Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikroskop optyczny origami, kosztujący poniżej 50 centów

ghost666 08 Mar 2014 22:50 8850 42
  • Mikroskop optyczny origami, kosztujący poniżej 50 centówManu Prakash z Uniwersytetu Stanford wraz z swoim zespołem zaproponował konstrukcję ultra-taniego mikroskopu optycznego opartego o elementy wykonane z papieru w technice origami. Opisywany mikroskop może prowadzić pomiary w wielu trybach - jasnym polu, ciemnym polu a także działać jako mikroskop fluorescencyjny. Dzięki połączeniu zaawansowanego projektowania układów optycznych z wiedzą dotyczącą wykonywania konstrukcji z papieru udało się stworzyć bardzo tani i uniwersalny mikroskop. Jego konstrukcja oparta jest o papier - wszystkie mechanizmy manipulacji próbką w osiach X, Y i Z także wykonane są z papieru. Jedynie soczewki układu wykonane są z innego tworzywa. Podczas produkcji mikroskopu soczewki są wprawiane w papierowe, płaskie elementy, tak aby możliwy był szybki i prosty montaż gotowego urządzenia.

    Opisywany układ charakteryzuje się wysoką wytrzymałością na warunki otoczenia, co pozwala go na użytkowanie go w najróżniejszych środowiskach. Pozwala to na aplikację tych tanich mikroskopów w wielu dziedzinach - od medycyny do prac badawczych. Medycyna w krajach III-go świata jest jednym z motorów napędowych opisywanego projektu. Dzięki wykorzystaniu tego układu możliwa jest wczesna i łatwodostępna diagnostyka wielu ciężkich chorób, takich jak np. malaria. Mikroskop w swojej podstawowej konfiguracji kosztuje około $0,5 za sztukę. Przy takich kosztach produkcji, prostocie obsługi i wytrzymałości urządzenia idealnie spełnia ono swoją rolę jako narzędzie diagnostyczne mogące być dostępne w Afryce czy Indiach, ale także przydać się może w szkołach i na uczelniach, gdzie służyć będzie jako rekwizyt na zajęciach,
    Źródła:
    http://www.ted.com/talks/manu_prakash_a_50_cent_microscope_that_folds_like_origami
    http://arxiv.org/ftp/arxiv/papers/1403/1403.1211.pdf


    Fajne!
  • #2 09 Mar 2014 09:09
    cefaloid
    Poziom 30  

    I, niech zgadnę, zainkasował za ten niedorzeczny projekt sporą sumkę na projekt jak tu pomóc krajom III świata.
    "Naukowcy" jak widać pozazdrościli "artystom" którzy otrzymują gigantyczne granty za beczkę gnoju i zaczęli produkować taki sam gnój.

    Gdzie ten świat podąża? Taki "naukowiec" to powinien się martwić jak zrobić z kartonu, ale domek dla siebie, gdzieś pod mostem. Zamiast tego ktoś o nim pisze na elektrodzie newsa - na drugim końcu świata....

  • #3 09 Mar 2014 10:18
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    cefaloid napisał:
    I, niech zgadnę, zainkasował za ten niedorzeczny projekt sporą sumkę na projekt jak tu pomóc krajom III świata.
    "Naukowcy" jak widać pozazdrościli "artystom" którzy otrzymują gigantyczne granty za beczkę gnoju i zaczęli produkować taki sam gnój.

    Gdzie ten świat podąża? Taki "naukowiec" to powinien się martwić jak zrobić z kartonu, ale domek dla siebie, gdzieś pod mostem. Zamiast tego ktoś o nim pisze na elektrodzie newsa - na drugim końcu świata....


    Możesz uzasadnić czy po prostu zazdrościsz człowiekowi sukcesu?

  • #4 09 Mar 2014 11:22
    antrykot
    Poziom 20  

    Na prezentacji wygląda bardzo ciekawie. Nie rozumiem porównania do beczki z gnojem.

  • #5 09 Mar 2014 13:40
    markoz7874
    Poziom 31  

    Tanio jest w USA. 30 gr za CR2016? I czy faktycznie wszytko co się robi z papieru można nazywać origami?

  • #6 09 Mar 2014 15:12
    Martin_250
    Poziom 12  

    cefaloid napisał:
    I, niech zgadnę, zainkasował za ten niedorzeczny projekt sporą sumkę na projekt jak tu pomóc krajom III świata.
    "Naukowcy" jak widać pozazdrościli "artystom" którzy otrzymują gigantyczne granty za beczkę gnoju i zaczęli produkować taki sam gnój.

    Gdzie ten świat podąża? Taki "naukowiec" to powinien się martwić jak zrobić z kartonu, ale domek dla siebie, gdzieś pod mostem. Zamiast tego ktoś o nim pisze na elektrodzie newsa - na drugim końcu świata....


    Może pora wyjść ze swojego egocentrycznego dołka i spojrzeć jak takie proste wynalazki ratują życie w miejscach gdzie nikt nie potrafi sobie nawet wyobrazić co to jest internet.

    Nie uważam, by praca takiego naukowca była gorsza niż tych pracujących nad komponentami do kolejnego iphona czy innych zabawek.
    Wręcz przeciwnie może praca takich ludzi dla sprawy jak widać dla niektórych porównywalnej do beczki gnoju pokaże innym ludziom, że w społeczeństwie czysto konsumpcyjnym warto szukać rozwiązań, które mimo swojej prostoty ratują życie co najmniej tak samo dobrze jak najnowocześniejsze technologie potrafią zabijać czas w nudne popołudnie.

  • #7 09 Mar 2014 22:10
    cefaloid
    Poziom 30  

    ghost666 napisał:
    cefaloid napisał:
    I, niech zgadnę, zainkasował za ten niedorzeczny projekt sporą sumkę na projekt jak tu pomóc krajom III świata.
    "Naukowcy" jak widać pozazdrościli "artystom" którzy otrzymują gigantyczne granty za beczkę gnoju i zaczęli produkować taki sam gnój.

    Gdzie ten świat podąża? Taki "naukowiec" to powinien się martwić jak zrobić z kartonu, ale domek dla siebie, gdzieś pod mostem. Zamiast tego ktoś o nim pisze na elektrodzie newsa - na drugim końcu świata....


    Możesz uzasadnić czy po prostu zazdrościsz człowiekowi sukcesu?


    Mogę uzasadnić. Każdy kto chociaż troszkę miał do czynienia z optyką wie, że główny koszt to są soczewki a nie obudowa. Plastik na obudowę kosztuje grosze, dobre soczewki sporo.

    Ale to nie ważne.... głownie chodzi mi o to, że malarię o której tyle gada całkiem sprawnie weryfikuje się barwnikowo, np tak. Poza tym ich lekarze doskonale wiedzą że ktoś ma malarię nawet bez jakichkolwiek testów. Tylko nie stać ich na leczenie. Zaś inne trapiące Afrykę choroby są głownie wirusowe - z racji rozmiarów wirusów mikroskop optyczy jest tu bezużyteczy.

    Dlatego irytują mnie gadki gościa, jak to chce uratować biedne dzieci w Afryce a tak naprawdę z uśmiechem zainkasował 100 tys dolarów a prawdopodobnie otrzyma jeszcze milion. Obawiam się, że te gadki są tylko po to, by na sceptyków naskoczono z atakiem jak to są nieczuli na krzywdę biednych afrykańskicu dzieci. Co zresztą jak widzę nastąpiło.

    Ale oczywiście wyraziłem swoje prywatne zdanie i być może jest ono błędne, a taki mikroskop do czegoś się przyda. Jeśli tak, to oczywiście cofam swoje słowa. Jeśli ten wynalazca zrobił to z innych pobudek jak zainkasowanie forsy - to jak najbardziej. Ale obawiam się, że chciał po prostu zainkasować forsę.

    Swoją drogą warto podkreślić że forsę na ten "mikroskop" wyłożył znienawidzony Bill Gates (ten od "M$", który wydaje miliony na całkiem sensowną pomoc krajom III świata), a jest zadziwiające dlatego, że to skąpy Steve Jobs był lubiany.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Martin_250 napisał:
    Może pora wyjść ze swojego egocentrycznego dołka


    Możesz uzasadnić gdzie ten mój egocentryzm? W przekonaniu, że taki mikroskop nie zmieni faktu, że co to malaria to wiedzą, tylko nie mają na leki? To oznacza że jestem egoistą i mam ich gdzieś?

  • #8 09 Mar 2014 23:08
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    cefaloid napisał:
    ghost666 napisał:
    cefaloid napisał:
    I, niech zgadnę, zainkasował za ten niedorzeczny projekt sporą sumkę na projekt jak tu pomóc krajom III świata.
    "Naukowcy" jak widać pozazdrościli "artystom" którzy otrzymują gigantyczne granty za beczkę gnoju i zaczęli produkować taki sam gnój.

