Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Nowa ustawa o OZE stan prac oraz co dalej?

nowex 28 Cze 2016 18:27 209391 2822
  • #1651
    Sstalone
    Poziom 28  
    Jack3030 napisał:
    Sstalone napisał:
    Jack3030 napisał:
    Janie ty jesteś pewnie elektrykiem/inżynierem, ja zajmuję się analizą umów.


    Skoro jesteś prawnikiem, to dlaczego nie podajesz paragrafów, ustępów, itd...? :D

    Czy art.4 ust.3 nowej ustawy oznacza możliwość bilansowania tylko dla mikroinstalacji trójfazowych?

    Co oznacza "sumaryczne bilansowanie ilości energii z wszystkich faz"? Liczenie sumy wprowadzonej energii na 3 fazach łącznie i pobranej na trzech fazach łącznie czy zliczeniu ilości energii wprowadzonej na każdej fazie i zliczeniu pobranej energii na każdej fazie i ustaleniu bilansu czy oba przypadki są dopuszczalne?

    link do nowelizacji

    Gdybym miał pisać opinię prawną, to tak by to wyglądało art. ust. ... , każdy jest specjalistą w swojej dziedzinie, a prawo energetyczne to nie jest moja dziedzina. W tej chwili pisze jako przyszły prosument, ponieważ nie mam umowy kompleksowej. Wcześniej czytałem pobieżnie wprowadzane zmiany ( art. 40 ust. 1a ) i myślałem, że mnie również obejmie bilansowanie, jednak definicja prosumenta to wyklucza.
    Jeśli chodzi o Twoje pytanie to, pytanie należy zadać tym co to stworzyli. Każdy zna intencje wprowadzenia tego przepisu. Ale nie zostało to precyzyjnie przełożone na papier.
    Treść przepisu:
    Cytat:
    3. Sprzedawca, o którym mowa w art. 40 ust. 1a, dokonuje rozliczenia ilości energii elektrycznej wprowadzonej i pobranej z sieci przez prosumenta, na podstawie wskazań urządzenia pomiarowo–rozliczeniowego dla danej mikroinstalacji, po uzyskaniu danych pomiarowych od operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, przekazanych przez tego operatora w taki sposób aby ilość wprowadzonej i pobranej przez prosumenta energii była rozliczona po wcześniejszym sumarycznym bilansowaniu ilości energii z wszystkich faz dla trójfazowych mikroinstalacji.

    W przepisie nie ma mowy o chwilowym ( w tej samej jednostce czasu ) bilansowaniu, gdyby zamiast "rozliczona" wprowadzili "rozliczana", to można by wnioskować, że chodzi o dokonywanie "chwilowego bilansowania", który ma dokonać Operator.
    Z tego co wytworzyli, to w skrócie: operator ma przekazać sprzedawcy zbilansowane ( każdy zna znaczenie tego słowa ) wartości energii wprowadzonej z wszystkich faz, jak również zbilansowane wartości pobranej energii z wszystkich faz. Osoba pisząca nie miała pojęcia o czym pisze. Czy zbilansowanie ma być chwilowe, czy w okresie rozliczeniowym ( bardziej korzystne)? Należy domniemywać, że "rozliczona" dotyczy Sprzedawcy, bo Operator niczego nie rozlicza, on tylko przekazuje wartości odczytane.
    Powyżej typowy prawniczy bełkot :) I po moim wywodzi będziecie mieli większy mętlik w głowie, ale tak to jest, jak fachowcy zabierają się za pisanie ustaw bez konsultacji z osobami znającymi się od strony technicznej, mogli napisać prosto: licznik energii zamontowany przez Operatora ma dokonywać chwilowego bilansowania energii wprowadzanej i pobieranej na wszystkich fazach.


    Dzięki za odpowiedź.

    W moim odczuciu przepis art. 4 ust.3 daje możliwość wywodu różnych interpretacji. Jednak interpretację będzie dokonywał sprzedawca, w ramach przepisu, dlatego wybierze korzystniejszą dla siebie wersję. Dotyczyć to będzie sytuacji gdy sprzedawca i operator będą tymi samymi podmiotami. Gdy będzie inaczej, sprzedawca będzie uzależniony od interpretacji operatora. Według mojej opinii, trudno będzie zaskarżyć interpretację ZE przez prosumenta jako niekorzystną dla niego... :D Być może pomocnym czynnikiem będzie koszt odpowiednich urządzeń pomiarowych...

