Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód do 13000 tyś :) Doradzicie coś?

beny100210 16 Mar 2014 16:33 6519 30
  • #1 16 Mar 2014 16:33
    beny100210
    Poziom 6  

    Witam!
    Mam problem. Nie wiem jaki samochód kupić. Chciał bym żebyście mi coś doradzili jaki samochód wybrać i dlaczego.:) Ogólnie to jak ogladałem samochody to interesują mnie sedan i hatchback. pojemność silnika nie więcej niż 2.0 i koniecznie disel:) Z Tych wszystkich co oglądałem na stronach to najbardziej podobają mi sie:
    -BMW 320d E46
    -Passat B5 FL
    -Audi a3
    -Seat Toledo
    Nie wiem wiem jakie tam jeszcze ale jestem gotowy na inne propozycje.. I prosił bym jak będziecie doradzać dlaczego ten a nie inny samochód kupić:p wiecie o co kaman :) Pozdro

    0 29
  • #2 16 Mar 2014 16:38
    pszczyna
    Poziom 17  

    Passat ponieważ jest najtaszy z wszystkich lecz osobiście polecał bym Opel Zafira B

    0
  • #3 16 Mar 2014 16:40
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    beny100210 napisał:
    Samochód do 13000 tyś


    Nooo... Za 13 baniek, to ty już kupisz na prawdę niezłą taczkę...

    1
  • #4 16 Mar 2014 20:14
    sq9cwd
    Poziom 27  

    B5 FL to fajny samochód, niestety ma swoje mankamenty: szybko zużywające się przednie zawieszenie i cieknący układ turbina + EGR. Inwestując w porządne części możesz go śmiało brać. Maszyna z silnikiem 1,9 TDI 130KM daje dużą przyjemność.
    Mnie udało się kupić kombi ze skórzanymi fotelami (podgrzewane), 6 biegowa skrzynia, klimatronikiem. Do szczęścia brakuje tempomatu (dorobienie to grosze) oraz fabrycznej nawigacji (za którą nie tęsknię). Całość kosztowała 11800 w czerwcu 2013. Rydwan z 2002r.

    1
  • #5 16 Mar 2014 20:15
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Czemu koniecznie diesel? Ile rocznie przejeżdżasz lub zamierzasz przejeżdżać?

    E46 320d będzie miało około 400-500k km przebiegu, mówię o tym realnym, nie tym wyświetlanym na zegarach. No i 13 tysięcy na ten model to trochę mało, jeśli nie szukasz zarżniętego strucla.

    1
  • #6 16 Mar 2014 22:53
    beny100210
    Poziom 6  

    Nie ma za wiele podpowiedzi ale tak se myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie passat.. słyszałem że są komfortowe i 130km daję przyjemność z jazdy a w dodatku nie są aż takie drogie..

    1
  • #7 18 Mar 2014 17:12
    snoby2
    Poziom 15  

    Tak jak juz pisali w Passacie jest aluminiowe zawieszenie i często jest to pierwszy element do wymienienia a koszt nie jest mały.Wiele egzemplarzy ma już ponad 300 tyś km Ale zgodze się z tym że 130km bardzo ładnie zasuwa.

    0
  • #8 18 Mar 2014 17:45
    thogalw
    Poziom 9  

    Jak diesel to Passat lub audi. Silnik 1,9tdi 130 koni nie źle ciągnie budę jeździłem nie jednym. Ja osobiście wole audi ocynk itp. cena wyższa niż Passat. Teraz mam audi a4 benzynę. Ma aluminiowe zawieszenie i powiem że nie chętny bylem słysząc naokoło o wielkich kosztach napraw zawieszenia. Zaryzykowałem i kupiłem i na 3 lata użytkowania wymieniłem dwa wahacze górne jak dobrze pamiętam koszt 250zl po roku jeżdżenia. po kolejnym roku mały banan i jeszcze jeden nie pamiętam który był koszt coś kolo 200zl. Jak na moja jazdę to naprawdę małe naprawy a jeżdżę nie patrząc na dołki czy na nie równy przejazd kolejowy jak mi się spieszy to jadę. Części wkładam lanfordera najlepsze tylko trzeba uważać na podróbki których w sklepach jest dużo. Koszt naprawy zawieszenia w fordzie który miałem wcześniej wynosił za same części 120zl tak gdzieś na rok. Różnica 120zl rocznie nie jest aż tak duza podłóg komfortu. Boisz się zawieszenia bierz a3. chcesz miec spore auto bierz passata. Chcesz nie mieć problemu z rdza bierz a4 lub a3. Samochód w tej cenie swoje lata ma już ja chcesz dłużej pojeździć to na rdze już trzeba uważać. BMW ma droższe części i mniejsza dostępność używek na szrotach a poza tym o BMW niech mówią co nimi jeździli.

