Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie ogrzewanie domku? Gaz? Elektryczne? Olej?

RadziuGW 17 Mar 2014 10:25 2850 20
  • #1 17 Mar 2014 10:25
    RadziuGW
    Poziom 10  

    Witam
    Domek w trakcie budowy 120 m2 (parter + poddasze użytkowe).
    Plan zagospodarowania przestrzennego zabrania stosowania paliw stałych.
    Moja pytanie brzmi, jaki rodzaj innego ogrzewania wybrać, aby było jak najtańsze? Mam na działce doprowadzony gaz ziemny.

    0 20
  • #2 17 Mar 2014 10:32
    technikabasenowa
    Poziom 33  

    Skoro masz gaz to o pradzie i oleju zapomnij :-)

    0
  • #3 17 Mar 2014 12:39
    RadziuGW
    Poziom 10  

    czyli ziemny to najtańsze rozwiązanie?

    0
  • #4 17 Mar 2014 12:45
    technikabasenowa
    Poziom 33  

    RadziuGW napisał:
    czyli ziemny to najtańsze rozwiązanie?


    Tak :-) skoro jesteś w trakcie budowy pomyśl o solarach.

    0
  • #5 17 Mar 2014 14:02
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    Gaz będzie najtańszy (oczywiście droższy niż węgiel) nie licząc podłączenia budynku do miejskiej sieci ciepłowniczej (jest tańsze niż ogrzewanie gazem - porónywalne z własnym ogrzewaniem węglem). Solary zapewniłyby przez dużą część roku ciepłą wodę do kranów a kto wie, czy nawet nie ogrzewanie (jeśli w zimie świeci słońce a mróz nie jest zbyt wielki).

    0
  • #6 17 Mar 2014 15:26
    jack63
    Poziom 42  

    A najważniejsze jest ocieplenie domu. Tu nie ma co oszczędzać! Jak jest bardzo dobre to i przy prądzie idzie wytrzymać szczególnie jak zastosuje się pompę ciepła.
    Pilnuj dokładności wykonania ocieplenia. Niestety musisz sam wiedzieć lepiej co i jak zrobić niż majstry ! :cry: Piszę z własnego doświadczenia. Nie słuchaj tekstów: Panie, będzie dobrze. Ja zawsze pytałem: A dla kogo będzie dobrze???
    Dodatkowe oszczędności może przynieść rekuperacja i ew. GWC.
    Ogólnie nie chodzi o to aby tanio grzać, tylko o to aby grzać jak najmniej aby utzrymać temp. komfortu.
    A ceny energii zmieniają się .. tylko w górę. :cry:

    0
  • #7 17 Mar 2014 16:26
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    technikabasenowa napisał:
    Tak :) skoro jesteś w trakcie budowy pomyśl o solarach.

    Przy ogrzewaniu gazowym ( i tak musisz płacic opłaty abonamentowe w lato) solary są jak na razie nieopłacalne, chyba, że jakiś prosty, tani zestaw z kolektorami płaskimi i samodzielny montaż.
    jack63 napisał:
    A najważniejsze jest ocieplenie domu. Tu nie ma co oszczędzać! Jak jest bardzo dobre to i przy prądzie idzie wytrzymać szczególnie jak zastosuje się pompę ciepła.
    Pilnuj dokładności wykonania ocieplenia. Niestety musisz sam wiedzieć lepiej co i jak zrobić niż majstry ! :cry: Piszę z własnego doświadczenia. Nie słuchaj tekstów: Panie, będzie dobrze. Ja zawsze pytałem: A dla kogo będzie dobrze???

    Nie sposób sie z tym nie zgodzić. Znaleźć fachowców "myślących" i szanujących pieniądze inwestora to sztuka.
    jack63 napisał:
    Dodatkowe oszczędności może przynieść rekuperacja i ew. GWC.