    Gdzie ten świat podąża? Taki "naukowiec" to powinien się martwić jak zrobić z kartonu, ale domek dla siebie, gdzieś pod mostem. Zamiast tego ktoś o nim pisze na elektrodzie newsa - na drugim końcu świata....


    Możesz uzasadnić czy po prostu zazdrościsz człowiekowi sukcesu?


    Mogę uzasadnić. Każdy kto chociaż troszkę miał do czynienia z optyką wie, że główny koszt to są soczewki a nie obudowa. Plastik na obudowę kosztuje grosze, dobre soczewki sporo.

    Ale to nie ważne.... głownie chodzi mi o to, że malarię o której tyle gada całkiem sprawnie weryfikuje się barwnikowo, np tak. Poza tym ich lekarze doskonale wiedzą że ktoś ma malarię nawet bez jakichkolwiek testów. Tylko nie stać ich na leczenie.

    Dlatego irytują mnie gadki gościa, jak to chce uratować biedne dzieci w Afryce a tak naprawdę z uśmiechem zainkasował 100 tys dolarów a prawdopodobnie otrzyma jeszcze milion. Obawiam się, że te gadki są tylko po to, by na sceptyków naskoczono z atakiem jak to są nieczuli na krzywdę biednych afrykańskicu dzieci. Co zresztą jak widzę nastąpiło.

    Ale oczywiście wyraziłem swoje prywatne zdanie i być może jest ono błędne, a taki mikroskop do czegoś się przyda. Jeśli tak, to oczywiście cofam swoje słowa. Jeśli ten wynalazca zrobił to z innych pobudek jak zainkasowanie forsy - to jak najbardziej. Ale obawiam się, że chciał po prostu zainkasować forsę.

    Swoją drogą warto podkreślić że forsę na ten "mikroskop" wyłożył znienawidzony Bill Gates (ten od "M$", który wydaje miliony na całkiem sensowną pomoc krajom III świata), a jest zadziwiające dlatego, że to skąpy Steve Jobs był lubiany.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Martin_250 napisał:
    Może pora wyjść ze swojego egocentrycznego dołka


    Możesz uzasadnić gdzie ten mój egocentryzm? W przekonaniu, że taki mikroskop nie zmieni faktu, że co to malaria to wiedzą, tylko nie mają na leki? To oznacza że jestem egoistą i mam ich gdzieś?


    Rozumiem że wiele pracowałeś z optyką na odpowiednim poziomie, niestety muszę Cię zmartwić. Soczewki są relatywnie tanie. Co więcej w tym projekcie wykorzystano plastikowe sfery zamiast klasycznych soczewek żeby ułatwić produkcję i zredukować koszty.

    Jeśli uważasz że Ci ludzie wiedzą na co są chorzy tylko nie mają na leki to jesteś w błędzie. Oni co najwyżej wiedzą na co umarły ich dzieci, a to nie to samo. Badania krwi pozwalają na wczesną diagnostykę, gdzie zastosować można tańsze i skuteczniejsze leki (w mniejszych ilościach). Jeśli uważasz diagnostykę prewencyjną za zbędną to chyba nie ma o czym gadać ;).

    Popieram post o egocentryźmie, swoją drogą, nie wiem skąd informacje o tym ile zainkasował ten człowiek za mikroskop. Źródło?

  • #9 09 Mar 2014 23:10
    markoz7874
    Poziom 31  

    cefaloid ma rację.
    Co prawda papier jest tani i łatwo go zdobyć wszędzie ale w tych biednych krajach problem jest ze zdobyciem soczewki do tego projektu.
    Tak wiec sama dokumentacja nic nie da, mimo, że papier będzie pod ręką.
    A skoro trzeba zamawiać soczewkę to jaki problem dostarczyć w komplecie całą resztę wykonaną z Tworzywa sztucznego. Materiału raptem tyle co na butelke do wody mineralnej a nie trzeba nic wycinać, składać, pasować.

  • #10 09 Mar 2014 23:17
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    50 centów to koszt całej karteczki, która ma już wstawione soczewki.

  • #11 09 Mar 2014 23:23
    cefaloid
    Poziom 30  

    ghost666 napisał:
    swoją drogą, nie wiem skąd informacje o tym ile zainkasował ten człowiek za mikroskop. Źródło?

    Przecież podałem w wypowiedzi którą cytujesz. Kolor to link a nie podkreślenie fragmentu zdania :idea:

    Gdyby nie ta forsa moja wypowiedź była by przychylna pomysłowi takiego mikroskopu. A tak to mam obawy.. że chodziło o forsę.

  • #12 09 Mar 2014 23:35
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    cefaloid napisał:
    ghost666 napisał:
    swoją drogą, nie wiem skąd informacje o tym ile zainkasował ten człowiek za mikroskop. Źródło?

    Przecież podałem w wypowiedzi którą cytujesz. Kolor to link a nie podkreślenie fragmentu zdania :idea:

    Gdyby nie ta forsa moja wypowiedź była by przychylna pomysłowi takiego mikroskopu. A tak to mam obawy.. że chodziło o forsę.


    W tamtym linku nie ma nic na temat tego jaką kasę przeznaczono na rozwój tego mikroskopu, dlatego o to pytam. No chyba że 'ja o niebie Ty o chlebie', to proponuję załóż w Hyde-Parku odpowiedni wątek, gdzie inni będą mogli współcierpieć z Tobą z powodu wydania kasy na taki projekt.

  • #13 09 Mar 2014 23:41
    cefaloid
    Poziom 30  

    Daj, pokażę bo widzę problemy z czytaniem są...

    Cytat:
    The $100,000 award announced Nov. 1 will allow Prakash and his team to field test an ultra-low-cost paper microscope to aid disease diagnosis in developing regions.
    Prakash's lightweight, print-and-fold microscope — or "Foldscope" as he calls it — can be shipped flat and assembled in minutes. The team will test the microscope in India, Thailand and Uganda, and will assimilate user feedback to help refine the design for mass production. If the pilot is successful, Prakash will have the opportunity to apply for a follow-on grant of up to $1 million.

    http://med.stanford.edu/ism/2012/november/brief-microscope-1105.html

    Chamskie odzywki i personalne wycieczki pominę milczeniem.

    Poza tym zerknij na datę w linku który podałem. Ty nie napisałeś newsa - zrobiłeś wykopalisko faktu z 2012 roku. News - wykopalisko powinien zostać usunięty w całości, bo nie spełnia wymagań.

  • #14 10 Mar 2014 00:00
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    cefaloid napisał:
    Daj, pokażę bo widzę problemy z czytaniem są...

    Cytat:
    The $100,000 award announced Nov. 1 will allow Prakash and his team to field test an ultra-low-cost paper microscope to aid disease diagnosis in developing regions.
    Prakash's lightweight, print-and-fold microscope — or "Foldscope" as he calls it — can be shipped flat and assembled in minutes. The team will test the microscope in India, Thailand and Uganda, and will assimilate user feedback to help refine the design for mass production. If the pilot is successful, Prakash will have the opportunity to apply for a follow-on grant of up to $1 million.

    http://med.stanford.edu/ism/2012/november/brief-microscope-1105.html

    Chamskie odzywki i personalne wycieczki pominę milczeniem.

    Poza tym zerknij na datę w linku który podałem. Ty nie napisałeś newsa - zrobiłeś wykopalisko faktu z 2012 roku. News - wykopalisko powinien zostać usunięty w całości, bo nie spełnia wymagań.


    Ok, moja wina, nie zauważyłem tego drugiego linka. To po pierwsze powiedz mi co ma do amerykańskiej nagrody to jak UE marnotrawi pieniądze i co ma jedno z drugim wspólnego? Jak rozumiem podważasz zdanie jakiegoś gremium naukowego - raczej poważnego zważywszy na fundację która to rozdaje - odnośnie tego jak ktoś wydaje swoje prywatne pieniądze? Co ma jedno z drugim wspólnego? I podstawowe pytanie - dlaczego Cie tak to boli że ktoś dostał nagrodę za swój projekt? Pytam szczerze i bez złośliwości i posądzania o egocentryzm czy niespełnione ambicje.

    Malaria malarią, a co z innymi chorobami które wymienił? nie wszystkie da się oznaczać w taki sposób, nie? A co z innymi możliwościami jaki daje taki mikroskop, np. w szkołach?

  • #15 10 Mar 2014 00:14
    cefaloid
    Poziom 30  

    ghost666 napisał:
    I podstawowe pytanie - dlaczego Cie tak to boli że ktoś dostał nagrodę za swój projekt? Pytam szczerze i bez złośliwości i posądzania o egocentryzm czy niespełnione ambicje.

