Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Róznicówka (nie) typowo?

06 Kwi 2005 09:56 6923 9
  • Poziom 13  
    Witam! U znajomka w rozdzielnicy widziałem takie sobie podłączenie: były dwie róznicówki - jedna podłączona do 0 druga do ... ochronnego. Zastanowiło mnie takie rozwiązanie. co o tym sądzicie?
  • Poziom 17  
    Bez sensu.
    Kolega nie ma chyba pojecia o zasadzie działania różnicówki.
    Urządzenie to ma mierzyć różnicę prądów w fazie i zerze: tyle samo ma być "pobierane" z fazy i tyle samo ma "uciekać" do zera.
    W przewodzie ochronnym nie ma prawa płynąć prąd roboczy, więc nie mam pojęcia co ma mierzyć włączona tam różnicówka.
  • Poziom 13  
    Sam niewiem - wydaj mi sie, żew przesłaniem tego była myśl, że jak pojawi sie prąd z przebicia na ochronny (mówiąc językiem prostym - walnie na obudowę czegoś tam) to róznicówka ma zadziałać i rozłączyc prąd.Ja też nie wiem, dlatego sie pytam, może czegoś nowego sie nauczę
  • Poziom 20  
    Przy podlaczeniu do przewodu 0 oczywiscie przed roznicowka a wyjscie z roznicowki jako ochronny PE to wszystko bedzie dzialac tylko jezeli jakims cudem na przewodzie 0 pojawi sie napiecie to przy takim polaczeniu na obudowie urzadzenia mamy napiecie sieci a roznicowka nie zadziala dlatego nie powinno sie stosowac takiego polaczenia.
  • Poziom 11  
    Czegos tu z pierwszej wypowiedzi nie rozumiem - bo fakt połaczenia przewodu PEN po wyjsciu z róznicówki i połaczenie go z przewodem PE powoduje zadziałanie róznicówki - ale to tak jest jak jest jedna róznicówka ---- a może ja sobie tak mysle że ta drugie to zabezpieczenie przepieciowe i wówczas stosuje sie podpiecie do PE a nawet stosuje sie przepięciówki pomiedzy PEN a PE ale to drugie zagadnienie jest wspaniale opisane pod adresem :

    http://www.dehn.pl/
  • Poziom 19  
    a może to był układ sieci IT i druga różnicówka robiła za coś w stylu układu kontroli izolacji. Chociaż stawiam na teorię AndrzejaW że to był ochronnik przepięciowy. Może być też inne rozwiązanie: dwa chronione obwody tylko z jakiegoś względu zamiast niebieskiwgo był podłączony żółtozielony (brak innych kolorów żył, zalezy od wykonawcy rozdielnicy).
  • Poziom 13  
    Sprecyzuję - zachowano znaczenia kolorów kabelków zgodnie z przeznaczeniem. a sytuacja była jak opisałem - na róznicówce osobno podłączona ochrona, osobno zero. cały czas kombinuje i tyle samo "wymóżdżyłem" . mUsiałbym go namówić by sprubować zrobić ... zwarcie kontrolowane, hi hi hi - ale będzie jazda !!
  • Poziom 27  
    Na pewno jest to zabezpieczenie przepięciowe a nie różnicówka.
  • Poziom 21  
    Witam.przede wszystkim roznicowka to zadna filozofia dyskusja nie ma tu sensu,niech kolega który miał tak podłaczoną roznicowke uda sie na szkolenie SEP przez wyl. może byc tylko podłączone przewody L1,L2 L3 i N ,a PE poza wyl.i jeszcze jedno ze względow bezpieczenstwa nic bym nie kombinowal ,zasada jest jedna iprosta.Dziękuje
  • Poziom 14  
    Do każdego zabezpieczenia różnicowoprądowego dołączana jest maleńka karteczka ze schematami podłączeń urządzenia zależnie od rodzaju sieci na danym terenie TNC, TNS, TT, IT. Nie ma potrzeby stosowania zabezpieczenia na przewodach fazowych i uziemieniu. Sądze że w tym przypadku koledze chodziło o ochronę przepięciową ale tą realizuje sie przez inne zabezpieczenia. W tym przypadku to strata pieniędzy. W załączniku podaje dokładny schemat podłączeń różnicówki. I jeszcze jedno zabezpieczenie różnicowoprądowe ma wejście od góry (zazwyczaj) a wyjście od dołu.