Wojtek(KeFir) napisał: Rozumiem, że nikt nie widział nigdy tak popularnego dekla w Astrze F. I NIKT nigdy nie próbował wyczyścić znajdującego się tam filtra.
Pewnie się zdzwisz jeszcze bardzie -ale nikt też nie próbował wulkanizowania prezerwatywy, ani oczyszczania domowym sposobem zużytego oleju silnikowego w celu ponownego wykorzystania
.
Cytat:
OK, ciężko mi to zrozumieć ale muszę się z tym pogodzić. Czy w takim razie ktoś może zna jakiś środek chemiczny, który może rozpuścić zaschnięty olej i wypłukać to co tam jest?
To
nie jest zaschnięty olej. To nagar - czyli cząstki sadzy ze spalin i produkty zżuzlowania oleju - czyli rózne pochodne węglowodrów.
Cytat:
Nafta dobrze rozmiękcza osady ale nie wypłukuje ich, benzyna zaś wymywa resztki rozpuszczalnika, zostawiając suchą skorupę, która zamienia się w proszek po podrapaniu. Potrzebuję czegoś bardziej agresywnego, a jednocześnie czegoś co nie rozpuści plastiku.
Próbuj czego chcesz - od roztworu sody kaustycznej, do płukania Karcherem z gorącą wodą. Skoro się zapchał, co nie powinno nastapić w ciągu normalnej eksploatacji, to pewnie silnik ma juz dość. Rozbierac się tego nie rozbiera - jest zgrzane w jeden element. Zawsze można kupić nowy, lub używany, mniej zużyty.