    Wybacz ale takich argumentów nie zamierzam dyskutować gdzie indziej niż w hyde park.

    Temat jest z roku 2012, Twój link również ma datę 2012 http://www.ted.com/talks/manu_prakash_a_50_cent_microscope_that_folds_like_origami# więc jakim prawem to ma być w newsach??? Poprosiłem moderatora o przeniesienie do działu odpowiedniego tematom archiwalnym. Z mojej strony eot.

  • #16 10 Mar 2014 00:21
    markoz7874
    Poziom 31  

    ghost666 napisał:
    50 centów to koszt całej karteczki, która ma już wstawione soczewki.

    To ja poproszę o jeden egzemplarz do przetestowania. Na jakie konto przesłać 2zł?(zaokrągliłem w górę)

  • #17 10 Mar 2014 00:23
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    markoz7874 napisał:
    ghost666 napisał:
    50 centów to koszt całej karteczki, która ma już wstawione soczewki.

    To ja poproszę o jeden egzemplarz do przetestowania. Na jakie konto przesłać 2zł?(zaokrągliłem w górę)


    Proszę takie pytania zadawać na manup(malpa)stanford.edu

  • #18 10 Mar 2014 03:04
    sundayman
    Poziom 24  

    Cytat:
    Swoją drogą warto podkreślić że forsę na ten "mikroskop" wyłożył znienawidzony Bill Gates (ten od "M$", który wydaje miliony na całkiem sensowną pomoc krajom III świata), a jest zadziwiające dlatego, że to skąpy Steve Jobs był lubiany.


    To jest akurat bardzo proste i logiczne - biorąc pod uwagę jakość swojego "produktu" Gates powinien przeznaczać na cele charytatywne 90% dochodu.

    A od Jobsa nikt tego nie wymagał - bo wytwarzał produkt zgodny z oczekiwaniem klienta - a o to chodzi w końcu, a nie o to , żeby produkować badziewie, ale za to być "chojnym" za pieniądze jakby nie było - klientów.

  • #19 10 Mar 2014 07:51
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    sundayman napisał:
    Cytat:
    Swoją drogą warto podkreślić że forsę na ten "mikroskop" wyłożył znienawidzony Bill Gates (ten od "M$", który wydaje miliony na całkiem sensowną pomoc krajom III świata), a jest zadziwiające dlatego, że to skąpy Steve Jobs był lubiany.


    To jest akurat bardzo proste i logiczne - biorąc pod uwagę jakość swojego "produktu" Gates powinien przeznaczać na cele charytatywne 90% dochodu.

    A od Jobsa nikt tego nie wymagał - bo wytwarzał produkt zgodny z oczekiwaniem klienta - a o to chodzi w końcu, a nie o to , żeby produkować badziewie, ale za to być "chojnym" za pieniądze jakby nie było - klientów.


    Zgodnie z tą ideą Jobs powinien na charytatywność przeznaczyć ze 150% dochodów, biorąc pod uwagę jakość swoich produktów z ostatnich 15 lat... sprytny marketing i można udowodnić swoim klientom że mają być zadowoleni z badziewia.

  • #20 10 Mar 2014 10:28
    markoz7874
    Poziom 31  

    ghost666 napisał:
    markoz7874 napisał:
    ghost666 napisał:
    50 centów to koszt całej karteczki, która ma już wstawione soczewki.

    To ja poproszę o jeden egzemplarz do przetestowania. Na jakie konto przesłać 2zł?(zaokrągliłem w górę)


    Proszę takie pytania zadawać na manup(malpa)stanford.edu

    To nie było faktyczne zamówienie, tylko próba wykazania, że użycie papieru tak naprawdę nie zmniejsza ceny mikroskopu. Koszty leżą zupełnie gdzie indziej i są dużo większe niż podane w projekcie.
    Mam papier w domu ale mikroskopu z opisu i tak nie zrobię. A zamówienie takiego z USA "trochę" by mnie kosztowało. Dlatego użycie papieru ma tutaj role jedynie proekologiczną. Tylko biorąc pod uwagę argumenty ekonomiczne odbiorcy - ten raczej powinien szanować ten produkt i nie sądzę, że użycie innego, trwalszego materiału spowodowałoby wypełnienie koszów na śmieci mikroskopami?
    Bateria dołączona do produktu jest bardziej szkodliwa dla środowiska niż konstrukcja urządzenia z tworzywa.
    Mimo, że projekt ciekawy, nie widzę żadnego uzasadnienia dla użycia w nim papieru, poza zagrywką pod publikę.
    Identyczny projekt zrobiony tworzywa(nawet niedegradowalnego) nie wzbudziłby zainteresowania - ale mikroskop z papieru - tak ;)

