Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Traktorek sam - jak to wszystko zgrać??

16 Mar 2014 14:46 10815 31
  • Poziom 12  
    Witam wszystkich na forum. :)

    Mam zamiar zrobić traktorek samoróbkę z następujących części :
    - silnik przednionapędowy od renault trafic, kompletny ze skrzynią i z całym osprzętem. W silniku trzeba wymienić uszczelkę pod głowicą, ale to szczegół
    - most i wał od żuka.

    Silnik montuje na ramie ze skrzynią w tylnej stronie traktora. Na samym tyle oczywiście most. Wiem ze w skrzyni będzie trzeba zablokować mechanizm różnicowy ( zaspawać ) Jakby ktoś mógł mi powiedzieć jak go zaspawać będę wdzięczny. ( Kiedyś czytałem, że po zaspawaniu mechanizmu różnicowego już robi mi się przełożenie 1:4 ). Koła jak na razie będą od rozsiewacza kos ( jodełka ). Jeżeli będzie potrzebna przekładnia to mam bardzo grube łańcuchy i zębatki. Łańcuch bodajże jest od obrotu cyklopa. Chciałbym jeszcze zbudować z tyłu jakiś podnośnik i teraz następne moje pytanie jak rozwiązać zasilanie hydrauliczne, od czego pompę i siłownik do tyłu. Rozdzielacz mogę zastosować od cyklopa? I jeszcze jedno pytanie na temat układu skrętnego. Jestem zielony w tym temacie.


    Wiec moje pytania:
    -jak zablokować mechanizm różnicowy w skrzyni
    -hydraulika : co i jak
    -i jak zrobić układ skrętny


    Traktorek sam - jak to wszystko zgrać??



    Edytuj:
  • Poziom 19  
    Trochę skomplikowane to będzie w takim układzie a raczej nie wykonalne.
    Nie lepiej by było zrobić napęd na przód lub na tył z silnikiem z tyłu ,ewentualnie spróbować dopasować skrzynie z jakiegoś tylno napędowca.
  • Poziom 12  
    Ja myślę ze to jest wykonalne. Nawet jestem pewien że to jest wykonalne .

    Tył mam opracowany, tylko nie wiem jak zablokować mechanizm różnicowy hydraulikę mniej więcej wiem jak zrobić ( mam plan ), ale o układzie kierowniczym nic nie wiem . :(
  • Poziom 16  
    Najłatwiej poszukać jakiegos gotowego rozwiązania niż tworzyć wszystko od zera.

    Skrzynie renówkowe do najtrwalszych nie należą i w dostawczakach padają to co dopiero w ciągniku.

    Skrzynia z tylnonapędowca bedzie lepszym rozwiązaniem niż spawanie, łańcuchy itp.

    Ile ten traktorek ma jechać km/h bo chyba jakiś reduktor by się przydał.
  • Poziom 39  
    Coś słyszałeś, ale nie wiesz do końca co :D
    Po kolei:
    -zespawanie mechanizmu różnicowego nie zmieni prędkości (chyba że w zakręcie)
    -zespawać musisz mechanizm różnicowy w skrzyni biegów od trafica, aby to ruszyło z miejsca,
    -co do przełożenia, zakładając że trafic na pierwszym biegu przy maksymalnych obrotach silnika osiągał 40 km/h, to redukując to poprzez most żuka o przełożeniu 5,125 osiągniesz prędkość około 7,5 km/h. Czyli prędkość ogólnie zredukujesz pięciokrotnie, przy tej samej średnicy koła jezdnego, kiepsko to się ma jeśli chodzi o bieg wsteczny :D
    Przód zaadoptuj z lublina, starego transita, czyli sztywna belka.
    Do napędu pompy hydraulicznej wykorzystaj koło pasowe wału korbowego, pompę musisz dobrać w zależności od wielkości siłownika i przepustowości rozdzielacza.
    Swoją drogą, most żuka nie jest zbyt ciekawą konstrukcją do tego.
  • Poziom 39  
    Oczywiście da się, ale trzeba wykazać sporo inwencji. Tymczasem koledze już na wstępie brakuje pomysłu. Ze szkicu wnioskuję, że połączenie półosi z mostem za pośrednictwem przekładni pasowej. Już tutaj należy wziąć pod uwagę zagadnienie przekazania dużej mocy przy pomocy pasa. Dalej to podparcie i łożyskowanie jako, że półoś i wałek atakujący nie są przystosowane do obciążeń poprzecznych. Blokowanie mechanizmu różnicowego (rozumiem, że na stałe) np przez zablokowanie satelitów lub dorobienie przekładni sprzęgającej półosie. Gdyby dalej pokombinować to można zrealizować napęd na dwa mosty, ale łatwo nie będzie
  • Poziom 12  
    Witam, i dziękuję za zainteresowaniem tematem i chęć pomocy mi.

    W niedziele kończę 18 lat i chciałem sobie zrobić prezent na 18 urodziny i stworzyć coś samemu. Taka fantazja

    Most od żuka już mam. Silnik i skrzynie od trafica też mam, tylko murze jechać do kolegi i ją zabrać.

    Za nieduże pieniądze mogę mieć skrzynie i silnik od stara właściwie most też (kolega kupił kiedyś 2 stary z mleczarni ze względu na beczki na mleko, służą teraz do wody dla krów), ale silnik od stara i skrzynia będzie za duża. Traktorek będzie za ciężki i za wielki. Potrzebuję takiego pojazdu do odśnieżenia w zimie podjazdu i mam taki ogródek działkowy o powierzchni 5 arów, ale ornego jest tam ok. 3 ary. Wiec na ogródku będzie miał za zadanie zaorać i s kultywatorować te 3 ary.



    Co do blokowania mechanizmu różnicowego to też jedną połoś można przyspawać do ramy. i też bedzie dobrze. Tylko nie wiem, jedne rzeczy. Jeżeli zespawamy mechanizm różnicowy w skrzyni to zmieni nam się przełożenie czy nie?
    A teraz zmiana przełożenia pół os bedzie wychodziła z boku, a wał napędowy bedzię na środku, więc będe mógł połączyć je łańuchem i to bedzie moja przekładnia.


    Hydraulika: mam rozdzielacz z cylkopa, przewody dokupię


    Z mojej strony to wszystko, Czekam na dalsze podpowiedzi i zdjęcia.

    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Mam problem z komentowaniem twoich planów. Z jednej strony chwali się podejmowanie ambitnych planów. Z drugiej strony areał 30 ary i ciągnik o mocy pewno ze 100 KM (najmniej 68 KM) a do tego ciężkawy. Podczas gdy tam sprawdzi się 20 KM. Po trzecie zespół napędowy i most to ledwie początek, chociaż bogaty. Po trzecie do niedzieli nie masz szans. Przekazanie napędu łańcuchem niby może być trudne z racji wielkości momentu obrotowego ale i tak lepiej niż paskiem. Spawanie półosi da efekt w postaci zwiększenia prędkości obrotowej drugiej półosi co jest dla ciebie niekorzystne sam mechanizm różnicowy w niedługim czasie zwyczajnie padnie. Jednak faktycznie łatwiej i bardziej realnie będzie postarać się o skrzynię biegów z tylnoapędowca. I dalej hydraulika to pompa hydrauliczna, zbiornik, zawór itp. Nie chcę ciebie zniechęcać, lecz spróbuj zmodyfikować swoje plany.
  • Poziom 12  
    mczapski napisał:
    Mam problem z komentowaniem twoich planów. Z jednej strony chwali się podejmowanie ambitnych planów. Z drugiej strony areał 30 ary i ciągnik o mocy pewno ze 100 KM (najmniej 68 KM) a do tego ciężkawy. Podczas gdy tam sprawdzi się 20 KM. Po trzecie zespół napędowy i most to ledwie początek, chociaż bogaty. Po trzecie do niedzieli nie masz szans. Przekazanie napędu łańcuchem niby może być trudne z racji wielkości momentu obrotowego ale i tak lepiej niż paskiem. Spawanie półosi da efekt w postaci zwiększenia prędkości obrotowej drugiej półosi co jest dla ciebie niekorzystne sam mechanizm różnicowy w niedługim czasie zwyczajnie padnie. Jednak faktycznie łatwiej i bardziej realnie będzie postarać się o skrzynię biegów z tylnoapędowca. I dalej hydraulika to pompa hydrauliczna, zbiornik, zawór itp. Nie chcę ciebie zniechęcać, lecz spróbuj zmodyfikować swoje plany.




    Kolego, nie zniechęcasz mnie tylko motywujesz. Jeżeli mówisz, że silnik i skrzynia tylnonapędowa będzie lepsza to ten silnik ze skrzynią sprzedam i kupie coś z tylim napędem. ( ap ropo ile mogę wziąć pieniędzy za ten silnik i skrzynie ).
    Co proponowalibyście do zakupu. Jaka skrzynia i jaki silnik, koniecznie diesel, bo w benzynie jest ciężki układ zapłonowy itd. , a poza tym moin zdaniem benzyna nie nadaje się do takiego sprzętu.

    Wszystkie propozycje mile widziane.

    Nie chodzi mi o to, żeby złożyć i skompletować wszystkie części do niedzieli, tylko miałem na myśli, że chce sobie zrobić taki prezent bez podania dokładnej daty.
  • Poziom 19  
    Zostaw ten silnik i zrób to normalnie na półosiach napędowych z silnikiem z przodu i napędem na przód .
    Przód możesz dociążyć w razie czego.
    ewentualnie silnik z tyłu i napęd na tył na półosiach to wtedy najłatwiejsza sprawa.
  • Poziom 12  
    Też rozważałem tą opcje, ale:
    jeżeli zamontuje silnik z przodu z napędem na przód, to nie będzie miał uciągu.
    jeżeli zamontuję silnik z tyłu z napędem na tył to wtedy zrobię gokarta, a nie traktor,
    Jeżeli zamontuje silnik z tyłu i będę chciał coś podnieść z tyłu, to będzie podnosiło mi przód,

    Wiec trzeba zrobić normalnie silnik, skrzynia, most. Innej opcji nie widzę :)
  • Poziom 19  
    Ty piszesz o traktorku a widzę ma robić to co 15 tonowy kombajn :)
    moim zdaniem silnik i napęd to najłatwiejsza część tego projektu a ty już poległeś, a gdzie reszta ?
    Rama ,układ kierowniczy instalacja elektryczna itd
  • Poziom 12  
    Spawać potrafię, elektrykę też, więc z tym nie ma problemu. Dużo stali mam na konstrukcję. To jaki silnik i skrzynie polecacie. Myślałem o polonezowskiej skrzyni pięciobiegowej i silnik od peugeota. Co sądzicie o tym zestawie? Nie mam problemu z układem napędowym, tylko chce jakich porad od osób, które już robiły takie Samy, które mają doświadczenie z tym. A traktorek ma być malutki, a nie 15-sto tonowy kombajn. Największy kłopot mam z układem kierowniczym, bo jestem "zielony" w tym temacie. Z układem hydraulicznym już wszystko wiem. Ramiona mam od ciapka, rozdzielacz z cyklopa, jeszcze tylko pompę i zbiorniczek muszę dokupić.

    Myślałem też na układzie kierowniczym od ursusz c 330, 360. :) Co o tym myślicie??
  • Poziom 39  
    Jeszcze raz, bo chyba nie zrozumiałeś, tak jak to narysowałeś, z pominięciem przekładni łańcuchowej będzie prawie idealnie. Czyli, silniki skrzynia reno, blokujesz w niej mechanizm różnicowy, następnie półoś łączysz z mostem żuka. W ten sposób masz zespół napędowy, masz dwie wady, niska prędkość na biegu wstecznym, brak możliwości blokowania tylnego mostu. Drugą możesz rozwiązać przez hamowanie pojedynczo kół. Będziesz chciał napiszę jak. Co do przodu i mechanizmu kierowniczego napisałem Ci z jakich aut zaczerpnij gotowe elementy, zasada działania jest taka sam jak w ciągniku, ale cena na złomowcu znacznie inna.
  • Poziom 12  
    Wtrącę się w temat według mnie szkoda twojej roboty pieniędzy i czasu za ok. 2tys kupisz gotowy ciągniczek na tablicy jedynie do małych poprawek który spokojnie wystarczy ci do tak małego gospodarstwa, a podejrzewam że za 2tys. raczej nie zrobisz sama silnik, skrzynia, most(w sumie masz) reduktor, koła, ramo, przekładnia kierownicza, hamulce, sprzęgło jakieś światło by się przydało, do tego błotniki, maska żeby to jakoś wyglądało. To nie takie chop siup jak się wydaje wszystko musi być starannie zrobione ale tak w ogóle to gratuluje pomysłu :D :D :D
  • Poziom 12  
    bladi02 napisał:
    Wtrącę się w temat według mnie szkoda twojej roboty pieniędzy i czasu za ok. 2tys kupisz gotowy ciągniczek na tablicy jedynie do małych poprawek który spokojnie wystarczy ci do tak małego gospodarstwa, a podejrzewam że za 2tys. raczej nie zrobisz sama silnik, skrzynia, most(w sumie masz) reduktor, koła, ramo, przekładnia kierownicza, hamulce, sprzęgło jakieś światło by się przydało, do tego błotniki, maska żeby to jakoś wyglądało. To nie takie chop siup jak się wydaje wszystko musi być starannie zrobione ale tak w ogóle to gratuluje pomysłu :D :D :D




