Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

EM-150 - Wyłączenie/naprawy czujnika krańcowego ekranu projekcyjnego

17 Mar 2014 10:25 1773 3
  • Poziom 9  
    Witam,

    Niedawno, elektryczny ekran do projektora przestał poprawnie sie rozwijać. Efekt jest taki że kliknięcie rozwijania, rozwija go może na 1cm w doł i staje. Powtarzając czynność wiele razy oczywiście można go całkowicie rozwinąć - ale jest to bardziej niż upierdliwe. Zwijanie działa poprawnie.

    Po rozmowie tel. z serwisem (gwarancja) w Krakowie (multioffice.pl) stwierdzili (na moja sugestie) ze wyślą sterownik do wymiany. Ekran jest spory i jego transport kurierem jest straszliwie problematyczny. Efekt jest taki ze przestali po pierwszym kontakcie odpowiadać na listy. Mogę sie z nimi pałować (bo widać ze maja w poważaniu klienta) - albo po prostu wyłączyć ten czujnik i wszystko będzie działać jak powinno.

    Teraz moje pytanie - czy ktoś z Was serwisował coś podobnego, wie czy można czujnik wyłączyć w ekranie lub same sygnały w sterowniku na kablu? Nie wiem jakiego typu tam sa krańcówki, najwygodniej było by zmodyfikować sterownik...
    Jeśli ktoś coś zasugeruję, zacznę rozbierać i wrzucę zdjęcia elektroniki.

    Ekran to EM-150, rozwijany automatycznie ze sterownikiem i pilotem na kablu (załącznik).
    Za wszelkie sugestie od czego zacząć będę wdzięczny :)
  • Relpol przekaźniki
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Witaj
    Przypadkiem trafiłem na twój temat poszukując sposobu sparowania sterownika takiego ekranu (no name / EM-120) z pilotem RF. W moim przypadku ekran kupiłem jako nowy, ale nie całkiem sprawny. Raz działał, raz nie. Po dłuższych bojach udało mi się znaleźć mikropęknięcie na ścieżce od strony uzwojenia wtórnego transformatora zasilającego sterownik. W ekranach tych jest stosowany typowy silnik do rolet, który z reguły ma wbudowane wyłączniki krańcowe. Zaglądając w obudowę rolety od strony silnika, przez szczelinę z której wysuwa się ekran powinieneś zobaczyć dwa otwory na klucze ampulowe / imbusowe lub śrubokręt philipsa, oba oznaczone symbolami (+) i (-). Służą one do regulacji położenia wyłączników krańcowych odpowiadających za całkowite wysunięcie lub schowanie ekranu. W moim przypadku silnik jest zasilany napięciem 240V, a sterownik pełni rolę wyłącznika czasowego, z wbudowanym odbiornikiem RF (to ta pionowa płytka). Typowe zachowanie sterownika w moim ekranie to:
    1. po podłączeniu do sieci przez ok 30s szybkie pulsowanie diody LED, następnie świeci światłem ciągłym.
    2. naciśnięcie przycisku DOWN. Słychać zadziałanie przekaźnika w sterowniku, dioda LED zaczyna wolno pulsować, ekran opuszcza się, aż do zadziałania wyłącznika krańcowego w napędzie, ekran jest opuszczony, dioda w sterowniku dalej pulsuje. Po ok.4-5 min. słychać kliknięcie przekaźnika, dioda przestaje pulsować i świeci światłem ciągłym, jak w przypadku naciśnięcia przycisku STOP.
    3. naciśnięcie przycisku UP. Sytuacja jak w pkt. 2 z tym, że ekran się podnosi.
    Wygląd twojego sterownika, też wskazuje na zasilanie silnika napięciem 240v. Aby wykluczyć uszkodzenie silnika należy odłączyć przewody ekranu od sterownika i zasilić je bezpośrednio z sieci. Prawdopodobnie niebieski to przewód wspólny, a czarny i brązowy to góra i dół, zależy jak chińczyk to podłączył. W przypadku uszkodzenia sterownika, możesz zastosować jakikolwiek sterownik elektroniczny/ przełącznik mechaniczny do rolet.
    Wracając do mojego problemu, jeśli ktoś zna sposób na sparowanie takiego sterownika z pilotem RF (pilot od kompletu) to proszę o info.
    Pozdrawiam :D
  • Poziom 9  
    Wszystko sie zgadza (z Twoim opisem) - ja stawiałem na uszkodzony przekaźnik bistabilny (dwa niebieskie na zdjęciu) bo założyłem ze po jego przełączeniu wracał do stanu niewzbudzonego - miast poczekać do zadziałania pilota/krańcówki.
    Wydawało mi sie ze nie było zimnych lutów, ale po wylutowaniu przekaźników (chciałem na chwile zamienić je miejscami - różnią się tylko przepuszczaniem prądu sterującego dalej) i przełożeniu oraz wlutowaniu, ekran zaczął pracować poprawnie (czyli zapewne jednak jakis się znalazł). Tak czy siak - u mnie jest juz w porządku :)