Witam. Posiadam od kilku dni Omege 2.5 TD z 95r
Problem wygląda następująco: Jak ją kupowałem woda (goyująca się) uciekała przez korek zbiornika wyrównawczego oraz przez po niedokręcane węże. Po podokręcani objemek na wężach i wymianie korka, problem chwilowo ustąpił. Ale dzisiaj wieczorem gdy wracałem do domu. W aucie zagotowała się woda, zbiornik był pusty, a po odkręceniu korka wszystko zaczeło buzować i woda powróciła przy okazji wylewając się ze zbiornika. W czym może leżeć przyczyna? Dodam, że chłodnica w aucie jest nowa (jest to widoczne gołym okiem). A i jeszcze jedno jak jeszcze jechałem zaczeło wiać zimne powietrze choć było ustawione na gorące.
Problem wygląda następująco: Jak ją kupowałem woda (goyująca się) uciekała przez korek zbiornika wyrównawczego oraz przez po niedokręcane węże. Po podokręcani objemek na wężach i wymianie korka, problem chwilowo ustąpił. Ale dzisiaj wieczorem gdy wracałem do domu. W aucie zagotowała się woda, zbiornik był pusty, a po odkręceniu korka wszystko zaczeło buzować i woda powróciła przy okazji wylewając się ze zbiornika. W czym może leżeć przyczyna? Dodam, że chłodnica w aucie jest nowa (jest to widoczne gołym okiem). A i jeszcze jedno jak jeszcze jechałem zaczeło wiać zimne powietrze choć było ustawione na gorące.