Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

octavia diesel czy benzyna ?

tomek3313 23 Mar 2014 21:50 4755 21
  • #1 23 Mar 2014 21:50
    tomek3313
    Poziom 9  

    witam zastanawiam sie nad kupnem skody octavi 2 2005 r i nie wiem co wybrac czy diesel 1.9tdi czy moze benzyna 2.0 i założyć instalacje gazowa.

    w dieslu obawiam sie kosztownych napraw pompowtryskiwaczy itp prosze o pomoc :)

    0 21
  • #2 23 Mar 2014 22:08
    sigwa18
    Poziom 28  

    Jak wystarczy ci 125 KM to bierz benzynę i gaz. Po prostu przejedź się jednym i drugim. Weź poprawkę na to z jakim obciążeniem będziesz jeździł (ile osób i kg bagażu).

    0
  • #3 23 Mar 2014 23:50
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    W roczniku 2005 nie ma "zwykłego" silnika 2,0, a do gazu nadaje się tylko1,6 102 KM, ale przy tych gabarytach to chyba jakieś nieporozumienie. Koncern VW w tych rocznikach nie ma żadnego godnego uwagi silnika benzynowego do gazu.
    Moim zdaniem skoda jest lekko przereklamowana w stosunku do tego, co prezentuje w rzeczywistości , no i ten cudowny ptak na masce... Poczytaj opinie, tylko te o autach 8-10 letnich, a nie nowych, czy po roku.

    1
  • #4 24 Mar 2014 10:44
    tomek3313
    Poziom 9  

    czyli uważasz ze gaz średnio sie nadaje do silników skody ? nie chodzi mi akurat o rocznik 2005 interesuje mnie w rocznikach 2004 - 2006

    Dodano po 3 [minuty]:

    nie wiem jaka jest awaryjność tych aut moze miał ktos jakieś doświadczenia z takimi modelami ?

    0
  • #5 24 Mar 2014 11:10
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Właśnie w tych rocznikach jest tylko zwykły 1,6 nadający sie do gazu, a FSI, czy TFSI do gazu sie nie nadają.

    1
  • #6 24 Mar 2014 13:08
    tomek3313
    Poziom 9  

    1.6 to jest średnie rozwiązanie na taki samochód z gazem a w dieslu obawiam sie ze mnie może zaboleć po kieszeni

    0
  • #7 24 Mar 2014 16:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Raczej odpuść sobie skodę, a szukaj innego nowoczesnego silnika 1,6-1,8 115-130KM jeśli ma być z LPG.

    0
  • #8 24 Mar 2014 16:20
    tomek3313
    Poziom 9  

    no moze i masz racje zastanawiam sie jeszcze nad Toyota Avensis II 2003-2005 w silniku 1.8vvt-i oczywiście z gazem z tego co wiem jest on na wielopunkcie wiec tam gaz by sie moze przyjął bo silnik 2.0vvt-i juz ma wtrysk bezpośredni tam mogą wystąpić jakieś problemy no ale z tymi silnikami tez nie miałem odczynienia

    0
  • #9 24 Mar 2014 16:39
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Toyota strasznie droga, a nie warta tych pieniędzy i to juz nie jest auto z Japonii, choć silniki dobre.
    Poważnie zastanów sie nad fiatem croma z silnikiem 1,8 140KM !. Auto duże wygodne i nie bardziej awaryjne niz toyota. Za 15 tys kupisz 2005-6 rok. Zastanów sie też powaznie nad sonata IV gen. z silnikiem 2,0 16V lub 2,4 16V. Auta bardzo oszczędne i dobrze znoszą gaz. Sonata przebija niezawodnością tureckie toyoty i kosztuje mniej.