    Oprócz tego przepisu być może decydować będą również przepisy o urządzeniach pomiarowych ... które to? słyszałem że muszą być wymienione wszystkie liczniki do jakiego czasu?
  • Relpol przekaźniki
  • #1653
    nowex
    Poziom 17  
    Prezydent podpisał nowelizację ustawy o oze. Także po publikacji w dzienniku ustaw wchodzi w życie.
  • #1654
    Seas
    Poziom 22  
    Wydrukuja w nocy:-)
    Dzwoniłem dzisiaj do PGE - nie mają pojęcia kiedy i na jakich zasadach starzy prosumenci będą przechodzić na nowe warunki. Jeszcze za wcześnie.
  • Relpol przekaźniki
  • #1655
    chrobry25
    Poziom 14  
    Ciekawe, czy jeżeli mam obecnie bilansowanie a instalacje mam 1 faz, to będą mi wymieniać / przeprogramowywać licznik ?
  • #1656
    Jack3030
    Poziom 14  
    chrobry25 napisał:
    Ciekawe, czy jeżeli mam obecnie bilansowanie a instalacje mam 1 faz, to będą mi wymieniać / przeprogramowywać licznik ?

    Nie sądzę aby wymieniali liczniki przed końcem ich legalizacji.
    Ten nieszczęśliwy zapis dot. bilansowania może posłużyć prosumentom do sporu o bilansowanie w okresie rozliczeniowym, a więc najkorzystniejsze jego znaczenie, tj. wymiana 1:1.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sstalone napisał:
    Jack3030 napisał:
    Sstalone napisał:
    Jack3030 napisał:
    Janie ty jesteś pewnie elektrykiem/inżynierem, ja zajmuję się analizą umów.


    Skoro jesteś prawnikiem, to dlaczego nie podajesz paragrafów, ustępów, itd...? :D

    Czy art.4 ust.3 nowej ustawy oznacza możliwość bilansowania tylko dla mikroinstalacji trójfazowych?

    Co oznacza "sumaryczne bilansowanie ilości energii z wszystkich faz"? Liczenie sumy wprowadzonej energii na 3 fazach łącznie i pobranej na trzech fazach łącznie czy zliczeniu ilości energii wprowadzonej na każdej fazie i zliczeniu pobranej energii na każdej fazie i ustaleniu bilansu czy oba przypadki są dopuszczalne?

    link do nowelizacji

    Gdybym miał pisać opinię prawną, to tak by to wyglądało art. ust. ... , każdy jest specjalistą w swojej dziedzinie, a prawo energetyczne to nie jest moja dziedzina. W tej chwili pisze jako przyszły prosument, ponieważ nie mam umowy kompleksowej. Wcześniej czytałem pobieżnie wprowadzane zmiany ( art. 40 ust. 1a ) i myślałem, że mnie również obejmie bilansowanie, jednak definicja prosumenta to wyklucza.
    Jeśli chodzi o Twoje pytanie to, pytanie należy zadać tym co to stworzyli. Każdy zna intencje wprowadzenia tego przepisu. Ale nie zostało to precyzyjnie przełożone na papier.
    Treść przepisu:
    Cytat:
    3. Sprzedawca, o którym mowa w art. 40 ust. 1a, dokonuje rozliczenia ilości energii elektrycznej wprowadzonej i pobranej z sieci przez prosumenta, na podstawie wskazań urządzenia pomiarowo–rozliczeniowego dla danej mikroinstalacji, po uzyskaniu danych pomiarowych od operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, przekazanych przez tego operatora w taki sposób aby ilość wprowadzonej i pobranej przez prosumenta energii była rozliczona po wcześniejszym sumarycznym bilansowaniu ilości energii z wszystkich faz dla trójfazowych mikroinstalacji.

