Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honeywell D04FS - Reduktor nie utrzymuje ciśnienia

jack63 07 Mar 2014 10:13 5526 14
  • #1 07 Mar 2014 10:13
    jack63
    Poziom 40  

    Mam problem z utrzymaniem ciśnienia w instalacji wodnej. Zasilanie z sieci wodociągowej. Z wcześniejszych obserwacji wynikało że ciśnienie zasilania wahało się od 3 - 4 Bar. Nie sprawdzałem w nocy. :cry:
    Instalacja składa się z:
    Zasilanie rurą PE32 - zawór grzybkowy 1 " - wodomierz - zawór przeciwskażeniowy 1" - Reduktor Honeywell D04FS 3/4" z manometrem - wąż fi12 40 cm - kolumna zmiękczająca we_wyj 3/4" - rura PEX 25x2.5 jako magistrala - odejścia do punktów czerpalnych PEX 16x2.
    Gałązka ciepłej wody: PEX25x2.5 - zawór zwrotny 1" - miedź 22mm - trójnik miedź 22 mm - zawór bezp. 6 BAr - naczynie przeponowe 25 l _ 2Bar
    - rura miedź 22 - Zasobnik CWU 300l - zwór termostatyczny 1" z dojściem zimnej wody - magistrala PEX 25x2.5 - odejścia PEX 16x2.
    Schemat typowy.
    Problemem jest brak utrzymywania nastawionego ciśnienia. Po otwarciu kranu woda leci "ostro" aby po chwili przepływ osłabł. Manometr na reduktorze "zjeżdża".
    Niby normalne, bo opory przepływu. Dla ciepłej wody stan dobrego przepływu trwa dłużej, bo jest naczynie przeponowe.
    Niepokojące jest to, że reduktor nie zamyka przepływu pomimo braku poboru. Widać to na wodomierzu. Ciśnienie dalej rośnie dochodząc prawie do ciśnienia zasilania. O ile dla ciepłej wody byłoby to w miarę normalne, bo naczynie przeponowe się napełnia (powinienem je dopompować :cry: ), o tyle dla zimnej reduktor powinien utrzymywać nastawione ciśnienie i zamknąć przepływ.
    Reduktor zamontowałem aby ustalić max ciśnienie w instalacji ze względu na zasobnik "solarny" (300 l) i zmiany objętości wody pod wpływem ogrzewania.
    Co robić?
    Wywalić reduktor bo sam wprowadza spadek ciśnienia (min 1 Bar) ?
    Reklamować go bo nie działa zgodnie z opisem? A może działa, ale przy dużych pojemnościach "głupieje"?
    Proszę o opinie.
    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #2 07 Mar 2014 10:48
    saskia
    Poziom 38  

    Sadze ze wlasnie naczynie przeponowe po nagrzaniu wody powoduje podniesienie cisnienia.
    Powinienes obnizyc cisnienie w naczyniu, do poziomu nieco powyzej ustawionego na reduktorze.
    Sprawdz czy manometr na reduktorze pokazuje wlasciwe (faktyczne) cisnienie.
    Ten wezyk 12mm jest powodem spadeku cisnienia po otwarciu kranu. Poza tym , mimo ze masz duze przekroje to jest na przylaczu sporo elementow dlawiacych przeplyw i jesli koniecznie potrzebny ci reduktor, to powinienes zainstalowac za nimi, tzn. za kolumna zmiekczajaca, a przed magistrala rozprowadzajaca.

