Ciekawe,dlaczego w takim razie regulatory w alternatorach czuwają, żeby napięcie nie przekraczało 14,0÷14.2V?
Co do trwałości to: 1- żywot aku określa się ilością pełnych cykli rozładowanie-naładowanie i w dobie mnóstwa odbiorników energii ta liczba szybciej ulega wyczerpaniu.Kiedyś tylko rozruch, a teraz alarm, radio, komputer, zegarki i inne bajery przy wyłączonym silniku,
2-producenci nie są zainteresowani trwałością czegokolwiek, bo nie mieli by zbytu. A tak co 3÷4 lata musisz kupić nowy.
3- sami użytkownicy lepiej dbali o swe aku, bo był problem z nowymi. Czy ktoś współcześnie zainteresował się ilością wody albo gęstością elektrolitu (oczywiście często jest to niemożliwe ale i tam gdzie można to sprawdzić nikt nie zadaje sobie tyle trudu. Bo po co , przecież jest napisane BEZOBSŁUGOWY.