nie obawiał się zwiększonej szczeliny i ma rację bo po próbach wyszło że wykorzystujemy tylko znikomą moc magnesów umieszczonych na wirniku .
    Podejrzewam że koledzy zaraz mnie podsumują za błędne teorie . Ale uważam że bardzo duże i mocne magnesy to są pożądane tylko w amerykankach .
    Pozdrawiam ,,


    Spoko, masz rację, zwłaszcza w odniesieniu do "genialnych" wynalazków i teorii. Jak tak dalej pójdzie, to mozna się spodziewać dyskusji o wyższosci pradnicy święconej (bez urazy wierzacych) nad nie poświeconą.

    Ale w sumie jest ok, niech chłopcy główkują zamiast stać pod budą z piwem!
  • #7993
    Wojtek32
    Poziom 27  
    Nie miałem ani nie mam zamiaru kogo kol wiek obrazić czy zrazić do nowych rozwiązań . Na własnej skórze przekonałem się o brakach w postępie technicznym jak i nowych technologiach .
    Też czytałem o zagęszczaniu pola ale w odniesieniu do silników które podnosi ich sprawność i wielu innowacjach które trudno jeszcze pojąć a działają .
    Ale uważam że dysponujemy takim warsztatem i wiedzą która nie pozwala na stosowanie takich rozwiązań przeciętnemu Kowalskiemu . Lepsze korzyści da dopracowanie prostych rozwiązań możliwych do realizacji nawet w ubogim warsztacie . Niż stworzenie super prądnicy działającej nie wiadomo na jakiej zasadzie do tego wymagająca wiedzy akademickiej z wielu dziedzin . Nie wspomnę o warsztacie odpowiednio wyposażonym .
  • #7994
    Edek45
    Poziom 28  
    A mój amerykaniec będzie miał nowe śmigi fi 3,0m.

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)

    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #7995
    gjacek
    Poziom 15  
    kolego lamer1 , OK szczelina rzeczywiście duża i teoretycznie można by się zgodzić , natomiast jak to zacznie się kręcić pole wytwarzane przez cewki będzie też spore ( jakiej mocy był ten silnik ? ) czy będą się zakłócać czy nie tego nie zmierzymy .

    Nawijanie kilkoma drutami równolegle daje lepsze wypełnienie żłobka i mniejsze oddziaływanie mechaniczne zwojów między sobą ( w większych silnikach bardzo często spotyka się nawet po cztery druty równoległe )

    W każdym razie powodzenia życzę .
  • #7996
    ostanislaw
    Poziom 16  
    koko4512 napisał:
    Czy mógłby mi któryś z kolegów powiedzieć czy nadawałby się do zrobienia cewek do amerykanki drut z odzysku np; od jakiegoś elektryka co przewija silniki lub z skupu złomu,bo przecież tak by było taniej.

    Już kiedyś taki pomysł przedstawiałem. W cewce elektromagnesu od rozrusznika jest drut o średnicy ok 0,8-1,0 mm ładna szpulka i nie lakierowana. Ale trzeba szukać na szrotach samochodowych.
  • #7997
    Arkadiusz_O
    Poziom 10  
    Witam

    Wybaczcie mi
    ale nie mam czasu na czytanie forum. Zamierzam zbudować mikro elektrownię wiatrową mając do dyspozycji : stary rower, nowy silnik do skutera jak ten z allegro, plus 10 godzin pracy no i kilka części ze złomiarni na wiatrak.

    http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/317/86/23/317862346


    Wirnik tego silnika zamocowałem w wiertace , uruchomiłem a do kabli zasilajacyh silnik skutera podłaczyłem żarówkę 24 V. No i świeciło, że hej :D. Czy ktoś wykorzystał taki silnik do elektrwni wiatrowej :?: . Ma spora zaletę bo koszt takiego silnika to 60 zeta za 250 W mocy.

