Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Renault Premium 270 DCI - Wysokie spalanie po awarii EGR

22 Mar 2014 21:58 4119 7
  • Poziom 9  
    Witam,

    Mam problem z 270 DCi, pali około 30l a przed awarią EGR paliła 23-25. Niestety nie znając przyczyny ( sądziłem, że wtryski), auto pracowało 2-3 miesiące z zepsutym EGR- wykręcił się popychacz i cały czas max spalin trafiało do komory spalania, auto strasznie kopciło i było słabe, po naprawie EGR nadal pali b. duzo i jest troszeczke słabsze niż przed usterką.

    Po długich przemyśleniach wydaje mi się, że jedno z drugim może być powiązane, czy nadmiar spalin, praca przy otwarym na maxa EGR mogła coś uszkodzić, jakiś inny zawór bądź przepływomierz albo coś zupełnie innego?

    Bardzo proszę o pomoc.


    pozdrawiam
    k
  • Poziom 13  
    Witam .Spróbój kolego zaślepić egr na stale.
  • Poziom 9  
    femama napisał:
    Witam .Spróbój kolego zaślepić egr na stale.


    EGR był zaślepiony na samym początku poszukiwania przyczyny, auto pracowało 2tygodnie na zaślepionym EGR i paliło około 30l, po naprawie EGR jest tak samo jak na zaślepionym, no może troszkę mnie pali.

    Dodam, że wymieniłem czujnik przepływu powietrza.
  • Poziom 13  
    Może sprawdż intercoler i przewody od turbiny na szczelność.
  • Poziom 9  
    femama napisał:
    Może sprawdż intercoler i przewody od turbiny na szczelność.


    Zostało już to sprawdzone.

    Zauważyłem, że auto nie trzyma temperatury, czy możliwe, że przez uszkodzony termostat tyle pali?

    k
  • Poziom 13  
    Jeżeli silnik jest nie dogrzany to może więcej palić. Sprawdż też luzy zaworowe.
  • Poziom 9  
    Witam,

    Podczas wymiany termostatu okazało się, że popychacz EGR znów się wykręcił.
    Zawór został ponownie zaślepiony, co do temperatury to jest idealna, a auto cały czas pali 5l za dużo ;(
  • Poziom 9  
    Temat rowiązałem 4 lata temu, po prosty wymieniony EGR też był wadliwy, wymieniłem raz jeszcze i auto chodzi do dziś jak z fabryki, a upłynęło jakieś 4 lata.

    pozdrawiam