Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim

25 Mar 2014 16:28 2973 12
  • Poziom 11  
    Witam, mam następujący problem. W układzie równoległym połączone są do obwodu dwa boilery (jeden tradycyjny elektryczny, (2) drugi elektryczny z płaszczem wodnym z CO).
    Ostatnio okazało się, że w tradycyjnym (1) spaliła się grzałka i w domu w ogóle nie było ciepłej wody pomimo pełnego 2 boilera. Dopiero zakręcenie dopływu i odpływu do 1 spowodowało, że woda z 2 zaczęła płynąć. Zakładam, że z 2 woda w ogóle nie wypływała tylko dopiero awaria grzałki to wykryła. Co może być przyczyną takiego zachowania. Co należy w tej sytuacji zrobić / przerobić? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim
  • Poziom 42  
    wnyku napisał:
    Co należy w tej sytuacji zrobić / przerobić?

    To zależy od tego co chcesz osiągnąć? Jaką strategię używania dwóch podgrzewaczy przewidywałeś/przewidujesz? Który ba być bardziej wykorzystywany? Pewnie ten z wężownicą? Po co ci dwa podgrzewacze? Praca równoległa zawsze jest problematyczna a ew. przełączanie prowadzi do sporych kosztów inwestycyjnych. Jakaś automatyka + elementy wykonawcze.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    jack63 napisał:
    Po co ci dwa podgrzewacze?

    Dobre pytanie...
    jack63 napisał:
    Praca równoległa zawsze jest problematyczna

    Często. Ale nie zawsze. Wszystko zależy od tego, kto wykonał tą instalację. Dokładniej, od tego jak wykonał...
    Aby wyrokować, musisz nas bardziej ,,oświecić"... Wstaw może kilka fotek układu i podaj więcej faktów.
  • Poziom 11  
    Instalacja jest pracą zbiorczą (fachowcy PRL) oraz przy domontowaniu następnego bojlera hydraulik ale nie koniecznie znający zasady pracy równoległej.
    Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim
    Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim Galmet - jeden boiler dominuje nad drugim
    Dwa podgrzewacze są dlatego, że mam licznik dwutaryfowy i jeden bojler napełniony w w czasie II taryfy to mało. W okresie grzewczym bojler nr 2 wystarcza ale poza nim muszą być dwa.
  • Poziom 22  
    Najrozsądniej byłoby oba bojlery połączyć szeregowo, z tym że bojler z płaszczem wodnym jako drugi. Czyli wodą z sieci zasilasz najpierw ten elektryczny a z tego elektrycznego woda przechodzi do elektrycznego z płaszczem i dalej do kranów i po kłopocie.
    Należy pamiętać, że długotrwałe magazynowanie wody nie jest zbyt zdrowe dlatego warto co jakiś czas podgrzać wodę w obu bojlerach powyżej 90 st. C.
  • Poziom 25  
    arelektroda napisał:
    Najrozsądniej byłoby oba bojlery połączyć szeregowo, z tym że bojler z płaszczem wodnym jako drugi. Czyli wodą z sieci zasilasz najpierw ten elektryczny a z tego elektrycznego woda przechodzi do elektrycznego z płaszczem i dalej do kranów i po kłopocie.
    Należy pamiętać, że długotrwałe magazynowanie wody nie jest zbyt zdrowe dlatego warto co jakiś czas podgrzać wodę w obu bojlerach powyżej 90 st. C.


    Kolego co za bzdury wypisujesz!!!
    Po pierwsze
    Jeżeli już połączyć dwa bojlery szeregowo to w odwrotnej kolejności. Pierwszy z płaszczem, drugi elektryczny i do instalacji c.w.u. Ze względu na to, że elektryczny będzie grzał tylko swój zład wody i utrzymywał ją na zadanym poziomie, a wstępnie ogrzana woda z bojlera z płaszczem wpłynie już do elektrycznego - czysta ekonomia pracy.
    Po drugie
    Długotrwałe magazynowanie wody nie jest zdrowe - tu się zgodzę ale średnie zużycie wody na jednego mieszkańca to ok 100l/dobę - więc samoczynnie woda się wymieni nawet już prze dwóch/trzech mieszkańcach.
    Po trzecie
    Nie WOLNO podgrzewać wody powyżej temperatury90 st. Przede wszystkim grozi to poparzeniami, a także znacząco zwiększa powstawanie kamienia w zbiornikach i rurach.

    Więc jeżeli kolego masz pisać bzdury - to lepiej nie pisz nic.

