Witam. Mój problem polega na tym, że po krótkim postoju w granicach 10 może 15 minut, przy próbie odpalenia silnika miga sprężynka i auto nie odpala, spada z obrotów natomiast gdy po tej nieudanej próbie od razu odpalam drugi raz auto odpala pracuje normalnie i wszystkie parametry pracy są ok. A gdy auto stoi dłużej około 8 godzin i silnik wystygnie całkowicie to z odpaleniem nie ma najmniejszego problemu, odpala za pierwszym razem i chodzi jak złoto. Bardzo proszę o pomoc ponieważ w ostatnim czasie sporo zainwestowałem w mondka i nie chce go sprzedawać z powodu być może małej usterki.