Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Felicia '98 1.6 MPI + gaz; wahania na obrotach, silnik gaśnie

13 Mar 2014 19:01 10026 30
  • Poziom 7  
    Witam,

    Panowie mam taki problem z moją Felcią ('98 1.6 MPI z gazem), a mianowicie na komputerze nie wykazuje żadnych błędów a silnik waha się na obrotach i po chwili gaśnie np. przy ostrzejszym hamowaniu czy przy wciśnięciu sprzęgła obroty spadają i autko gaśnie.
    Czasem jest dobrze ale przez chwilę i problem znów wraca.
    Byłem u wielu mechaników i po paru dniach większość rozkłada ręce.
    Wymieniona już została przepustnica, pompa paliwa, czujnik halla, sonda lambda, uszczelka przy głowicy (lewego powietrza też niby nie łapie), również instalacja gazowa też jest nowa jak i butla, wszystkie uszczelki czy filtry również.
    Szczerze mówiąc pochłonęło to już tyle pieniędzy, że na kupno kolejnej Felci by wystarczyło ale wsadziłem już tyle, że chciałbym aby w końcu zaczęła jeździć (blacha zdrowa i nawet tylnia klapa).
    Generalnie chodzi o to aby żona miała jakieś autko aby do pracy mogła dojeżdżać bo ma kawałek.
    Nie wiem co to może jeszcze być.
    Panowie błagam o pomoc, wszystkie pomysły się liczą. Przypominam, że komputer nie wykazuje żadnych błędów.
    Z góry dzięki wielkie za pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 21  
    chmiellu napisał:
    silnik waha się na obrotach i po chwili gaśnie np. przy ostrzejszym hamowaniu czy przy wciśnięciu sprzęgła obroty spadają i autko gaśnie.

    Dolot szczelny?

    Najprościej (sposób znalazłem tu na elektrodzie) jak silnik pracuje to psikniij samostartem w okolice dolotu - nie bezpośrednio w dolot. Jeśli obroty wzrosną to jest gdzieś nieszczelność.
    A jeszcze się zapytam: tak samo jest na PB i LPG czy tylko na LPG? Jaka instalacja gazowa?
  • Poziom 7  
    Z tego co wiem to niestety dolot szczelny ale sprawdzę dla pewności i dam znać.
    Tak samo na LPG i PB.
    Co do instalacji gazowej to powiem szczerze, że nie wiem jaka to instalacja też dam znać ale zakładana była w zeszłym roku i podobnież jakaś dobra.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    W poniedziałek sprawdzę wszystko raz jeszczę i się odezwę. Przyznam szczerze, że o tym czujniku nie było mowy wcześniej.
  • Poziom 9  
    Witam ja posiadam skode octavie właśnie z tym silnikiem i podobne objawy obroty falują i czasem gaśnie. Przy odpaleniu jeszcze takie coś się dzieje jak na filmie:
    http://www.youtube.com/watch?v=cOQ9R8ulV1Y

    Wymienione :
    Nowa przepustnica
    Nowy aparat zapłonowy
    Nowa sonda lambda
    Czujnik temperatury
    Świece, przewody 20 tyś km temu

    Adaptacja kilka razy vag vom

    Wtryski ładnie pracują 3.48 na jałowym biegu.
    Zero błędów na komputerze.

    Obroty wahają mi się w granicach 980-1250

    W przyszłym tygodniu mechanik ma mi sprawdzić całą instalacje elektryczną silnika bo wydaje mi się że kable mogą być zgniłe i takie cyrki się dzieją.

