Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Nowa ustawa o OZE stan prac oraz co dalej?

nowex 05 Cze 2016 00:01 209340 2822
  • #1201
    akrawiec
    Poziom 15  
    Seas napisał:
    Trzeba by napisać poprawkę jasno okreslającą okres rozliczeniowy i okres liczenia opustu. Jakieś propozycje?


    Ministerstwo tłumaczyło złożoność tego zapisu w poprawce 4:
    "Z kolei w trzecim ustępie doprecyzowano daty dot. rozliczanej energii elektrycznej i jej wprowadzenia do sieci. Określanie tej daty jako daty odczytu jest praktyką stosowaną np. w przypadku rozpoznawania przychodu ze sprzedaży energii. Określanie rocznego okresu bilansowania do daty rozliczenia może być przyczyną reklamacji klientów, wynikających z faktu, że rozliczenie odbywa się „po odczycie” licznika, w terminie, który nie jest ściśle określony. Wskazanie daty odczytu z bieżącego okresu rozliczeniowego, jako daty odniesienia, daje precyzyjnie określone warunki, niezależne od czynników subiektywnych. "
    Należy tu jednak zauważyć, że ZE ma po wymianie licznika odczyt ciągły i nie widzę tu technicznego problemu odczytu w ściśle zdefiniowanych terminach.
    W takiej sytuacji, proponuję dodać do poprawki 9 punkt 4 taki zapis albo nawet zamienić ten pukt na:
    "Okresem rozliczeniowym rozliczenia, o którym mowa w ust. 1, jest okres dwunastu miesięcy , za wyjątkiem pierwszego okresu rozliczeniowego, gdy Prosument wniesie o skrócenie tego okresu."

    Dlaczego taki zapis:
    1. Prosument podpisując Umowę lub Aneks będzie mógł zadecydować, czy chce od stycznia do grudnia czy od lipca do czerwca następnego roku, czy jeszcze inaczej - poprzez odpowiednie skrócenie pierwszego okresu rozliczeniowego. Ja uważam, że najlepiej byłoby okres od kwietnia do marca - wtedy wszystkie nadwyżki zjemy w okresie grzewczym.

    2. Chodzi o to, aby ZE w oparciu o punkt 5 poprawki nie stał na stanowisku, że skoro w aktualnej umowie kompleksowej mam okres rozliczeniowy 6 miesięcy, to musi tak pozostać. A co jeśli ktoś w obecnej Umowie kompleksowej ma 2 miesiące jako okres rozliczeniowy?

    3. Wprowadzenie zapisu o 12-tu miesiącach załatwia problem roku przestępnego. W poprawce mowa jest o 365 dniach. W roku przestępnym jest 366 dni - dlatego w ustawie powinno być "nie wcześniej niż na 366 dni" albo "nie wcześniej niż na 365 dni w roku zwykłym a nie wcześniej niż na 366 dni w roku przestępnym". Wg proponowanego w poprawce zapisu przepadnie nam jeden dzień oddanej energii.

    4. PEŁNO Miesięczny okres rozliczeniowy pozwoli uzyskać zgodność z odczytami rejestrów miesięcznych liczników. W przeciwnym razie ZE będą miały dane o odczytach, a my nie. PGE nie chce udostępnić mi danych o odczytach bieżących, które oni sobie ściągają.
  • Relpol przekaźniki
  • #1202
    czyzyk
    Poziom 11  
    Seas napisał:
    Właśnie wrzuciłem na grupę OZE Energia Odnawialna mały tekścik:
    Nie zawsze 1 kWh zużycia własnego z pv, czy rozliczona w ramach przyszłego opustu ma wartość kWh kupionej z sieci. Pomijam nawet to, że żeby odebrać 1 kWh z sieci trzeba wprowadzić 1,43 kWh. Chodzi o to, że wartość kWh równa jest wartości energii zastąpionej. Wszystkie analizy opłacalności pv (moja, Tobiego, ME i innych) zakładają, że zaoszczędzona kWh przynosi zysk w wysokości kosztów zmiennych np. 0,58 zł. Jest to szczególny przypadek, gdy przed instalacją pv nasz dom wykorzystywał tylko energię elektryczną i energia z pv ją zastępuje. Przewymiarowanie instalacji i chęć ograniczenia rachunków wymusiły stosowanie wattrouterów czy innych rozwiązań, które minimalizują nadwyżki energii z pv wprowadzonej do sieci. Zużycie energii z pv lub w ramach opustu nie jest w pewnych wypadkach warte 0,58 zł/kWh. 1m3 gazu odpowiada 11 kWh energii. Zastąpienie 1 m3 gazu do podgrzewania CWU przez 11 kWh energii z pv nie stanowi oszczędności 11*0,58=6,38 zł lecz 2 zł bo tyle kosztuje 1m3 gazu. A co w sytuacji, gdy w celu zużycia nadwyżki w ramach opustu, zainstalujemy klimatyzator split. Powiedziałbym, że nasza oszczędność wynosi O, gdyż energia z pv nie zastępuje innej a powiększa tylko nasz komfort. Te sytuacje nie mogą być pomijane przy analizie opłacalności konkretnej instalacji. Część energii z pv zastępuje energię zużywaną przez gospodarstwo w cenie 0,58 zł/kWh, jednak jej część zastępuje energię, która ma mniejszą wartość. To tak by bardziej skomplikować dostępne kalkulatory. :D

    Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem ale nie zgodzę się. :)

    W uproszczeniu. Grzanie w zimie gazem 4000 zł.

    Dogrzanie klimatyzacją 5-6 kW (przy COP ok. 4 zużywa jakieś 1,5 kW) w zimie 0 zł (zakładam że jest nadwyżka energii do zużycia). Energia klimy (załóżmy: 6 godz. dziennie x 180 dni x 1,5 KW = 1620 KWh) odciąża (zastępuje) gazowe c.o. i załóżmy pomniejsza rachunek za gaz o 2000 zł za sezon zimowy (przy tym samym komforcie cieplnym). Czyli to jest nasza oszczędność (a raczej zwrot z inwestycji w PV / klimatyzator).

    Jeśli ktoś ma zużycie powiedzmy 2,5MWh rocznie i przewymiarował instalację pod FIT instalująć PV np. 5kWp, to doinwestowanie w klimę za ok. 4-5 tys. zł przyszybsza zwrot z inwestycji około dwukrotnie (rocznie ok. 1500-2000 zł prąd za darmo + około 2000 zł oszczędność na gazie c.o.).

    Zakładam zużycie własne PV na poziomie 40%.

    Zużycie roczne razem z klimą (2500+1620): 4120 kWh
    Produkcja roczna PV: 5000 kWh
    Zużycie własne PV: 2000 kWh
    net-met 0,7 z pozostałych 3000 kWh: 2100 kWh
    Razem energia z PV do zużycia "za darmo": 4100 kWh

    Teoretycznie się bilansuje.

    Chyba że nie miałeś na myśli funkcji grzania, a tylko chłodzenie, wtedy faktycznie tylko poprawa komfortu ale teraz chyba większość klim ma grzanie w standardzie.
  • #1203
    snaffie
    Poziom 13  
    akrawiec napisał:
    3. Wprowadzenie zapisu o 12-tu miesiącach załatwia problem roku przestępnego. W poprawce mowa jest o 365 dniach. W roku przestępnym jest 366 dni - dlatego w ustawie powinno być "nie wcześniej niż na 366 dni" albo...

    I to jest, moim zdaniem, rzecz warta uwagi. Chcąc nie chcąc co 4 lata okres rozliczeniowy by się musiał przesuwać o dzień wcześniej, głupota.
    akrawiec napisał:
    "Okresem rozliczeniowym rozliczenia, o którym mowa w ust. 1, jest okres dwunastu miesięcy , za wyjątkiem pierwszego okresu rozliczeniowego, gdy Prosument wniesie o skrócenie tego okresu."

    Ale tutaj już bym nie brnął. Zwykło się w Polsce narzekać na skomplikowanie przepisów. To jest taka niepotrzebna komplikacja właśnie. Ma być okres od-do i tyle.

    I na koniec do szanowanego przeze mnie użytkownika:
    Borys1963 napisał:
    Nie jestem instalatorem i nie wciskam kitu.

    Czytam Twoje komentarze tu, czy na GwZ (choć nie udzielam się tam) i wiem, że już któryś raz wypowiadasz się w cytowany sposób. Pamiętam także jak przyznałeś się, że pierwszą, małą instalację PV postawiła Ci firma. Masz do nich jakiś żal z tego powodu, nie wnikam. Jednak ja odpowiem na Twój cytat w ten sposób: A ja jestem i także nie wciskam kitu. Jestem, choć aktualnie PV nie montuję, bo czuję się w obowiązku informować potencjalnych klientów o tych jękach polityków nad wypocinami zwanymi ustawą OZE. Jednocześnie jeśli ktoś wyraża taką ochotę, pozostaję w kontakcie, a tym samym doradzam na bieżąco by poczekać z decyzją o ewentualnej inwestycji do rozwiązania się spraw. Mam także "czekające" swoje dwa dachy, na których coś tam sobie testuję. Nie montuję na swoim instalacji dokładnie z takiego powodu, jaki przedstawiam wszystkim zainteresowanym.
    Więc jak, wciskam kit czy nie wciskam? A może jako niedoszły prosument już nie podlegam pod te widełki?
    Jak byś się czuł, gdyby pisał ktoś: Nie jestem nauczycielem, więc nie przywykłem do leniuchowania w pracy co każde 45 minut. Prawda, że niesprawiedliwe?
    Szanujmy się nawzajem. Mimo wszystko pozdrawiam i liczę na zrozumienie.
  • Relpol przekaźniki
  • #1204
    Borys1963
    Poziom 14  
    nowex napisał:
    Jak już zaczynamy dyskutować to ja dorzucę swój "kamyczek" mnie duża ilość niedrogiej energii z pv sprowokowała do użycia pompy ciepła i tak przy podgrzewaniu ciepłej wody przy COP wynoszącym ok. 2 mam cenę podobną do tej przy gazie ziemnym przy założeniu ceny prądu w II taryfie PGE, natomiast już przy ogrzewaniu domu cena 1 kWh ciepła jest niższa niż z gazu (COP rzędu 3-3,6), nawet przy przyjęciu średniej ceny prądu z I i II taryfy.


    To jest cały czas ta sama pompa(coś pisałeś o chińczyku),bo miałeś ją zmieniać jeśli tak to ile kWh Ci wychodzi za rok grzania co lub co+cwu
  • #1205
    Seas
    Poziom 22  
    Rozważałem ekonomiczną (nie ekologiczną) celowość instalacji pompy ciepła jako podstawowego źródła co i wspomagania cwu. Przy koniecznej rozbudowie pv mogę nie doczekać zwrotu inwestycji i to raczej z powodu mojego wieku:-) .
  • #1206
    Borys1963
    Poziom 14  
    Seas napisał:
    Rozważałem ekonomiczną (nie ekologiczną) celowość instalacji pompy ciepła jako podstawowego źródła co i wspomagania cwu. Przy koniecznej rozbudowie pv mogę nie doczekać zwrotu inwestycji i to raczej z powodu mojego wieku:-) .



    Grzejesz gazem.W moim przypadku (przejście z oleju co+cwu-ok 4000l/rok x4zł bo po tyle był 5 lat temu) tylko w 1 roku 6600kWh oszczędziłem ok 13tys.W kolejnych latach trudno powiedzieć bo nie kupowałem oleju (cos ostatnio był po 2,5 zł).Ostatnie lata to zużycie ok 4000kWh (oczywiscie w tym ok połowa z pv).Dom z lat 2000 ale dobrze ocieplony i do grzania ok340m2 (niestety część podłogówki-ok80m2 na powrotach reszta grzejniki i tez niestety wszystko spięte razem bez rozdzielaczy).Tak więc w moim przypadku przejście na pompę ciepła było opłacalne (jeszcze z rok/dwa-cena oleju i inwestycja w pc się zwróci,o ile juz się nie zwróciła bo nie sledziłem przez 4 lata cen)
  • #1207
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne
    Carcik_W napisał:

    Składać reklamacje ? Dzwonić i być natrętny ? Co robić ? 2 miesiące upalnych słonecznych dni na marne prąd niewykorzystany.


    Zapisz się do dyrektora albo vice na okręg. Ja po 2 h od wizyty miałem licznik.
    Na wizytę idzie się z kwitami , żeby pokazać daty i skalę opóżnienia
  • #1208
    Borys1963
    Poziom 14  
    Mam prośbę do forumowiczów.Czy ktoś ma namiary na urządzenie które przy 253V obojętnie na jakiej fazie (ukł. 3 fazowy) wyśle sygnał np. na stycznik załączający np. grzałkę. Watrutery i inne urządzonka mierzą kW
  • #1209
    BILGO
    Poziom 38  
    Borys1963 napisał:
    Mam prośbę do forumowiczów.Czy ktoś ma namiary na urządzenie które przy 253V obojętnie na jakiej fazie (ukł. 3 fazowy) wyśle sygnał np. na stycznik załączający np. grzałkę. Watrutery i inne urządzonka mierzą kW

    Czyli takie urządzenie 0/1 ? Tak jakby przekaźnik napięciowy? Pewnie dałby radę to zrobić na analogowej elektronice. Ale pewniej będzie dać uP ;)
  • #1210
    Borys1963
    Poziom 14  
    BILGO napisał:
    Borys1963 napisał:
    Mam prośbę do forumowiczów.Czy ktoś ma namiary na urządzenie które przy 253V obojętnie na jakiej fazie (ukł. 3 fazowy) wyśle sygnał np. na stycznik załączający np. grzałkę. Watrutery i inne urządzonka mierzą kW

    Czyli takie urządzenie 0/1 ? Tak jakby przekaźnik napięciowy? Pewnie dałby radę to zrobić na analogowej elektronice. Ale pewniej będzie dać uP ;)


    Dzięki za szybką pomoc,ale możesz to rozwinąć lub wykonać.Mam totalny problem z przekraczaniem napięcia a co za tym idzie wykrzaczaniem inwerterów.Na razie radzę sobie biegając do grzałek,ale jest to karkołomne.Moje urządzenia robią zrzuty ale tylko do 4kW na fazie.Problem pojawia się powyzej tych wartości

    Aby nie zaśmiecać forum o ustawie możemy przejść na priva
  • #1211
    BILGO
    Poziom 38  
    Borys1963 napisał:
    Aby nie zaśmiecać forum o ustawie możemy przejść na priva

    OK
  • #1212
    Borys1963
    Poziom 14  
    BILGO napisał:
    Borys1963 napisał:
    Aby nie zaśmiecać forum o ustawie możemy przejść na priva

    OK


    Ale pozostanie problem gdzie to mierzyc bo po załączeniu grzałki np. 12kW napięcie spada
  • #1213
    januszss
    Poziom 16  
    Borys1963 napisał:
    Mam prośbę do forumowiczów.Czy ktoś ma namiary na urządzenie które przy 253V obojętnie na jakiej fazie (ukł. 3 fazowy) wyśle sygnał np. na stycznik załączający np. grzałkę. Watrutery i inne urządzonka mierzą kW

    Poszukaj w necie: Lankontroler
  • #1214
    Seas
    Poziom 22  
    czyzyk napisał:
    Chyba że nie miałeś na myśli funkcji grzania, a tylko chłodzenie, wtedy faktycznie tylko poprawa komfortu ale teraz chyba większość klim ma grzanie w standardzie.

    Nie chodzi mi o bilans całkowity. Ludzie robią błąd zakładając, że zużycie własne to oszczędność 0,58 zł/kWh. Chodzi o zastępowalność energii. Jeżeli całe zużycie własne to energia zużyta na bieżące potrzeby typu lodówki, zamrażarki itp. to zgoda. Jeżeli natomiast do tej pory grzałeś cwu gazem i zastępujesz gaz lub jego część prądem z PV to nie masz oszczędności 0,58 zł/kWh lecz masz taką ile nie wydasz pieniędzy na gaz. Czyli nie 11X0,58=6,38, a 2 zł bo 1 m3 gazu to 11kWh energii. Co do klimatyzacji - jeżeli pv wymusiło na tobie instalację dodatkowych urządzeń by zmaksymalizować zużycie własne to należy zastanowić się co energia z PV zastąpiła. Przykład klimatyzatora split. Jeżeli zimą klimatyzator zastąpił ci piec gazowy to zastępowalność nastąpiła i można liczyć oszczędności. Jeżeli chodzi o chłodzenie to tak jak napisałem (wcześniej chłodzenia nie było) więc oszczędności nie ma jest tylko poprawa komfortu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Chyba że dom jest nowy i wyposażony od razu w urządzenia elektryczne to wtedy każda kWh zaoszczędzona dzięki pv warta jest 0,58 zł
  • #1215
    Borys1963
    Poziom 14  
    Seas napisał:
    czyzyk napisał:
    Chyba że nie miałeś na myśli funkcji grzania, a tylko chłodzenie, wtedy faktycznie tylko poprawa komfortu ale teraz chyba większość klim ma grzanie w standardzie.

    Nie chodzi mi o bilans całkowity. Ludzie robią błąd zakładając, że zużycie własne to oszczędność 0,58 zł/kWh. Chodzi o zastępowalność energii. Jeżeli całe zużycie własne to energia zużyta na bieżące potrzeby typu lodówki, zamrażarki itp. to zgoda. Jeżeli natomiast do tej pory grzałeś cwu gazem i zastępujesz gaz lub jego część prądem z PV to nie masz oszczędności 0,58 zł/kWh lecz masz taką ile nie wydasz pieniędzy na gaz. Czyli nie 11X0,58=6,38, a 2 zł bo 1 m3 gazu to 11kWh energii. Co do klimatyzacji - jeżeli pv wymusiło na tobie instalację dodatkowych urządzeń by zmaksymalizować zużycie własne to należy zastanowić się co energia z PV zastąpiła. Przykład klimatyzatora split. Jeżeli zimą klimatyzator zastąpił ci piec gazowy to zastępowalność nastąpiła i można liczyć oszczędności. Jeżeli chodzi o chłodzenie to tak jak napisałem (wcześniej chłodzenia nie było) więc oszczędności nie ma jest tylko poprawa komfortu.
    Domyślam się,że też masz podpięte pod pv monitor .Luknij na moje Kaco4-do niego teraz trzeba dodać 12kW (bo jest taka grzałka włączona)Na pvmonitorze to nie wystąpi bo aby uniknąć 253V grzałka jest wpięta za inwerterem aby nie energia nie dochodziła do skrzynki przyłączeniowej




    Dodano po 2 [minuty]:

    Chyba że dom jest nowy i wyposażony od razu w urządzenia elektryczne to wtedy każda kWh zaoszczędzona dzięki pv warta jest 0,58 zł


    Tak jest u mnie i u kolegi wszystko na energię

    Dodano po 2 [minuty]:

    januszss napisał:
    Borys1963 napisał:
    Mam prośbę do forumowiczów.Czy ktoś ma namiary na urządzenie które przy 253V obojętnie na jakiej fazie (ukł. 3 fazowy) wyśle sygnał np. na stycznik załączający np. grzałkę. Watrutery i inne urządzonka mierzą kW

    Poszukaj w necie: Lankontroler




    Mam 3 takie urządzenie ale jak je wykorzystać?No i problem,że po osiągnięciu 253V i załączeniu grzałki napięcie spadnie

    Dodano po 20 [minuty]:

    Cos mi sie wydaje ,że jednak urządzenie przy łącznej produkcji ok 30 kW załączające stycznik będzie lepsze bo z napięciem jak pisałem powyzej bedzie problem.Nie wiem jakie ustawienia mają watrutery,bo moje strażniki mocy zamykają się na 4kW na fazę
  • #1216
    januszss
    Poziom 16  
    Fakt, napięcie spadnie i Lankontroler wyłączy stycznik. Można dać przekaźnik czasowy zamiast zwykłego. Będzie działać, ale z ustawioną na czasówce bezwładnością. Zależy co za urządzenie do tego podłączysz, niektóre mogą nawet potrzebować minimalnego czasu pracy.
    Do Wattrouterów podłączasz przekaźniki SSR lub zwykłe o mocy jakiej sobie życzysz. Jedynie model SSR ma ograniczenie mocowe 2 wyjść triakowych do 10A. Daje się to fajnie konfigurować.
    Jednak dalsza rozmowa na ten temat powinna toczyć się w innym wątku.
  • #1217
    Borys1963
    Poziom 14  
    januszss napisał:
    Fakt, napięcie spadnie i Lankontroler wyłączy stycznik. Można dać przekaźnik czasowy zamiast zwykłego. Będzie działać, ale z ustawioną na czasówce bezwładnością. Zależy co za urządzenie do tego podłączysz, niektóre mogą nawet potrzebować minimalnego czasu pracy.


    Dzieki i tu pojawi się nasz odwieczny problem przechodzących chmurek,Chyba jednak trzeba sie skupic na kWh,a nie na 253V
  • #1218
    BILGO
    Poziom 38  
    Można prze pomiary wyznaczyć zakres pracy danego urządzenia. Np jeśli napięcie jest równe 250V po załączeniu grzałki spadnie do np 240V to dalej wiadomo że napięcie rzeczywiste jest równe 250V ;) więc wystarczy poczekać aż spadnie do np 235V wtedy wyłączenie grzałki i cały algorytm od początku.

    Druga sprawa jest takiego typu, że napięcie nie mieści się w normach wiec ZE musi dostosować sieć do "ciebie" czyli założyć np oddzielny obwód od transformatora tylko dla ciebie czy np manipulacja ustawień przełącznika odczepów na transformatorze ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo inaczej można zastosować przekaźnik prądowy i przy odpowiedniej mocy PV żeby załączał grzałkę ;)
  • #1219
    czyzyk
    Poziom 11  
    Seas napisał:
    czyzyk napisał:
    Chyba że nie miałeś na myśli funkcji grzania, a tylko chłodzenie, wtedy faktycznie tylko poprawa komfortu ale teraz chyba większość klim ma grzanie w standardzie.

    Nie chodzi mi o bilans całkowity. Ludzie robią błąd zakładając, że zużycie własne to oszczędność 0,58 zł/kWh. Chodzi o zastępowalność energii. Jeżeli całe zużycie własne to energia zużyta na bieżące potrzeby typu lodówki, zamrażarki itp. to zgoda. Jeżeli natomiast do tej pory grzałeś cwu gazem i zastępujesz gaz lub jego część prądem z PV to nie masz oszczędności 0,58 zł/kWh lecz masz taką ile nie wydasz pieniędzy na gaz. Czyli nie 11X0,58=6,38, a 2 zł bo 1 m3 gazu to 11kWh energii. Co do klimatyzacji - jeżeli pv wymusiło na tobie instalację dodatkowych urządzeń by zmaksymalizować zużycie własne to należy zastanowić się co energia z PV zastąpiła. Przykład klimatyzatora split. Jeżeli zimą klimatyzator zastąpił ci piec gazowy to zastępowalność nastąpiła i można liczyć oszczędności. Jeżeli chodzi o chłodzenie to tak jak napisałem (wcześniej chłodzenia nie było) więc oszczędności nie ma jest tylko poprawa komfortu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Chyba że dom jest nowy i wyposażony od razu w urządzenia elektryczne to wtedy każda kWh zaoszczędzona dzięki pv warta jest 0,58 zł


    Trafne spostrzeżenia i zgadzam się ze wszystkim. Faktycznie domontowuję klimatyzację aby zmaksymalizować zużycie własne ale tylko dlatego że pozwoli to na zastąpienie energii gazu.

    Dodam, że montaż klimatyzacji ze względu na COP, o wiele lepiej wykorzystuje energię niż grzanie cwu z PV grzałką. Klimatyzacja w przeliczeniu na zużytą energię (w zł) działa porównywalnie z gazem, lub nawet lepiej. Zatem nawet jeśli klima zużyje więcej energii i wyjdę poza bilans, to wiem, że jest to energia dobrze wykorzystana.

    Osobiście uważam grzanie cwu (nawet z wattrouterem zakładając zużycie własne z PV), za nieekonomiczne względem klimatyzacji. Dużo bardziej opłacalnie (nawet w net-met 0,7) jest używanie klimatyzacji cały rok (grzanie/chłodzenie).
  • #1220
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Seas napisał:
    robią błąd zakładając, że zużycie własne to oszczędność 0,58 zł/kWh. Chodzi o zastępowalność energii. Jeżeli całe zużycie własne to energia zużyta na bieżące potrzeby typu lodówki, zamrażarki itp. to zgoda. Jeżeli natomiast do tej pory grzałeś cwu gazem i zastępujesz gaz lub jego część prądem z PV to nie masz oszczędności 0,58 zł/kWh lecz masz taką ile nie wydasz pieniędzy na gaz.

    U mnie PV zastąpi tylko częściowo energię za 0,63 zł. 70-80% energii zużywam w cenie 0,27 zł.
    Nietrudno więc wyliczyć że zwrot PV przy cenie alternatywy 0,27 (G12 II) trwa dwukrotnie dłużej, niż FIT 0,65 zł- podatek.

    Dodano po 2 [minuty]:

    czyzyk napisał:

    Osobiście uważam grzanie cwu (nawet z wattrouterem zakładając zużycie własne z PV), za nieekonomiczne względem klimatyzacji. Dużo bardziej opłacalnie (nawet w net-met 0,7) jest używanie klimatyzacji cały rok (grzanie/chłodzenie).

    CWU i tak każdy musi mieć. Co ma wspólnego klimatyzacja?
  • #1221
    Borys1963
    Poziom 14  
    BILGO napisał:
    Można prze pomiary wyznaczyć zakres pracy danego urządzenia. Np jeśli napięcie jest równe 250V po załączeniu grzałki spadnie do np 240V to dalej wiadomo że napięcie rzeczywiste jest równe 250V ;) więc wystarczy poczekać aż spadnie do np 235V wtedy wyłączenie grzałki i cały algorytm od początku.

    Druga sprawa jest takiego typu, że napięcie nie mieści się w normach wiec ZE musi dostosować sieć do "ciebie" czyli założyć np oddzielny obwód od transformatora tylko dla ciebie czy np manipulacja ustawień przełącznika odczepów na transformatorze ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo inaczej można zastosować przekaźnik prądowy i przy odpowiedniej mocy PV żeby załączał grzałkę ;)



    Tak się składa,że dali mi osobnego ASX ale najwyraźniej staruszek transformator nie wyrabia 9Przy rutynowej zimowej konserwacji podbili po 5.Przekroczone 30kW i dziękuję.Np, teraz mam uruchomioną grzałkę (3f) 4,5 kW do grzania bufora wspomagającego co .Jedyny zysk to nie wywalający się inwerter z produkcją 11kW ale grzanie bufora ciepła w czerwcu to hardkor
  • #1222
    czyzyk
    Poziom 11  
    Jan_Werbinski napisał:

    CWU i tak każdy musi mieć. Co ma wspólnego klimatyzacja?


    Chodzi o sytuację doinwestowywania w urządzenia elektryczne celem zwiększenia zużycia energii, w przypadku gdy ktoś przewymiarował pod FIT. Czyli np. sytuacja: dokupienie bojlera versus klimatyzacja.
  • #1223
    Borys1963
    Poziom 14  
    czyzyk napisał:
    Jan_Werbinski napisał:

    CWU i tak każdy musi mieć. Co ma wspólnego klimatyzacja?


    Chodzi o sytuację doinwestowywania w urządzenia elektryczne celem zwiększenia zużycia energii, w przypadku gdy ktoś przewymiarował pod FIT. Czyli np. sytuacja: dokupienie bojlera versus klimatyzacja.


    Mój drogi .Moja instalacja 40kW była robiona pod mały trójpak,To "Państwo" robi co pół roku survival Kowalskim.Za 6 miesiecy może okazać się,że będzie nowa "lepsza" ustawa.Ja mam zrzuty (teraz już 80 stopni w 1000l cwu) 33 stopnie w 64m3 basenie ,totalnie doładowany aku 37kWh i obecnie grzeję (grzałka 4,5 kW bufor 1000l do co ,aby nie wywalał się jeden z inwerterów z produkcją 11 kW,Oczywiście po nowelizacji mój problem zniknie bo będę grzał głupoty opisane powyżej.Na pewno nie oddam za darmo żadnej kWh.Gdzie jest logika rządzących o zielonej energii bo ja jej nie widzę.Oczywiscie jestem w trakcie przeróbki części stołów z ustawieniem na totalny wschód aby uciekać przed 253V.
  • #1224
    czyzyk
    Poziom 11  
    Borys1963 napisał:
    Moja instalacja 40kW [...]


    Mam na myśli oczywiście przewymiarowane ale dużo mniejsze instalacje niż Twoja, typowe dla domów jednorodzinnych. Z całym szacunkiem, 40 kW to nie jest dobry przykład typowej instalacji. Chodzi o przypadek jak Seas pisał, że ktoś montował grzałkę, żeby zastąpić gazowe cwu. Nieekonomiczne wykorzystanie nadwyżek energii, bo można dużo lepiej.
  • #1225
    Borys1963
    Poziom 14  
    czyzyk napisał:
    Borys1963 napisał:
    Moja instalacja 40kW [...]


    Mam na myśli oczywiście przewymiarowane ale dużo mniejsze instalacje niż Twoja, typowe dla domów jednorodzinnych. Z całym szacunkiem, 40 kW to nie jest dobry przykład typowej instalacji. Chodzi o przypadek jak Seas pisał, że ktoś montował grzałkę, żeby zastąpić gazowe cwu. Nieekonomiczne wykorzystanie nadwyżek energii, bo można dużo lepiej.


    Jak dużo lepiej?
  • #1226
    Seas
    Poziom 22  
    Można dużo lepiej, ale należy wziąć jeszcze pod uwagę koszty tego dużo lepiej. CWU w wersji taniej to przekaźnik prądowy i grzałka (200 zł), w tochę droższej wattrouter i grzałka. Inwestycja w klimatyzację to inny rząd wielkości.
  • #1227
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    czyzyk napisał:
    Jan_Werbinski napisał:

    CWU i tak każdy musi mieć. Co ma wspólnego klimatyzacja?

    Chodzi o sytuację doinwestowywania w urządzenia elektryczne celem zwiększenia zużycia energii, w przypadku gdy ktoś przewymiarował pod FIT. Czyli np. sytuacja: dokupienie bojlera versus klimatyzacja.


    Mam klimatyzację. Po co miałbym ją włączyć jeśli nie jest mi za gorąco?
    Jak bym miał grzać niepotrzebne ilości wody w czerwcu z powodu przekroczenia 253V, to może lepiej wyłączyć część paneli? Niech nie oddają energii.

    Po co Wam zużycie energii, jeśli ten sam efekt psa ogrodnika uzyskujemy jej po prostu nie produkując? :D
  • #1228
    BILGO
    Poziom 38  
    U "sąsiada" zamontować grzałkę i w razie zbyt dużej ilości energii przekierować tam :D żart. Ciekawe jak z tego można by było się rozliczać? Ogólnie to wiem, że takie manewry są nie zgodne z prawem.
  • #1229
    idepopizze
    Poziom 33  
    Ta cała zabawa w OZE-owe ustawodawstwo skończy się tym, że będziemy takim wyjątkowym krajem w którym niezbędnym dodatkiem do instalacji PV będą WATTroutery i inne strażniki mocy.
    Czy taka instalacje będzie w ogóle miała sens dla kogoś wychodzącego z domu do pracy o 6 rano i wracającego po 15 (jeżeli dom będzie stał pusty) ?
  • #1230
    Borys1963
    Poziom 14  
    idepopizze napisał:
    Ta cała zabawa w OZE-owe ustawodawstwo skończy się tym, że będziemy takim wyjątkowym krajem w którym niezbędnym dodatkiem do instalacji PV będą WATTroutery i inne strażniki mocy.
    Czy taka instalacje będzie w ogóle miała sens dla kogoś wychodzącego z domu do pracy o 6 rano i wracającego po 15 (jeżeli dom będzie stał pusty) ?


    Będzie miała,pod warunkiem min 10kW i pompy ciepła