  • #3 07 Mar 2014 12:23
    jack63
    Poziom 40  

    saskia napisał:
    Ten wezyk 12mm jest powodem spadeku cisnienia po otwarciu kranu

    Nie spodziewam się, ale nie będę robił badań. :D Wąż a nie wężyk jest z tych o "większym przepływie" jak mówił "pan ze sklepu". :D Jest to wciąż prowizorka. :cry: Mam rurę 22 i złączki, ale wciąż brak czasu.
    Robiłem próby na wężu od pralki nie widać znaczącej różnicy w ciśnieniu za reduktorem ani w przepływie z kranu. Wygląda że sam reduktor robi duży spadek ciśnienia. Nominalne KV = 2.9 m3/h. Kolumna "robi też max 1 Bar spadku.
    To jest pierwszy problem. Opory przepływu.
    Drugim i o tym jest temat jest to, że reduktor nie ogranicza ciśnienia, a tylko po to go kupiłem. :cry:
    saskia napisał:
    :(ze ze wlasnie naczynie przeponowe po nagrzaniu wody powoduje podniesienie cisnienia.

    Jeżeli już to rozszerzająca się woda podnosi ciśnienie w gałązce odciętej zaworem zwrotnym, a naczynie przeponowe zmniejsza tylko ten przyrost. Ne mniej nie w tym rzecz.
    Sytuacja wygląda tak: reduktor jest nastawiony na jakieś ciśnienie powiedzmy 2.5 Bar. Idzie pobór wody. Spadki ciśnień itp. itd. Zamykamy kran. Cisnienie za reduktorem (tam jest manometr) rośnie najpierw szybko do nastawionej wartości a potem ....powolutku jedzie dalej. Prawdopodobnie do aktualnego ciśnienia zasilania. Nie mierzyłem równocześnie tych dwóch ciśnień, ale zrobię to. Z ym pwolnym wzrostem ciśnienia związany jest ciągły ale bardzo mały przepływ. Wodomierz się "kręci". Prawdopodobnie napełnia się (trochę bo ma 2 Bar wstępnego) naczynie przeponowe. W momencie gdy ustaje przepływ, czyli ciśnienie w naczyniu i w sieci się wyrównały, wskazówka się zatrzymuje. Trwa to kilka, kilkanaście minut i nie jest związane z grzaniem CWU! Z resztą ta gałązka jest po zaworze zwrotnym - chyba że przpuszcza?
    Rozbierałem ten reduktor. Prosty jak budowa cepa. Niestety "tłoczek" wykonawczy porusza się dość opornie w swoim korpusie. Są tam oringi uszczelniające i to one hamują jego ruch. Nie wygląda aby coś było uszkodzone/brudne itp.
    W każdym razie tak nie powinno być.
    Może odezwie się ktoś kto zna te reduktory i ma doświadczenia z nimi związane.
    Niestety opinia o Haneywell'u w zakresie automatyki wodnej nie jest najlepsza. Może dlatego że jest najtańszy?

    saskia napisał:
    jesli koniecznie potrzebny ci reduktor, to powinienes zainstalowac za nimi, tzn. za kolumna zmiekczajaca, a przed magistrala rozprowadzajaca.

    Spróbuję tak zrobić. Zobaczymy co się zmieni
    Spróbuję też napompować naczynie do 3 Bar i reduktor nastawić też na 3 Bar tak aby naczynie pracowało tylko przy wzroście temp. wody w zasobniku.

  • Pomocny post
    #4 07 Mar 2014 13:28
    saskia
    Poziom 38  

    Sprawdz tez jakiego typu masz baterie przy umywalce i wannie, bo czesto trafiaja sie baterie zwlaszacza termostatyczne, ktore maja przeplyw miedzy ciepla a zimna, gdy sa zamkniete.
    czesto musialem na jednej z galazek zakladac dodatkowy zawor zwrotny.
    Jesli chodzi o ten wezyk to poszukaj takiego ktory ma wiekszy przelot, najczesciej beda to wezyki o wiekszych przekrojach przylaczeniowych, ale zawsze mozesz dac redukcje przed i za wezykiem.
    ja w takich sytuacjach montuje na rurkach np. 15mm, wezyk z koncowkami na 22mm, oczywiscie jesli ma wiekszy przelot, bo czesto 15 i 22mm maja taki sam przelot. :-(

