Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różne problemy z komputerem

09 Mar 2014 21:41 1236 12
  • Poziom 8  
    Witam.
    Od kilku dni mam różne problemy z komputerem.
    Najpierw sprzęt:
    Płyta główna ASRock B85 PRO4
    Procesor Intel Core I5-4570 bez oc
    Zasilacz OCZ StealthXStream 2 400W
    Grafika ASUS HD7870 bez oc
    Ramy: GoodRam DDR3 2GB 1333MHz CL9 + druga taka kość, ale 4GB
    System: win 7
    Bios + sterowniki najnowsze

    Co do sprzętu do zasilacz ma z ~5lat, ramy niewiele mniej, płyta i proc zmieniona w ~listopadzie na nowe, a grafikę zmieniłem z 2 tygodnie temu z gts250, ale na używaną z allegro - aczkolwiek sprzedawca bardzo dobre opinie i udzielił na nią dodatkowej gwarancji.
    System postawiony wraz ze zmianą proca i płyty, wcześniej korzystałem z modyfikacji tego gościa i jestem bardzo zadowolony, więc wykluczyłbym winę systemu.
    Zaczęło się niewinnie - z 2 dni temu zaczęły mi się przycinać filmiki na yt. Ponadto na pełnym ekranie na vimeo ekran zaczął stawać się czarny, po czym po chwili obraz wracał, ale już bez obrazu filmiku (tylko muzyka leciała), ale dało się przeglądać. W końcu nie wytrzymałem i znalazłem porady aby wyłączyć wspomaganie sprzętowe w przeglądarce(chrome) - pomogło aczkolwiek w fullhd na pełnym daleko było od pełnej płynności. Uznałem, że nie tędy droga i postanowiłem potestować sprzęty.
    Byłem pewien, że to coś z kartą graficzną, więc odpalam FurMarka, burn test 1920x1080 15 min no i bez problemów. Postanowiłem potestować dłużej, ale dalej bez problemów -> w końcu uznałem, że to może sterowniki (mam obecnie najnowszą bete) i postanowiłem zająć się tym kolejnego dnia.
    Kolejnego dnia odpalam rano kompa, a on mi wywala 5 piknięć -> błąd procesora. Zaskoczyło mnie to, nie pomagały resety, w końcu jak wyłączyłem i włączyłem zasilacz na pstryczku to komputer odpalił, ale w ogóle nie było ekranu biosu, dopiero wczytywanie windowsa się pokazało. Postanowiłem więc potestować procesor, odpalam OCCT, a tutaj nie wiadomo dlaczego prędkość procesora to 799,8 Mhz na każdym z rdzeni (zamiast 3,2 nie mówiąc już o turbo do 3,6). Odpalam pierwszy test, po godzinie żadnych problemów, aczkolwiek prędkość nie wzrosła. Odpalam drugi - Linpack i po jakimś czasie ekran zaczął gasnąć na czarno, włączał się i znów czerń. Dalej test gpu w occt - bezbłędnie i na końcu test mocy - również bez problemów.
    Postanowiłem sprawdzić opcje oszczędzania enegii w biosie. Pozmieniałem wszystkie opcje na wydajność, odpalam, włączył się i na occt prędkość 3,200Mhz, wszystkie testy w porządku. Zaskoczyła mnie prędkość działania - po prostu zapierdalało jak nigdy wcześniej :O Jednak odpalam muzyczkę - nie ma dźwięku. Reset sterowników (mam xonara d1) ale nie pomaga... No to reset kompa - po paru godzinach pracy szybkiej i stabilnej jak nigdy wcześniej, ale bez dźwięku, zrestartowałem i z biosu usłyszałem tym razem 4 dźwięki, komp się nie odpalał, reset biosu z płyty, komp odpalił, ale w occt znów 799Mhz rdzenie w procku, czyżby od nowości pracował w tym trybie - niestety nie sprawdzałem wcześniej wydajności.

    Testy w porządku, po kolejnym uruchomienia jednak znów błąd procesora.

    Na początku byłem pewien, że grafika, później, że proc lub płyta, a teraz czy czasem nie zasilacz? Czy może coś jeszcze mu dolega? Jeśli to zasilacz to jaki do tego kompa?

    Dzięki za wszelką pomoc.
  • Poziom 12  
    Spraw Pamięć MemTest z poziomu dos, kilka pełnych cykli , daje prawie 100% pewności. Dysk program MHDD, co do systemu polecam Ccliner.
  • Poziom 8  
    Memtest bez błędów. Po zmianie zasilacza niestety znów 5 piknięć. Na nowym zasilaczu wsadziłem starą kartę graficzną (GTSA250) i chodzi, zawsze się odpala, z tym, że procesor pracuje na 1/4 mocy (799Mhz) i za nic nie da się tego zmienić. Żadne zmiany w Biosie nie dźwigają prędkości rdzeni.

