Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik zaburtowy SALUT M - zapłon / tłok

wsbil 10 Mar 2014 19:34 3735 9
  • #1 10 Mar 2014 19:34
    wsbil
    Poziom 5  

    Witam wszystkich serdecznie!!

    W moje ręce wpadł ostatnio silnik radziecki zaburtowy , 2T, z 1979r.

    Silnik ma dość słabą kompresję bo 5,9bar ( według książki norma 7,9bar )
    Niestety silnik leżał dość długo, gładź nie była zabezpieczona, pojawiły się odbarwienia i rudy nalot , szlif by się przydał.
    Pierwszy problem jaki napotkałem to nie ma żadnych tłoków w nadwymiarze.

    Z poszukiwań w sieci znalazłem informacje że niby od motorynki pasuje.
    Tylko problem pojawia się taki że sworzeń oryg . jest 10mm, a wszystkie jawki/motorynki mają sworzeń 12mm, przerabiał ktoś ten temat? bo główka korbowodu ma nie za dużo materiału, łożyskowany sworzeń jest przez tuleję z brązu.

    A drugi problem to czemu nie ma iskry?
    Cewka na uzwojeniu pierwotnym ma 3,8Ohm
    Na wtórnym ok 10800 Ohm
    Kable nie były podłączone w instalacji, schematu nie ma w książce a ten co jest dla mnie jest niewyraźny.

    Tak wygląda zapłon na zdjęciach:
    Silnik zaburtowy SALUT M - zapłon / tłok

    Co mnie dziwi to że z cewki prądowej kabel idzie do przerywacza, gdzie dochodzi również kondensator i stamtąd wszystko idzie na cewkę. a dokładnie obudowę cewki a nie wystający z niej kabel , nie piszę o kablu WN tylko wystaje drugi przewód.

    Czy wyjście z cewki prądowej ma mieć przejście na masę??

    0 9
  • Pomocny post
    #2 11 Mar 2014 17:58
    jack63
    Poziom 40  

    wsbil napisał:
    Niestety silnik leżał dość długo, gładź nie była zabezpieczona, pojawiły się odbarwienia i rudy nalot , szlif by się przydał.

    Nie opłaca się robić szlifu i czegokolwiek jak w przestrzeni pod tłokiem była długo wilgoć. To co widzisz na gładzi cylindra to tylko wierzchołeczek góry lodowej. A to jak wygląda łożyskowanie stopy korbowodu nie widac i bez rozbiórki wału jest nie do zobaczenia. Łozyska główne można wymienić. To nie problem, ale naprawa łożyskowania stopy korbowodu jest wyższą szkołą jazdy. Z doświadczenia wiem że taki "wyleżały" silnik, jężeli nie był na fula zalany olejem tylko "rzucony", nadaje sie tylko na złom lub do remontu kapitalnego. Wszystko wygląda ładnie a tu po krótkim czasie odpada rdza z łozyskowań i wał stuka jak śmierć do klienta. :cry:
    Możesz próbować z dużym ryzykiem porażki wymienić tylko pierścienie. dzę usunąć jakimś WD40 (itp.) umyć i składać.
    W kwestii zapłonu. Nie posiadasz nawet przedszkolnej wiedzy i wyrażasz zdziwienie, że coś jest tak czy inaczej podłączone. Poczytaj o zapłonie iskrownikowym, bo taki tu został zastosowany, to będziesz wiedział dlaczego jest taki a nie inny układ połączeń.
    Brak iskry wynika z twojego braku wiedzy. Popełniłeś typowy błąd. Sprężyna młoteczka przerywacza ma być podłączona do cewki magneta (ta na zdjęciu) oraz do kabla idącego do właściwej cewki zapłonowej oraz do kondensatora, ale to połączenie ma bycć ODIZOLOWANE od masy. Potrzebne są podkładki izolujące i tulejka izolacyjna. Pewnie ktoś przed tobą (lub ty sam) je zgubił/zniszczył itp.
    Dodatkowo cewka WN ma mieć jedno wyprowadzenie podłączone do masy silnika.