    Wielkie dzięki.

    Kolego wiem o co Ci chodzi, ale zamysł jest taki, żeby zrobić coś samemu, bo kupić to każdy gł*pi umie, ale zrobić samemu coś to jest sztuka.

    Więc co już mam

    -silnik i skrzynia reno
    -most i wał żuk
    -lampy tylne od przyczepy
    -lampy przednie jakieś halogeny
    -kierownice
    -2x profil 5cm x 2.5cm x 5mm długie na 3m (resztę dokopie na złomie)
    -rozdzielacz od cyklopa
    -koła tylne 16'' od rozsiewacza KOS jodełka
    -jakieś przełączniki klawiszowe do światła i włącznik kierunków z ursusa c 360
    i chyba to wszystko, jak mi sie przypomni coś jeszcze to dopisze

    Dodano po 17 [minuty]:

    manta napisał:
    Jeszcze raz, bo chyba nie zrozumiałeś, tak jak to narysowałeś, z pominięciem przekładni łańcuchowej będzie prawie idealnie. Czyli, silniki skrzynia reno, blokujesz w niej mechanizm różnicowy, następnie półoś łączysz z mostem żuka. W ten sposób masz zespół napędowy, masz dwie wady, niska prędkość na biegu wstecznym, brak możliwości blokowania tylnego mostu. Drugą możesz rozwiązać przez hamowanie pojedynczo kół. Będziesz chciał napiszę jak. Co do przodu i mechanizmu kierowniczego napisałem Ci z jakich aut zaczerpnij gotowe elementy, zasada działania jest taka sam jak w ciągniku, ale cena na złomowcu znacznie inna.



    Ok, ok, już wszystko kumam. Jeden z powyższych komentarzy mnie delikatnie zniechęcił do tego silnika, bo napisane było, ze w dostawczakach często siadały skrzynie, a co dopiero w traktorze. Więc rezygnuję z silnika i skrzyni reno i postanawiam kupić silnik od poloneza 1.9 i skrzynie od poloneza. Jeżeli miałoby to sens to dokupię jeszcze skrzynie od żuka

    Co do hamulców to nie wiem, czy w moście od żuka są cylinderki, czy jest jakoś inaczej hamowanie zasilane. Co do hamowania kołami na zmianę tzn. raz jedno raz drugie to trzeba zrobić 2 pedały łączone z tyłu i 2 pompki hamulcowe (nie wiem dokładnie jak to sie nazywa) za pedałem i hamuje każde koło oddzielnie, tak mi się wydaje. Jeżeli coś źle napisałem, albo coś za mało to proszę o korektę.

    Czyli główne elementy układu kierowniczego to możesz mi wypisać bo nie bardzo znam. Wiem, ze jest tylko maglownica Traktorek sam - jak to wszystko zgrać??

    Sory ale wiem mało na ten temat, ale myśle że mi pomożecie.
  • Poziom 19  
    szukaj silnika citroena z poloneza trucka ze skrzynią lub silnik z citroena c15+skrzynia z poloneza z wałem i mostem i to poskładasz w wekkend.Jak bym się miał tak bawić to bym poszukał trucka w całości jakiegoś złamanego za 1000zł ale będzie ciężko.

    a co do profili to do anteny radia już masz:)
  • Poziom 12  
    sikor napisał:
    szukaj silnika citroena z poloneza trucka ze skrzynią lub silnik z citroena c15+skrzynia z poloneza z wałem i mostem i to poskładasz w wekkend.Jak bym się miał tak bawić to bym poszukał trucka w całości jakiegoś złamanego za 1000zł ale będzie ciężko.

    a co do profili to do anteny radia już masz:)



    No właśnie chce kupić silnik z citroena/poloneza z skrzynią biegów poloneza, ewentualni, jeżeli będzie potrzebne to dokopie skrzynie jeszcze od żuka i będą dwie skrzynie, jedna będzie jako reduktor.

