Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Urwane kable od głośniczka przy słuchawkach nausznych.

Wojciech. 17 Mar 2014 16:54 1536 4
  • #1 17 Mar 2014 16:54
    Wojciech.
    Poziom 30  

    Nie wiem czy to do końca dobry dział ale chodzi o głośniczek też .

    Niefortunnie stanąłem na kablu i pourywały się kabelki , wyjąłem głosniczek ze słuchawek i teraz nie mam pojęcia jak tu polutować .


    Z jacka wychodzą 3 kabelki ( skręcone druciki a w nim jakieś niteczki )
    -złoty
    -czerwony
    -zielony

    i z drugiego głośniczka wychodzą kabelki czerwony i żółty

    w tym głośniczku na płytce mam 4 miejsca na wlutowanie tego i nie wiem gdzie co i jak ( 2 styki z lewej strony i 2 z prawej ale są połączone razem ) .
    Dołączam grafikę może zobaczycie to .

    i jeszcze jedno .
    Te kabelki czyli na tych drucikach jest jakaś powłoka izolującą ? Muszę te kabelki podpalić ogniem czy nie trzeba ?? Urwane kable od głośniczka przy słuchawkach nausznych.

  • #3 17 Mar 2014 17:38
    Wojciech.
    Poziom 30  

    Z tego się nie da zdrapać bo to są kilka drucików o grubości włosa , nie da się z tego zdrapać , jedynie przypalić tą farbe .

    Ale bardziej mi chodzi jak to zlutować.

  • #4 18 Mar 2014 07:42
    dominator8
    Poziom 20  

    Witam. Ja bym przy okazji tego niefortunnego zdarzania wymienił cały kabel na nowy, zamontował nakręcany Jack. Z tego co opisujesz oryginalny kabel jest wątpliwej jakości.
    Po opisie wnioskuję, że sygnał doprowadzony jest do jednej słuchawki - płytka przyłączeniowa w jednej ze słuchawek. Zazwyczaj rozwiązane jest to w ten sposób, że na tej płytce są trzy/cztery zaciski dla masy i dwóch kanałów. Jeden kanał wyprowadzony jest bezpośrednio pod głośnik zaś drugie pole lutowniczy stanowi jedynie punkt przyłączeniowy dla przewodu drugiej słuchawki natomiast masa oczywiście jest wspólna.
    Jak rozumiem wyrwany został tylko przewód doprowadzający sygnał ze wzmacniacza natomiast w obrębie samej płytki nic złego się nie stało. Pierwsze co musisz zrobić to znaleźć na tej płytce punkt masy. Będzie to wspólny punkt obu kanałów (na 95% kolor żółty) - on może być wyprowadzony na osobnym przyłączu jak masz cztery pola lutownicze. Dwa pozostałe wykorzystywane punkty przyłączeniowe będą osobnymi kanałami obu słuchawek. Jak potem to połączysz nie ma najmniejszego znaczenia, ważne jest tylko poprawne doprowadzenie masy. W razie pomyłki może się zdarzyć, że połączysz głośniki szeregowo jak pomylisz któryś punkt z masą - poza tym nic wielkiego się nie stanie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME