Mam kłopot z moim Focusem. Tematów na temat sprzęgła jest sporo, ale mojego problemu nie znalazłem. Wiec proszę o pomoc!!!
Mojego focusa kupiłem ok 3 lata temu. Pojeździłem pół roku i sprzęgło zaczęło się ślizgać-więc wymieniłem (na LUK-a). Niestety po około roku znów zaczęło się ślizgać. Pojeździłem parę miesięcy i znów musiałem wymienić.
Przypuszczam że przyczyną dewastacji jest ciągle podnoszący się pedał sprzęgła. Mam na myśli to że po wymianie sprzęgło bierze dokładnie po środku. Ale gdy przejadę ok 2000 km to pedał sprzęgła jest tak wysoko że naciskam pedał ok 2do3 cm i już jest rozprzęgane. (Myślę że to niszczy docisk). Gdy spuszczę trochę płynu odpowietrznikiem to bierze śliczne,lecz pojeżdżę miesiąc lub dwa i znów pedał bardzo wysoko.Na razie spuszczam trochę płynu i jeżdżę.
I tu moje pytanie co może być przyczyną ciągłego przybywania płynu w tym układzie, lub inne sposoby rozwiązania mojego problemu.
Jak macie pomysł poruszcie, bo brak pomysłów.
PS. pompkę przy pedale też już wymieniłem i znów to samo.
Mojego focusa kupiłem ok 3 lata temu. Pojeździłem pół roku i sprzęgło zaczęło się ślizgać-więc wymieniłem (na LUK-a). Niestety po około roku znów zaczęło się ślizgać. Pojeździłem parę miesięcy i znów musiałem wymienić.
Przypuszczam że przyczyną dewastacji jest ciągle podnoszący się pedał sprzęgła. Mam na myśli to że po wymianie sprzęgło bierze dokładnie po środku. Ale gdy przejadę ok 2000 km to pedał sprzęgła jest tak wysoko że naciskam pedał ok 2do3 cm i już jest rozprzęgane. (Myślę że to niszczy docisk). Gdy spuszczę trochę płynu odpowietrznikiem to bierze śliczne,lecz pojeżdżę miesiąc lub dwa i znów pedał bardzo wysoko.Na razie spuszczam trochę płynu i jeżdżę.
I tu moje pytanie co może być przyczyną ciągłego przybywania płynu w tym układzie, lub inne sposoby rozwiązania mojego problemu.
Jak macie pomysł poruszcie, bo brak pomysłów.
PS. pompkę przy pedale też już wymieniłem i znów to samo.