    0
  • #10 24 Mar 2014 17:27
    robert1.5 dci
    Poziom 13  

    Nie ma sie nad czym zastanawiać tylko benzyna 2.0 i gaz
    i najtańsze w swojej klasie w uczymaniu

    0
  • #11 24 Mar 2014 17:50
    tzok
    Moderator Samochody

    Octavia z silnikiem 1.9TDI o mocy 105KM dobrze sobie daje radę. Jeździłem w 3 osoby + ponad 1T na haku i było na prawdę ok. Dlatego sądzę, że benzyna 1.6 też by sobie poradziła, tyle że to dość przestarzały silnik. Z kolei jeśli używany diesel to 4, max 5 letni, tak żeby realnie miał poniżej 200 tys. km.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    no i ten cudowny ptak na masce
    To wcale nie jest zielona kura ;) tylko indiański pióropusz, przeszyty strzałą...

    0
  • #12 24 Mar 2014 22:17
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    tzok napisał:
    To wcale nie jest zielona kura :wink: tylko indiański pióropusz, przeszyty strzałą...

    Sorry za off topic, ale od lat zastanawiam się co tam jest na tym znaczku. Mazda 3 razy zmieniała znaczek, a skoda jest twarda...

    0
  • #13 24 Mar 2014 22:25
    anet870
    Poziom 25  

    Generalnie najtańsza jazda jest na gazie i naprawy tych jednostek zdecydowanie tańsze od klekotów...Zobacz na wagę pojazdu 1.6 102km i n 1.9 TDI 105KM.

    0
  • #14 25 Mar 2014 09:55
    robert1.5 dci
    Poziom 13  

    1,6 w starej audi byl wstanie zrobić spokojnie 500000 km przelicz sobie ile w tym czasie wymieniłbys turbin i dwu masowów, w tdi
    z resztą 7 litrow ropy to srednio 40 zl a nawet jak spali gazu 12 co jest nie realne to jest 30 zł
    cala obsługa tańszą poczawszy od wymiany filtrów poprzez rozrząd sprzęgło
    po 150000 km różnica w eksploatacji da koszt zakupu tego auta

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeśli zastanawiać sie nad innym rozwiązanie to może
    Mazda 6 silnik jest na łańcuch
    właśnie muj kolega testuję i całkiem nieźle
    Ale ja i tak bym wybrał Skodę
    wszystko o połowę tańsze

    0
  • #15 25 Mar 2014 11:27
    tzok
    Moderator Samochody

    robert1.5 dci napisał:
    1,6 w starej audi byl wstanie zrobić spokojnie 500000 km przelicz sobie ile w tym czasie wymieniłbys turbin i dwu masowów, w tdi
    Stawiam, że jedną albo 2, bo przy odpowiednim traktowaniu wytrzymują ponad 250 tys. km, a w dwóch autach "poflotowych" jakie mam wytrzymały ponad 180 tys. km więc nie jest tak źle. Skoda Octavia 1.9TDI w trasie pali poniżej 5,5l/100km... Nie żebym fanatycznie bronił któregoś rozwiązania ale takie są fakty.

    0
  • #16 25 Mar 2014 12:42
    robert1.5 dci
    Poziom 13  

    Miałem na myśli najgorszy scenariusz
    ja miałam Skodę 110 km w mieście paliła 7
    turbina wytrzymała 156 tys
    sprzęgło za 2 tys. 170 tys
    wiadomo jak mowa o trasie to mój golf iv pali
    w granicach 9 litrów i to nie przy 90km/h tylko 120/140

    Dodano po 8 [minuty]:

    trzeba wziąść też pod uwagę , jeśli kupisz auto 7 letnie z przebiegiem 150 tys to odrazu rorząd i oleje do wymiany i tu już koszty razy 2 i wszystkie grube naprawy jak dwumas turbina Cię dopadną

    0
  • #17 25 Mar 2014 12:55
    kkknc
    Poziom 42  

    Co za różnica? Każde auto ci posłuży jak nie będzie zajechane. Czyli jak było dbane i użytkowane. Bo nawet auto z przebiegiem 500kkm może mieć lepszy stan techniczny niż to po 120kkm. I dłużej ci posłuży.