    W przepisie nie ma mowy o chwilowym ( w tej samej jednostce czasu ) bilansowaniu, gdyby zamiast "rozliczona" wprowadzili "rozliczana", to można by wnioskować, że chodzi o dokonywanie "chwilowego bilansowania", który ma dokonać Operator.
    Z tego co wytworzyli, to w skrócie: operator ma przekazać sprzedawcy zbilansowane ( każdy zna znaczenie tego słowa ) wartości energii wprowadzonej z wszystkich faz, jak również zbilansowane wartości pobranej energii z wszystkich faz. Osoba pisząca nie miała pojęcia o czym pisze. Czy zbilansowanie ma być chwilowe, czy w okresie rozliczeniowym ( bardziej korzystne)? Należy domniemywać, że "rozliczona" dotyczy Sprzedawcy, bo Operator niczego nie rozlicza, on tylko przekazuje wartości odczytane.
    Powyżej typowy prawniczy bełkot :) I po moim wywodzi będziecie mieli większy mętlik w głowie, ale tak to jest, jak fachowcy zabierają się za pisanie ustaw bez konsultacji z osobami znającymi się od strony technicznej, mogli napisać prosto: licznik energii zamontowany przez Operatora ma dokonywać chwilowego bilansowania energii wprowadzanej i pobieranej na wszystkich fazach.


    Dzięki za odpowiedź.

    W moim odczuciu przepis art. 4 ust.3 daje możliwość wywodu różnych interpretacji. Jednak interpretację będzie dokonywał sprzedawca, w ramach przepisu, dlatego wybierze korzystniejszą dla siebie wersję. Dotyczyć to będzie sytuacji gdy sprzedawca i operator będą tymi samymi podmiotami. Gdy będzie inaczej, sprzedawca będzie uzależniony od interpretacji operatora. Według mojej opinii, trudno będzie zaskarżyć interpretację ZE przez prosumenta jako niekorzystną dla niego... :D Być może pomocnym czynnikiem będzie koszt odpowiednich urządzeń pomiarowych...

    Oprócz tego przepisu być może decydować będą również przepisy o urządzeniach pomiarowych ... które to? słyszałem że muszą być wymienione wszystkie liczniki do jakiego czasu?

    Nie może być przypadku , że jest inny sprzedawca i operator ( inny w znaczeniu braku umowy kompleksowej - wtedy brak bilansowania opustow itp.).
  • #1657
    Seas
    Poziom 22  
    Nowelizacja miała rozwiązać problem sprzedawcy innego niż zobowiązany i podobno nie ma przeszkód w rozliczeniu opustowym w takim przypadku.
  • #1658
    Jack3030
    Poziom 14  
    Seas napisał:
    Nowelizacja miała rozwiązać problem sprzedawcy innego niż zobowiązany i podobno nie ma przeszkód w rozliczeniu opustowym w takim przypadku.

    Niestety definicja prosumenta to wyklucza. Nie masz umowy kompleksowej nie jesteś prosumentem. I wszystkie przepisy zawierające słowo "prosument" nie dotyczą osób, które zmieniły sprzedawcę.
  • #1659
    Seas
    Poziom 22  
    Znam odmienne opinie ludzi ksztaltujacych nowelizację, ale nie upieram się.
  • #1660
    Jack3030
    Poziom 14  
    Seas napisał:
    Znam odmienne opinie ludzi ksztaltujacych nowelizację, ale nie upieram się.
    No widzisz, tak uksztaltowali przepisy, że dwóch Polaków będzie miało trzy różne zdania.
  • #1661
    Seas
    Poziom 22  
    Na razie dwóch ma dwa odmienne zdania to jeszcze nie jest źle. Pojawią się nowe umowy i wszystko będzie jasne.
  • #1662
    idepopizze
    Poziom 33  
    Ale jedno jest pewne.
    W tym państwie nie warto być pionierem.
  • #1663
    Bazic
    Poziom 15  
    A jak to wszystko z bilansowaniem ma się do równego traktowania obywateli? Nie można z tym do rzecznika praw obywatelskich?
  • #1664
    Seas
    Poziom 22  
    Pionierzy zawsze mieli najtrudniej, ale warto nimi być. Tu nie chodzi o zyski, ale o satysfakcję. Gdyby nie pionierzy nie byłoby Dzikiego Zachodu, choć teraz nie jestem pewien, czy nie wolałbym Czerwonoskórych. Z drugiej strony nie wiadomo, w którym kierunku by ewoluowali:-)
  • #1665
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Jako pionier dla hobby kupiłbym 3kW paneli, a nie 12.
    Pionierzy Dzikiego Zachodu szli za zyskiem (przestrzenią życiową, terenami rolniczymi, złotem) i nie ma w tym nic złego. Greed is good.
  • #1666
    Sstalone
    Poziom 28  
    Bazic napisał:
    A jak to wszystko z bilansowaniem ma się do równego traktowania obywateli? Nie można z tym do rzecznika praw obywatelskich?