    Wątpliwe oszczędności. Policz wszystkie koszty wykonania,instalacji, koszt jej utrzymania. Wszyscy fachowcy mówia , że to takie super, bo moźna wyciągnąć kasę od klienta, praktyka pokazuje co innego. Fachowiec od wentylacji przy wódce powiedział mojemu znajomemu- odpuść- nigdy sie nie zwraca.
    Lepiej zainwestować w dobre okna 3-szybowe i niskotemperaturowe ogrzewanie.
    Ostatnia moja instalacja: 180m2 parter, okna 3- szybowe, tylko podłogówka, niedrogi kocioł kondensacyjny pełna automatyka z regulatorami w kazdym pomieszczeniu (zatankowane za 2500zł w lipcu) uruchomiona w połowie października, do 1 marca zużycie gazu płynnego poniżej 1500zł. Temp. utrzymywana cały czas na poziomie 17 st.C, glazurnik chodził w "krótkim rękawku"- inny rozkład temp.
    Wezwany fachman (z firmy dystrubucyjnej LPG) był w lekkim szoku, bo obok w podobnym domu z grzejnikami (i pogodówką) musieli już tankować i wyszło ok 3 tys. za podobny okres.

    0
  • #8 18 Mar 2014 09:38
    jack63
    Poziom 42  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Wątpliwe oszczędności.

    Bardzo często powtarzane przez Ciebie stwierdzenie. :D
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Przy ogrzewaniu gazowym ( i tak musisz płacic opłaty abonamentowe w lato)

    A ty nie płacisz? Jednak u Ciebie się opłaca?
    Czy te ok 10 zł miesięcznie to dużo? Czy może mało?
    andrzej lukaszewicz napisał:
    solary są jak na razie nieopłacalne,
    Mnie solary kosztowały ok 5 k zł, czyli trochę więcej niż sam zasobnik do CWU. W lipcu 2013 - 3m3 gazu. Sierpień - 4m3, czyli więcej niż opłata abonamentowa. Nie wiem kiedy się "zróci" i czy sie opłaca. Nie da się porównać, bo z czym??? Z innym domem? Mam, bo chciałem i nie żałuję.
    W ogóle porównania systemów ogrzewania w różnych domach z różnymi użytkownikami nie mają sensu!!!
    Na forum toczą się prezentacje typu "kto ma większy...". Ja zuzyłem tyle gazu/węgla itp itd.
    Jak napisałem, że ostatni (2013):
    listopad - 36 m3, grudzień - 36 m3 bez kuchni ale CWU i ...kominek (5 m3 drewna), to mnie chcieli zlinczować!
    Aby niektórych wkurzyć napiszę, iż za cały 2013 (mieszkamy od czerwca,ale dom był ogrzewany od poprzedniej jesieni) zużyłem 270 m3 to już wyjdę na wariata lub brudasa. :D Na razie gazownia się nie czepia zbyt małego zużycia :D
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Temp. utrzymywana cały czas na poziomie 17 st.C, glazurnik chodził w "krótkim rękawku"- inny rozkład temp.

    To nie tylko inny rozkład temperatur, ale pewnie też dobra wentylacja i przez to brak "przyduchy". Choć 17 oC nie jest temp. komfortu. :D
    Ogólnie przy dobrym ociepleniu straty na wentylację procentowo rosną nawet ponad 50% dlatego rekuperator i GWC ma wtedy sens. Jak ktoś ma straty na poziomie 20 kW w małym domu to reku ze swoimi 2kW jest jak kwiatek do kożucha.
    Dlatego trzeba się skupić na zmniejszeniu strat (izolacja) a nie na szukać miodu we wspaniałych kotłach i ich automatyce.
    Kolega RadziuGW ma jeszcze szansę na podjęcie rozsądnych decyzji - budowa.
    Zasady są proste. Ocieplenie jako podstawa, niskotemperaturowe źródła ciepła (np. podłogówka) i dobra wentylacja.
    Jednak zależy do czego ktoś przywiązuje wagę. Większość do wyglądu zewnętrznego a ocieplenia i podłogówki nie widać .... Nawiewniki szpecą elewację. Pan Józio powie a po co przepłacać za dodatkowe 5 cm styropianu itp. Potem jest płacz bo grzyb i wysokie rachunki. Za późno!

    0
  • #9 18 Mar 2014 11:13
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    jack63 napisał:
    Przy ogrzewaniu gazowym ( i tak musisz płacic opłaty abonamentowe w lato)

    A ty nie płacisz? Jednak u Ciebie się opłaca?
    Czy te ok 10 zł miesięcznie to dużo? Czy może mało?

    To tylko podałeś abonament, a gdzie opłata sieciowa stała?
    Nie u mnie sie nie opłaca i dlatego nie mam solarów , bo umiem liczyć.
    Kolego, przykład z faktury lipiec i sierpień 2013 czyli opłaty za 2 miesiące: Opłata abonamentowa 17,15+ opłata sieciowa stała= 118 zł, czyli razem wychodzi za 2 mies. 135zł.
    Za gaz + opłata sieciowa zmienna ( czyli za faktyczna energię) zmienna zapłaciłem razem 115 zł czyli na CWU i kuchnie gazową na 4 osoby.
    To ile wg Ciebie zaoszczędzę na tych solarach na miesiąc : 50 zł?, czyli 300 zł na rok?

    Dodano po 17 [minuty]:

    jack63 napisał:
    Nie wiem kiedy się "zróci" i czy sie opłaca. Nie da się porównać, bo z czym??? Z innym domem? Mam, bo chciałem i nie żałuję.


    No i to jest jedyna nieobiektywna przyczyna montażu tego typu instalacji w domkach jednorodzinnych w których jest instalacja gazowa.
    Chcesz mieć tanio CWU zamontuj zbiornik z pompą ciepła zamiast solarów - bez rur i "drabin" na dachu. Nie wierzę w dobra instalację solarną za 5 tys , a gdzie robocizna?
    Rozmawiałem z wieloma fachowcami od "darmowych" solarów i jak przyszło do konkretów z ołówkiem w reku, każdy sie zaczynał wycofywać. Bo ekologia, bo dopłaty, bo nowoczesne...Itd. same bzdury. Jak kilka lat temu była u nas akcja solarów i zapytałem o wspomaganie CO z solarów to fachowcy wielkie oczy robili, chcąc wcisnąc przestarzałą technikę za grube pieniądze do podgrzania wody. Na tych dopłacanych instalacjch zarabiają tylko banki, dystrybutorzy i instalatorzy sprzetu, a klient zostaje później z kredytem 2x droższą woda CWU i... mądrą miną, bo chciałem i mam...

    0
  • #10 18 Mar 2014 13:54
    jack63
    Poziom 42  

    Aleś się uwziął na solary. Czyżbyś sprzedawał pompy ciepła?
    Pomijając już wszystkie aspekty techniczne i ekonomiczne, to ludzie kupują dużo bardziej bzdurne rzeczy tylko dla własnej przyjemności lub z niewiedzy. Przykładem są kotły po 24 kW w nowych dobrze docieplonych (jak sadzę) domach lub wspaniałe koszmarnie drogie tynki elewacyjne kładzione na 5 cm styropianu!

    andrzej lukaszewicz napisał:
    To tylko podałeś abonament, a gdzie opłata sieciowa stała?

    Tak, bo o abonamencie była mowa.
    Sprawdziłem "archiwum faktur" jak to sie szumnie nazywa w e-BOK.
    Lipiec - 21,01, sierpień- 18,85 aby była jasność. Mam taryfę W1.12T i płacę więcej za to że sam sobie licznik odpisuję nie angażując pracowników "gazowni" ! Parodia. Zamiast płacić mniej niż na prognozę to płacę więcej. Mało tego. Jak wysylają fakturę pocztą to nie ma podglądu faktury przez internet! Jak wysyłają na maila fakturę to nie ma papierowej. Idiotyzm do potęgi. Przecież i tak wysyłają powiadomienia??? Takie rzeczy tylko w Polsce u monopolisty.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Chcesz mieć tanio CWU zamontuj zbiornik z pompą ciepła zamiast solarów - bez rur i "drabin" na dachu. Nie wierzę w dobra instalację solarną za 5 tys , a gdzie robocizna?