    Sorry, ale nie kumam z tym profilem do anteny....

    Dodano po 24 [minuty]:

    Więc planuje zrobić tak:
    silnik citroen/polonez 1.9, 69 koni, skrzynia polonez, skrzynia żuk i wał i most.


    A biegi na której skrzyni się będzie zmieniało?? na żuku czy na polonezie?
  • Poziom 39  
    Ty budujesz jamnika czy limuzynę do przewozu vipów... :D Połączenie tego wszystkiego razem będzie wymagało, dorobienia podparcia dla wałka sprzęgłowego drugiej skrzyni, wału wyposażonego w przeguby i dodatkowych mocowań, następnie drugi wał z przegubami i dopiero most... Około 2,5m długości bez przedniego zawieszenia...
    To o trwałości skrzyni biegów to jest trochę naciągana teoria, wszystko sprowadza się do tego jak poprzedni właściciel użytkował auto. Jedynie czego się możesz obawiać, to stan silnika z tego reno.
    Wróć do pierwotnej koncepcji, mam dwa takie pojazdy poczynione na swoim koncie i ta koncepcja jest najlepsza, ma największe zdolności trakcyjne, drugi zbudowany jak 4x4.
    Szkic zamieszczony przez Ciebie, to dokładnie to co jest Ci potrzebne, sztywna belka, drążek poprzeczny, wzdłużny, i przekładnia kierownicza. Na silniku masz pompę od wspomagania, możesz to wykorzystać montując przekładnie ze wspomaganiem ( opel omega, bmw, mercedes).
  • Poziom 12  
    A tu dodaję dwa takie filmiki, niektórych maszyn można pozazdrościć http://artmuseum.pl/pl/filmoteka/praca/skapsk...z-maszyny-czesc-2-konstruktorzy-i-gawedziarze
    http://www.youtube.com/watch?v=izMwqvtyb0I

    Dodano po 46 [minuty]:

    A jeśli już tak ci zależy na zrobieniu ciągniczka to z tego profila jak zauważył SIKOR raczej go nie zrobisz ja przy swoim mam z ceownika 5cm na 10 cm lepiej go zgiąć niż profil zamknięty bo przecież prostej ramy raczej nie wykonasz.
    Masz też problem z układem kierowniczym a to akurat najprostsza rzecz jaką musisz wykonać przy produkcji sama możesz zrobić tak: Traktorek sam - jak to wszystko zgrać??
    tylko oczywiście przednią oś wykonaj samodzielnie np z przednich piast malucha ponieważ na szrocie takie piasty dostaniesz za grosze a chyba o to ci chodzi żeby było tanio :D i jeszcze tak dla przypomnienia że przednia oś musi być na środku ruchoma, a i jakąś przekładnie wykręć na złomie :D
    Jutro jak będę miał czas to zrobię kilka zdjęć z mojego sama to wszystko zobaczysz :P :P
  • Poziom 12  
    manta napisał:
    Ty budujesz jamnika czy limuzynę do przewozu vipów... :D Połączenie tego wszystkiego razem będzie wymagało, dorobienia podparcia dla wałka sprzęgłowego drugiej skrzyni, wału wyposażonego w przeguby i dodatkowych mocowań, następnie drugi wał z przegubami i dopiero most... Około 2,5m długości bez przedniego zawieszenia...
    To o trwałości skrzyni biegów to jest trochę naciągana teoria, wszystko sprowadza się do tego jak poprzedni właściciel użytkował auto. Jedynie czego się możesz obawiać, to stan silnika z tego reno.
    Wróć do pierwotnej koncepcji, mam dwa takie pojazdy poczynione na swoim koncie i ta koncepcja jest najlepsza, ma największe zdolności trakcyjne, drugi zbudowany jak 4x4.
    Szkic zamieszczony przez Ciebie, to dokładnie to co jest Ci potrzebne, sztywna belka, drążek poprzeczny, wzdłużny, i przekładnia kierownicza. Na silniku masz pompę od wspomagania, możesz to wykorzystać montując przekładnie ze wspomaganiem ( opel omega, bmw, mercedes).