  • #5 07 Mar 2014 14:56
    jack63
    Poziom 40  

    Nie mam baterii termostatycznych tylko zwykłe jednouchwytowe. Nawet jakby przepuszczały to były by szopki gdyby wzrosła temp. CWU, a efekt występuje bez podgrzewania wody praktycznie po każdym "użyciu kranu".
    Dla mnie reduktor jest do d... lub nie jest przystosowany do instalacji z naczyniem przeponowym czyli "miękkim" odbiorem. W instrukcji nic na ten temat nie jest napisane.
    Mogę zdjąć naczynie i zaślepić tą gałązkę na próbę. Wtedy się upewnię czy elestycznośc odbioru wpływa na pracę reduktora.

  • Pomocny post
    #6 07 Mar 2014 21:46
    1131673
    Usunięty  
  • Pomocny post
    #7 07 Mar 2014 21:53
    saskia
    Poziom 38  

    Nie potrzebuje sprawdzac, bo nie mam co sprawdzac. :-)
    W ukladzie z tematu nie jest to dopuszczanie wody do ukladu, a jedynie utrzynywanie cisnienia wewnetrznej sieci na odpowiednim poziomie, wiec "nieco wyzsze" cisnienie jest jak najbardziej odpowiednio okreslone.
    Naczynie nie powinno przyjmowac wody podczas normalnego uzytkowania instalacji, ktorej cisnienie ma ustalac reduktor, a jedynie zabezpieczac instalacje przed nadmiernym wzrostem cisnienia podczas ogrzewania CWU.

  • #8 07 Mar 2014 22:55
    jack63
    Poziom 40  

    Walker29 napisał:
    1. Sprawdź kręcac reduktorem do jakiego minimalnego ciśnienia uda Ci sie zjechać.
    OK. Sprawdzę, tylko jaki to ma cel? Napisz, proszę o co chodzi?
    Walker29 napisał:
    2. Te reduktopry często spotykam jako autoatyczny dopust do instalacji c.o. Niestety są problematyczne(czasami nie działają wcale, czasami przepuszczają zbyt wysokie ciśnienie)

    Czyli potwierdzają się moje doświadczenia. Reduktor przepuszcza w sensie takim, iż podczas wiekszego poboru jest prawie OK, pomijając spadki ciśnień, a gdy przepływ jest minimalny lub zerowy ciśnienie rośnie powoli. W instrukcji jest napisane że po ustaniu przepływu reduktor ma też sie zamknąć, a tego nie robi! Najzwyczajniej przecieka. :cry:
    W mojej sytuacji jest to tylko upierdliwe, ale przy automatycznym dopełnianiu obiegu kotłowego to katastrofa.

    Walker29 napisał:
    Sprawdź kolego saskia jak powinno byc prawidłowo napompowane naczynie przeponowe.

    Panowie, wszyscy wiemy jakie ma być ciśnienie wstępne naczynia przeponowego. Nie ma się co przekomarzać. :D

    Walker29. Jaki reduktor byś proponował, bo wychodzi na to, iż ten nadaje się ... na złom :cry: Kupiłem go aby ciśnienie w instalacji nie przekraczało określonego poziomu ze względu na solary solidnie grzejące w lecie zasobnik.
    Pospieszyłem się jak uczniak zamiast zapytać na forum :cry:

  • Pomocny post
    #9 08 Mar 2014 12:46
    1131673
    Usunięty  
  • #10 10 Mar 2014 11:42
    jack63
    Poziom 40  

    Reduktor zmniejsza ciśnienie. Nawet do zera! Ale ten stan trwa tylko krótki czas, po którym ciśnienie zaczyna powoli rosnąć!
    Opory przepływu nie maja tu nic do rzeczy. Doświadczenie pokazuje, że reduktor "przepuszcza", czyli użycie go w funkcji ogranicznika ciśnienia odpada!
    Zostawmy ten reduktor. Proszę o pomoc w znalezieniu innego, sprawdzonego pod tym kątem (przepuszczania) reduktora.
    Walker29. Jakie reduktory stosujesz Ty do automatycznego dopełniania?