    0
  • #18 25 Mar 2014 16:24
    tadzio2299
    Poziom 12  

    Ja mam takie pytanie, co ludzie widzą w dieslach. Auta są bardziej zużyte, droższe no i jak coś się zepsuje to stoimy i kwiczymy. A mając silnik benzynowy to nie mamy dwumasy, turbo itp rzeczy, filtrów cząstek stałych itp A jak coś się zepsuje to właczamy naprzemian PB/LPG i jakoś dojedziemy do warsztatu.
    Sam mam passata b5 w 1,6 na gazie i raz mi pompa padła to na gazie potem jezdziłem. A znajomi mają diesle 1,9TDI i nie wiem co w nich widzą bo wiecej zapłacili, terkocze to jak ursus, bez urazy i co chwile się psują. Jak nie turbo to wtryski. A jak nie one to poprostu akumulator nie daje rady albo paliwo zamarza.
    No i co z tego że pali 5,5-6l ropy jak moje auto jest oszczędniejsze bo u mnie spalanie wychdzi od 8-11l gazu.

    Dlaczego w dieslach tak często się psują wtryskiwacze? A w benzynowych silnikach one są wieczne? I czemu do diesla musi być dobry akumulator oraz tak często paliwo zamarza?

    0
  • #19 25 Mar 2014 16:48
    tzok
    Moderator Samochody

    tadzio2299 napisał:
    Dlaczego w dieslach tak często się psują wtryskiwacze?
    Bo ludzie leją wątpliwej jakości paliwo zza wschodniej granicy albo opał, a do tego nie wymieniają filtrów paliwa lub stosują najtańsze zamienniki. Dodatkowo Diesle mają wtrysk bezpośredni a co za tym idzie dużo większe ciśnienie paliwa (nawet 1000x). Poza tym "tak często" oznacza jakieś 250-300 tys. km.

    tadzio2299 napisał:
    A w benzynowych silnikach one są wieczne?
    W silnikach benzynowych z wtryskiem bezpośrednim już takie wieczne nie są.

    tadzio2299 napisał:
    I czemu do diesla musi być dobry akumulator oraz tak często paliwo zamarza?
    Do każdego auta musi być dobry akumulator, silnik wysokoprężny z uwagi na wyższy stopień sprężania wymaga mocniejszego rozrusznika, poza tym wymaga wstępnego podgrzania komór spalania przy pomocy świec żarowych. Z oleju napędowego wytrąca się parafina i blokuje filtr paliwa. Jeśli tankuje się dobrej jakości paliwo i/lub stosuje odpowiednie dodatki to nie ma żadnych problemów. No chyba, że ktoś tankuje raz na miesiąc (przeciętny samochód z silnikiem Diesla, na jednym zbiorniku paliwa jest w stanie przejechać 800-1000km) i zastanie go zima z letnim paliwem w zbiorniku.

    0
  • #20 25 Mar 2014 16:49
    Arutim
    Poziom 20  

    tadzio2299 napisał:
    Ja mam takie pytanie, co ludzie widzą w dieslach. Auta są bardziej zużyte, droższe no i jak coś się zepsuje to stoimy i kwiczymy. A mając silnik benzynowy to nie mamy dwumasy, turbo itp rzeczy, filtrów cząstek stałych itp A jak coś się zepsuje to właczamy naprzemian PB/LPG i jakoś dojedziemy do warsztatu.
    Sam mam passata b5 w 1,6 na gazie i raz mi pompa padła to na gazie potem jezdziłem. A znajomi mają diesle 1,9TDI i nie wiem co w nich widzą bo wiecej zapłacili, terkocze to jak ursus, bez urazy i co chwile się psują. Jak nie turbo to wtryski. A jak nie one to poprostu akumulator nie daje rady albo paliwo zamarza.
    No i co z tego że pali 5,5-6l ropy jak moje auto jest oszczędniejsze bo u mnie spalanie wychdzi od 8-11l gazu.

    Dlaczego w dieslach tak często się psują wtryskiwacze? A w benzynowych silnikach one są wieczne? I czemu do diesla musi być dobry akumulator oraz tak często paliwo zamarza?


    Zatrzymales sie troche w tyle. W czasach downsizingu i ekoterroryzmu, male silniczki sa teraz doladowane, podwojnie doladowane lub nawet potrojnie doladowane z malym bonusem od producenta w postaci kola dwu masowego. Do tego silniki sa srednio udane, a sam lancuch rozrzadu nie gwarantuje niczego. To nie jest ten sam lancuch ktory byl stosowany w W124, ze jedzi po dzis dzien, tylko lancuch ktory po 150tys wyciaga sie do tego stopnia ze rozrzad przeskakuje...do tego wspomniany downsizing i koniecznosc ruszenia 1,5tonowej puchy naszpikowanej elektronika powoduja ze ten maly biedny silniczek jest wyzylowany do granic mozliwosci i posiada moc rowna wolnossacej 4-5 litrowej jednostce z lat 90tych. Dokladajac do tego gorsza jakosc ze wzgledu na ekonomie uzyskujemy produkt, ktory nie ma szansy przejechac tylu kilometrow, ile mogly pokonac pojazdy przed 2000 rokiem.

    0
  • #21 26 Mar 2014 15:19
    tadzio2299
    Poziom 12  

    Więc mój silnik jest idealny? no ja mam 1,6 8v passat b5 97r tam jest pasek ale jak pęknie to nic się nie stanie? Dwumasa niema, turbo niema, wtryski mam wieczne? Do tego jak mi cos sie zepsuje to zawsze mam alternatywne paliwo lpg, benzyna. Pali mi 8-11l gazu.
    Zawsze marzyłem o 1,9TDI tylko mnie nie było stać. Więc warto zamienić auto na auto z dieslem?
    Co wtedy zyskam a co strace? Bo podejrzewam ze palić nie będzie mniej bo 8-11l gazu po 2,5zł to chyba żaden diesel nie pobije?

    Wtryskiwacze w silniku benzynowym nie bezpośrednim są wieczne?

    Oto chodzi ze te osoby co znam co mają diesla to raczej tankują na orlen i lotos a nie opał. (A to mozna go kupić na stacji benzynowej?)
    I wymieniają filtry, dolewają do paliwa preparaty. A nastanie -2C i albo paliwo zamarznie, albo aku nie daje rady, albo co innego.

    0
  • #22 29 Mar 2014 20:11
    Marian B
    Poziom 35  

    tomek3313 napisał:
    witam zastanawiam sie nad kupnem skody octavi 2 2005 r i nie wiem co wybrac czy diesel 1.9tdi czy moze benzyna 2.0 i założyć instalacje gazowa.

    w dieslu obawiam sie kosztownych napraw pompowtryskiwaczy itp prosze o pomoc :)

    Jeżeli się trafi Octavia z wolnossącym silnikiem 2.0/115KM poprostu brać bez zastanawiania się. Jest to poprostu niezniszczalny silnik, bo nie wysilony, idealny do gazu. Mam taką Octavię już 15 rok, kupioną jako nową, z salonu, aktualny przebieg ponad 230000 km. Żadnych kłopotów, tylko wymiany elsploatacyjne, opony, klocki, raz sworznie w wahaczach. Spalanie, to zależy od "nogi". Jadąc rozsądnie można zmieścić się w 6 l/100km w trasie i około 8 l/100km w mieście, a możliwości są duże, bo można pocisnąć nawet do 200 km/h, no ale zużycie wtedy około 15 l.
    Opinia o silnikach wysokoprężnych że są lepsze, pokutuje w narodzie od czasów, gdy benzyna była dwa razy droższa niż olej, i na dodatek na kartki.

    0