    To zostane przy koncepcji pierwszej z silnikiem od reno. Silnik w 100% sprawny, tylko trzeba zmienić uszczelkę pod głowicą i będzie gucio. Bo na chwile obecną dostaje się woda z układu chłodzenia do oleju i dlatego ten samochód stoi przez 7 lat. Poprzedni właściciel nie wiem od kogo kupił ten samochód. Wiem, ze poprzedni właściciel wykorzystywał go wożenia cielaków z obory na pastwisko i woził materiał siewny i nawozy na pole. Ale nie trwało to zbyt długo, bo silnik mieszał wodę do oleju, przyczyna? Uszczelka pod głowicą, ale to nie jest żaden problem zmienić.

    Wszystko kumam, ale montując silnik w pozycji gdzie jedna półoś będzie z przodu a druga z tyłu, to półosie będą z buku samochodu. A wał będzie w centralnej części ramy, tzn. na środku. Więc żeby połączyć półoś i wał będę musiał zastosować wałek, który będzie miał dwa lub trzy przeguby, jeżeli dobrze myślę
  • Poziom 39  
    Źle myślisz, lewą półoś połącz bezpośrednio z tylnym mostem, oczywiście po zablokowaniu mechanizmu różnicowego, a będziesz miał już przegub przy skrzyni, jedyna większa kombinacja, to jak połączyć przegub zewnętrzny z tylnym mostem, czyli wał już masz.
  • Poziom 12  
    Ok, już rozumiem. Zapomniałem, ze tam są jeszcze przeguby. Jak najlepiej połączyć wał z półosią.
    Zrobić frez półosi na kwadrat, albo jakąś figurę i w wale wyciąć taką samą dziurę jak w półosi i potem wsadzić i obspawać?
  • Poziom 19  
    Wał z półosią połączysz wyciągając wieloklin z łożyska piasty i wspawasz w wał.
    Tak na szybko mi do głowy wpadło.
  • Poziom 12  
    Jezeli zespawam mechanizm w skrzyni, to bede musial dawac druga skrzynie do zmniejszenia predkosci i do uzyskania wiekszegu uciagu? Mam upatrzona u znajomego skrzynie od zuka.
  • Poziom 19  
    Kurcze kolego ja to ci powiem tak ,takie traktorki powstają jak ktoś ma na placu kupę złomu i wenę twórczą ,może sobie po kombinować z częściami jak ma na placu i coś spłodzić.
    Ty masz wenę ale nie masz części to się moim zdaniem mija z celem bo cie to finansowo zabije.
    Silnik masz ale też nie do końca wiadomo czy sprawny tyle lat stał z padniętą uszczelką, że nie wiadomo co było płynem zalane jak komory spalania to już jest złom,jak płyn poszedł do oleju to pewnie głowica też złom nie wspomnę o wale panewkach itd
    Zweryfikuj najpierw to co masz czyli sprawdź ten silnik,ściągnij głowicę miskę i zobacz bo się może okazać że nie będziesz miał napędu do tego traktorka.Jak będzie ok zakładaj uszczelkę pod głowicę montuj silnik w prowizoryczną ramę i odpalaj i taki rozruch też nie będzie łatwy.

    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Kolego ja mam dużą gospodarkę ok. 500 ha i uwierz mi, że złomu na konstrukcje mam opór. A z tym silnikiem dla tego wam powiedziałem, bo uznałem go za najlepszy wybór, ponieważ mam jeszcze 2 stary ( modeli nie znam ), które były kupione za grosze z mleczni, ze względu na zbiorniki 5500 litrów, które mają teraz zastosowanie w wożeniu wody na łąkę dla krów. Tata mi dał te stary, żeby rozebrać odłożyć lepsze części i resztę sprzedać albo na złom albo na allegro. Więc mam części. Ale starów nie chcę dotykać ze względu na to że te silniki, które są w starach mają około 150-170 koni i 6 garów, więc są za duże i za ciężkie, a co idzie za tym ze ma 6 garów, wielkie spalanie. Wiec postanowiłem wziąć silnik od reni, bo ma odpowiednią wielkość i pojemność i nie pali dużo....
  • Poziom 19  
    Cytat:
    -2x profil 5cm x 2.5cm x 5mm długie na 3m (resztę dokopie na złomie)


    Sorki ale pisałeś ze to twój materiał ,To ja ci napisałem że z tego możesz antenę do radia zrobić :)

    Bez urazy nie chcę cię zniechęcać.... i się nie obrażaj :)