  • Pomocny post
    #11 10 Mar 2014 20:17
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Jack63
    reduktor ciśnienia działa trochę inaczej.

    Link


    Redukuje on wyłącznie ciśnienie napływy a nie ciśnienie w instalacji.
    Jeśli chcesz go sprawdzić to z jednej strony podłączasz renerator zmiennego ciśnienia a z drugiej umożliwiasz na zaworze wolnowypływ (minimalny wypływ).
    Jeśli mimo zmiennego ciśnienia na wejściu za reduktorem jest stałe ciśnienie (niższe niż minimalne na wejściu) to reduktor jest sprawny).
    Reduktor nie odpowiada za wzrost ciśnienia spowodowany czynnikami wewnątrz instalacji za reduktorem.

  • #12 10 Mar 2014 23:55
    jack63
    Poziom 40  

    Ależ wiem jak działa reduktor :D Nie trzeba mi tłumaczyć, ale dzieki. Może innym się przyda.
    Widać, że chyba za duzo piszę lub Wy nie czytacie dokładnie.
    Powrtórzę po raz któryś:
    Nie ma zmian temperatury zasobnika.
    Nie dopompowuję naczynia przeponowego
    Nie oddycham przy instalacji
    Krany i ine "punkty czerpalne" zamkniete.
    Za reduktorem ciśnienie 2 Bar - teraz!
    Przychodzę za kilka minut ciśnienie jest większe o ok 0.2 Bar i kółeczko wodomierza powolutku sie kręci.
    Przychodzę po godzinie. Ciśnienie ok 3.5 Bar czyli takie jak aktualnie w sieci. Kółeczko stoi.
    Reduktor na 100% przepuszcza. Z resztą szukając innego trafiłem na watek innego forum z identyczną sytuacją.
    Przy "okazji" znalazłem lepszy reduktor. Akurat Włoski z porzadną dokumentacją co jest żadkością.
    Reduktor ma bardzo mały początkowy spadek ciśnienia (na własne potrzeby) - 0.3 Bar. W ogóle z rysunków super. Ma tylko jedną wadę: Kosztuje ok 250 zł za 3/4".
    Na razie wywaliłem reduktor z instalacji i będę go oglądał dokładnie. Naczynie udało mi się dopompować
    do 3.8 Bar. Obecnie w instalacji 4 Bar. Powinno być OK, bo solary już jadą ostro. :D

  • Pomocny post
    #13 11 Mar 2014 00:26
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Nie wątpię, że znasz zasadę działania reduktora ... chciałem tylko abyś go jedynie sprawdził. Jeśli przepuszcza to zakręcenie zaworu bezpośrednio za reduktorem spowoduje wzrost ciśnienia.
    Na wszelki wypadek jeszcze trzy uwagi:
    1) Mam w zasobach także taki reduktor ze złączem 3/4" jednak nie stosuje go do instalacji domowej gdyż daje on według mnie zbyt mały przepływ. Najmniejszy który zalecam do instalacji to reduktor ciśnienia 06 ;
    2) Zalecał bym także Tobie zamontować przed reduktorem filtr. Niestety są to urządzenia bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia choć z drugiej strony ten jest łatwo rozbieralny co umożliwia jego wyczyszczenie.
    3) Woda wpływając do domu sama zwiększa objętość. Dzieje się tak gdyż woda z wodociągu ma około 7°C a jest to blisko temperatury najwyższej gęstości. W budynku (instalacji wewnętrznej) temperatura rośnie do kilkunastu stopni przez co zmniejsza się jej gęstość a więc rośnie objętość. Zawór zwrotny jak i brak naczynia kompensującego wzrost objętości powoduje, że ciśnienie w instalacji podczas ogrzewania się wody do kilkunastu stopni szybko rośnie.