    Jakieś porady?
  • Poziom 12  
    To pamięci masz sprawdzone. Jak stara grafika nie odpala a nowa działa to masz na pewno padniętą grafikę. Jeśli chodzi o procesor zobacz w biosie czy nie jest coś przestawione, ew reset bios , zapewne jakomś zworką na płycie. Zasilacz możesz sprawdzić miernikiem albo testerem, problem tylko z wydajnością prądową. Zasilacz ATX odpalisz zwierając 2 gniazda chyba zielony z czarnym na szerokiej wtyczce.
  • Poziom 8  
    Co do grafiki - może chodzi o różnice w prądzie? Co prawda przez pierwszy tydzień żadnych problemów, ale podejrzewam, że hd 7870 asusa żre więcej niż stary gts 250...

    Co do procesora, to po resecie biosu znów occt pokazuje 799Mhz, z tym, że teraz po wyłączeniu opcji oszczędzania energii niestety już częstotliwość nie wzrosła.
    Skąd te 5 piknięć przy uruchamianiu? Czasami jest cisza, nic się nie dzieje, tak przez kilka resetów aż finalnie odpali, a czasami pika przy każdym włączaniu i po każdym resecie, aż wystartuje - wtedy poza częstotliwością nie ma problemów. Jak już odpali, to nie ma problemów żeby np. grać przez kilka godzin w diablo 3 na maksie detali w 1920x1080. Jedynie widać przy większych akcjach, że proc nie wyrabia (a powinien). Raz mi się zdarzyło, że po kilku godzinach d3 i winampa jednocześnie komp zaczął zwalniać i zwalniać, aż byłem zaskoczony, że bluescreen nie wyskoczył, bo wszystko już tak wyglądało :D Uznałem to za znak niebios by pójść spać, wyłączenie programów nie pomogło żeby odzyskał pełną sprawność...

    Jest w tym momencie odsyłać procka na gwarancję? (kupiony w morele) Czy może dołączyć płytę? Grafa i zasilacz niestety z innego sklepu.
  • Poziom 38  
    Na jaki zasilacz podmieniłeś? Sprawdzałeś kartę u kogoś? - ja obstawiałbym na płytę główną.
  • Poziom 8  
    Na markowe 750w. Nie sprawdzałem karty u nikogo innego.

    Teraz po całym dniu pracy komputera, musiałem go wyłączyć i chciałem 5 minut później odpalić. Próbuję odpalić z guzika pierwszy, drugi, trzeci raz i nic. Jakby dysk zadziałał, ale cały czas czarny obraz (w ogóle monitora nie wybudził). Postanowiłem zresetować bios - komputer na dzień dobry 5 piknięć. Restart, znów 5 piknięć. Restart, czarny obraz, niby klawiatura już działa, dysk pracuje, ale kompletnie nic się nie dzieje przez dobre 5 minut.
    Wyłączenie z prądu zasilacza, włączenie znów 5 piknięć, restart, odpalił, ale na ekranie takie coś: Różne problemy z komputerem
    generalnie szarpało tą grafiką bardzo, wzięło mnie z zaskoczenia, dlatego takie zdjęcie ;)

    Po czym komputer wystartował i pracuje, a w occt prędkość standardowe 799Mhz.

    Co zrobić w takiej sytuacji? Czego to będzie wina? Odesłać płytę razem z procesorem?
  • Poziom 25  
    Dla pewności, jaki zasilacz kupiłeś?
    Sprawdź tą kartę graficzną na innym komputerze dla pewności
  • Poziom 13  
    a może wgraj najnowszy bios płyty ze strony producenta , może bios się sypie
  • Poziom 8  
    nie kupowałem jeszcze zasilacza -> pożyczony od znajomego na parę godzin. Bios jest wgrany najnowszy, wcześniej był z października. W sensie gdy kupiłem płytę z procem, to na dzień dobry zaktualizowałem bios, a teraz przy okazji tych problemów też. Ale wydaje mi się, że problemy zaczęły się już na tym biosie, który pół roku bez awaryjnie pracował.

    Ponadto nawet jeśli komputer wystartuje po którymś tam resecie i widzę normalnego logo windowsa (jak dziś rano), to nie było wcześniej żadnych informacji o biosie - logo windowsa jest pierwszym, co się pojawia. Ponadto nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale po wejściu do systemu nie od razu mam połączenie z netem - łącze się po kablu i o ile na początku od razu byłem połączony, to od tak około 2 miesięcy mija z 5 minut zanim znajdzie połączenie.

    Co myślicie o odsyłaniu na gwarancję procesora/płyty? Wiecie ile taka gwarancja może trwać?

    Dzięki za wszelką pomoc!
  • Poziom 38  
    Jak dla mnie to winna wszystkiego jest płyta, tylko to, że nawet po zresetowaniu ustawień biosu procesor nie zawsze pracuje prawidłowo to już oznacza, że coś się dzieje. Napisz do morele zgłoszenie i zapytaj czy masz wysłać i płytę i procesor czy samą płytę bo nie jesteś pewny w czym leży przyczyna.
    Ale dziwne też jest to, że na starej grafice za każdym razem się uruchamia, i to, że nie miałeś dźwięku przez ileś czasu.
  • Poziom 15  
    Sprawdź czy w zasilaczu nie masz wywalone kondensatory.

    uruchmiałeś komputer bez żadnych dodatkowych rzeczy typu Cd, dyski itp. odłącz co się da, i na liveubuntu sprawdź czy dobrze chodzi.

    też stawiam że płyta ale już wiele nerwów straciłem przez zasilacze i wole je zawsze 1 sprawdzać ;)