Czyli rozumiem ze odciecie pompy paliwa ze zbiornika nie wchodzi w rachube ? Bo w calym tym interesie chodzi o to zeby dzialala funkcja gaszenia silnika w trakcie jazdy, jezeli ktos mnie np wytarga z pracujacego samochodu to po minucie ma mu zgasnac jezeli nie nacisnie ukrytego pstryczka.
Zaplon to juz ostatecznosc.