    0
  • #9 18 Mar 2014 19:52
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Ocynkowaną budę mają nawet Fiaty, począwszy od Cinquecento. Żadne osiągnięcie, chociaż w latach 80. to pewnie było coś niesamowitego.

    Komplet zawieszenia w E46 na tył lub przód to około 1000-1500 zł, zależy na jakich częściach. Konstrukcja wielowahaczowa (z tyłu są trzy na koło, z przodu dwa i do tego różne tam drążki i stabilizatory) i skomplikowana, ale dzięki niej auto prowadzi się bardzo dobrze. Przy czym przestrzegam przed E46 za te pieniądze i do tego dieslem. BMW ma cholernego pecha do atechnicznych durniów, a potem trudno znaleźć dobry niewymęczony egzemplarz.

    Niezłe silniki diesla oferuje też Fiat, oznaczenie JTD. Alfa Romeo 147/156 będzie dostępna w tym budżecie na pewno.

    0
  • #10 18 Mar 2014 22:00
    thogalw
    Poziom 9  

    kolego wichurewicz z ocynkowaną budą u Cinquecento to sobie żarty robisz nigdy nie słyszałem o tym żeby w ocynku były a swojego czasu dużo czytałem i interesowałem się który ma ocynk. Proces cynkowania nie jest tanim i mało który producent się na to decyduje bo po prostu im się nie opłaci. Większe firmy i bardziej znane nie miały ocynku niż fiat. A jak miał ocynk to dlaczego większość powie że fiaty fordy i ople to zgniluchy które rdzewieją ??

    0
  • #11 18 Mar 2014 23:42
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Większość wie tyle, co na giełdzie albo przy wódce usłyszała. Też mi autorytet, większość.

    Ostatnim Fiatem bez ocynkowanych blach było Uno, konstrukcyjnie lata 80. zresztą. Zgodzę się, że tanie Cinquecento ma blachy cieńsze i ocynkowane w oszczędniejszym procesie (bo ocynk ocynkowi nierówny, wiadomo) niż wielokrotnie droższe od niego Audi, ale takie zabezpieczenie jest. Punto na przykład gniją tam, gdzie producent tego poskąpił - podłoga i progi. Seicento nie gniją tak strasznie, podobnie zresztą Ople - Vectra A lub Corsa A znikały w oczach, kolejne generacje już niekoniecznie. Aktualnie najszybciej biodegraduje Mercedes i Mazda, nie liczę dziwadeł typu Tata Indica.

    Mniej mitów z dawnych lat, więcej otwartości umysłu kolego.

    0
  • #12 19 Mar 2014 13:40
    beny100210
    Poziom 6  

    No z tego co tu czytam to audi a3 do kupna lub passal fl.. Ogólnie wolał bym passata zakupić ale nie wiem czy ufać aluminiowemu zawieszeniu gdzie jak piszecie może być wadliwe..

    0
  • #13 19 Mar 2014 13:49
    thogalw
    Poziom 9  

    Rozmawiamy o samochodach których cena do 13tys ma być i w typ przedziale cenowym tylko audi miało ocynk który był całkowitym ocynkiem i z prawdziwego zdarzenia no były modele pojedyncze nie których producentów ale nie będziemy się tutaj zagłębiać w historie motoryzacji bo to nie ten temat. Autor podał 3 producentów i 3 modele i wypowiedzi powinny dotyczyć nich bo nie będziemy wnikać że jakieś pojedyncze modele danych marek miały lepsze zabezpieczenie czy ocynk.

    0
  • #14 19 Mar 2014 19:28
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Racja, nie miejsce na to.

    Z tych trzech (bo BMW 320d stanowczo odradzam za te pieniądze) jakbym koniecznie musiał wybrać, to wziąłbym Toledo. Silnik i technologia te same (Audi daje "lepszy" plastik m.in. na konsolę środkową, która tak śmiesznie obłazi po jakimś czasie, jest też lepiej złożone niż reszta więc mniej trzeszczy na wybojach), ale Seat jest najmniej popularny, najmniej poszukiwany, unikają go młodzi gniewni, bo wygląda niewyjściowo, a zatem w tych samych pieniądzach będzie najmniejsza szansa wdepnięcia na minę typu wyklepany przystanek. Co nie znaczy, że takiej szansy nie ma w ogóle, rynek używanych samochodów ma swoje dzikie prawa.

    0
  • #15 20 Mar 2014 07:43
    beny100210
    Poziom 6  

    Skoro mówicie za 13 tys grata kupisz i nie warto takich brać to jaki wy byscie sobie wybrali oprocz tych co podalem? Bo ja nie wiem co można kupic takiego żeby dlugo pojeździć..

    0
  • #16 20 Mar 2014 22:39
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Coś w możliwie najlepszym stanie technicznym. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie w kontekście marki, wszyscy producenci mają swoje lepsze i gorsze modele, a bezawaryjne samochody istnieją tylko w bajkach.

    0
  • #17 20 Mar 2014 23:19
    thogalw
    Poziom 9  

    Bezawaryjnych nie ma ale uproszczając są mniej awaryjne średnio i ciągle psujące się. Kupując samochód bierze się kilka spraw pod uwagę. Koszt części eksploatacyjnych (przede wszystkim rozrząd) dalszy plan klocki tarcze amory.Rozrząd wkładam zawsze dobrych firm i może kosztować 300zl komplet a może kosztować w innym samochodzie 1500zl. Amor może kosztować np Sachs 200zl a w innym aucie może kosztować 600zl za sztukę. Dostępność części na szrotach bo co się oszukiwać w tym wieku samochód co raz będzie wymagał jakiejś części z szrotu a nie zawsze jest czas czekać 2-4 dni na zakup na necie.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Za 13 tyś można kupić dobre auto z dobrym silnikiem i można naprawdę śmiało pojeździć kilka lat nim. Bezwypadkowy też może się trafić ale dzieżko trafić. A wypadek wypadkowi nie równy może być po dachowaniu a może być po lekkim wgnieceniu błotnika i przerysowaniu maski a taka kosmetyczna naprawa w użytkowaniu nam nie przeszkodzi aby nie był to jakiś konkretny dzwon. Ktoś kto kupuję auta za 25-30tys zl powie ze za 13tys samochody to szroty. ktoś kto kupuje w cenie 10-15tys powie co innego.

    0
  • #18 21 Mar 2014 17:20
    beny100210
    Poziom 6  

    Właśnie wiem o co chodzi :) jestem młody a to pierwszy samochód mój własny za 13tyś myśle że już coś można kupić.. max 14tyś. Fajnie by było gdybyście mi podale konkretne modele samochodów.. Był bym wdzięczny:)

    0
  • #19 21 Mar 2014 20:50
    wichurewicz
    Poziom 24  

    thogalw napisał:
    Bezawaryjnych nie ma ale uproszczając są mniej awaryjne średnio i ciągle psujące się. Kupując samochód bierze się kilka spraw pod uwagę. Koszt części eksploatacyjnych (przede wszystkim rozrząd) dalszy plan klocki tarcze amory.Rozrząd wkładam zawsze dobrych firm i może kosztować 300zl komplet a może kosztować w innym samochodzie 1500zl.

    Może też kosztować zero złotych, jak jest na łańcuchu, którego nie rusza się, dopóki nie hałasuje (200-300k km dla BMW, niektórych modeli Suzuki i jakaś połowa tego dla Fiata Seicento 900, bo 1.1 już miało pasek). Wtedy wystarczy pilnować zalecanego poziomu oleju i wymieniać go na czas (co rok lub 10-15k km)

    thogalw napisał:
    Za 13 tyś można kupić dobre auto z dobrym silnikiem i można naprawdę śmiało pojeździć kilka lat nim. Bezwypadkowy też może się trafić ale dzieżko trafić. A wypadek wypadkowi nie równy może być po dachowaniu a może być po lekkim wgnieceniu błotnika i przerysowaniu maski a taka kosmetyczna naprawa w użytkowaniu nam nie przeszkodzi aby nie był to jakiś konkretny dzwon. Ktoś kto kupuję auta za 25-30tys zl powie ze za 13tys samochody to szroty. ktoś kto kupuje w cenie 10-15tys powie co innego.

    Ktoś mi wyjaśnił kiedyś, że bezwypadkowy oznacza, że w samochodzie nikt nie zginął. Pięknie, po prostu pięknie.

    Obtarty błotnik, wymienione nadkole, porysowane drzwi, to wszystko są drobiazgi. Dopóki buda nie rdzewieje, a silnik odpala bez dymienia i dziwnych odgłosów, jest nadzieja że trochę kilometrów się jeszcze nawinie.

    0
  • #20 21 Mar 2014 21:07
    anet870
    Poziom 25  

    Wszystkie poza BMW to jedna stajnia i podobna jakość wykonania...Popatrz na 'Avensis lift 2002 i jeszcze grafitowy lakier:)Pewnie Audi bym wybrał, z B4 byłem ogromnie zadowolony:)

    0
  • #21 21 Mar 2014 21:19
    thogalw
    Poziom 9  

    Zgadza się tylko kup inne części do suzuki lub bmw i porównaj zero złotych w rozrządzie i koszt innych części ale co kto woli każdy ma swój gust swoje zdanie ja Tobie nie będę wmawiał swojego i odwrotnie. Jeden kupi sobie auto praktyczne drugi kupi sobie auto mało spotykane a inny kupi sobie rower za 10tys i będzie zadowolony bardziej niż z auta.
    No rozdrabniasz się filozofujesz w względność pojęć. Jeden będzie dwa lata szukał bezwypadkowego auta bo taki chce mieć inny kupi po dzwonie bo tani albo bo ma to gdzieś a inni kupi taki żeby posłużył dłużej dopuszczając nie wielkie stłuczki i każdy bedzie zadowolony
    Ja swój kupiłem i mogę jechać w długa trasę i nie martwię się i nie modlę aby się nie zepsuł.

    0
  • #22 21 Mar 2014 22:54
    wichurewicz
    Poziom 24  

    W długie trasy to latałem nawet Seicento i też się nie modliłem, tylko dbałem cały czas, to jeździł.

    Jakie to "inne części" do BMW lub Suzuki masz na myśli? Zawieszenie? To wszędzie jest drogie, wielowahaczowe systemy mają odpowiednio wysoką cenę, czy to Audi, czy BMW. Klocki i tarcze hamulcowe? Jeśli nie masz jakiejś fabrycznie mocnej wersji to ceny tych elementów są umiarkowane. Co jeszcze się wymienia w sprawnym samochodzie, nie kupionym jako okazja po dziadku-lekarzu? Wydech? Chłodnicę? Raz na ile lat, dwa? Trzy? Nie demonizujmy, bo kolega nic w końcu nie kupi, tak go zakręcimy.

    0
  • #23 16 Kwi 2014 15:54
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    beny100210 napisał:
    Samochód do 13000 tyś

    Za trzynaście MILIONÓW to kupisz Maybacha ze złotymi klamkami - i jeszcze na piwo zostanie :)
    Poza tym słowa "tyśęcy" nie ma w polskim słowniku.
    To takie OT w kwestii formalnej ;)

    0
  • #24 18 Kwi 2014 10:52
    Miksson
    Poziom 10  

    Rozejrzyj się w innej grupie niż vw. W tej cenie trafisz całkiem bogatą wersję volvo s80, jak dobrze poszukasz to i uda się kupic s60 może nie D5, ale przy odrobinie szczęścia możliwe. Jeszcze warto zwrócic uwagę na mondeo, czy jak wyżej inni użytkownicy pisali o fiatach (w tej cenie, dobry rocznik i bogata wersja), ew. Toyota corolla w nowszej budzie.

    0
  • #25 18 Kwi 2014 12:38
    tzok
    Moderator Samochody

    thogalw napisał:
    Za 13 tyś można kupić dobre auto z dobrym silnikiem i można naprawdę śmiało pojeździć kilka lat nim. Bezwypadkowy też może się trafić ale dzieżko trafić. A wypadek wypadkowi nie równy może być po dachowaniu a może być po lekkim wgnieceniu błotnika i przerysowaniu maski a taka kosmetyczna naprawa w użytkowaniu nam nie przeszkodzi aby nie był to jakiś konkretny dzwon. Ktoś kto kupuję auta za 25-30tys zl powie ze za 13tys samochody to szroty. ktoś kto kupuje w cenie 10-15tys powie co innego.
    Nie powiem, że auta za 13 tys. to szroty, powiem, że większość aut segmentu C i wyższych za 13 tys. zł to szroty. Po prostu w takim budżecie to można kupić w dobrym stanie Fabię albo Grande Punto... a nie auto "cenionej marki" klasy średniej. Kompakty w przyzwoitym stanie zaczynają się gdzieś od 2x takie kwoty, a do klasy średniej nie podchodziłbym mając mniej niż 40-45 tys. zł.

