Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650

16 Mar 2014 17:07 2673 3
  • Poziom 1  
    Witam wszystkich serdecznie od dłuższego czasu korzystam z forum znajdując pomocne odpowiedzi, dziś przeszedł dzień kiedy sam chciał bym zadać pytanie.

    Mam stary smartphone z systemem android którego chce używać jako przenośny router do mobilnego internetu, problem w tym ze fabryczny akumulator ma za małą pojemność. kupiłem przenośną ładowarkę zasilaną ogniwem 18650 lecz niestety jej pojemność też zostawiała wiele do życzenia. Z racji że miałem kilka starych ogniw 18650 to dolutowałem je równolegle w celu zwiększenia pojemności. Pojemność jednak dalej była za małą. Coś mi nie grało na oko i z prostych obliczeń wnikało że dodatkowe pakiety powinny starczyć na znacznie dłuższy okres czasu. Dokonałem więc pomiarów multimetrem i okazało się że układ ładowarki ładuje pakiety do 4,02V a rozładowuje je do 3,72V :/ czyli układ ładowarki przenośnej ładował i rozładowywał poniżej możliwości takich ogniw które to spokojnie funkcjonują w zakresie 3,20V - 4,15V przy czym telefon na standardowym akumulatorze działa w przedziale od 4,20V do 3,32V.


    Pomyślałem że rozwiązaniem będzie podłączenie pakietów 18650 bezpośrednio do telefonu. I tu pojawia się problem w telefonie są trzy styki od akumulatora, jak pomierzyłem multimetrem okazało się ze jeden to plus a dwa minus. w taki też sposób próbowałem podłączyć kabelkami. Niestety ale telefon w żaden sposób nie reagował na taki oraz inne sposoby podłączenia ogniwa 18650. Nie bardzo rozumiem dlaczego nie chce to działać.


    Mam więc pytanie czy ktoś miałby pomysł aby zasilać telefon bezpośrednio z ogniw 18650 albo pośrednio ale tak aby ogniwa były zużywane w całości?
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 17  
    W sumie odpowiem, bo sam chce sobie coś podobnego zrobić, żeby to wykonać musisz otworzyć oryginalną baterię (znajdziesz w niej ogniwo 3.7V), jedynym problemem może być prąd ładowania, bo w początkowej fazie im więcej ogniw tym więcej Amperów popłynie przez układ ładowania telefonu, a jak wiadomo ma on swoje temperaturowe granice.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 6  
    "Odkopię" temat. Sam sobie taki telefon zrobiłem.
    Telefon, xperia z1, pokazuje 0% baterii przy napięciu 3,5v a 100% przy 4,35. (oryginalnie ogniwo Li HV - wysoko napięciowe)
    Przy 4,2 jest 90%.
    Dodam że wcześniej nie wiedziałem że są takie ogniwa li hv i dziwiłem się dlaczego na oryginalnej baterii jest napisane 4,35v. Dlatego zamówiłem zwykłe o napięciu 4,2v.
    Aktualnie 6 ogniw (miało być 3 stąd 2x3 ogniwa :P
    2,1ah li ion, mierząc pojemność całego aku od 4,2v do 3v około 12ah ale telefon pokazuje 0% przy ok. 3,5 więc wychodzi 7 - 7,5 ah.

    Poniewaź są to ogniwa zwykłe o napięciu do 4,2v, ładując przez telefon można doprowadzić do przeładowania powyżej 4,2 i dalej do wybuchu więc odłączam akumulator, podłączam do ładowarki, są takie na portalach aukcyjnych pod nazwami ładowarka li ion, ładowarka do ogniw li ion.

    Najpierw otwieramy telefon, wyjmujemy baterię. Następnie musimy ostrożnie rozebrać ją, i wyjąć układ zabezpieczający. Uwaga, grozi wybuchem, nie umiesz - zleć to elektrykowi lub komuś kto umie to zrobić.
    Do układu jest podłączony zwykły akumulator, za pomocą plusa i minusa, także telefon włączy się po podłączeniu czegokolwiek o napięciu ok.3,5 do 4,35v. Czy to jakaś bateria czy nawet zasilacz.

    Lutujemy plus i minus tego co ma zasilać telefon, podpinamy styki niewymiennej baterii (a raczej układu zabezpieczającego) do płyty głównej telefonu
    lub kleimy układ zabezpieczający gdy telefon miał wymienną baterię, i działa.


    Teriaz tylko trzeba wyjąć elektronikę z telefonu, ja wyjąłem płytę główną z aparatem a ekran zostawiłem.
    Dlaczego?
    Podobno proces zasychania silikonu działa niszcząco na elektronikę.

    Teraz najlepiej mieć drugi, uszkodzony telefon tanio kupiony z portalów aukcyjnych - nie musimy wyjmować elektroniki z telefonu działającego,

    Bierzemy karton, kleimy np. klejem na gorąco aż będzie miał wymiary akumulatora i przyklejamy do telefonu.

    Teraz bierzemy szpachelkę (małą) i robimy etui z silikonu.
    Gdy zmieszamy silikon ze skrobią ziemniaczaną etiu powinno wyjść twardsze.
    Można wzmocnić np. Drewnianą sklejką.
    Jedyny problem to co zrobić by etui nie zlatywało z telefonu...
    Ja użyłem gumek recepturek bo innego pomysłu nie miałem.


    Także jak ktoś ma pomysł jak lepiej przymocować jedno do drugiego to chętnie poczytam.

    Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650
    Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650
    Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650Smartphone zasilany z ogniwa/ogniw 18650

    Ps. Telefon śmiało można rozładować do 0% gdyż wtedy ma 3,5v napięcia, a ogniwa spokojnie można rozładować do 3v.
    Pamiętajmy o wybianiu ogniw wysokoprądowych Li HV w przeciwnym razie nie wolno podłączać telefonu przez przewód usb do np. Komputera czy ładowarki lub ładować złączem stacji dokującej!!!
    Należy odłączyć wyładowany akumulator i naładować ładowarką dedykowaną do ogniw li ion jakich jest dużo, trzeba tylko poszukać. Używam prostej takiej jak na zdjęciu - 3 sztuk.