  • #21 10 Mar 2014 13:24
    Pokrentz
    Poziom 21  

    Czekajcie, a ile kosztuje PRZYZWOITY obiektyw mikroskopowy? Bo taki z jednej soczewki wydłubanej z plastikowej lupy zakupionej na bazarze, to, powiedzmy sobie szczerze, nawet jako model nie zadziała. Próbował tu ktoś kiedyś zrobić mikroskop powiększający choćby 100 razy z tanich, ogólnodostępnych soczewek? Ja próbowałem i wiem, co mówię. Aberracje standardowej soczewki niszczą jakikolwiek obraz. Widać zasadniczo tylko plamy.
    Dajcie mi porządny obiektyw mikroskopowy (kilkaset $) i porządny okular (kilkadziesiąt $) a zbuduję Wam z tektury za 50 centów urządzenie powiększające 600 razy i dające odpowiednio dobry obraz.

  • #22 10 Mar 2014 13:31
    sundayman
    Poziom 24  

    Cytat:
    Zgodnie z tą ideą Jobs powinien na charytatywność przeznaczyć ze 150% dochodów, biorąc pod uwagę jakość swoich produktów z ostatnich 15 lat


    ...które widziałeś zapewne tylko na półce w sklepie.
    Bo jakoś tak się dziwnie składa, że ich użytkownicy są przeważnie zadowoleni.
    No ale oni to musi głupi są.

    A poza tym - ja pisałem głównie o systemie operacyjnym - a skoro masz w tym temacie opinię jak powyżej - to nawet w sklepie się nie przyjrzałeś dokładnie...

  • #23 10 Mar 2014 17:00
    Janusz_kk
    Poziom 15  

    Hej cefaloid a co ty wynalazłeś oprócz beczki gnoju że tak krytykujesz ten mikroskop?
    Bo ja akurat uważam że jest on genialny w swojej prostocie podobnie jak "żarówka" zrobiona z butelki pet z wodą.

  • #24 10 Mar 2014 18:46
    cefaloid
    Poziom 30  

    Janusz_kk napisał:
    Hej cefaloid a co ty wynalazłeś oprócz beczki gnoju że tak krytykujesz ten mikroskop?
    Bo ja akurat uważam że jest on genialny w swojej prostocie podobnie jak "żarówka" zrobiona z butelki pet z wodą.


    Czy aby słyszeć, że ktoś fałszuje to musisz umieć śpiewać?

    Jeśli nie mam racji, spójrzmy na fakty. Ten mikroskop powstał w 2012 i nikt go tonami nie wozi do Afryki. Chętnie bym zobaczył potwierdzenie, że mój sceptyzm jest błędny, mikroskop się nadaje i jednak wszedł do produkcji i pomaga ratować zdrowie. Jeślibktoś znajdzie link z potwierdzeniem to chętnie poczytam. Ale obawiam się że to jest warte tyle ile kosztuje.

    Wielu z Was uważa, że kupując najtaniej wydajemy pieniądze w błoto na chińszczyznę i zaraz musimy kupić jeszcze raz - mądrzej i za więcej. Ja to samo przekładam na mikroskop z newsa który śmierdzi mi właśnie taką chińszczyzną. Czy aby na pewno tego chcemy? Wysłać do Afryki jakiś najtańszy produkt z makulatury za ninimalną cenę i czuć się lepszym i przekonanym jak to się świat zbawia? Obym nie miał racji....

    Edit:
    Projekt ma własną stronę http://www.foldscope.com ale wolałbym opinię innej instytucji jak producent.
    Z pomocą finansową kolejnej fundacji oferują go do testów. Może ktoś przetestuje?

  • #25 11 Mar 2014 23:37
    maciej_333
    Poziom 34  

    Muszę Was zmartwić, ale prawdopodobnie kolega Cefaloid ma rację. Podał on moim zdaniem dostatecznie racjonalne argumenty. W dzieciństwie chyba każdy miał jakiś tani mikroskop - zabawkę. Sam miałem taki wykonany w ZSRR. Można się było bawić, obserwować np. odnóża muchy, ale powiększenie wynosiło pewnie max 20-30 razy. Tu mamy tylko coś z papieru. Napisano już tu dlaczego z papieru. Na świecie i w Polsce podobnych idiotyzmów nie brakuje przykładem jest "internet rzeczy/przedmiotów". Jest to zatem tzw. "Internet of Things. Nawet w Polsce przyznano na to ogromne granty. Jest to oczywiście czysta filozofia techniczna i kompletny idiotyzm. Można jednak zainkasować za to sporą sumę i tylko takie to ma zastosowanie.