    0
  • #26 21 Kwi 2014 18:44
    damiannottingham
    Poziom 9  

    A kolega zna się na mechanice ???????

    Jeśli tak to kup auto z zadbaną budą i środkiem ale z zajechanym zawieszeniem i silnikiem tanio a reszte kasy w naprawe i części. Ja tak zrobiłem z E-36 1.8 i autko śmiga do dzisiaj. Ja miałem 10000tys i co kupiłem auto za 4500 a reszte wsadzilem w czesci i tyle dodatkowo została mi kasa na radyjko oraz nowy alarm z centralnym zamkiem ale to tylko jeśli masz umiejętności i miejsce na coś takiego, moja bmka stała ponad dwa tygodnie w garażu a ja kupowałem i składałem. Po tym zabiegu miałem 100% sprawne auto z nowym sprzęgłem, rozrządem, filtrami , hamulcami uszczelką pod głowicą itd. A tak bym kupił auto niby dobre za te 10000 a za miesiąc bym wydał dodatkowo z 5000 na częsci bo się okaże że to był trup połatany przez handlowca.

    0
  • #27 21 Kwi 2014 19:33
    siewcu
    Poziom 33  

    tzok napisał:
    thogalw napisał:
    Za 13 tyś można kupić dobre auto z dobrym silnikiem i można naprawdę śmiało pojeździć kilka lat nim. Bezwypadkowy też może się trafić ale dzieżko trafić. A wypadek wypadkowi nie równy może być po dachowaniu a może być po lekkim wgnieceniu błotnika i przerysowaniu maski a taka kosmetyczna naprawa w użytkowaniu nam nie przeszkodzi aby nie był to jakiś konkretny dzwon. Ktoś kto kupuję auta za 25-30tys zl powie ze za 13tys samochody to szroty. ktoś kto kupuje w cenie 10-15tys powie co innego.
    Nie powiem, że auta za 13 tys. to szroty, powiem, że większość aut segmentu C i wyższych za 13 tys. zł to szroty. Po prostu w takim budżecie to można kupić w dobrym stanie Fabię albo Grande Punto... a nie auto "cenionej marki" klasy średniej. Kompakty w przyzwoitym stanie zaczynają się gdzieś od 2x takie kwoty, a do klasy średniej nie podchodziłbym mając mniej niż 40-45 tys. zł.


    Zgadzam się w 100%. Grande Punto to dobra opcja, JTD są na prawdę dobrymi silnikami. Możesz też ew popatrzeć za np Lancią Lybrą, a jeśli będziesz miał budżet na niespodziewane naprawy i nie przeraża Cię naprawa zawieszenia przedniego za jakieś 1500-1700zł(na porządnych częściach) - to możesz szukać Alfy 147/156.

    0
  • #28 26 Kwi 2014 22:22
    lpu
    Poziom 11  

    Ja bym ci polecił Astrę g
    Blacha ocynk,nie skomplikowana konstrukcja tanie części,silnik 1,7 dość bez awaryjny ,ja na swoich zrobiłem prawie po 300 tys bez żadnych problremów

    0
  • #29 26 Kwi 2014 22:34
    tzok
    Moderator Samochody

    W Astrach G jest tylko tylko taki problem, że pod plastikami często w progach są takie dziury, że rękę można włożyć... do tego nieciekawe silniki diesla (poza 1.7 CDTi).

    0
  • #30 26 Kwi 2014 22:38
    siewcu
    Poziom 33  

    1.7 Isuzu nie poleciłbym najgorszemu wrogowi, za to u kolegi całkiem fajnie sprawdza się 2.0 DTI 16V 101KM. Tylko że nie było jeszcze awarii pompy wtryskowej, a to ponoć potrafi być baaaardzo drogie... Poza tym tandetna jakość plastików we wnętrzu, która razi - i standardowo padające wyświetlacze w desce rozdzielczej.

    0