    U Ciebie też radzę sprawdzić instalacje elektryczną.
  • Poziom 7  
    Panowie najmocniej przepraszam, że tak późno ale dowalili mi tyle roboty, że nie wiem w co ręce wsadzić i to po 12 godzin więc zajmie mi jeszcze chwilę zanim wszystko sprawdzę.
    Teraz tak, dolot szczelny (sprawdzone samostartem tak jak kolega polecał) i czujnik ciśnienia w kolektorze ok.
    Co do kabli to powiem, że pół roku temu były wymieniane i raczej są dobre ale i tak dla pewności sprawdzę a i instalację elektryczną też.
    Wracając do samej instalacji gazowej to niestety zapodziałem gdzieś papiery albo nie dostałem od mechanika, który mi ją zakładał. Tak czy inaczej dobrze, że się tak stało bo papiery nawet jeśli kopia to się przydadzą na pewno. Jak tylko się dowiem będę pisał.
    PS.
    U mnie tak samo jak na filmiku, może nie aż tak wysoko ale dokładnie to samo. Przy odpaleniu zacina się tak przy 3000 później spada i się waha.

    Kolego Mateusz481 jakbyś wiedział coś więcej albo rozwiązałbyś problem daj znać jak możesz.
    Stawiam flaszkę jak pozbędę się problemu bo naprawdę nie mam już do tego siły.
    Dzięki Panowie.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 14  
    U mnie podobnie, tylko, że na gorącym silniku.
    Potrafi sobie zgasnąć (LPG/PB).
    Na zimnym ładnie wszystko trzyma.
    Wymieniłem dzisiaj czujnik temperatury, ale silnik gorący więc nie zrobię nastaw przepustnicy.

    Zobaczymy jutro.

    Konfiguracja auta taka sama.
    1.6 MPI 99' + gaz
  • Poziom 9  
    Cześć mechanik sprawdzi mi całą instalacje elektryczną i jest ok. Sprawdził rozrzad i też ok.
    Obstawia że albo trafiła się wadliwa przepustnica albo wina leży po stronie komputera.

    Jak zrobie podmiane komputera to napisze jakie rezultaty
  • Poziom 7  
    Witam,

    Panowie niestety nie mam dobrych wiadomości, a mianowicie sprawa wygląda tak:
    - wszystko sprawdzone raz jeszcze i jest ok. (elektryka, rozrząd itp.)
    - po przełożeniu kabli jak i procka od gazu z innego autka (Golf), które działa bez problemu u mnie ciągle to samo, więc stwierdzono, że gaz ok. ale...
    - tak z ciekawości odłączyliśmy gaz całkowicie i ustawiliśmy wszystko raz jeszcze dla benzyny i na razie ... jest dobrze (w sobotę trzeba będzie więcej pojeździć więc się okaże)

    Tak czy inaczej chciałbym żeby na gazie jednak jeździła, więc jakieś inne pomysły???

    Instalacja gazowa to:
    - sterownik: stag
    - listwa: valtek (czerwona)
    - reduktor: tomasetto

    Ewentualnie jeżeli ktoś wie co do tego silnika było by na pewno dobre (chodzi mi o instalacje gazową) to proszę o info. będę wdzięczny.

    Raz jeszcze dzięki.
  • Poziom 9  
    W jakim sensie odłączyłeś lpg? Sama elektryke czy wszystkie weżyki podcisnienia itp też ?
  • Poziom 7  
    Na razie samą elektrykę tzn. kostkę. Szkoda mi trochę wywalać wszystko. Cały czas mam nadzieję, że znajdę rozwiązanie....
    Wcześniej przy wymianie instalacji wymienione było wszystko (komp, kable) i tak jak pisałem było to samo.
  • Poziom 9  
    Dzwoniłem właśnie do mechanika i sprawdzi to bo bedzie jeszcze dzisiaj w warsztacie.
    W piątek bede sie z nim widział. Podmieni sie ecu i coś pokombinuje jeszcze jak to nie pomoże.
    Dam znać cowyjdzie z tego.
  • Poziom 28  
    Witam. Czy przyczyną gaśnięcia jest za uboga mieszanka czy wręcz zalewa świece bo jest za bogata? Skoro na samej benzynie jest OK to jest podejrzenie, że podczas pracy na gazie nie odcina całkiem benzyny. Można sprawdzić wyciągając bezpiecznik od pompy paliwa. Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    U mnie lpg jest pusty bo miałem wymiane membrany w reduktorze i muszę najpierw z benzyną zrobic ład by później lpg ustawic, lecz jeśli się okaże że u mnie odłączenie centralki lpg też pomoże to winne jest złe podłączenie bądź coś w samych kablach. Mieszanka benzyny jest jak najbajdziej ok jak się przyjrzeć przepustnicy to ona sie sama otwiera jakby ktoś dodawał gazu i jak się wacha klapka cały czas pracuje. Walcze z tym już jakiś czas.
  • Poziom 9  
    Witam właśnie jestem po jeździe próbnej.
    Problem został rozwiązany przyczyną był badziewny zamiennik aparatu zapłonowego za który zapłaciłem 150 zł.

    Założyłem używany bosh i po ustawieniu zapłonu, kalibracji przepustnicy jest o wiele lepiej. obroty już tak nie idą do góry a są 1100 na zimnym i 750 na ciepłym.

    Co zauważyłem na ciepłym silniku podczas postoju powyżej minuty zaczynają lekko falować obroty co jest niczym przy poprzednim problemie.

    U mnie po odłączeniu lpg silnik w ogóle nie odpala, muszę sprawdzić podpięcie lpg bo coś tam jest namieszane ale to już w przyszłym miesiącu po wypłacie.

    Dam znać po sprawdzeniu lpg czy te lekkie falowanie ustanie które jest w granicach
    700-800 może nawet nie.
  • Poziom 14  
    U mnie wszystko wróciło do normy po wymianie czujnika temperatury. Tzn prawie wszystko bo na PB działa poprawnie(zimny oraz ciepły), natomiast LPG dalej "kuleje" (potrafi zgasnąć przy dojazdach, falują wolne obroty, oraz szarpie przy 2100rpm?!? tak jak by mu gaz wycinało...).

    Jakieś cenne uwagi?
  • Poziom 21  
    Skoro już działa na Pb to teraz jazda do dobrego gazownika i porządna regulacja.
  • Poziom 14  
    Zobaczymy w następnym tygodniu.
    Thx!
  • Poziom 7  
    Panowie,

    Niestety mimo, że gaz odłączony pojeździłem trochę i znów to samo.

    Aparat zapłonowy był wymieniany i nawet na próbę ostatnio zamieniony został na sprawny z innego autka (w 100% sprawnego i bez problemów) ale i tak raz jeszcze sprawdzę.

    Czujnik temperatury był wymieniany a mieszanka jest ok.

    Jutro znów odstawiam autko do mechanika sprawdzimy raz jeszcze komputer, a raczej wymienimy na inny, który działa a nawet dla pewności wsadzimy może ze dwa.

    Dam znać czy coś dało.

    PS.
    Jak to będzie uszkodzony komputer to się chyba załamie .... :/
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Z tego co wiem to tak ale nie zaszkodzi jutro sprawdzić raz jeszcze.
    Dzięki za podpowiedź.
  • Poziom 9  
    Ustawianie zapłonu właśnie tak wygląda. W vag kanał 01i obroty ida do 1270 później stroboskop i ustawia się na 6 stopni wyprzedzenie zapłonu i ma działać. Ja zaznaczyłem sobie od razu kreske korektorem na aparacie zapłonowym w razie zabawy w przyszłości
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Zapłon ustawiony poprawnie i niestety problem nie zniknął....
    Procesor też nie pomógł...
    Poszukam jeszcze jakiegoś używanego aparatu zapłonowego i spróbuje zamienić, szczerze mówiąc mam nadzieję, że to jednak będzie ten aparat i wreszcie uda się w końcu uruchomić Felcie :)

    Kolego Mateusz481 ile zapłaciłeś za ten aparat Bosh i czy to była nówka czy używka? Z góry dzięki za odpowiedź.
  • Poziom 9  
    Kupiłem używke na szrocie za 100.
    Jak bedziesz kupował sprawdz kopułke czy nie ma luzów i czy styki ładne i wtyczke do czujnika czy cała.

    U mnie sie rozleciała co było przyczyną kupna zamiennika
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dlatego że probkemy z obrotami w tym silniku zaczynają się przez przepustnice. Moja padła na amen i po wymianie znowu coś nie tak i się szuka przyczyny, a i poza tym komputer nie wyświetla błędów.

    A że aparat pada wcale nie jest łatwo zdiagnozować chyba że sie wymieni swiece, przewody, cewke to tylko aparat później zostaje.
    Dobra mykam do pracy powodzenie z aee
  • Poziom 17  
    przestawia się adaptacja...... wygląda że instalacja wymaga regulacji...
    przepustnica pomyslnie przechodzi kalibracje?
  • Poziom 2  
    Witam odświeżę kotleta może ktoś też ma te problemy.

    Kolega Chmiellu napisał:
    Cytat:
    "Witam,

    Panowie mam taki problem z moją Felcią ('98 1.6 MPI z gazem), a mianowicie na komputerze nie wykazuje żadnych błędów a silnik waha się na obrotach i po chwili gaśnie np. przy ostrzejszym hamowaniu czy przy wciśnięciu sprzęgła obroty spadają i autko gaśnie.
    Czasem jest dobrze ale przez chwilę i problem znów wraca.
    Byłem u wielu mechaników i po paru dniach większość rozkłada ręce.
    Wymieniona już została przepustnica, pompa paliwa, czujnik halla, sonda lambda, uszczelka przy głowicy (lewego powietrza też niby nie łapie), również instalacja gazowa też jest nowa jak i butla, wszystkie uszczelki czy filtry również.
    Szczerze mówiąc pochłonęło to już tyle pieniędzy, że na kupno kolejnej Felci by wystarczyło ale wsadziłem już tyle, że chciałbym aby w końcu zaczęła jeździć (blacha zdrowa i nawet tylnia klapa).
    Generalnie chodzi o to aby żona miała jakieś autko aby do pracy mogła dojeżdżać bo ma kawałek.
    Nie wiem co to może jeszcze być.
    Panowie błagam o pomoc, wszystkie pomysły się liczą. Przypominam, że komputer nie wykazuje żadnych błędów.
    Z góry dzięki wielkie za pomoc. "


    Jak dobrze doczytałem to oboje z żoną jeżdżą tym autem.
    Jest to normalny objaw adaptacji i już wyjaśniam mój przypadek.
    Ja użytkuje samochód od poniedziałku do piątku i w zasadzie jak jest potrzeba wspólnego wyjazdu to też tylko ja jeżdżę. Samochód działa świetnie nie gaśnie pali idealnie. Problem pojawia się jak pożyczę go żonie na dojazd do pracy w weekend kiedy ma dyżur. W poniedziałek samochód po wysprzęgleniu gaśnie (na benzynie rzadziej na gazie nagminnie) okazało się że samochód po 2 dniach zaadaptował się do stylu jazdy żony, czyli hamowanie z wciśniętym sprzęgłem kiedy to silnik miał więcej czasu na podjęcie pracy i żonie nie gasł. Ja niestety hamuję najpierw silnikiem i kiedy obroty spadają w okolice 1400obr/min wtedy wysprzeglam i niestety silnik już się nie podnosi z obrotami jak mu spadną. Wszystko wraca do normy po 2-3 dniach kiedy jeżdżę nim tylko ja.

    Jeżeli kolega Chmiellu pożyczał auto od żony tylko na parę wyjazdów i nie dłużej jak na 3 dni oraz hamował silnikiem (ewentualnie silnik+hamulec) a żona z wciśniętym sprzęgłem to wszystko jest w porządku i objawy przejdą po zaadaptowaniu się do nowego kierowcy. W innym przypadku szukamy usterki.

    Pozdrawiam i jak to mówią: "Żony i samochodu nie pożyczaj"