Dokładnie tak jak wcześniej mówili koledzy - Simson S51 / SR 50, najlepiej w oryginale, a nie po "tjuningu". Dobrze zrobiony silnik chodzi jak pszczółka, jest prosty w budowie, nadaje się na każdą drogę, idealny sprzęt do nauki, zarówno jazdy, jak i podstaw obsługi.
Poleciłbym również Romet Chart 210. Jest większy od simsona, lepsze zawieszenie, nieporównywalnie lepsza lampa z przodu. Jego wadą jest to, że jest ich mało na rynku, trudno o części, natomiast bardzo dobry egzemplarz idzie dorwać za 1500 zł.
Ideałem wg. mnie byłby Chart z silnikiem Simsona