  • #26 12 Mar 2014 19:00
    Janusz_kk
    Poziom 15  

    [quote="cefaloid"]

    Janusz_kk napisał:
    Hej cefaloid a co ty wynalazłeś oprócz beczki gnoju że tak krytykujesz ten mikroskop?
    Bo ja akurat uważam że jest on genialny w swojej prostocie podobnie jak "żarówka" zrobiona z butelki pet z wodą.

    Czy aby słyszeć, że ktoś fałszuje to musisz umieć śpiewać?


    Przydaje się, bo wtedy jest łatwiej ocenić czyjeś umiejętności i porównac do własnych. A Twoje porównanie jest tzw przeginaniem pały, bo ten "artysta" robi to z naszych pieniędzy a mikroskop został zapłacony prywatnymi. To że eurokołchoz szasta pieniędzmi wiemy obaj, a znam bardziej drastyczne przykładyna to ale nie o to tu chodzi aby się licytować.

    cefaloid napisał:

    Jeśli nie mam racji, spójrzmy na fakty. Ten mikroskop powstał w 2012 i nikt go tonami nie wozi do Afryki.

    Ale to o niczym nie świadczy, po prostu afryka jest zbyt zacofana aby go używać, poza tym nie wiem czy zauważyłeś ale wynalazca jest hindusem, a to daje rynek około1,5miliarda ludzi albo i więcej z przyległymi krajami.
    To jest wielki rynek zbytu i ta cena jest pod tym kątem dobrana. Oni także chorują i każda pomoc jest dla nich cenna, a wykrycie czy woda jest czysta czy nie jest b.ważne, pytanie na ile tą wiedzę potrafią wykorzystać to już inna sprawa.

    cefaloid napisał:

    Chętnie bym zobaczył potwierdzenie, że mój sceptyzm jest błędny, mikroskop się nadaje i jednak wszedł do produkcji i pomaga ratować zdrowie. Jeślibktoś znajdzie link z potwierdzeniem to chętnie poczytam. Ale obawiam się że to jest warte tyle ile kosztuje.


    Może tak może nie, nie wiem dlaczego on się tam nie upowszechnia, faktem jest że potrzeba mieć wiedzę aby zinterpretować to co on wyświetli, bo nie każda bakteria czy wirus jest chorobotwórcza.

    cefaloid napisał:

    Wielu z Was uważa, że kupując najtaniej wydajemy pieniądze w błoto na chińszczyznę i zaraz musimy kupić jeszcze raz - mądrzej i za więcej. Ja to samo przekładam na mikroskop z newsa który śmierdzi mi właśnie taką chińszczyzną.

    Ale zapominasz jaka jest grupa docelowa takich wynalazków, to są ludzie którzy na przeżycie często mają <1$/dzień. Ich nie stać na zapłacenie lokalnemu znachorowi za leczenie tyle żeby sobie on kupił porządny sprzęt.
    Takwięc jakakolwiek pomoc jest cenna.

    cefaloid napisał:

    Czy aby na pewno tego chcemy? Wysłać do Afryki jakiś najtańszy produkt z makulatury za ninimalną cenę i czuć się lepszym i przekonanym jak to się świat zbawia? Obym nie miał racji....


    Możesz poprawić swoje samopoczucie i wpłacić parę zł na np UNICEF, ja już to mam za sobą.


    cefaloid napisał:





    Edit:
    Projekt ma własną stronę http://www.foldscope.com ale wolałbym opinię innej instytucji jak producent.
    Z pomocą finansową kolejnej fundacji oferują go do testów. Może ktoś przetestuje?


    Może, ale na to także trzeba mieć czas i pieniądze, może dlatego jeszcze jest tak mało rozpowrzechniony tam.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    maciej_333 napisał:
    Muszę Was zmartwić, ale prawdopodobnie kolega Cefaloid ma rację.

