Witam wszystkich!
Mam problem z uruchomieniem samochodu. Jest w nim zamontowany immobilizer Cheetah Ch-334. Auto stało nieuruchamiane 3 dni. Okazało się, że rozładował się akumulator (jakiś idiota zostawił włączone radio
). Wyjąłem akumulator, naładowałem i włożyłem. Odblokowałem immobilizer (zaświeciła się zielona dioda), rozrusznik kręci i ..... dupa, czyli nic, auto nie pali. Robiłem już wszystkie kombinacje, ale nic to nie daje.
Dzisiaj rozebrałem plastiki i moim oczom ukazała się druga dioda, która cały czas świeci pulsującym czerwonym światłem i nie mam pojęcia po co ona jest???
INFORMACJE DODATKOWE:
1. auto ma gaz
2. tak, ściągnąłem schematy,ale nie znalazłem wyłącznika awaryjnego
3. immo ma funkcję alarmu (jest do niego dodatkowy pilot z przyciskami 1.panic - od syreny; 2. arm/disarm)
4. immo rozblokowuje się przykładając pastylkę do czytnika
5. wprowadzanie immo w stan serwisowy nie pomaga (1 dioda pomarańczowa, 2 pulsujący czerwony)
6. niezły magik to zakładał
7. po odblokowaniu immo włącza się radio, po wyłączeniu samochodu wraz z zablokowaniem immo radio wyłącza się
8. mam magiczny przycisk dzięki któremu mogę włączyć radio bez kluczyków (powód rozładowania akumulatora)
Zdaję sobie sprawę, że może być wiele przyczyn tego, że samochód nie odpala, ale ja obstawiam to dziadostwo (immobilizer)
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły (oprócz usunięcia tego pisofszitu) co mogę zrobić to bardzo proszę o pomoc.
Mam problem z uruchomieniem samochodu. Jest w nim zamontowany immobilizer Cheetah Ch-334. Auto stało nieuruchamiane 3 dni. Okazało się, że rozładował się akumulator (jakiś idiota zostawił włączone radio
Dzisiaj rozebrałem plastiki i moim oczom ukazała się druga dioda, która cały czas świeci pulsującym czerwonym światłem i nie mam pojęcia po co ona jest???
INFORMACJE DODATKOWE:
1. auto ma gaz
2. tak, ściągnąłem schematy,ale nie znalazłem wyłącznika awaryjnego
3. immo ma funkcję alarmu (jest do niego dodatkowy pilot z przyciskami 1.panic - od syreny; 2. arm/disarm)
4. immo rozblokowuje się przykładając pastylkę do czytnika
5. wprowadzanie immo w stan serwisowy nie pomaga (1 dioda pomarańczowa, 2 pulsujący czerwony)
6. niezły magik to zakładał
7. po odblokowaniu immo włącza się radio, po wyłączeniu samochodu wraz z zablokowaniem immo radio wyłącza się
8. mam magiczny przycisk dzięki któremu mogę włączyć radio bez kluczyków (powód rozładowania akumulatora)
Zdaję sobie sprawę, że może być wiele przyczyn tego, że samochód nie odpala, ale ja obstawiam to dziadostwo (immobilizer)
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły (oprócz usunięcia tego pisofszitu) co mogę zrobić to bardzo proszę o pomoc.