    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    @wnyku napisał wyraźnie i po polsku, że oba bojlery są elektryczne. Z opisu także jednoznacznie wynika, że są one połączone równolegle.
    Moja propozycja kolejności podłączenia szeregowego wynika z faktu, że w czasie sezonu zimowego ten drugi elektryczny z płaszczem wodnym może być np. używany jako jedyny.
    Pomimo wymiany na wskutek zużycia woda gromadzi się w zakamarkach, w kamieniu kotłowym itp. i tam rozwija się legionella. Najprostszym sposobem jest okresowe podgrzanie wody w bojlerach powyżej temperatury 90 st. C w celu likwidacji zagrożenia. Podobnie zgodnie z wszelkimi zasadami należy okresowo sprawdzać działanie zaworu bezpieczeństwa na bojlerze. A wszystko to dla bezpieczeństwa własnego i domowników. Wiadomo, że lepszym sposobem byłoby podgrzewanie wody bytowej w podgrzewaczu przepływowym (rura nierdzewna) zanurzonym w zbiorniku bezciśnieniowym, w którym można by podgrzewać wodę.
  • Poziom 25  
    Bakterie legionella giną w temp. ok 70 st a nie jak podajesz 90 st.
  • Poziom 22  
    Kolego @wnyku Twój problem wynikł z tego, że przy równoległym połączeniu bojlerów jeden z nich miał większy opór przepływu a woda płynie tam gdzie jej łatwiej.
    Połącz te bojlery równolegle jak napisałem i będzie OK.
    Podgrzewanie do 90 st. C ma służyć temu aby w każdym zakamarku bojlera na pewno wystąpiła temperatura 70 st. C, przy której ginie legionella.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Połącz je szeregowo! a nie równolegle - to moja pomyłka.
  • Poziom 42  
    W poście #5
    arelektroda napisał:
    Najrozsądniej byłoby oba bojlery połączyć szeregowo,

    W poscie #9
    arelektroda napisał:
    Połącz te bojlery równolegle jak napisałem i będzie OK.

    Niestety tez uważam ze wypisujesz bzdury. :cry:
    arelektroda napisał:
    Najprostszym sposobem jest okresowe podgrzanie wody w bojlerach powyżej temperatury 90 st.

    A czym to chcesz zrobić ??? Laserem? Czy godniosiom osobistom ?
    Podgrzewacze elektryczne mają termostaty zabezpieczające 85 oC !!!
    Z resztą taka temp. jest niepotrzebna, jak pisał mitsurugi.
    A woda kranowa zaczyna wrzeć już w niższych temperaturach niż 100 oC ze wszystkimi tego konsekwencjami.

    Można połączyć bojlery szerogowo, ale tak jak pisał mitsurugi. Można zostawić układ równoległy, ale przydławić przepływ w gałązce bojlera wychładzającego się szybciej.
  • Poziom 11  
    dziękuję za tak obszerną odpowiedź. Załóżmy, że zostawiam układ równoległy (większy bufor wodny w godzinach I taryfy elektrycznej) jak ustalić średnice przydławienia tego bojlera wychładzającego się szybciej? "na oko" średnice oby wypływów są takie same. Jest jakaś metoda?
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Bojlery wg mnie należy połączyć szeregowo - tak jak napisałem w poście #9.
    Co do okresowego podgrzewania wody w bojlerze prostuję poprzez zapis, że należy podgrzać do maksymalnej temperatury. Ręczę, że przy termostacie 85 st. C temperatura podgrzanej wody w bojlerze będzie wyższa. O ile będzie dużo wyższa to będzie to świadczyło o niesprawności termostatu lub jego niewłaściwym zamocowaniu w bojlerze. Nic takiego się nie wydarzy o ile będzie sprawny zawór bezpieczeństwa, który też należy sprawdzać.
  • Poziom 42  
    Przy połączeniu szeregowym, chyba łatwiejszym do zautomatyzowania, będzie chyba więcej przeróbek.
    Zależy co wnyku chce osiągnąć mając nadmiar bojlerów (dwa :D). Pasowałoby jakoś zautomatyzować tą instalację chocby na wypadek taki jaki wystąpił (spalona grzałka).
    Grzalka może sie spalic i w drugim bojlerze :cry: . Trzeba byc i na to przygotowanym. A to że kocioł wygasa (stałopalny) będzie normalne i pasuje dalej mieć ciepłą wodę. :D Droższą, ale jednak ciepłą.
    Powinieneś opracować sobie kilka scenariuszy i starać się dostosowac z automatyką do nich. Możesz tez zamykac zawory ręcznie. Nie wiadomo jakie masz wymagania?
    arelektroda napisał:
    Nic takiego się nie wydarzy o ile będzie sprawny zawór bezpieczeństwa,

    Życzę szczęścia i powodzenia jak się otworzy...
    Ja starałbym sie do tego nie dopuścić i traktować go jako ostatnią barierę.