    Możesz rozszerzyć swoją myśl? W czym widzisz nierówne traktowanie obywateli?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jan_Werbinski napisał:
    Jako pionier dla hobby kupiłbym 3kW paneli, a nie 12.
    Pionierzy Dzikiego Zachodu szli za zyskiem (przestrzenią życiową, terenami rolniczymi, złotem) i nie ma w tym nic złego. Greed is good.


    W moim odczuciu pionier w dziedzinie techniki wprowadza dotychczas nie stosowane rozwiązanie z myślą, że jak wypali, to wprowadzi to na większą skalę. :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    idepopizze napisał:
    Ale jedno jest pewne.
    W tym państwie nie warto być pionierem.


    Pionier musi to robić tak, żeby państwo o tym nie wiedziało... :D

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jack3030 napisał:
    Nie masz umowy kompleksowej nie jesteś prosumentem.


    Tylko kim w tym stanie prawnym? Jak na własne potrzeby to producentem? Czy w tym stanie prawnym wolno mi produkować energię elektryczną bez informowania kogokolwiek?
  • #1667
    marcin_rs
    Poziom 9  
    Witam wszystkich i pozdrawiam

    czyli jak to w końcu jest? bo już mi głowę rozwala :/

    do 10KW jest bilansowanie 80%?

    ci co podpisali umowy po 1 stycznia br są już ustawą objęci tak?

    a ci co przed styczniem 2016 kiedy będą? czy niezależnie od terminu obejmuje wszystkich ustawa niezależnie od daty przyłączenia się do sieci?

    pozdrawiam
  • #1668
    Jack3030
    Poziom 14  
    Sstalone napisał:

    Jack3030 napisał:
    Nie masz umowy kompleksowej nie jesteś prosumentem.


    Tylko kim w tym stanie prawnym? Jak na własne potrzeby to producentem? Czy w tym stanie prawnym wolno mi produkować energię elektryczną bez informowania kogokolwiek?

    Jesteś prosumentem w znaczeniu potocznym, dla ustawy ustawodawca przyjął inne znaczenie tego słowa. Będziesz zużywać energię wyprodukowaną, a nie zużytą sprzedaż za 100% ceny na rynku konkurencyjnym.

    Pytanie w stylu dlaczego tak jest proszę kierować do (p)osłów z PIS, dlaczego tak zdefiniowali prosumenta.
    art. 2 pkt. 27a ustawy o OZE: prosument – odbiorcę końcowego dokonującego zakupu energii elektrycznej na podstawie umowy kompleksowej, wytwarzającego energię (...).

    I tutaj mamy następny przykład radosnej twórczości (p)osłów.

    Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego nie jest wyznaczana średnia cena energii osobno dla np. instalacji PV, a do wyliczania średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym, która w I kw 2016 wyniosła 167,45 zł/MWh bierze się wartości transakcyjne z godzin nocnych?
    Tak dla przykładu dzisiejsze notowania
    Indeks Wartość PLN/MWh Wolumen MWh
    IRDN 334.07 59 800.20 - dot. godzin 1-24

    sIRDN 437.16 39 130.40 - dot. godzin 8-22

    Gdyby wyznaczali średnią cenę z godzin pracy PV, to wyniosłaby pewnie od 0,3 - do 0,4zł albo więcej i wielu prosumentów wolałoby sprzedawać energię niż otrzymywać opusty.
  • #1669
    Koczi23
    Poziom 12  
    chrobry25 napisał:
    Ciekawe, czy jeżeli mam obecnie bilansowanie a instalacje mam 1 faz, to będą mi wymieniać / przeprogramowywać licznik ?


    U mnie już podłączali sie pod licznik w tamtym tyg i zmieniali oprogramowanie :-),podobno był nakaz odgórny :-).Ale mam bilansowanie i na starym liczniku tez było.Instalacja 3 fazowa inverter 3 fazowy u mnie.
  • #1670
    idepopizze
    Poziom 33  
    @Jack3030
    Ciekawa uwaga o tych średnich cenach za dzienną produkcję.
    Praktycznie więc ta energia ma wyższą wartość niż średnia oferowana cena .....
    Czym bardziej zagłębiam się w temat tym okazuje się, że posiadacze PV to prawdziwi filantropii i patrioci. Na dzień dobry wspomogą budżet wszystkimi VAT-ami związanymi z zakupem i instalacją układu, a później jeszcze wspomagają strategiczną gałąź państwa czyli energetykę w godzinach dużego zapotrzebowania. W zamian łaskawie podpinani są do ogólnej sieci i mogą sobie trochę zbić rachunki.
  • #1671
    Sstalone
    Poziom 28  
    Jack3030 napisał:
    Gdyby wyznaczali średnią cenę z godzin pracy PV, to wyniosłaby pewnie od 0,3 - do 0,4zł albo więcej i wielu prosumentów wolałoby sprzedawać energię niż otrzymywać opusty.


    Ale ustawodawcy nie chodzi o to, żeby na rynku pojawiło się więcej energii, bo to spowodowałoby spadek cen. Ustawodawcy zależy, żeby wzrósł popyt, bo od tego uzależniony jest budżet.

    To pytanie pozostało nadal bez odpowiedzi.

    Czy w tym stanie prawnym wolno mi produkować energię elektryczną bez informowania kogokolwiek?
  • #1672
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Sstalone napisał:

    W moim odczuciu pionier w dziedzinie techniki wprowadza dotychczas nie stosowane rozwiązanie z myślą, że jak wypali, to wprowadzi to na większą skalę. :D

    Jako pionier zrobiłem mini instalacje kilkaset W. Wypaliły.
    Miał wejść FIT i postanowiłem zwiększyć skalę. Wydymali mnie.
    Sstalone napisał:

    Tylko kim w tym stanie prawnym? Jak na własne potrzeby to producentem? Czy w tym stanie prawnym wolno mi produkować energię elektryczną bez informowania kogokolwiek?

    Produkować możesz.
    Wprowadzać swojego produktu do sieci energetycznej rzekomo nie możesz, ale ZTCW nic za to nie grozi.
  • #1673
    CKCK
    Poziom 14  
    Witam!
    Troszeczkę nie tak jak kol. pisze.
    Wyprodukowana energie można oddawać do sieci ZE bez ich wiedzy tylko będzie naliczana jako pobrana.
    Pozdrawiam CK
  • #1674
    Sstalone
    Poziom 28  
    Jan_Werbinski napisał:
    Jako pionier zrobiłem mini instalacje kilkaset W. Wypaliły. Miał wejść FIT i postanowiłem zwiększyć skalę. Wydymali mnie.


    Te słowa oddają bardzo dobrze, dlaczego Polska jest w ogonie innowacyjności... I zaklęcia rządzących nie pomogą, jak "potencjalny pionier" widzi jak jest... a mamy przełamać "pułapkę średniego dochodu"... :D

    Jan_Werbinski napisał:
    Produkować możesz.


    Jesteś pewny? Pytanie brzmi: Czy mogę produkować bez informowania kogokolwiek?
  • #1675
    Jack3030
    Poziom 14  
    Sstalone napisał:

    Jesteś pewny? Pytanie brzmi: Czy mogę produkować bez informowania kogokolwiek?

    @Sstalone
    Zerknij na swoje biurko, powinieneś znaleźć kalkulator z ogniwami słonecznymi, na ogrodzie możesz mieć "lampki solarne", jest wiele gadżetów produkujących prąd. Na własne potrzeby możesz produkować, no chyba że będziesz miał kaprys i zaczniesz kombinować z atomem - ale to już nie prawo energetyczne.

    A na poważnie jak ktoś wprowadza do sieci energie elektryczną i tego nie zgłosi ( a są stare liczniki, które przy nadprodukcji się cofają albo stoją w miejscu). Nie spotkałem się z przepisami dot. kar za wprowadzoną energie elektryczną bez zgody OSD. Natomiast sytuacja cofania licznika może być potraktowana jako kradzież.
  • #1676
    prose
    Poziom 33  
    Sstalone napisał:
    Jesteś pewny? Pytanie brzmi: Czy mogę produkować bez informowania kogokolwiek?
    Niestety dla siebie można nikt mi nie zabroni.
  • #1677
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    CKCK napisał:
    Witam!
    Troszeczkę nie tak jak kol. pisze.
    Wyprodukowana energie można oddawać do sieci ZE bez ich wiedzy tylko będzie naliczana jako pobrana.
    Pozdrawiam CK

    To naliczanie występuje tylko przy elektronicznych licznikach jednokierunkowych.
    Przy dwukierunkowych naliczy produkcję, a dla starych mechanicznych bez zapadki cofnie liczydło.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jack3030 napisał:
    OSD. Natomiast sytuacja cofania licznika może być potraktowana jako kradzież.

    Kradzież czego konkretnie? Na podstawie jakich przepisów prawa lub przykładowych zapisów regulaminu świadczenia usług?

    Jak traktować zwiększenie wskazań zużycia w wyniku oddania energii do sieci przez licznik elektroniczny jednokierunkowy? Czy tutaj też mamy do czynienia z kradzieżą? Kto jest okradany i z czego? Czyn jest taki sam tylko wskazanie inne.
  • #1678
    Jack3030
    Poziom 14  
    Jan_Werbinski napisał:

    Jack3030 napisał:
    OSD. Natomiast sytuacja cofania licznika może być potraktowana jako kradzież.

    Kradzież czego konkretnie? Na podstawie jakich przepisów prawa lub przykładowych zapisów regulaminu świadczenia usług?

    Jak traktować zwiększenie wskazań zużycia w wyniku oddania energii do sieci przez licznik elektroniczny jednokierunkowy? Czy tutaj też mamy do czynienia z kradzieżą? Kto jest okradany i z czego? Czyn jest taki sam tylko wskazanie inne.

    Napisałem może aby bardzo skrócić i uprościć odpowiedź. Dokładniej to można by podciągnąć pod np. "niekorzystne rozporządzenie mieniem", oszustwo, wprowadzenie w błąd w celu osiągnięcia korzyści materialnej" albo ingerowanie w przyrząd pomiarowy.
    Powyższe z prostego stosunku ceny za sprzedaż i zakup jednostki energii. Zmiana własności jednostki energii następuje w momencie przejścia tej energii przez przyrząd pomiarowy.
    Sprawa naliczania przez licznik jednokierunkowy - jak ktoś nie chce zgłosić swojej instalacji chociaż ma takie prawo i na to świadomie się godzi - trudno w tym miejscu mówić o kradzieży, szybciej darowizna.
    Ciekawy temat jak dawno temu OSD okradał prosumenta i żadnych konsekwencji prawnych.]Link
  • #1679
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Konkretnie jakim mieniem rozporządzał klient? Przecież jedyne mienie to licznik i on go nawet nie dotykał, nie zerwał plomb ani nie złamał zasad w instrukcji obsługi której ZE nie raczył dostarczyć. Niekorzystne dla kogo? Przecież obie strony w sumie korzystały z zawartej umowy. Oszustwa też nie ma. Chyba że chodzi Ci o oszustwo w sytuacji gdzie odprowadzanie energii do sieci jest naliczane jak zużycie? :-) Czy jest podstawa do oskarżenia ZE za nieprawidłowe naliczenie zużycia w sytuacji gdy go nie było? Gdyby ZE uważał oddawanie energii za krzywdzące, to zawarłby odpowiednie zapisy w regulaminie świadczenia usług na wzór tych, które szczegółowo wyliczają kary umowne za kradzież energii. Skoro tak nie zrobił, to znaczy że nie widzi problemu.
    Ingerowania w przyrząd też nie ma, bo plomby są nienaruszone.
    Zmiana właściciela energii w jedną stronę jest OK, a w drugą nie jest OK? Przecież to co nie jest zabronione jest dozwolone. Klient kupił trzy zgrzewki oranżady, a potem jedną oddał do sklepu i zapłacił tylko za dwie. Czy ktoś ściga takich klientów? ;)
  • #1680
    Carcik_W
    Poziom 12  
    Hmmm... Ale w regulaminie istnieje zakaz podłączania jakichkolwiek urządzeń wytwarzających energię bez wiedzy OSD.

    PV zgłaszamy, nowa umowa i licznik dostosowany do naliczania. Jak robimy to na własną rękę to łamiemy zapis o zakazu podłączania takich urządzeń do sieci a że tego nie zgłosiliśmy układ pomiarowo-rozliczeniowy nie mamy do tego przystosowany i pokaże głupstwa. Licznik tarczowy raczej nie ma homologacji do pracy w 2 strony więc zgodnie z prawem pewnie taki pomiar nie jest wiążący.

    Nie zgłaszanie instalacji o mocy kilkuset wat może i przejdzie jak ktoś ma tarcze (bilansowanie 1:1) lecz jak ktoś z 5kW by tego spróbował to któryś miesiąc wyjdzie mu ujemne zużycie. I co wtedy ? Pewnie inspekcja licznika czy się nie zepsuł, wyjdzie że sprawny więc zaczną dalej szukać.