  • #14 11 Mar 2014 09:28
    jack63
    Poziom 40  

    Widzę że nie sypiasz jak ja. :D
    ad 1: Ten zalecany przez Ciebie reduktor to niestety też Honeywell :cry: Konstrukcja lepsza o tyle że oddzielenie części wodnej od atmosfery jest przez membranę a nie tłoczek z oringiem. Ten ostatni powoduje duże opory ruchu. Poza tym są wieksze szanse że nie będzie przepuszczał. Niestety ten "Twój" też katalogowo ma 1 Bar minimalnego spadku ciśnienia.
    Ten ostatni parametr jest często "pomijany" w kartach katalogowych. :cry: a jest bardzo ważny w sytuacjach jak moja, czyli ograniczenia ciśnienia do wartości bliskiej minimalnemu ciśnieniu zasilania.
    ad 2: Nie wiem o jakim filtrze myślisz? Musiałby być bardzo dokładny. Standardowa siatka 0.25mm jest tylko " na muchy". :D Taki filtr spowoduje kolejne spadki cisnienia. :cry:
    ad. 3. Opisywane przez Ciebie zjawisko nawet jak występuje, to nie wpływa na opisane przeze mnie "efekty". Instalacja jest elastyczna. Część CWU za zaworem zwrotnym ma naczynie przeponowe a prawie wszystko wcześniej i woda zimna jest na PEXie, więc przyrost temp. o te kilka stopni nie powinien wywołać zauważalnych zmian ciśnienia.

    Odnośnie zanieczyszczeń. Bardzo często są generowane w samej instalacji przez rury i inna armaturę stalową. Wczoraj, szukając przyczyn sytuacji, oglądałem elemnty za wodomierzem. Instalatorzy przyłącza "dali" mi tylko trzy elementy stalowe. Nypel, trojak 1" oraz redukcję 1"- 3/4". Oglądając je byłem załamany. Po ok roku elementy miały już"nawisy" rdzy. :cry: A ja się dziwiłem skąd w wodzie płukania zwrotnego kolumny jest żelazo - woda żółtawa ! W najbliższym czasie zagryzam zęby i kupuję te elementy z mosiądzu.
    W kwestii czystości wody. O ile się orientuję cała "nasza" instalacja miejska jest już na PE. Woda wg. badań Sanepidu nie ma żelaza za to mnóóóstwo kamienia. Ponad 400mg/l !!!
    Czyli mamy wodę mineralną :D choc mój zestaw do pomiaru twardości nigdy takiej twardości nie wykazał (???).
    Tak więc ta twardość i troszkę żelaza mogły źle wpływać na reduktor, ale i tak nie powinien przepuszczać!
    Po rozmowach ze znajomymi hydraulikami dowiedziałem sie ze to przepuszczanie reduktorów jest częstym "zjawiskiem" obserwowanym prz automatycznym dopełnianiu obiegów kotłowych. Z resztą Walker29 o tym pisał!
    Niestety nie podał typu reduktora odpornego na to zjawisko. :cry:

    Ku potomności napisze jeszcze o tzw. zworze przeciwskażeniowym. Otworzyłem go aby go sprawdzić/przeczyścić i się załamałem.

  • #15 03 Wrz 2014 11:31
    jack63
    Poziom 40  

    Jak pisałem wyżej reduktor Honeywell'a został "wyrzucony" z instalacji. Nie ma dzięki temu oporu przepływu przez niego wprowadzanego ani powolnego "pompowania" ciśnienia.
    Prysznic kabiny daje lepszy strumień wody. Wiadomo wyższe ciśnienie pokonuje opory wywołane przepływem przez "cieniutką" armaturę kabiny.
    Instalacja pracuje poprawnie, choć zużycie wody minimalnie wzrosło. Co w tym obniżaniu ciśnienia jest ... :D

    Temat zamykam.

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson