Witam, przejdę od razu do rzeczy.
Mój sprzęt
Gigabyte GA-P31-DS3L
Intel C2Q Q6600 2,4 GHz rewizja G0
Ramy 2x2GB Kingston 667 mhz
SilentiumPC Fera2
Corsair VS450
GeForce 9600GT
Brat wymienia swojego 6-misięcznego 7770 OC Gigabyte i chce mi to sprzedać za 250 zł. Niby żadna wielka okazja ale chociaż mam pewność, ze wcześniej żaden kucharz nie był posiadaczem karty.
I wypadałoby podkręcić proca pod nową kartę. Tu pojawia się problem i robię coś źle.
Mnożnik pozostawiam na 9x
Taktowanie PCI daje sztywno na 100 mhz
Mnożnik pamięci najniższy czyli 2
CPU Voltage próbowałem zarówno 1,3 jak i 1,35
Efekt taki, że jakiego bym FSB nie ustawił to komputer restartuje się na ekranie - wtedy kiedy mam memory testing i opcje wejścia do konfiguracji biosu.
Coś robię źle? jakieś rady? Możliwe, że egzemplarz pamięci/płyty/proca więcej nie wykrzesa z siebie?

Mój sprzęt
Gigabyte GA-P31-DS3L
Intel C2Q Q6600 2,4 GHz rewizja G0
Ramy 2x2GB Kingston 667 mhz
SilentiumPC Fera2
Corsair VS450
GeForce 9600GT
Brat wymienia swojego 6-misięcznego 7770 OC Gigabyte i chce mi to sprzedać za 250 zł. Niby żadna wielka okazja ale chociaż mam pewność, ze wcześniej żaden kucharz nie był posiadaczem karty.
I wypadałoby podkręcić proca pod nową kartę. Tu pojawia się problem i robię coś źle.
Mnożnik pozostawiam na 9x
Taktowanie PCI daje sztywno na 100 mhz
Mnożnik pamięci najniższy czyli 2
CPU Voltage próbowałem zarówno 1,3 jak i 1,35
Efekt taki, że jakiego bym FSB nie ustawił to komputer restartuje się na ekranie - wtedy kiedy mam memory testing i opcje wejścia do konfiguracji biosu.
Coś robię źle? jakieś rady? Możliwe, że egzemplarz pamięci/płyty/proca więcej nie wykrzesa z siebie?