Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary transformator - Schemat uzwojeń

piotrekk102 16 Mar 2014 11:10 2352 11
  • #1 16 Mar 2014 11:10
    piotrekk102
    Poziom 9  

    Witam w transformatorze (zdjęcie niżej) jest 5 odczepów. Niestety nie mogę dojść do tego po co są te białe wyprowadzenia (tj. nr1 i nr4). Napięcia miedzy odczepami wyglądają następująco:

    2-5 napięcie 13.5 V
    2-3 napięcie 5.6 V
    1-2 napięcie 5.9 V
    3-5 napięcie 7.3 V
    1-4 napięcie 7.1 V

    Transformator pracował w prostowniku do motocykli. Były 3 opcje zasilania:
    1. 12V i 2.5A
    2. 6V i 1.5A
    3. 6V i 2.5A
    Stary transformator - Schemat uzwojeń

    0 11
  • #2 16 Mar 2014 12:20
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    Wiesz już jakie masz napięcia, teraz tylko powinieneś rozpoznać układ połączeń uzwojeń wtórnych, a zrobisz to za pomocą omomierza (pozycja Ω w mierniku uniwersalnym).
    Sprawdź na początek czy wszystkie odczepy strony wtórnej są ze sobą połączone. Oczywiście przy wyłączonym transformatorze.
    Jeśli nie to możesz łączyć dane odcinki ze sobą (szeregowo), ważne żeby to robić w odpowiednim kierunku tak jak przy łączeniu baterii. Gdybyś się przy tym pomylił nic się nie stanie, będziesz miał tylko obniżone napięcie.

    0
  • #3 16 Mar 2014 12:48
    piotrekk102
    Poziom 9  

    Zmierzyłem rezystancję uzwojeń
    1-4 0,9Ω
    2-3 0,3Ω
    2-5 0,4Ω
    3-5 0,3Ω
    Czyli uzwojenie o zaciskach 1 i 4 mogę połączyć równolegle do 3 i 5 aby móc pobrać większy prąd?

    0
  • #4 16 Mar 2014 12:53
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    piotrekk102 napisał:
    Zmierzyłem rezystancję uzwojeń
    1-4 0,9Ω
    2-3 0,3Ω
    2-5 0,4Ω
    3-5 0,3Ω

    Zmierz każdy z każdym. Nie wiemy np czy jest połączenie między 1 lub 4 a 2,3,5,a o to nam chodzi żeby sprawdzić czy to wszystko (strona wtórna) stanowi jedną całość.
    piotrekk102 napisał:
    Czyli uzwojenie o zaciskach 1 i 4 mogę połączyć równolegle do 3 i 5 aby móc pobrać większy prąd?

    Odradzam, jeśli łączyć to szeregowo.

    0
  • #5 16 Mar 2014 13:09
    piotrekk102
    Poziom 9  

    Między pozostałymi końcami uzwojeń jest przerwa (rezystancja przekracza zakres miernika)

    0
  • #7 16 Mar 2014 14:27
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    piotrekk102 napisał:
    Między pozostałymi końcami uzwojeń jest przerwa (rezystancja przekracza zakres miernika)

    Coś mi tu nie gra. Napisałeś w pierwszym poście :
    piotrekk102 napisał:
    1-2 napięcie 5.9 V

    0
  • #8 16 Mar 2014 17:23
    piotrekk102
    Poziom 9  

    Sprawdzałem jeszcze raz napięcia i jest tak jak pisałem wcześniej. Między wyprowadzeniami 1 i 2 jest przerwa

    0
  • #9 16 Mar 2014 18:17
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Przydałby się dokładniejszy pomiar oporności - 2-3 i 3-5 najwyraźniej są połączone szeregowo i oporność 2-5 powinna być sumą oporności 2-3 i 3-5 - może wyniki pomiarów są zawyżone o oporność przewodów miernika, około 0.2Ω? Oporność 1-4 jest kilka razy większa, więc dopuszczalny prąd 1-4 jest kilka razy mniejszy - myślę, że stanowi kilka % dopuszczalnego prądu 2-5.

    Prawdopodobnie: 1-4 było do żarówki 6.3V 0.2A sygnalizującej włączenie prostownika, albo do zasilania elektroniki sterującej (jeśli jakaś była, w starym prostowniku to niezbyt prawdopodobne); wyprostowane napięcie z 2-5 dawało prąd ładowania 2.5A dla akumulatora 12V, z 3-5 uzyskiwało się ładowanie akumulatora 6V prądem 2.5A, z 2-5 prądem 1.5A.

    Jeśli nie masz jak dokładnie zmierzyć oporności, to obciążalność uzwojeń można ocenić mierząc, na ile zmniejsza się napięcie przy obciążeniu: nominalne obciążenie 2-5 powinno zmniejszyć napięcie 2-5 o 9%, napięcie 1-4 o 4%; nominalne obciążenie 1-4 powinno zmniejszyć napięcie 1-4 o 5%; 2-3 i 3-5 to części uzwojenia 2-5, i mają taką samą obciążalność.

    0
  • #10 16 Mar 2014 22:15
    piotrekk102
    Poziom 9  

    W prostowniku wyprowadzenia 4 i 5 były razem połączone do diod selenowych. wyprowadzenie 1 było podłączone do bezpiecznika. Z bezpiecznika na przełącznik, gdzie schodziły się jeszcze końcówki 2 i 3 między które była włączana żarówka sygnalizacyjna. Za pomocą przełączników wybierało się napięcie i prąd ładowania. Wcześniej tak to było połączone tylko nie wiem czy ktoś przy tym wcześniej nie kombinował. Zastanawia mnie to czy jeśli zaciski 1-4 były do żarówki sygnalizacyjnej to czy tam popłynąłby prąd który przepaliłby bezpiecznik?

    0
  • #11 16 Mar 2014 22:54
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To zależy jaki bezpiecznik i gdzie umieszczony; zwarcie 1-4 nie powinno spalić bezpiecznika po stronie pierwotnej (napięcie jest 7.1V, pewnie opór uzwojenia jest 0.7R, to daje moc strat około 70W - poniżej mocy transformatora), ale by spaliło uzwojenie 1-4 (dość szybko się przegrzeje od tych 70W). Natomiast prąd uzwojenia 1-4 przy zwarciu mógłby sięgnąć 10A (a przy odpowiednim połączeniu z innymi uzwojeniami nawet więcej) i to mogło spalić bezpiecznik.

    0
  • #12 28 Kwi 2014 09:37
    piotrekk102
    Poziom 9  

    Zamierzam zrobić zasilacz z tego prostownika. Dzięki dużej ilości wyprowadzeń zrbię 2 odrębne liniie. Jedną linie zrobię na LM 350, a drugą na LM 317 bo jest trochę słabsza. Obudowa prostownika ma w sobie 2 miejsca na bezpieczniki. Mam pytanie czy bezpieczniki zostawić tak jak były czy podłączyć je w inne miejsce? Jakie wartości powinny mieć te bezpieczniki?

    0