    Napisałem że:
    jack63 napisał:
    Mnie solary kosztowały ok 5 k zł,
    Swojej pracy nie liczę a powinienem, fakt. Poza tym była to cena (solary firmowe) dla człowieka z branży a nie "z ulicy" i wziąłem dopłatę, od której zapłaciłem teraz podatek (liczony wcześniej).
    Z tą pompą to już dałeś czadu! Przecież wiesz, że mam gaz. W mojej sytuacji byłby to idiotyzm. A pompa ciepła to żadnych rur nie wymaga??? A może jest wiecznie trwała i super niezawodna??? Nie wolno porównywać solarow do pompy ciepła! To dwa jakby równoległe urządzenia.
    Kolega z pracy zapłacił za instalację z dopłatą gminy 4.5 k zł. W tym przeglądy i wymiana glikolu oraz gwarancja. Czyli wyszedł lepiej niż ja!
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Jak kilka lat temu była u nas akcja solarów i zapytałem o wspomaganie CO z solarów to fachowcy wielkie oczy robili, chcąc wcisnąc przestarzałą technikę za grube pieniądze do podgrzania wody. Na tych dopłacanych instalacjch zarabiają tylko banki, dystrybutorzy i instalatorzy sprzetu, a klient zostaje później z kredytem 2x droższą woda CWU i... mądrą miną, bo chciałem i mam...

    Nie wiem o kim piszesz? Ja do nich się nie zaliczam. Wspomaganie (!) a nie grzanie solarami to faktycznie fanaberia. Natomiast trudno wyliczyć uzysk solara w zimie. Niby mój sterownik to robi, ale traktuję to jako gadzet poprawiający samopoczucie. Ja używam tej funkcji tylko jako sygnalizator czy solar w ogóle ruszył.

    0
  • #11 18 Mar 2014 14:08
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    jack63 napisał:
    Z tą pompą to już dałeś czadu! Przecież wiesz, że mam gaz. W mojej sytuacji byłby to idiotyzm.

    Zgadza się.
    Przecież Kolego jack63 nie Tobie doradzamy, tylko Kol. RazdiuGW, który jakoś nie wykazuje aktywności...

    0
  • #12 18 Mar 2014 14:19
    jack63
    Poziom 42  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Przecież Kolego jack63 nie Tobie doradzamy, tylko Kol. RazdiuGW, który jakoś nie wykazuje aktywności...

    Pewnie buduje i ma ze 100 spraw na głowie. Rozumiem go.
    Jednak kilka informacji dostał i ma w czym wybierać, jak znajdzie na to czas.

    0
  • #13 18 Mar 2014 15:08
    ochoc
    Poziom 10  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    jack63 napisał:
    Dodatkowe oszczędności może przynieść rekuperacja i ew. GWC.

    Wątpliwe oszczędności.

    Nie trzeba budować kominów wentylacyjnych, można zastosować niektóre okna nieotwieralne, w lato chłodzi, nie trzeba otwierać okien i wpuszczać komarów aby mieć świeże powietrze w mieszkaniu, okna nie musza mieć nawiewników (czyli sa tańsze), w zimie do domu dostaje się w sposób kontrolowany powietrze cieplejsze nawet o kilka stopni.
    Ale ja się nie znam... dla niektórych, zalety które wymieniłem mogą być wadami... Wszystkim się nie dogodzi.

    A może ktoś napisze coś więcej o wadach?
    ja znam jedną: możliwość zamarzania ale na to też są sposoby.

    Kiedyś myślałem, że to bajki z tą oszczędnością ale jak szukałem projektu, to znalazłem portal, gdzie można było kupić projekt z różnymi opcjami i między innymi była opcja rekuperacji. Wskaźnik energetyczny tego samego budynku znacznie się zmniejszał po zastosowaniu rekuperacji. Dołożenie solarów lub dołożenie dodatkowych 10 cm styropianu zmieniało ten wskaźnik tylko symbolicznie...

    0
  • #14 18 Mar 2014 16:04
    jack63
    Poziom 42  

    ochoc napisał:
    Wskaźnik energetyczny tego samego budynku znacznie się zmniejszał po zastosowaniu rekuperacji. Dołożenie solarów lub dołożenie dodatkowych 10 cm styropianu zmieniało ten wskaźnik tylko symbolicznie...

    A co zmieniało ten wspaniały wskaźnik? Dla mnie jest on zupełna bzdurą. A te 10 cm styropianu do jakiej jego grubości było dokładane? Jeżeli do 20 cm, to faktycznie nie wiele zmienia się sytuacja. Trzeba to napisać, bo tak można wysnuć wniosek, że i 2 cm wystarczy bo 12 (2+10) nie wiele zmienia. Tu widać jak mozna manipulować (niekoniecznie świadomie!) informacjami.
    ochoc napisał:
    Nie trzeba budować kominów wentylacyjnych, można zastosować niektóre okna nieotwieralne, w lato chłodzi, nie trzeba otwierać okien i wpuszczać komarów aby mieć świeże powietrze w mieszkaniu, okna nie musza mieć nawiewników (czyli sa tańsze), w zimie do domu dostaje się w sposób kontrolowany powietrze cieplejsze nawet o kilka stopni.
    Ale ja się nie znam... dla niektórych, zalety które wymieniłem mogą być wadami... Wszystkim się nie dogodzi.

    Nie rozumiem o co ci chodzi? czyżby o reku z GWC i jego zalety?
    Napisz tez o kominach. (???)
    ochoc napisał:
    A może ktoś napisze coś więcej o wadach?
    ja znam jedną: możliwość zamarzania ale na to też są sposoby.

    Dla mnie jedyną wadą reku jest koszt instalacji. Aby nie zamarzał potrzebne jest GWC (koszty). Ew. dobra automatyka i ...grzałki elektryczne. Z resztą standardowo montowane w wielu instalacjach.

    0
  • #15 18 Mar 2014 16:50
    ochoc
    Poziom 10  

    jack63 napisał:

    A co zmieniało ten wspaniały wskaźnik? Dla mnie jest on zupełna bzdurą. A te 10 cm styropianu do jakiej jego grubości było dokładane? Jeżeli do 20 cm, to faktycznie nie wiele zmienia się sytuacja. Trzeba to napisać, bo tak można wysnuć wniosek, że i 2 cm wystarczy bo 12 (2+10) nie wiele zmienia. Tu widać jak mozna manipulować (niekoniecznie świadomie!) informacjami.

    Nie wiem do ilu. zapewne do standardowej izolacji, jak by komuś było mało...
    jack63 napisał:

    Nie rozumiem o co ci chodzi? czyżby o reku z GWC i jego zalety?
    Napisz tez o kominach. (???)


    No dokładnie - chodzi mi o zalety rekuperatora z GWC - wymieniłem je wszystkie jakie znam. Jeśli stosujesz taką rekuperację nie musisz budować w domu kominów wentylacyjnych - to też jest koszt..., obróbka i wykończenie komina to niemały składnik wykonania poszycia dachowego. Dodatkowo jak masz piec z zamkniętą komorą to nie musisz wykonywać komina spalinowego. Pozostaje tylko jeden komin do kominka - ja osobiście nie lubię ogniska w salonie więc wyeliminowanie wszelkich kominów mi się podoba.

    0
  • #16 18 Mar 2014 17:39
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    ochoc napisał:
    Wskaźnik energetyczny tego samego budynku znacznie się zmniejszał po zastosowaniu rekuperacji. Dołożenie solarów lub dołożenie dodatkowych 10 cm styropianu zmieniało ten wskaźnik tylko symbolicznie...


    Bo powyżej 12-15 cm ocieplenia na ścianie i 30 cm w stropie /dachu zaczynają dominowac straty wentylacyjne i powierzchnia okien, która to jest najzimniejszym elementem ścian, szczególnie okna dachowe.
    Rekuperacja jest tu rozwiązaniem , ale przecież nie za darmo. Rekuperator, kanały,ocieplenia, anemostaty, wymiana filtrów, koszt energii napędzania wentylatorów, układy odszraniania kosztują .

    0
  • #17 19 Mar 2014 10:09
    jack63
    Poziom 42  

    ochoc napisał:
    Nie wiem do ilu. zapewne do standardowej izolacji, jak by komuś było mało...

    A co to jest standardowa izolacja??? Bądź bardziej dokładny. Moze się czepiam, ale jak się tego nie napisze to wychodzą takie kwiatki jak 2 +10 cm styropianu. :D
    andrzej lukaszewicz był bardziej dokładny i napiał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Bo powyżej 12-15 cm ocieplenia na ścianie i 30 cm w stropie /dachu zaczynają dominowac straty wentylacyjne i powierzchnia okien, która to jest najzimniejszym elementem ścian, szczególnie okna dachowe.

    ochoc napisał:
    Dodatkowo jak masz piec z zamkniętą komorą to nie musisz wykonywać komina spalinowego.

    Tu chyba przesadziłeś z Twoją "kominofobią" :D Chyba że myślałeś o zestawie poziomym?
    Chyba nie chcesz zrobić z domu kurnej chaty? :D
    ochoc napisał:
    No dokładnie - chodzi mi o zalety rekuperatora z GWC - wymieniłem je wszystkie jakie znam.

    Jak pisałem, wadą są koszty, ale też zeszpecenie pomieszczeń nawiewnikami, "wywiewnikami" i kanałami wentylacyjnymi, które powinny mieć "słuszny" rozmiar i izolację (!) aby ograniczyć moc wentylatora, straty ciepła i hałas. Ten ostatni może się pojawić w dość nieoczekiwanym miejscu. :cry: Wtedy tłumiki i inne kombinacje. Ogólnie sporo problemów do rozwiązania na pewno nie przez pana Józia....
    Poza tym. Niby nie ma nawiewników (osobiście nie poważam tych okiennych) ale musi byc czerpnia i wyrzutnia. Jedno i drugie sporych rozmiarów bo opory przepływu i hałas.
    Ogólnie cały bagaż problemów wykonania wentylacji mechanicznej a na koniec użeranie się z kuminiorzem o to że np. przy gazie nie może być wentylacji mechanicznej. Te chłopki nie mają pojęcia o wentylacji a dzięki zapisom w prawie budowlanym stali się wyrocznią .... i decydują o odbiorze budynku!
    Do tego dochodzą kwalifikacje wykonawców rurek i automatyki. Muszą być regulacje i zabezpieczenia aby wentylacja była na prawdę zrównoważona. Chodzi o bezpieczeństwo. Szczególnie przy gazie oraz przy kominku.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Rekuperacja jest tu rozwiązaniem , ale przecież nie za darmo. Rekuperator, kanały,ocieplenia, anemostaty, wymiana filtrów, koszt energii napędzania wentylatorów, układy odszraniania kosztują .

    Największym kosztem jest zrobienie układu. Projekt, wykonanie, uruchomienie z pomiarami. Jak pisałem nie zrobi tego pan Józio. Prąd do wentylatorów też dużo nie kosztuje w stosunku do zysków energetycznych.
    Natomiast odszranianie (a w zasadzie zapobieganie zamarznięciu wymiennika)faktycznie kosztuje i to może sporo kosztować, bo z reguły wykonywane jest grzałkami elektrycznymi.
    Jednak dyskusja toczyła sie o reku z GWC! Wtedy użycie grzałek staje się niepotrzebne. Podobnie z DGP.
    Dla mnie jednak najważniejsza jest prawidłowa wymiana FILTROWANEGO powietrza. Dla alergików to błogosławieństwo.

    0
  • #18 20 Mar 2014 10:34
    RadziuGW
    Poziom 10  

    się rozpisaliście chłopaki :)

    oczywiście solary brałem pod uwagę, ale również z racji tego, iż nie używając gazu także płacić trzeba wspomniane przez Was stałe opłaty, instalacja solarów jest inwestycją która zwracać będzie się bardzo bardzo długo.

