Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honda VTX1800 wer. USA - dołożenie awaryjnych

Błażej 25 Mar 2014 00:03 1017 2
  • #1 25 Mar 2014 00:03
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sprawa wygląda tak - pacjent jak wyżej. Posiada tylko kierunkowskazy. Jako, że to wersja amerykańska, to przednie świecą przytłumionym światłem jako pozycyjne. Po włączeniu kierunkowskazu pozycyjna w pracującym gaśnie, a kierunek miga zwyczajnie. Wyłącznik kierunkowskazów jak najbardziej "zwyczajny" - trzy przewody, nie ma dodatkowych obwodów. Więc dołożenie awaryjnych wygląda na proste - ze środka przez wyłącznik i dwie diody na strony i powinno działać. Właśnie - powinno. Bo tył działa bez zarzutów, natomiast przód miga, ale nie wygasza pozycyjnych. Sam przerywacz do normalnych nie należy, bo dochodzi do niego chyba z 8 - 10 przewodów, a przyznam, że brak mi czasu na rozgryzanie tego systemu i rysowanie schematu z natury. Jakieś pomysły, jak to ogłupić? Może ktoś posiada schemat takich kierunków/pozycyjnych. Pewnie może być inna honda w wersji USA.

    0 2
  • #2 25 Mar 2014 06:53
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Daj przy każdym, pozycyjnym i kierunku diode.
    A napięcie '''awaryjne'' daj bezpośrednio za diody przy kierunkowskazach.

    0
  • #3 25 Mar 2014 19:48
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie pójdzie.
    To działa tak (przyznam, że nie sprawdziłem nawet, czy z przodu jest żarówka jednowłóknowa, czy dwu), że jak przekręcam stacyjkę na ON, to od razu zapalają się światła pozycyjne w kierunkowskazach i niestety reflektor przedni (ale już opanowane - idzie moduł załączania po odpaleniu). Jak się załącza kierunkowskaz, to pozycja w tym przednim kloszu gaśnie, a zapala się kierunkowskaz. O dziwo, przełącznik jest jednoobwodowy, jak w zwyczajnym układzie. O dziwo, bo w starszych konstrukcjach, w wersji amerykańskiej przełącznik kierunkowskazów był z reguły podwójny - jedn obwód załączał kierunki, drugi odłączał pozycję w danym kloszu. Tutaj robi to już elektronika.
    Twój pomysł nie pójdzie, bo:
    - musiałbym dać dodatkowy przerywacz do awaryjnych,
    - i tak nie zgasną pozycyjne z przodu, bo nimi steruje oryginalny przerywacz. Musiałbym i tutaj coś dłubać.

    0