    Pozdr. A
  • #7998
    R41
    Poziom 19  
    Do arkadiusz..0-szkoda pieniędzy taki kolektor w tym silniku wytrzyma nie więcej jak rok.Kręciło sie u mnie cos takiego,szczotki były orginalne po roku z komutatora zostało tylko wspomnienie ze taki był.
  • #7999
    sianio
    Poziom 14  
    Witam.Mam na imię Staszek i nic ale to nic nie znam się na elektryce.Pomimo tego przeczytałem prawie cały temat "budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem" ponieważ dostałem takiego hopla na punkcie swojej elektrowni.Części mechaniczne tj.śmigła.piasta,przeniesienie napędu to mi nie jest straszne ,ale prądnica-to jest wyzwanie.Czytam tu o jakiś wynalazkach,amerykanach,przewijanie silników z pralek itp.I tu tkwi mój problem-nie rozumie czemu np. przewijać silniki lub robić inne wynalazki jak i tak po takiej przeróbce ma się np.500w i 12v.Ja sobie wymyśliłem że zrobię przekładnię z opony samochodowej(opis w necie)i zamontuję 2 alternatory z poldka które mają 12v i 800w przy około 3000 obrotów.To wszystko łączę z zestawem akumulatorów np.4 sztuki po 120ah.Wszystko podłączam do 3 przetwornic prądu (jedna oświetlenie,druga gniazdka,)i jak akumulatory mają prąd to świece a jak nie wieje to korzystam z normalnej sieci.Nie wiem czy dobrze to sobie wymyśliłem i byłbym wdzięczny o jakąś opinie szanownych kolegów.Pozdrawiam
  • #8000
    real
    Poziom 13  
    sianio > .
    przewijane sa by osiagnac jak najwieksza moc i zlikwidowac skoki .. pamietaj ze smigielko + przekladnia o jakiej mowisz z pewnoscia nie pociagnie ci alternatorow to ze kreca sie lekko w tej chwili nie oznacza ze jak zaczna ladowac beda krecily sie tak samo lekko :)
    kolejna sprawa to taka ze takie smigielko musialo by albo byc niewiadomo jak wielkie by to zakrecic albo wiaterek niesamowitu musial by wiac l)

    wiec chodzi tutaj mniejwiecej o pogodzenie mocy jaka dostaniesz a startem
    wiatraka by startowal juz od malego wiatru i krecil sie nie za ostro
    jak widzisz jest wiele rozwiazan magnesy na skos .. > spadek mocy ale mniejsze skoki .. ukladanie uzwojen na kikla sposobow tak by niebylo mocnych zaskokow i pomiescic w tym jaknajwiecej mocy :)

    A przedewszystkim musisz okreslic co chcesz robic i do czego to ma byc .
    a dopiero wtedy decyzja jaki sposob wykonania realizowac

    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    co do kilu poprzednich tematuw jakie pisalem odnosnie patentu flynna
    przeczytajcie to z uwaga
    http://www.elektrownie.tanio.net/silnik-magnetyczny-flyna.html

    i metodami domowymi niejest to wcale takie trudne do zrobienia

    Jak wczesniej pisalem postanowilem skladac wiekszy model juz obdzwonilem pare miejsc i mniejwiecej koszty samego alternatora tokarki wytaczanie itp
    tak by sie juz krecil i dawal prad wyniesie mnie w granicach 500zl +- 200
    + chodzenie po zlomie by wrwac pare konkretnych blach transformatorowych na rdzenie
    Pozdrawiam
  • #8001
    Władysław C
    Poziom 14  
    Mam pytanko, czy drut nawijać bezpośrednio na stojan czy cewki, zezwoje nawinąć na jakimś przyżądzie, a potem włożyć do stojana. Jakaś fotka mile widziana.
  • #8002
    konstruktor_123456
    Poziom 14  
    Cześć chciałem zapytać jaką moc można uzyskać z silnika klatkowego przewiniętego na prądnice.
    Są tam 3 fazy , 6 cewek na fazę , drut fi= 1mm. Wirnik ma średnice 120mm i długość 120mm. Ma 6 biegunów N i 6 typu S. Magnesy to neodymy po 3 sztuki na jeden biegun
  • #8003
    sylwek9999
    Poziom 17  
    Władysław c,możesz nawijać prosto w stojan ale to dużo dłubania,szybciej wrzucisz gotowe cewki,musisz oszacować rozmiar cewki ramki ,zrobić szablon i nawijasz kręcąc korbką licząc zwoje
  • #8004
    Wojtek32
    Poziom 27  
    real Zgodnie z twoją propozycją przeczytałem artykuł na który się powołujesz . Dotyczy on sinika nie prądnicy ale nie oto chodzi jeżeli można to wykorzystać do naszych celów . Natomiast zastanawia mnie czemu w tym artykule jest tyle niewiadomych . Zgadzam się że można na bazie tych danych zbudować jakieś urządzenie tylko czy spełni one swoją rolę przynosząc wymierny zysk energii . Najprościej to wykorzystać to cudo do zasilania cewki alternatora . Jeżeli uporasz się z wszystkimi uwarunkowaniami jakie tam są podane . Czego serdecznie Tobie życzę .
  • #8005
    real
    Poziom 13  
    Wojtek32 .
    Juz sie uporalem i udalo mi sie zgrac tak pola by zaskoczylo przekierowanie pola . problem polega tylko na tym ze niema jako takiego wzoru a moze i jest ale ja go nieznam do obliczania ile trace pola w zaleznosci od szczelin