    0
  • #20 27 Mar 2014 19:15
    gaz4
    Poziom 30  

    RadziuGW napisałeś, że na działce masz gaz. Jednak czy jest już podłączony, czy też to element uzbrojenia działki? Bo jeżeli drugie, to tak naprawdę nie masz gazu, najpierw trzeba wyskoczyć z kilku tys zł by go mieć. A to diametralnie zmieniłoby sytuację: gazowe jest najtańsze tylko dla tych co gaz juz mają podłączony. W/g informacji jakie kiedyś znalazłem na forum muratora podłączenie kosztuje ok. 7 tys zł. Po dodaniu kosztów instalacji wyjdzie na to, że tylko paliwo będzie tanie, a amortyzacja może zniwelować ew. zyski.

    Jeżeli chodzi o ceny gazu, to bardzo dużo zalezy od taryfy, a ta jest uzależniona od zużycia. Najtaniej wychodzi na górze W1, czyli do max 300 m3 rocznie, najdrożej na dole W2 czyli po przekroczeniu 300 m3 rocznie. Średnio razem z abonamentem i uwzg. sprawności można przyjąć 25gr/kWh ciepła uzyskanego z gazu. Taryfa weekendowa kosztuje mnie obecnie (ENERGA) ok. 35 gr/kWh. Można więc porównać koszty ogrzewania gazem i prądem przy założeniu, że prąd jest o 0.1 zł/kWh droższy ale instalacja będzie o 10 tys zł tańsza. Przyjmę 100 m2 domu o zapotrzebowaniu na ciepło 50 kWh/m2 rocznie (taki słabszy średniak). W ciągu roku na ogrzewanie zużyje się 5 tys kWh czyli za prąd zaplaci się o 500 zł więcej niż za gaz. A więc różnica w kosztach inwestycji zwróci się po min 20 latach. Po dodaniu CWU wynik przechyli się na stronę gazu, np. przy 2 tys kWh rocznie mamy zysk 700 zl rocznie, zwrot po ok. 14 latach. Gdy używa się prądu i zainwestuje np 5 tys zł w 4 m2 kolektora zyżycie prądu spadłoby o 2 tys kWh rocznie, ale to ciepło i tak trzeba wytworzyć z gazu. W sumie róznica kosztów paliwa wynisołaby: 500 zł ogrzewanie - (0.25*2000) za gaz zużyty do CWU = 0 zł. Inaczej mówiąc już 4 m2 kolektora mogą zniwelować obecne róznice cen prądu i gazu, czyli inwestycja w gaz nigdy się nie zwróci. Przy większym zużyciu CWU koszty kolektora rosną wolniej, 8 m2 można pewnie wyrwać za 7 tys zł a rocznie zaoszczędzą w sumie 4 tys kWh energii cieplnej, jej wyprodukowanie z gazu kosztowaloby tysiąc zł!

    Jest jedno ale... Kolektor płaski niczym ruskie ustrojstwo "gniotsa, nie łamiotsa", prawidlowo eksploatowany wytrzyma kilkadziesiąt lat, a w razie czego każdy go naprawi. Elektryczna podłogowka np. kumulacyjna w wylewce + szybko nagrzewająca w kleju pod terakotą też jest bez mała niezniszczalna. Czy kocioł gazowy wytrzyma 20 lat? A co z pozostałymi elementami? Z bardzo dużym prawdopodobieństwem gaz będzie drożał szybciej niż prąd, już dziś można kupić kWh prądu poniżej ceny gazu. Kolejna sprawa to ew. dodatkowe źródło ciepła jak kominek czy rekuperator bądź w/w kolektor. W skrajnie niekorzystnej sytuacji ich używanie razem z gazem będzie mocno spychało na dół taryfy W2, podczas gdy im wyżej w taryfie tym lepiej bo taniej wychodzi całkowity koszt wytworzenia ciepła (mniejszy wpływ opłat stałych na cenę kWh). W pewnym sensie decydując się na gaz decydujesz się na uzależnienie: każda próba odejścia od niego będzie bardzo, bardzo kosztowna.

    0
  • #21 11 Kwi 2014 23:10
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    RadziuGW napisał:
    oczywiście solary brałem pod uwagę, ale ...

    Zatem weź na tapetę powietrzną pompę ciepła do produkcji cwu latem. Również do schładzania domu :)
    O solarach zapomnij. Są nieekonomiczne.

    0