Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laser dyskotekowy - Bardzo prosta konstrukcja.

landryna199 19 Mar 2014 01:01 4869 6
  • Laser dyskotekowy - Bardzo prosta konstrukcja.

    Witam. Po raz kolejny pokażę wam co udało mi się sklecić z na prawdę małą kasę.
    Pod młotek poszedł laser. Tyle że nie psułem tylko eksperymentowałem i konstrukcja pomału powstawała.
    Z racji że podoba mi się efekt laserowy i to jak widać wiązkę w dymie/powietrzu postanowiłem że coś sklecę. Przy okazji zebrana wiedza na pewno się przyda.
    Do rzeczy - Bazą całego mojego lasera jest sterownik z kolorofonu C23B z takiego kolorofonu użyłem też transformator, ale oczywiście każdy inny o takim napięciu też ma rację bytu. Sterownik umieściłem w obudowie od stabilizatora przez który podłączało się stare telewizory.
    Zamontowałem transformator, oraz dwa silniki, które są przymocowane do blaszek. Blachy owijają silniki i są skręcone śrubką, pomiędzy blachą a silnikami jest włożony kawałek skóry. Wszystko zamontowałem i pierwsze próby, tzn ustawianie silników pod odpowiednim kątem robiłem za pomocą małego laserka za 5zł. Mocowanie jest bardzo proste, tak samo jak ustawiani odpowiedniego kąta aby to wszystko ładnie i w odpowiednią stronę świeciło. Silniki ustawiłem po prostu przez wygięcie blachy już po zamontowaniu w obudowie.

    Zasilanie diody jest zrobione na stabilizatorze regulowanym LM317 a źródło prądu to jakiś zasilacz/ładowarka który jest cały czas podłączony w gniazdku które było oryginalnie w tej obudowie/przy tym stabilizatorze od TV.

    Tak się akurat złożyło że kilka tygodni wcześniej znajomy kupił sobie zielony wskaźnik za ok 30zł. Cały czas mówiłem mu aby mi go sprzedał a na końcu dał mi go za darmo.
    Rozbebeszyłem ten laser i zostawiłem co trzeba - swoją drogą nie było łatwo, bo bałem się że coś się uszkodzi, ale udało się bez problemów.
    Ustawiłem odpowiednie napięcie na LM317, podłączyłem laser i wszystko już można powiedzieć było gotowe. Mocowanie Lasera jest takie samo jak silników.

    Chciałem jeszcze dodać że lusterko pierwszego silnika musi być pod odpowiednio małym kontem aby wiązka mieściła się w lusterku drugiego silnika.
    Silniki dobrałem eksperymentalnie. Na niskie częstotliwości reaguje silnik [1] który szybko się zatrzymuje, dzięki temu widać efekt że laser działa w rytm muzyki.
    A na wysokie dałem silnik [2] o dość dużych obrotach- silnik szybko wchodzi na obroty co dało efekt jaki chciałem.
    Budowa tego lasera to był czysty eksperyment, wiec i były niespodzianki :)
    Jedną z nich był fakt że silniki muszą pracować na przeciw fazie bo gdy podłączymy silniki tak samo to efekty nie będą ciekawe - no w sumie jak kto lubi, ale o gustach się nie dyskutuje.




    Wszystko to dało mi efekt który widać na filmiku niżej.
    Może konstrukcja nie zachwyca wyglądem, ale jest dość solidna i spełnia moje nie wielkie z resztą wymagania. Najbardziej cieszy to co zrobione samemu!:)

    Koszty to jedynie LM317 czyli jakieś 2,50zł
    Laser do testów - 5zł
    Laser zielony - od Adama.
    Sterownik, transformator - miałem
    Resztę czego nie wymieniłem - miałem

    Zdjęcia:
    Laser dyskotekowy - Bardzo prosta konstrukcja. Laser dyskotekowy - Bardzo prosta konstrukcja. Laser dyskotekowy - Bardzo prosta konstrukcja.

    Film:

    Link


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 19 Mar 2014 08:14
    filokolo1
    Poziom 17  

    A jak kolega "rozbebeszył" laser? Bo jak ja to ostatnio robiłem to nie za bardzo to później działało.

    Pozdrawiam :D

  • #3 19 Mar 2014 08:37
    djzatorze
    Poziom 23  

    Jak na tak toporne wykonanie to działa nieźle. Pomyślałeś jednak o tym, że gdy jest cisza i laser nic nie rysuje (kropka) to jest to trochę niebezpieczne dla oczu? W sensie że laser ten może być skierowane tylko na ścianę, bo kierowanie go na ludzi może się skończyć okulistą...

  • #4 19 Mar 2014 12:06
    landryna199
    Poziom 14  

    djzatorze
    Tym laserem nie uszkodzisz oka tak mi sie wydaje - no chyba ze będziesz długo patrzył. Wielokrotnie zaglądałem sobie w wiązkę przez sekundę czy dwie i nic się nie działo z moimi oczami.
    filokolo1
    To było jakiś czas temu z tego co pamiętam to odciąłem go przy samej sprężynce od baterii i ponacinałem ostrym nożykiem tą blaszkę od strony tej sprężynki. Jak już udało się to trochę rozgiąć to dopasowałem sobie taki jakby wybijak, którym uderzałem w miejsce gdzie jest układ optyczny. Trochę się z tym męczyłem, ale wszystko wyszło jak należy.
    Co do estetyki. Jak laser skończyłem tzn jak pojawił się efekt to lekko go przeszlifowałem i pomalowałem czarnym sprayem. Jak widać obudowa swoje lata już miała, wiec i rdza była. Tam gdzie jest rdza tam farba w sprayu nie chwyciła. Ostatnio przykleiłem szkiełko z przodu bo cały czas użytkowałem go bez tego szkiełka ochronnego.
    Może jeszcze jeden dzień się wezmę i pomaluje go porządnie wałkiem.
    Dzięki wielkie za te wszystkie miłe słowa - fajnie że się podoba. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to śmiało pytać jeśli będę w stanie to na pewno pomogę

  • #5 19 Mar 2014 23:50
    egojack1
    Poziom 13  

    landryna199 napisał:
    Tym laserem nie uszkodzisz oka tak mi sie wydaje - no chyba ze będziesz długo patrzył. Wielokrotnie zaglądałem sobie w wiązkę przez sekundę czy dwie i nic się nie działo z moimi oczami.


    Nie powtarzaj tego, możesz uszkodzić oko!
    Co do wykonania... Nie jest wielką sztuką mając świetnie wyposażony warsztat, pełen dobrych narzędzi i obrabiarek zrobić coś ładnego i dokładnego. Sztuką jest zrobić działające urządzenie prostymi metodami i narzędziami, tak aby działało i nie straszyło zanadto swoim wyglądem , a to się Tobie udało.

  • #6 20 Mar 2014 09:53
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 20 Mar 2014 18:59
    landryna199
    Poziom 14  

    Z tego co widzę muszę rozwiać wątpliwości. Z racji że nie gram na dużych salach, ani w plenerze nie potrzebuje tak potężnego sprzętu jak za pewne wielu z was posiada. Sama konstrukcja lasera akurat tak wyszła że wiązka lasera jest rozpraszana w idealnym stopniu. Wiadomo najniebezpieczniejsza jest wiązka blisko lasera - powiedzmy 1m od urządzenia, ale 15-20 m punk lasera według mnie jest dość duży bo ma jakieś 13cm a sama plamka jest podłużna. Do o koła głównego podłużnego punktu jest bardzo dużo rozproszonych malutkich punkcików, czyli wiązka nie jest idealnie skupiona. Wspomnę jeszcze o tym że dioda która jest użyta chyba niedługo padnie bo zauważyłem że po jakimś czasie świecenia zaczyna przygasać. Mimo że już po zbudowaniu lasera zmniejszyłem jego moc na stabilizatorze to i tak widać że te diody są dość nietrwałe. Buduję aktualnie drugi laser z wykorzystaniem diody z dvd oraz głowicy dyfrakcyjnej właśnie z tego zielonego lasera.