Witam wszystkich!
Od razu przejdę do sedna sprawy. Samochód nie chciał jeździć na gazie, strasznie szarpał, tracił moc, a czasami nawet gasł na światłach. Na benzynie wszystko cacy. Ostatnio wyczyściłem silnik krokowy i oskrobałem nalot na stykach wewnątrz kopułki. Po złożeniu wszystkiego do kupy, auto nie pali na 2 i 3 cylinder ani na benzynie ani gazie. Iskra na kablach WN jest. Tylko tyle raptem mogłem sprawdzić swoimi domowymi sposobami.
Staram się uniknąć kontaktu z mechanikiem ponieważ powie mi to samo co już wiem. Wymienić kopułkę, cewkę, palec, kable (wymieniane pół roku temu), aparat zapłonowy (też pół roku temu).
Podczas czyszczenia kopułki zauważyłem olej w tym miejscu:
Nie wiem czy to ma znaczenie, nie było tego dużo, po prostu go starłem.
Jakieś propozycje co mogłem zepsuć?
Pozdrawiam
Kamil
Od razu przejdę do sedna sprawy. Samochód nie chciał jeździć na gazie, strasznie szarpał, tracił moc, a czasami nawet gasł na światłach. Na benzynie wszystko cacy. Ostatnio wyczyściłem silnik krokowy i oskrobałem nalot na stykach wewnątrz kopułki. Po złożeniu wszystkiego do kupy, auto nie pali na 2 i 3 cylinder ani na benzynie ani gazie. Iskra na kablach WN jest. Tylko tyle raptem mogłem sprawdzić swoimi domowymi sposobami.
Staram się uniknąć kontaktu z mechanikiem ponieważ powie mi to samo co już wiem. Wymienić kopułkę, cewkę, palec, kable (wymieniane pół roku temu), aparat zapłonowy (też pół roku temu).
Podczas czyszczenia kopułki zauważyłem olej w tym miejscu:
Nie wiem czy to ma znaczenie, nie było tego dużo, po prostu go starłem.
Jakieś propozycje co mogłem zepsuć?
Pozdrawiam
Kamil