Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Saeco giro głośna praca + mokre fusy

lottmenek 10 Mar 2014 23:41 17250 5
  • #1
    lottmenek
    Level 10  
    Witam!
    Mam podobny problem jak większość z was ,a więc
    Saeco odea giro robi kawę ok ale mokre-rzadkie fusy + głośna praca.
    Robiłęm już:
    - czysczenie i smarowanie bloku zaparzającego przy 10 kawie zrobił krążek prawie suchy a następny już mokre rozlany;
    - ponowne czyszczenie bloku zaparzającego ;
    -czysczenie młynka;
    - zmiana grubości mielenia ;
    wymiana uszczelki tej dużej na dekielku;
    -czysczenie dekielka ( z dziurkami srebnego);
    -odkamienianie - robienie "kawy " na odkamieniaczu.
    Wszystko na NIC.
    Już brak mi sił...
    pomóżcie .... Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy
  • #2
    cwirra
    Level 13  
    Cześć!!
    Mam podobny problem. Niestety dwie wizyty w autoryzowanym serwisie nie pomogły. A jako że gwarancja już dawno minęła, postanowiłem sam się za to zabrać.
    Zacząłem od rozkręcenia bloku zaparzającego. Coś mi tam nie pasuje. Poniżej rysunki:
    Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy

    Gdybyś mógł zweryfikować, jak to jest u Ciebie, może uda się problem rozwiązać.
    Interesują mnie następujące rzeczy: Na rysunku pierwszym (tłoczek) czy ten zaznaczony oring jest u Ciebie luźny, czy osadzony, jak na rysunku??

    I na rysunku trzecim (cylinder tłoka), ten jasny plastik na dole - u mnie jest luźny, tj. można go swobodnie wyjąć, czy u Ciebie też tak jest??

    Czekam na odpowiedź. A może już rozwiązałeś problem?

    Pozdrawiam.
    Artur

    Autor tematu nie odpowiada, więc jakby ktoś z podobnym problemem mógł zweryfikować, jak to jest u niego, to będę wdzięczny. Pozdr.
  • #3
    lottmenek
    Level 10  
    Witam!
    Rozkrecalem ale tego oringa nie widzialem u siebie- tak jakby był tam plastki nastale. Ten bialy plastik nie obraca sie u mnie.
    U mnie pomogło:
    -czyszczenie mlynka
    -skrecenie mlynka na maksa i odkrecenie na jeden zabek
    - smaroanie orginalnym smarem saeco.
    tera jest ok, jest krazek , nie jest jeszcze super suchy ale trzyma sie kupy.
    pozdrawiam
    lottmenek
    p.s.
    sorry ze tak pozno odpisalem.
  • #4
    cwirra
    Level 13  
    Witam!!

    Dzięki za odp. ja walczę do tej pory z przeciekiem. Piszesz, że u Ciebie nie ma tego oringu... Kurczę, czy mógłbyś tam zajrzeć jeszcze raz i może wysłać zdjęcie, jak to jest u Ciebie?
    Czy ten oring jest może pod tym białym plastikiem??

    Będę wdzięczny za pomoc.

    Pozdrawiam.
    Artur.
  • #5
    adammmar
    Level 10  
    Witaj. Ten sam problem u mnie. Fusy wylatują mokre jak bagno. Dzisiaj już nie zdzierżyłem i rozebrałem cały blok zaparzający. Wyczyściłem, udrożniłem metalowe sitko, posmarowałem wszystkie oringi wazeliną (z braku oryginalnego smaru saeco), poskładałem i... w pojemniku na fusy znowu rzadkie bagienko. Na zdjęciach mam ten plastik na tłoczku pęknięty (a może tak ma być?). Oring o który pytałeś siedzi u mnie w otworze (na zdjęciu trochę widać). Nie mam już pomysłu co można jeszcze zrobić. Wypróbowałem wszystkie grubości mielenia, różne ilości wody i różne moce kawy. (mam regulację mocy kawy - Odea giro plus). Co ciekawe. Jak ekspres był nowy, przez kilka (ok. 4 lat) wypadały suche fusy.
    Dopiszę jeszcze, że ten plastik w otworze na tłoczek raczej jest umocowany na stałe.
    Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy Saeco giro głośna praca + mokre fusy
  • #6
    cwirra
    Level 13  
    Dzięki, kolego, teraz wszystko jasne!!!
    U mnie ten biały plastik był luźno, a oringu pod spodem nie było. Oring był na toczku, pod białym plastikiem trzymającym sprężynkę. (Btw. u mnie też jest "pęknięty" czyli nie ciągły i chyba tak ma być).
    Ja zrobiłem tak: dobrałem sobie oring odpowiednich rozmiarów, tzn taki, który się zmieści w otworze i jednocześnie, który będzie ciasno trzymał tłoczek, włożyłem w ten otwór w cylindrze, ten biały plastik w otworze na tłok co latał luźno, wkleiłem "na" ten oring i na razie jest ok!!! Nic nie cieknie bokiem, fusy suche i wypadają równe pastylki!!!

    Dzięki kolego za zdjęcia. najbardziej chodziło mi o to, gdzie powinien być ten uszczelniający oring.

    Wymiana tegoż oringu na pewno pomoże.

    Pozdrawiam. Życzę miłej naprawy ekspresu.
    A jak już wymienisz ten oring, to podziel się efektami.