logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Punto 2 1.2 - Dziwne wycieki płynu chłodniczego

ijch 25 Mar 2014 20:39 8895 15
REKLAMA
  • #1 13443072
    ijch
    Poziom 9  
    Witam,

    Mam uciążliwy problem z Punciakiem 2.
    Wycieka mi płyn chłodniczy, dokładnie ok 20-30ml na 1 podróż. Nie ma znaczenia czy pokonuje 10 km, czy 300km (testowałem). W momencie kiedy wyłączę silnik, ostygnie silnik, pod samochodem widoczny jest nieduży wyciek płynu chłodniczego. Doszedłem do tego że wyciek znajduje się w okolicy czujnika temperatury płynu chłodniczego / króćca. Nie wiem jak fachowo to się nazywa. Generalnie chodzi o plastikową część łączącą blok silnika z wężem nagrzewnicy z tyłu silnika. Nie rozumiem jednak dlaczego cieknie kiedy silnik jest chłodny (w zimie wydawało mi się ze wycieki były większe, jednak wtedy nie widziałem plam na ulicy).

    Jak wciskam palce pod "króciec", tam jest półka i zbiera się tam trochę płynu chłodniczego trochę tłustego.
    Poza tym nie czuć żadnych niepokojących objawów. Auto "ciągnie", chłodzi, układ odpowietrzony, nagrzewnica nagrzewa.

    W październiku wymieniałem w warsztacie UPG. Wydaje się że zaraz potem pojawił się ten problem.

    W lutym wymieniony został termostat, nic nie pomogło.
    Zmieniona została też opaska na wężu przy króćcu, dalej nic. Można oszaleć sprawdzając przed każdą podróżą poziom płynu w zbiorniku.
    Odwiedziłem dwóch różnych mechaników ( z polecenia), jeden wymienił termostat, drugi opaskę. Problem nie jest jasny, ponieważ płyn szybko paruje i pewnie jak mechanicy podnoszą maskę to już nic nie widać i celują w ciemno.

    Może komuś też przytrafił się taki "drobiazg"
  • REKLAMA
  • #2 13443103
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    Tak.

    Wymień czujnik temperatury, który jest obudowany. Sprawdź, czy nie masz pękniętej obudowy.
    Koszt?
    100zł + klucz z przedłużką. Ciężko jest go samemu odkręcić, ale da się to zrobić.

    Pytanie pomocnicze. Masz prawy wąż chłodniejszy, niż lewy?

    Sprawdź na zimnym silniku, czy jak po-pompujesz wężami, będzie słychać "sykanie" pod czujnikiem temperatury.

    U mnie to było to. Po wymianie. Jak ręką odjął.
  • #3 13443168
    ijch
    Poziom 9  
    "macałem" ten czujnik z każdej strony wydaje się suchy, ale jest tam na tyle trudny dostęp że ciężko jednoznacznie stwierdzić. w każdym razie pod palcami nic nie da się wyczuć; pęknieć, dziur itp.

    Jutro sprawdzę na zimnym silniku przyciskanie węży, może coś się wyjaśni :-) sprawdzę też ciepło węży, który z nich jest chłodniejszy itp.
    Póki co dziękuję za odpowiedź.
  • #4 13473136
    ijch
    Poziom 9  
    Witam,

    Byłem u kolejnego mechanika, pozmieniał węże, opaski. Dalej cieknie. Ewidentnie z okolic tego króćca z boku. Mechanik twierdzi że aby go zmienić należy wymienić kolektor ssący. Uważa że ten króciec jest integralny z kolektorem.
    Czy tak jest rzeczywiście? No ręce opadają poprostu. Czy możliwe jest żeby ciekło spod kolektora?
    Myślę że sam mógłbym spróbować odkręcić ten króciec, ale boje się żeby śrub nie zerwać, po drugie czy mechanik ma racje z tym że jest to część kolektora. W sumie widziałem na aukcjach kolektor z tą częścią i bez.

    Masakra jakaś......:-)
  • #5 13473149
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    Jutro sprawdzę na zimnym silniku przyciskanie węży, może coś się wyjaśni


    Sprawdziłeś to?
  • REKLAMA
  • #6 13473201
    ijch
    Poziom 9  
    Tak, przyciskałem, wydaje się że lewy jest chłodniejszy

    Dodano po 1 [minuty]:

    pozatym żadnych objawów syczenia itp. Może naciskanie spowodowało trochę większy niż zwykle wyciek
  • #7 13473224
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    Jutro sprawdzę na zimnym silniku przyciskanie węży


    Nie wiem, czy rozumiesz. Spróbuj pompować wężem i słuchaj, gdzie tak na prawdę "syczy". Na zimnym ze względów bezpieczeństwa.

    ijch napisał:
    Może naciskanie spowodowało trochę większy niż zwykle wyciek


    Nie pod czujnikiem?
    Odkręcił go?
  • #8 13473253
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    Mechanik go nie odkręcił


    Szkoda. Byśmy go wyeliminowali.
    Tak, to jesteśmy w pkt wyjścia.
  • REKLAMA
  • #9 13473246
    ijch
    Poziom 9  
    może w momencie kiedy silnik się ostudzi, wyleje się te 50ml płynu, to płynu już tam nie będzie, wtedy gdy będę pompował powinno zacząć syczeć.....

    Ale wydaje mi się że gdy tak robiłem, to znowu się troche wylało.

    Dodano po 25 [sekundy]:

    Mechanik go nie odkręcił

    Dodano po 1 [minuty]:

    On uważa że jest to część z kolektorem,

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jutro podjadę i umówię się z innym mechanikiem na przyszły tydzień, a sam w weekend spróbuje odkręcić ten króciec.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Pozdrawiam póki co :-)

    p.s.
    Kocham moją włoską myśl techniczną i mechaników ;-)
  • #10 13474244
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    Kocham moją włoską myśl techniczną i mechaników


    Nie jest tak źle. Masz szczęście, bo w nowych modelach, zlokalizowanie tak prostej awarii, wiązałoby się w dość dużymi kosztami. Pod względem napraw i użytkowania Twój Kropek, należy do jednych z najlepszych, dlatego do dziś dnia cieszy się dość dużą popularnością. Swoim MK2 zroiłem ponad 40.000km, czase z lekkimi problemami, ale nawet w trasie, przy dość dużych problemach, usunięcie awarii i doprowadzenie do używalności pojazdu, trwało bardzo krótko, a trasy pokonywałem dalekie.

    Sprawdź szczelność sam. To jest na prawdę proste. Zajmie Ci to góra pół godziny z zejściem do samochodu. Pompuj wężami i słuchaj. Staraj się, by zewnętrzny hałas Ci nie przeszkadzał.

    Co mechanik, to lepszy, a znaleźć porządnego - bardzo trudno. Jeśli już znajdziesz, to albo tylko zajmuje się mechaniką, albo elektryką, albo LPG. W swojej karierze, mój Kropek, odwiedził z 15 warsztatów i żaden nie był kompetentny. Dopiero dobry znajomy, mający pojęcie o samochodach, potrafił przy mojej współpracy dokonać prawidłowej diagnozy. Takich ludzi ze świecą szukać... Trochę się rozpisałem, ale to tylko po to, byś wiedział, komu oddać samochód.

    Warto samemu trochę poczytać.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #11 13475125
    ijch
    Poziom 9  
    Uczę się, naiwnie wierzę że "mechanik" to z nazwy ktoś kto potrafi :-)
    Okazuje się że nie :-DDDD

    Może sam założe warsztat? Mam idealne wykształcenie do tego :-DDDDD

    Poinformuję o dalszym przebiegu tego "dramatu" dla mechaników ;-)
  • Pomocny post
    #12 13475148
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    Uczę się, naiwnie wierzę że "mechanik" to z nazwy ktoś kto potrafi
    Okazuje się że nie :-DDDD

    Może sam założe warsztat? Mam idealne wykształcenie do tego :-DDDDD

    Poinformuję o dalszym przebiegu tego "dramatu" dla mechaników


    Poszło PW.
  • #13 13487451
    ijch
    Poziom 9  
    Witam,

    Wziąłem sprawy w swoje ręce. W sobote, niezależnie od rezultatu postanowiłem rozkręcić. W opinii mechaników, trzeba było wymienić kolektor ssący - brzmi poważnie, ale desperacja sprawiła że nic mnie już nie mogło powstrzymać.
    Zacząłem od króćca, nie było łatwo, dostęp fatalny, śruby płytkie. W końcu się udało.
    I tutaj szok. Króciec ściąga się bez kolektora. Tutaj szacuneczek dla trzech krakowskich mechaników którzy zgodnie orzekli że tego się nie da samego ściągnąć.
    Ściągnąłem czujnik, wyciągnąłem część. I awaria zlokalizowana!!!!!!!
    Pan mechanik, wymieniający mi uszczelkę pod głowicą, podczas składania nie założył uszczelki w środku króćca, i stąd cieknięcie. Króciec uszczelniłem narazie silikonem wysokotemperaturowym. Poprawa jest kolosalna, ale jakaś kropla jeszcze spadnie. Muszę znaleźć gdzieś pasującą uszczelkę termoodporną.

    Reasumując:
    od października "bujałem się" z wyciekającym płynem, w opinii specjalistów naprawa miała kosztować kilka dobrych stów.
    Kosztowała 10 zł (tyle kosztował litr płynu chłodniczego na dolewkę, silikon już miałem)
    Bez komentarza :-)

    swiercm - dziękuję za pomoc

    pozdrawiam
  • #14 13487854
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    ijch napisał:
    swiercm - dziękuję za pomoc
    Mechanicy...
    Nie ma za co, ale uszczelkę kup, bo silikon zaraz Ci wydmucha.
  • #15 13488280
    ijch
    Poziom 9  
    Właśnie wróciłem, i widzę że silikon nie wytrzymał :-) Ale jestem już spokojny ;-)
    Muszę skombinować uszczelkę. Zastanawiam się tylko czy znajdę uniwersalną w sklepie motoryzacyjnym ( bo nie sądzę żeby mieli taką formę), popytam. Chyba że coś polecasz?
  • #16 13488294
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    Wejdź do motoryzacyjnego, albo do jakiegoś warsztatu. Może coś dobiorą.
REKLAMA