Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestawienie dwóch czujników brań

25 Mar 2014 21:58 2838 18
  • Poziom 10  
    Witam znalazłem taki sygnalizator brań na szczytówkę wędki:


    http://www.youtube.com/watch?v=k0524Me7Vsg


    są w nim dwie diody zielona czuwanie i czerwona branie ryby, ale przydałby się do tego jeszcze brzęczyk. Wpadłem na pomysł aby styki od diody czerwonej wykorzystać do podpięcia brzęczyka. I myślę w jaki sposób to zrobić. Obwód sygnalizatora brań zasilany jest 1,5V baterią zegarkową a obwód brzęczyka chciałbym zrobić na 9V baterii. Czy połączenie obydwu obwodów mogę wykonać na transoptorze? Chodzi o to żeby impulsy które idą do czerwonej diody szly tez. na transoptor zamykały i otwierały obwód brzęczyka powodując pikanie w czestotliwosci migania czerwonej diody. Czy mogę wpiąć transoptor równolegle do czerwonej diody? Chyba że macie jakiś lepszy pomysł proszę o pomoc.
  • Poziom 27  
    Witam
    slowmotion napisał:
    które idą do czerwonej diody szly tez. na transoptor

    W.g mnie układem tym nie zasilisz jednocześnie transoptora i LED'a - zbyt mała wydajność prądowa, oraz max napięcie na LED'zie wynikające z jego napięcia pracy. Jeśli zdecydujesz się na próby z w.w to do transoptora dodaj jakiś mały rezystorek.
    Może takie coś będzie działać:
    Zestawienie dwóch czujników brań
    Rezystor ( szacunkowo ) 1 do 4,7KΩ.

    Pozdr.
  • Poziom 10  
    Wpadłem na inny pomysł. A jakby diodą czerwoną która miga podczas brania wysterować fototranzystor albo fotorezystor z tym że fotorezystor będzie miał zbyt dużą bezwładność do tak krótkich impulsów? Na schemacie migającą diodą czerwoną podczas brania jest D1. Wiem że ją tracę do podglądu brań na rzecz wysterowania tranzystora ale mogę dodać diodę D2 w drugim obwodzie żeby spełniała to samo zadanie. Jaki dobrać fototranzystor do tej diody.
  • Poziom 10  
    Przepraszam za post pod postem ale zbliża się sezon i chciałbym to jak najszybciej wykonać.
    Prąd jaki pobiera dioda to 20mA + 30 mA piezo = 50 mA. Czy fototranzystor o prądzie kolektora = 50 mA uciągnie to czy lepiej kupić 100 mA?a może dodać do fototranzystora dodatkowy stopień wzmacniający na BC238? pomóżcie panowie
  • Poziom 27  
    Witam
    Proponuję taki układ. Zaznaczam, że jest to wymysł teoretyczny.
    Zestawienie dwóch czujników brań
    Fototranzystor dowolny; dla pewności działania i zapewnienia odporności na zakłócenia fototranzystor wraz z LED'em umieść w rurce np. termokurczliwej tak, żeby na fototr. nie padało inne światło ( no chyba, że to do połowów nocnych - ale wtedy " na latarkę " też będzie branie :D ).
    Natomiast buzerka sterowałbym z tranzystora PNP ( dowolny ). Rezystor R1 - 1kΩ; R2 w granicach 2k2 do 4k7.

    Życzę taaakiej ryby - Pozdr.
  • Poziom 10  
    Dodałem do schematu regulację głośności przetwornika piezo proszę o sprawdzenie schematu czy zrobiłem to dobrze
  • Poziom 27  
    Witam
    slowmotion napisał:
    ...czy zrobiłem to dobrze

    Raczej nie - jeśli zastosujesz samą blaszkę piezo to musisz dodać generator i na nim zastosować "volume", jeśli zastosujesz piezo z generatorem to w niewielkim stopniu możemy wpływać na siłę głosu regulując napięcie zasilające.
    W układzie w.g Twojego schematu nie dość, że nie będzie regulacji to buzerek będzie cały czas piszczał ( zasada działania klucza tranzystorowego )

    Pozdr.
  • Poziom 10  
    to w takim razie tego nie rozumiem, wiem ze tranzystory pnp i npn maja taka sama zasade dzialania tzn jesli chodzi o klucz, napiecie na bazie powoduje przeplyw pradu w kolektorze i emiterze ale nie rozumiem np tego co to znaczy ze tranzystor pnp steruje dodatnim napieciem a npn odwrotnie. I dlaczego zastosowales w schemacie ten tranzystor w sterowaniu piezo i dlaczego piszesz ze po dodaniu potencjometru piezo bedzie piszczec? Chcialbym to zrozumiec. Kiedy zastosowac tranzystor pnp a kiedy npn? Co do regulacji glosnosci czy moglbym zastosowac przelacznik przelaczajacy na rozne rezystory? Dziekuje bardzo ze piszesz.
  • Poziom 27  
    Witam
    Rożnica w kluczach NPN i PNP najprościej mówiąc polega na tym, że NPN będzie załączał gdy napięcie na bazie będzie większe o 0,7V niż na emiterze ( GND ), natomiast dla PNP gdy napięcie na bazie będzie mniejsze o 0,7V niż na emiterze ( Vcc ).
    Zestawienie dwóch czujników brań
    W Twoim przypadku gdy dioda jest zgaszona można przyjąć, że na jej rezystorze nie ma spadku napięcia ( zawsze jest ale można go pominąć ) i jest tam napięcie 9V; czyli tyle samo co na emiterze PNP a co za tym idzie tranzystor nie przewodzi.
    Gdy dioda zaświeci na rezystorze będzie spadek napięcia większy niż 0,7V i tranzystor się otworzy.
    Gdybyś dał tranzystor NPN działanie byłoby odwrotne ( też chodzi o spadek napięcia na tym rezystorze ): LED świeci - buzerek milczy,
    LED gaśnie - buzerek piszczy.
    Dlatego pisałem o stałym piszczeniu buz., ponieważ w tamtym układzie na ślizgaczu potencjometra zawsze będzie napięcie o ileś tam mniejsze od Vcc i tranzystor zawsze będzie otwarty. Sory za słownictwo mało elektroniczne, ale myślę że tak jest czytelniej :D

    Pozdr.

    edit:
    Z tranzystorem NPN buzerek zawsze będzie piszczał bo na jego bazie napięcie bedzie wynosiło Ube fototr. + U przew. LED'a ( ponad 2V ).
  • Poziom 10  
    To teraz mam inne pytanie o inny przykład sygnalizatora, zamieszczam schemat. Głównie chodzi o to że ramie przymocowane do potencjometru ciągnięte lub luzowane przez żyłkę spowoduje obrót potencjometru i dzięki porównaniu napięć komparator poda stan wysoki i wysteruje tranzystor. Czy taki układ będzie działał? Jak dobrać napięcia referencyjne?
  • Poziom 27  
    Witam
    Strasznie komplikujesz to swoje hobby :D
    Może wystarczy takie coś:
    Zestawienie dwóch czujników brań

    Pozdr.
  • Poziom 10  
    Zrobię ten układzik z fototranzystorem, czy komplikuję... Może za dużo pomysłów mam, pomijając kontaktrony i układ podobny do układu fototranzystora ze starej myszy komputerowej - te układy istnieją w fabrycznych sygnalizatorach brań. Mam jeszcze jedno pytanie czy sam przetwornik piezo byłby czułym czujnikiem drgań z wędki? Wiem że alarmy samochodowe mają czujniki wstrząsowe piezo czy to dobry pomysł?
  • Poziom 27  
    Witam
    Co do komplikacji, to nie chciałem urazić.
    Czujnik typu "piezo" raczej nie będzie tu miał zastosowania ponieważ napięcie które pojawia się na nim jest bardzo małe i występuje tylko w trakcie jego odkształcania.
    Zwiększona czułość urządzenia musiała by być okupiona rozbudową w.w.
    Lecz najlepiej poeksperymentować.

    Pozdr.
  • Poziom 10  
    Znalazłem taki kit z EDW:

    http://www.elportal.pl/pdf/k18/52_12.pdf

    Jest to czujnik drgań do alarmu samochodowego. Membranę piezo mogę użyć nawet o średnicy 15 mm i zamontować ją na szczytówce w jakiejś obudowie. Cały układ ma regulację czułości helitrimem, mogę ustawić cały układ w stosunku do panujących warunków na wodzie wiatr fala etc, które też będą wzbudzać drgania a układ działałby przy jakimś tam progu wstrząsowym przy braniu ryby tylko czy ten kit ma rację bytu w powiązaniu z wędką? Łowienie na drgającą szczytówkę polega na tym że po zarzuceniu wędki żyłkę napina się do takiego momentu aby żyłka dobrze przenosiła drgania na szczytówkę te drgania są o amplitudzie ok 1 cm na końcówce szczytówki - przy łowieniu okoni i płoci, gdy bierze większa ryba potrafi nawet pociągnąć i przesunąć wędkę. I teraz pytanie, jak to widzicie w zestawieniu z wędką, bo koszt wykonania tego to grosze.
  • Poziom 30  
    Jestem zupełnym laikiem jeśli chodzi o wędkarstwo. Kiedyś widziałem mały dzwoneczek przyczepiony na końcu wędki. Z jakiego powodu takie proste rozwiązanie nie jest dobre ?

    Jeśli chodzi o wyrafinowane rozwiązania to robimy małe bezprzewodowe akcelerometry z interfejsem Bluetooth 4.0. Jest to krążek o średnicy 32mm i grubości 9.5mm. Wewnątrz obudowy jest bateryjka wystarczająca na prawie na rok ciągłej pracy. Całość waży około 6g, Mogę sobie wyobrazić aplikację na smatfon, która odbierze alarm i powiadomi o tym użytkownika jakimś dźwiękiem lub wibracją. Taki czujnik kosztuje kilkadziesiąt złotych.
  • Poziom 10  
    Dzwoneczek sprawdza się ale wtedy gdy siedzisz w dzień i łowisz jedną wędką. Gdy np odejdziesz od wędki na chwilę to dzwoneczka nie słyszysz bo jest za cichy, w nocy gdy zarzucisz dwie wędki i założysz dwa dzwoneczki to nie wiesz na której wędce jest branie. Przetwornik piezo dobrze słychać, można na drugą wędkę dać inną częstotliwość generatora, można odejść na 10-15 metrów zrobić ognisko itd. Jako że na rynku nie ma czujników z drgającą szczytówką dających dźwięk próbuję coś wymyślić. Akcelerometr fajna sprawa ale pewnie droższa. Chodzi mi o coś prostego taniego i skutecznego. Mam jeszcze do Was pytanie, w kicie EDW do piezoelektryka dodana została sprężynka która wzmacnia jego drgania. Czy przetwornik piezo będzie też wprawiany w drgania bez tej sprężynki? wiadomo amplituda mniejsza ale chodzi o sam fakt generowania prądu bez sprężynki.
  • Poziom 10  
    mysle wlasnie żeby nie był na interface BT tylko jako samowystarczalne urządzenie bez telefonu. Telefon szybko sie rozladuje przy wlaczonym BT. Trzeba też wziąć to pod uwagę że wiatr napiera na żyłkę wprowadza wędkę w drgania,te drgania są bardzo małe dlatego czułość musiałaby byc regulowana. Ja myslalem o prostym czujniku przyczepionym do wędki na baterię 9V takie mam założenie, zazstanawia mnie tylko ten przetwornik piezo czy to zda egzamin tak samo jak w alarmie samochodowym.
  • Poziom 30  
    slowmotion napisał:
    mysle wlasnie żeby nie był na interface BT tylko jako samowystarczalne urządzenie bez telefonu. Telefon szybko sie rozladuje przy wlaczonym BT.

    1. Wspomniałem o BT 4.0. Niestety obsługują go tylko nowsze modele. W tej technologii pobór prądu w trybie połączeniowym jest znikomo mały. Smatfon komunikując się z takim czujnikiem szacunkowo będzie pobierał z 1000 razy mniejszy prąd niż w przypadku klasycznego BT.

    2. Obecnie jako tzw. czujniki wstrząsowe stosuje się głównie akcelerometry. W praktyce wyparły one wszelkie inne rozwiązania. Proponuję pójść w tym kierunku. Możliwości konfiguracyjne są ogromne. Nie bez znaczenia jest również wielkość i pobór prądu. Typowa obudowa czujnika MEMS ma 3x3mm. Bez problemu można kupić też mniejsze np. 2x2mm.