carfan77 napisał: Posiada ktoś ten zestaw w oryginale lub ma wiedze czy ten zestaw miał zwrotnice ?
Miałem (i nadal mam) do czynienia z tym zestawem.
W oryginale siedziały tam 2 szt. GDN16/12 na gąbkowych zawieszeniach, które oczywiście uległy
autodestrukcji skoro minął czas ich używalności. Zastąpiłem je więc nieco mocniejszymi GDN16/15
na szmatach, które przynajmniej z racji samego tylko upływu czasu się nie
zdematerializują.
\
Zastosowano tam
niskobudżetową zwrotnicę: ogniwo 6dB/okt dla głośników niskotonowych (dzięki czemu pomniejszono jej koszt o cenę
jednego kondensatora MKSE 4,7µF) oraz 12dB/okt w gałęzi wysokotonowego GDWK9/40 (z chęci zmniejszenia prawdopodobieństwa jego uszkodzenia, jakie mogłoby nastąpić w wypadku wyboru filtru 6dB/okt czyli samotnego kondensatora przy wyborze zbyt niskiej częstotliwości podziału). Przedstawiona na zdjęciu wymontowana z fabrycznej kolumny zwrotnica
nie różni się od tej którą znalazłeś na Elektrodzie (
https://obrazki.elektroda.pl/6992852000_1394382029.jpg )
Wg danych producenta cewka włączona szeregowo z GDN-ami ma 600µH, cewka w filtrze dla GDW - 200µH
Jednak tego rodzaju uproszczona zwrotnica obarczona jest istotnimi wadami, o których dalej. Nawet "podręcznikowa", pełna zwrotnica 12dB/okt jest poprawna jedynie w teorii. Zakłada się bowiem że głośnik stanowi czystą rezystancję. Tymczasem jak osobiście stwierdziłem - głośnik GDWK9/40 o impedancji 4 omów posiada dodatkową szeregową pasożytniczą indukcyjność ok. 48µH, która daje z elementami filtru nieprzewidziany rezonas. Z kolei znacznie większa indukcyjność GDN tworzy wraz z ogniwwm LC filtr 18dB/okt, którego reaktancja nie zostaje w pełni skompensowana reaktancją filtru górnoprzepustowego 12dB/okt. W przypadku tematycznego zespołu obserwuje się zarówno spadek impedancji do wartości niewiele ponad 3Ω przy częstotliwości bliskiej 10kHz, jak i wyraźne podbicie charakterystyki w tymże zakresie dla GDW, co rzecz jasne bezpieczne dla niego nie jest. Niezależnie od tego że dla częstotliwości niższych niż częstotliwość odcięcia dla głośnika wysokotonowego obserwuje się znaczny wzrost impedancji - niechybnie z chęci stłumienia tonów średnich co miało uwydatnić tony najniższe i najwyższe). Polecam przeprowadzić symulację fabrycznej zwrotnicy, uwzględniając indukcyjności głośników.
Staranniej opracowane zwrotnice mogą być uzupełnione o dodatkowe szeregowe dwójniki RC załączane równolegle do każdego z głośników i mające kompensować ich indukcyjności (tzw. obwody Zobela). Inna możliwość polega na zastosowaniu filtru o strukturze
dualnej względem "podręcznikowej",
gdzie indukcyjności zamienia się na pojemności i na odwrót, tak samo postępuje się z połączeniami szeregowymi i równoległymi. Rezultat takiego przekształcenia pokazałem na poniższym rysunku: po lewej typowa zwrotnica równolegla 12dB/okt., po prawej równoważna zwrotnica szeregowa po przekształceniu dualnym
Zaletą takiej alternatywnej konfiguracji jest fakt że indukcyjność głośnika niskotonowego dodaje się do indukcyjności filtru (L3) podczas gdy w układzie klasycznym daje nieprzewidziany w projekcje rezonans z pojemnością C2 (o ile się ją stosuje; w ZGZ staje się ona odpowiedzialna za wzrost impedancji w okolicach częstotliwości podziału). Pozwala to znacznie zmniejszyć indukcyjność cewki włączonej szeregowo z GDN, a w większości przypadków - wyeliminować ją całkowicie, jako że pasożytnicza indukcyjność cewki GDN okazuje się większa od obliczonej indukcyjności dławika. W takim wypadku dla zachowania płaskiej charakterystyki impedancyjnej zespołu należy zbocznikować GDN odpowiednio dobranym dwójnikiem Zobela. Analogiczny dwójnik bocznikuje i GDW, zapobiegając rezonansom jego pasożytniczej indukcyjności z kondensatorami zwrotnicy. Cała zwrotnica, mimo że jest zwrotnicą 12dB/okt zawiera (w przeciwieństwie do oryginalnej!) tylko jedną cewkę: rolę drugiej przejmuje pasożytnicza indukcyjność GDN.
Schemat nowej zwrotnicy przedstawiam niżej:
Zanim wykonałem ją w realu - przeprowadziłem symulację w programie PSPICE, przyjmując pasożytniczą indukcyjność każdego z równolegle połączonych GDN16/15 8Ω równą 864uH oraz GDWK - 48uH. Tyle zmierzyłem metodą "techniczną" określając częstotliwość rezonansu cewki głośnika z kondensatorem o tak dobranej pojemności, aby wypadł on w pobliżu górnej granicy użytecznego pasma. Nie jest to oczywiście dokładna metoda, nie uwzględniłem też rezonansu mechanicznego samych głośników (również mającego wpływ na ich impedancję), ale efekt można uznać za zadawalający. Po dobraniu elementów RC w zwrotnicy, tudzież dławika (wykonanego przez odwinięcie części zwojów z telewizyjnego dławika przeciwzakłóceniowego od telewizorów lampowych o symbolu 170µH/1A/666 do uzyskania indukcyjności 96µH)
zgodność charakterystyki impedancyjnej zespołu z otrzymaną w symulacji okazała się bardzo dobra (z wyjątkiem rzecz jasna okolic częstotliwości rezonansu mechanicznego GDN). Odchyłki impedancji od wartości znamionowej nie przekraczają ułamków oma, przy czym nigdzie impedancja nie spada poniżej 4 omów. Także napięcia na poszczególnych glośnikach nie wykazują "pików". budzących obawy o ich bezpieczeństwo, zwłaszcza GDW. Wszystkie kondesnatory w zwrotnicy - to czarne, polipropylenowe MANT-y o tolerancji 5%, stabilniejsze od poliestrowych MKT lub MKSE, o kondensatorach elektrolitycznych bipolarnych już nie mówiąc. Wskazane jest zastosować R1 o znacznej mocy (np. 5W) jako że dla częstotliwości bliskich 3kHz przejmuje on znaczną część mocy której nie są już w stanie odebrać GDN-y z uwagi na ich pasożytniczą indukcyjność. Oporność zastosowanego dławika wynosi ok. 0,33Ω; oczywiście można zastosować lepszy. Uważam zatem że można polecić takie rozwiązanie, mimo że nie miałem możliwości zbadania charakterystyki ciśnienia w komorze bezechowej. Bezpieczeństwo wzmacniacza i głośników jest IMHO istotniejsze, a jeżeli komuś odpowiada inna barwa dźwięku - może posłużyć się korektorem wzmacniacza. Wskazane byłoby jedynie zmierzyć pasożytnicze indukcyjności posiadanych głośników i w wypadku gdyby znacząco odbiegały od moich - skorygować elementy zwrotnicy posiłkując się programem symulacyjnym.