Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zanussi FL12 - Wymiana łożyska bębna

tomek0807 23 Mar 2014 18:32 2907 10
  • #1 23 Mar 2014 18:32
    tomek0807
    Poziom 11  

    Witam
    Mam padnięte łożysko bębna pralki Zanussi FL12. Tylne łożysko przy kole pasowym wygląda na sprawne. Czy do wymiany tego drugiego łożyska na bębnie trzeba i tak zdjąć to pierwsze? Czy konieczny będzie demontaż całego bębna? Jeśli można to poproszę o jakieś wskazówki kolegów z doświadczeniem w tym temacie.

    0 10
  • #2 23 Mar 2014 19:12
    Mich43l
    Poziom 20  

    Moim zdaniem jak chcesz wymieniać łożyska to wszystkie ( po pierwsze wszystkie łożyska zużywają się podobno a po drugie zaoszczędzisz czas ), przed naprawą należy się upewnić czy taka wymiana ma sens i czy są dostępne części

    Link

    Link

    0
  • #3 23 Mar 2014 22:34
    tomek0807
    Poziom 11  

    Dzięki za linki Mich43l i odpowiedź. Zwłaszcza ta rosyjska stronka i fotki - bezcenne. Myślałem, że uda się to zrobić nie rozbierając całego bębna. Tak przynajmniej zrozumiałem z postu kolegi keex z linka, który podałeś jako pierwszy. Już zamówiłem łożyska ZZ firmy FAG /56zł za oba/ oraz ściągacz trzyramienny 150mm. Mam nadzieję, że uda mi się nim zdjąć krzyżak z łożyskiem i dostać dalej do drugiego łożyska. Może ktoś ma namiar na simering 40x80,5x15 w rozsądnej cenie, bo w sklepie internetowym widziałem za 74 zł. Fotki i każda pomoc mile widziane. Dziękuję.

    0
  • #5 23 Mar 2014 23:33
    tomek0807
    Poziom 11  

    Nie ma znaczenia, że ten zamiennik ma trochę inne wymiary /40,2X95X10/15/ niż podane wcześniej w linku: simering 40x80,5x15? Co do ściągacza, to zamierzałem zahaczyć za ramiona krzyżaka i wyciskać wałek do środka. Próbowałem pobić go delikatnie do środka ale wszedł niespełna centymetr, czyli mniej niż wystawał poza wałek. Mocniej nie chciałem go traktować z obawy na skutek. Wlałem na noc trochę WD-40 i jutro zobaczę czy to cos dało. Może masz inny i lepszy sposób na demontaż krzyżaka? Dla mnie liczy się każda wskazówka.

    0
  • Pomocny post
    #6 24 Mar 2014 00:40
    nares
    Specjalista AGD

    tomek0807 napisał:

    Nie ma znaczenia, że ten zamiennik ma trochę inne wymiary /40,2X95X10/15/

    To jest dedykowany zamiennik.
    tomek0807 napisał:
    Próbowałem pobić go delikatnie do środka

    Tam trzeba dobrze przywalić, ale najpierw należy uwolnić krzyżak z obudowy zbiornika.

    0
  • #7 24 Mar 2014 08:27
    tomek0807
    Poziom 11  

    Krzyżak odkręciłem, tzn. te 6 śrub, które go trzymały. Jednak on ani drgnie. Tu właśnie mam największy problem jak go ruszyć? Podważyć nie ma jak, bo tam wszędzie cienka blacha.

    0
  • Pomocny post
    #8 25 Mar 2014 08:11
    Stefciu_B
    Specjalista AGD

    Musisz podważyć brzegi zbiornika przy ramionach krzyżaka (obejrzyj dokładnie i zobaczysz że blacha zbiornika jest tam wciśnięta), a później to tylko młot i Twoja siła ;)

    0
  • Pomocny post
    #9 26 Mar 2014 00:54
    viiking
    Poziom 25  

    Jeśli jeszcze sobie nie poradziłeś to wkręć śrubę w wałek i kilka solidnych uderzeń młotkiem. Bez śruby zniszczysz miejsce na koło pasowe.

    0
  • #10 27 Mar 2014 18:45
    tomek0807
    Poziom 11  

    Dziękuję wszystkim za cenne uwagi. Bardzo się przydały. Krzyżak zdjęty. Faktycznie należało działać zdecydowanie choć z wyczuciem. Pomógł mi płaskownik wygięty w przeciwne strony długości 25 cm aby swobodnie uderzyć i poszło. Muszę jednak zdjąć cały bęben bo urwały się także dwa zabieraki, a widzę że oprócz zaczepów trzeba je przykręcić na dwie śrubki od spodu. Dodatkowo wyczyszczę całą komorę, bo widzę na wewnętrznym krzyżaku straszne błoto. Łożysko wewnętrzne prawie się zozpadło i uszczelniacz tez już przepuszczał.
    Mam jeszcze pytanie, czy obudowa bębna wyjdzie jak odkręcę duży pierścień z przodu przy przednim betonowym obciążniku? Chcę odkręcić wlot wody z dozownika proszku, wyjąć wciśnięty mały wąż z góry oraz wylot z dołu w dwóch miejscach przy pompie i filtrze /łatwiejsze dojście/. Rozłączyłem przewody od silnika, czujnika temperatury i grzałki oraz hydrostatu /zejdzie razem z obudową bębna/. Wyjąć zawleczki od amortyzatorów i sprężyny od góry.
    Czy po tych czynnościach odejdzie obudowa z silnikiem wraz z bębnem? Czy trzeba jeszcze coś zrobić?

    0
  • #11 05 Kwi 2014 17:12
    tomek0807
    Poziom 11  

    Naprawa zakończona sukcesem. Bęben zszedł po odkręceniu obejmy przy przednim obciążniku betonowym. Jednak, aby go założyć należy także zdjąć opaskę z tworzywa sztucznego z przodu fartucha i wyjąć cały fartuch wraz z betonowym obciążnikiem i blaszanym kołnierzem uszczelniającym. Trochę jest z tym zabawy ale wszystko do wykonania. Najgorzej dociągnąć z powrotem obejmę wraz z uszczelką. Użyłem ścisku stolarskiego i haczyków założonych w otwory obejmy i udało się wkręcić śrubę. Potem już tylko włożenie całego bębna z fartuchem w otwory sprężyn i amortyzatory. Pozostaje połączyć wszystkie rozłączone wcześniej elementy wężyków i elektryki, sprawdzić dokręcenie śrub i można spokojnie dopić piwo i pora na pierwsze pranie. Na początek lepiej włożyć coś ciemnego, bo resztki rdzy i kamienia wypłukają się z pierwszym praniem. Jest z tym trochę pracy, ale jeśli ktoś ma czas i lubi majsterkowanie to naprawdę warto.
    Jeszcze raz chciałem podziękować wszystkim kolegom za pomoc.

    0