    Muszę Cię zmartwić ale z racją jest jak z d..ą, każdy ma swoją.

    maciej_333 napisał:
    Podał on moim zdaniem dostatecznie racjonalne argumenty. W dzieciństwie chyba każdy miał jakiś tani mikroskop - zabawkę. Sam miałem taki wykonany w ZSRR. Można się było bawić, obserwować np. odnóża muchy, ale powiększenie wynosiło pewnie max 20-30 razy. Tu mamy tylko coś z papieru.


    Nie bądź ignorantem i nie porównuj tych dwóch mikroskopów bo to jest nadużyciem, tutaj osiągają powiększenia rzędu 2000 co można obejżeć w pdf-ie i jakość jest rewelacyjna jak na taki sprzęt. A taki mikroskop ala dawne ZSSR w chińskiej wersji można kupić na a..o za parę zł i wiem co na tym widać, bo taki moje dziecko dostało, próbowałem coś sensownego na tym uzyskać, ale jakość marna a że i oryginał z dawnych lat pamiętam to mogę je porównać. Reasumując pomysł z tą soczewką i diodką podświetlającą jest rewelacyjny w swojej prostocie i skuteczności, sam nie wiem czy tego dziecku nie zrobię.

    maciej_333 napisał:
    Napisano już tu dlaczego z papieru. Na świecie i w Polsce podobnych idiotyzmów nie brakuje przykładem jest "internet rzeczy/przedmiotów". Jest to zatem tzw. "Internet of Things. Nawet w Polsce przyznano na to ogromne granty. Jest to oczywiście czysta filozofia techniczna i kompletny idiotyzm. Można jednak zainkasować za to sporą sumę i tylko takie to ma zastosowanie.


    Tego nie znam i tutaj się nie będę wypowiadał.

  • #27 12 Mar 2014 20:46
    markoz7874
    Poziom 31  

    Janusz_kk napisał:
    ..Reasumując pomysł z tą soczewką i diodką podświetlającą jest rewelacyjny w swojej prostocie i skuteczności, sam nie wiem czy tego dziecku nie zrobię..

    Zrób i pokaż tu na forum wyniki swoich prac. ;) Projekt nie wydaje się być pracochłonny, wiec to chyba żaden problem?
    Sam mam w domu stary mikroskop odkupiony z laboratorium szpitalnego.
    Uzyskanie podobnej jakości obrazów jak te na zdjęciach które podobno zostały zrobione przez ten papierowy jest u mnie niemożliwe. O powiększeniu 1000x i więcej nie wspomnę.
    Zresztą pokazałem ten projekt koledze który produkuje soczewki do sprzętu optycznego i stwierdzi podobnie jak ja, że ta jakość z papierowego mikroskopu jest mocno podejrzana.
    Tak więc czekam na wyniki Twoich prac ręcznych i ocenimy.
    Mam jednak takie dziwne przeświadczenie, że się nie doczekam (mimo, że to taki prosty i tani projekt ;) )

  • #28 12 Mar 2014 21:00
    Janusz_kk
    Poziom 15  

    markoz7874 napisał:
    Janusz_kk napisał:
    ..Reasumując pomysł z tą soczewką i diodką podświetlającą jest rewelacyjny w swojej prostocie i skuteczności, sam nie wiem czy tego dziecku nie zrobię..



    Tak więc czekam na wyniki Twoich prac ręcznych i ocenimy.
    Mam jednak takie dziwne przeświadczenie, że się nie doczekam (mimo, że to taki prosty i tani projekt ;) )


    Najchętniej to bym go kupił :) bo największym problemem jest soczewka, resztę mam w szufladzie.

  • #29 12 Mar 2014 21:26
    markoz7874
    Poziom 31  

    Janusz_kk napisał:
    ..Najchętniej to bym go kupił :) bo największym problemem jest soczewka, resztę mam w szufladzie.

    Sam chciałem wydać 2zł aby zobaczyć te cudowne obrazy ale jakoś trudno dostępny jak na taką rewelację za grosze ;)

  • #30 12 Mar 2014 21:28
    maciej_333
    Poziom 34  

    markoz7874 napisał:
    Janusz_kk napisał:
    ..Najchętniej to bym go kupił :) bo największym problemem jest soczewka, resztę mam w szufladzie.

    Sam chciałem wydać 2zł aby zobaczyć te cudowne obrazy ale jakoś trudno dostępny jak na taką rewelację za grosze ;)

    No to mają już trzeciego klienta. Chętnie wydam te 2zł na taki zacny projekt, jak tu go nazywają niektórzy.