    w swojim modelu wykazujacym ogromy przyrost mocy w porownaniu do podobnej konstrukcji tak by osiagnac takie samo zageszczenie pola w rdzeniu cewki zastosowalem 3 rodzaje magnesow neo o calkowicie innym zagesczeniu pola i fakty sa takie ..
    standardowo krece rotorek do 500 obrotow w przypadku zwyczajnej ceweczki wielkie magnesy na rotorku by osiagnac ten sam efekt jak w przypadku techniki flynna by rozkrecic ta zabawke musze podac tam naprawde sporo mocy by osiagnela 500 obrotow
    natomiast gdy magnesy na rotorku mam male tylko do zmiany kierunkow pola do cewki i na dodatek jeszcze dodatkowe magnesy do calkowitej niwelacji pola bo jednak troche zostaje na ceweczce po odsunieciu magnesu kierujacego i zageszczajacemu pole w strone cewki
    przykladam na moj silnik napedzajacy rotor o wiele mniejszy prad by go rozkrecic do 500 obrotow a na ceweczce na stojanie mam caly czas wpiety ten sam opornik dokladne wyniki podam jak przygotuje filmik aktulanie poszukam kamerki i najnormalniej walne filmik i bedzie wszystko jasne .
  • #8006
    10stefan
    Poziom 10  
    witam
    oświadczam że doczytałem do 107str.i czytam dalej ale jestem również
    na etapie nawijania cewek do swojej amerykanki
    i niech mnie ktoś upewni jakiej maksymalnej grubości mogą one byc
    przy zastosowaniu magnesów z obu stron o wym.45x25x10 n38
    jedni twierdzą że gr cewki ma sie równac gr.magnesu ,a inni że gr cewki ma się równac sumie grubości dwóch magnesów
  • #8007
    Edek45
    Poziom 28  
    Uważam że im cieńszy stator tym lepiej(mniej miedzi i większe pole magnetyczne).Należy koniecznie wzmocnić po obu stronach włóknem lub płótnem szklanym.Panowie w sobotę w całej Polsce będzie huraganowy wiatr.
    Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
  • #8008
    sianio
    Poziom 14  
    Witam.Przyznam szczerze że zasialiście w moich planach nutkę zwątpienia.Miałem nadzieję(wiem,wiem,matka głu....)że wystarczy to wszystko połączyć i będzie ok.No ale jeszcze się nie załamałem i poprowadzę myśl z alternatorem do końca.W chwili obecnej jestem na etapie budowy śmigieł które będą miały 3 m.każde.A przed silnym wiatrem chcę wiatrak zabezpieczyć sterem bocznym,który przy silnych podmuchach będzie go zwracał bokiem do wiatru.Od czegoś trzeba zacząć aby potem metodą prób i błędów dojść do określonego celu.Dziękuję za odzew.Pozdrawiam
  • #8009
    Wojtek32
    Poziom 27  
    real Na bazie twoich działań i dostępnych artykułów nasunął się jeden podstawowy wniosek . Bardzo dużą role odgrywa stojan a właściwie materiał z którego jest wykonany . W opisach zwracają uwagę na magnetyzm szczątkowy który powstaje w rdzeniu , który działa szkodliwie na pracę pola magnetycznego . Działanie cewek rozmagnesowujących ma na zadaniu oczyszczanie jak i zagęszczanie pozostałego pola magnetycznego w rdzeniu co podnosi sprawność urządzenia .
    Dla łatwiejszego zrozumienia można to ująć twierdzeniem że taki sam efekt dają bardzo słabe magnesy jak i bardzo silne . Słabe nie są wstanie odpowiednio nasycić rdzenia co daje słaby prąd na cewce .
    A bardzo silne dostarczają za dużo pola magnetycznego które zostaje w rdzeniu powodując utrudniony przepływ pola magnetycznego i taki sam efekt jak przy słabych .
    Tylko jak dobrać ten odpowiedni magnes do posiadanego stojana tego nie wiem. Może Twoje doświadczenia podsuną jakiś prosty sposób na dobór siły magnesu .
    Pozdrawiam ,,
  • #8010
    arsene
    Poziom 12  
    Edek45
    skąd czerpiesz taką wiedzę o wiatrach?
    Podaj źródło jak mozesz.