    0
  • #3 11 Mar 2014 18:16
    wsbil
    Poziom 5  

    jack63 poczytałem o zapłonie iskrowym i wszystko się zgadza z tym co piszesz.

    Tylko czemu podpinając się pod samą cewkę magneta jest przejście do masy??

    Masa na cewce WN jest realizowana poprzez przykręcenie jej do obudowy silnika, jedyny wystający przewód z cewki musi być podłączony wspólnie do cewki magneta/ przerywacza/ kondensatora ( tak wynika z opracowań na temat zapłonu iskrowego ).

    Kiedy sprawdzałem przerywacz i kondensator nie ma przejścia na masę, wszystkie podkładki bakielitowe są na swoim miejscu. Tylko nadal mnie dziwi czemu cewka magneta ma przejście na masę.

    Co do wału korbowego mam drugi nowy, nowe łożyska i uszczelniacze zakupię.

    0
  • #4 11 Mar 2014 21:17
    jack63
    Poziom 40  

    wsbil napisał:
    Tylko czemu podpinając się pod samą cewkę magneta jest przejście do masy??

    Co to znaczy przejście? Jak to rozumiesz? Jak mierzysz?
    Rezystancja tej cewki to od 0.6 - 1.4 oma. Nie wiem ile dokładnie ma być w tym iskrowniku. :cry: ale w takim zakresie mieści się rezystancja cewek iskrownika.
    Więc nie jest to "przejście" do masy czyli setne oma, tylko rezystancja drutu nawojowego.
    W zasadzie dla cewek powinno sie mierzyć indukcyjność, ale mało kto ma taki miernik więc i producenci nie podają wartości odniesienia - prawidłowych.
    Dobrym sprawdzianem jest niepodłączanie cewki WN tylko przybliżenie końcówki kabla do niej idącego na niewielka odlegóść ok. 0.5 mm do masy i szybkie ruchy wahadłowe kołem magnesowym tam i z powrotem wokół punktu zapłonu. Powinna skakać solidna iskra i powinno ją byc słychać.
    Jednak reszta, tzn. przerywacz i kondensator muszą być OK.
    Sprawdź kondensator. Rezystancja jak dla kondensatora czyli nieskończona. Pasowałoby zmierzyć pojemność (ok. 200 nF), ale pewnie nie masz miernika, więc "podstaw" jakikolwiek inny do zapłonów przerywaczowych. Np. od Simsona czy starego malucha.
    Ja stosowałem kondensatory "elektroniczne" KSF - koniecznie.
    wsbil napisał:
    Kiedy sprawdzałem przerywacz i kondensator nie ma przejścia na masę, wszystkie podkładki bakelitowe są na swoim miejscu.

    Otwarty (!) przerywacz ma mieć do masy rezystancję nieskończoną, a zwarty praktycznie zero - miliomy. Sprawdza się go po odpięciu cewki zasilającej .
    Zdjęcie jest niewyraźne. Wydawało mi się, że sprężynka dotyka bezpośrednio do uchwytu a nie poprzez podkładkę izolacyjną.
    Brak iskry może byc spowodowany brakiem (lub niepełnym) zamknięcia się (zwarcia styków) przerywacza. Najczęściej jest to spowodowane wytarciem sie garbika lub ustawieniem zbyt dużej przerwy. Zmniejsz przerwę do ok 0.1 mm na próbę.
    Czasami można się dostać do przerywacza przy założonym kole magnesowym. Wtedy trzeba sprawdzić czy jest minimalny luz między krzywką a garbikiem gdy przerywacz jest zamknięty.

    0
  • #5 11 Mar 2014 21:41
    wsbil
    Poziom 5  

    Cytat:
    Co to znaczy przejście? Jak to rozumiesz? Jak mierzysz?
    Rezystancja tej cewki to od 0.6 - 1.4 oma.


    Mięrzyłem "brzęczkiem " między podstawą cewki magneta a przewodem z niej wychodzącym, mój błąd. Jutro sprawdzę oporność cewki.

    Mam multimetr Mastech.

    Pomierzyłem pojemność kondensatora, bo mam taką funkcję.

    Wyszło 7uF, orientacyjnie przyjmuje że jest to zła wartości. W instalacjach z tamtych okresów wyczytałem że było stosowane napięcie 6V , posprawdzałem jakie idą kondensatory w typowych motorowerach z tamtych lat z podobną konstrukcją zapłonu jak moja i wyszło że nowy kondensator powinien mieć między 20-22uF.

    Tutaj przykładowy kondensator do Simsona , który jest teraz oferowany w sklepach:
    http://www.leris.pl/allegro/LS.01323.jpg

    0
  • #6 11 Mar 2014 22:04
    jack63
    Poziom 40  

    wsbil napisał:
    Wyszło 7uF, orientacyjnie przyjmuje że jest to zła wartości.

    I dobrze Ci wyszło czyli ... bzdura. Albo miernik masz do d... albo nie umiesz mierzyć. :cry:
    wsbil napisał:
    wyszło że nowy kondensator powinien mieć między 20-22uF.

    Piałem jak ma byc pojemność kondensatora układu zapłonowego! Przeczytaj jeszcze raz!
    Kondensator ma byc na napiecie minimum 400V DC !!!
    Jakby kondensator na to napięcie miał mieć 22 uF (mikro Farad) to byłby większy od ... silnika. :D No może tylko trochę mniejszy.

    0
  • #7 11 Mar 2014 22:12
    wsbil
    Poziom 5  

    Cytat:
    Pasowałoby zmierzyć pojemność (ok. 200 nF)


    Więc oznaczenie kondensatora do Simsona jest złe??
    http://www.leris.pl/allegro/LS.01323.jpg

    Fakt jest napisane jak byk 0,22 uF, tylko teraz znaleźć taki na min 400V


    Jutro zmierzę jeszcze raz.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 11 Mar 2014 22:29
    jack63
    Poziom 40  

    wsbil napisał:
    Więc oznaczenie kondensatora do Simsona jest złe??

    Ja juz moge miec problemy ze wzrokiem :cry: ale Ty???
    Przecież jest napisane 0.22 uF!!! Przelicz sobie na nF....
    wsbil napisał:
    Fakt jest napisane jak byk 0,22 uF, tylko teraz znaleźć taki na min 400V

    Czyli jednak coś widzisz. :D
    Powinno być 250 VAC czyli ponad 300 DC.
    Po za tym te podróby są jak papier. przyjmą każdy napis.. :cry.
    Jak pisałem, w Simsonach stosowałem kondensatory KSF (tylko taki typ kondensatora!) 220nF 400VDC i było super.
    Teraz prawie wszystko jest g.. warte. Znajdź na szrocie kondensator(y) i pomierz. Będzie pewniejszy niż to chińskie shit. Gdzieś czytałem że nawet te "elektroniczne też oszukują i padają szybko.

    0
  • #9 12 Mar 2014 19:14
    wsbil
    Poziom 5  

    Cewka magneta ma rezystencje 2,6 Ohm
    Kondensator dorwałem z jakiegoś auta tzn z aparatu zapłonowego, ma wartość 0,27uF.
    Tak wynika z dzisiejszych pomiarów.

    0
  • #10 12 Mar 2014 20:22
    jack63
    Poziom 40  

    Nareszcie jakiś sensowny wynik pomiarów. Robisz postępy. :D
    Sprawdź przerywacz. Najlepszy byłby nowy z porządną sprężyną, ale chyba jest nie do zdobycia. :cry:
    Zużycie sprawdzisz tak jak pisałem. Czyli ustaw przerwę 0.3 mm trochę za GMP i sprawdzaj rezystancję samego (!) przerywacza. Nap. poprzez swiecenie żarówki (21W - napięcie aku) zasilonej aku. Jak nie bedzie świecic tzn ze stopka wytarta lub styki wypalone. Wtedy spróbuj zmniejszyc przerwę i znów próba żarówką. Itd.
    Opisz wyniki prób.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo