Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Re: Nowa ustawa o OZE stan prac oraz co dalej?

nowex 26 Mar 2014 12:01 222039 2822
Optex
  • #1
    nowex
    Level 17  
    Znowu odwlekane jest rozpatrzenie projektu ustawy o oze przez nasz rząd

    Link
  • Optex
  • #2
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Oni nad tym pracują już tyle lat.
    Tyle razy nie dotrzymali obiecanych terminów, tyle razy przekładali "z obiektywnych powodów"...
    Dlaczego niby teraz mieli by dotrzymać słowa??? Byłby to jakiś niewyobrażalny precedens w polskiej klasie politycznej - DOTRZYMAĆ SŁOWA.
  • #3
    nowex
    Level 17  
    Ustawa o OZE przyjęta przez Radę Ministrów
    9 kwietnia 2014, czekamy na uchwalenie prze sejm.
  • Optex
  • #4
    CzystyZYSK
    Level 24  
    Tylko na co tu czekać jak tam nic nie ma? ;-)

    Na pseudo net metering gdzie dystrybucję i tak trzeba będzie zapłacić prawdopodobnie? ;-)
  • #5
    cirrostrato
    Level 37  
    A dlaczego nasz rząd ma się spieszyć, przecież bez dotacji (skąd pieniądze?) na sprzęt i dotowania (też skąd na to pieniądze?) zakupu energii cała zabawa nieopłacalna, ja też nie chcę się dorzucać, z podatków, na tę hecę.
  • #6
    rwxw
    Level 23  
    CzystyZYSK wrote:
    Na pseudo net metering gdzie dystrybucję i tak trzeba będzie zapłacić prawdopodobnie?

    Nawet jeśli by trzeba zapłacić za dystrybucję, to i tak się będzie 2-2.5x bardziej opłacało niż oddawanie nadwyżek po marne kilkanaście gr/kWh, więc będzie to duży postęp. Dystrybucja też nie musi być straszna, bo np. w G12w w Tauronie wynosi w
    Szczycie 0,3347 zł/kWh​​, a Poza szczytem 0,0652 zł/kWh brutto. W szczycie bieżącą produkcję w dużej mierze sami sobie generujemy, a pozaszczytową dystrybucję, to mogę płacić. Niech tam mają ;-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    cirrostrato wrote:
    przecież bez dotacji (skąd pieniądze?) na sprzęt i dotowania (też skąd na to pieniądze?) zakupu energii cała zabawa nieopłacalna

    Wiesz, zależy jak liczysz. Bez dotacji zabawa też może być w miarę opłacalna, byle państwo w niej nie przeszkadzało.
  • #7
    CzystyZYSK
    Level 24  
    cirrostrato wrote:
    A dlaczego nasz rząd ma się spieszyć, przecież bez dotacji (skąd pieniądze?) na sprzęt i dotowania (też skąd na to pieniądze?) zakupu energii cała zabawa nieopłacalna, ja też nie chcę się dorzucać, z podatków, na tę hecę.


    Nie chcem ale muszem ;-) jak mawiał pewien elektryk.

    A na węgiel się dorzucasz i co ?

    Na drogi też, na emerytów ?

    Ja nie chcę się na emerytów dorzucać i co? ;-) emerytura mi nie potrzebna bo nie wiem czy dożyję, chorobowego też nie biorę a na ZUS muszę płacić i to dużo...
  • #8
    rwxw
    Level 23  
    prose wrote:
    bo cie państwo nie będzie dotowało

    Ci przeciwnicy OZE którzy tak bardzo jęczą w sprawie dotacji, to chyba wyobrażają sobie że jedyna droga do założenia instalacji energii odnawialnej to: wziąć kredyt z zerowym wkładem własnym, wskazać palcem to TU mi ją załóżcie, obserwować jak się buduje popijając kawę i oczekiwać 5-cio letniego okresu zwrotu takiej inwestycji. Ale to nie tak panowie, nie tak... To się robi zupełnie inaczej.
  • #11
    CKCK
    Level 15  
    Witam!
    W tekscie czytamy min."Koszty wsparcia dla relatywnie wąskiej gruby prosumentów zostaną ostatecznie przeniesione na odbiorców końcowych.Szczególnie mocno zmianę te odczują odbiorcy najubożsi, zagrożeni tzw. ubóstwem energetycznym","W konsekwencji wnosimy o odrzucenie w całości przyjętego w Sejmie wniosku mniejszości".
    Szanowny autorze tekstu nie trzeba być prezesem aby wiedzieć że zawsze po d...e dostaje najbiedniejszy.
    Co tyczy się trudnej sytuacji polskiego górnictwa to jak pamięć mnie nie myli zawsze tam było ciężko.Kilka GW ze zródeł odnawialnych nie spowoduje zarówno pogorszenia tej sytuacji ani nie uzdrowi górnictwa i sektora energetycznego.Pisanie że "dynamiczny rozój sektora prosumenckiego zapoczątkowany ustawa OZE w kształcie przyjętym przez Sejm oznaczałoby drastyczny spadek zużycia wegla kamiennego" jest nazwijmy to po imieniu kłamstwem.
    Ten dynamiczny rozwój jak na razie zawdzięczmy pasjonatą.
    Lecz w pewnym momencie pasja może przerodzić się w "frajerstwo" wykorzystywane przez rządzacych a chwalących się w UE ile to procent energii mamy ze źródeł odnawialnych.
    Jeszcze długo będziemy korzystać z elektrowni weglowych.
    A zwlekanie z przyjęciem ustawy spowoduje że dojdzie jeszcze jeden nierozwiązany pogłębiający sie problem.
    Pozdrawiam CK
  • #12
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Przeczyściłem wątek, a teraz proszę o trzymanie się tematu wiodącego.
  • #14
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Kilka cytatów z cyklu "prosument to całe zło, które rozwali koncerny energetyczne i zamknie polskie kopalnie" - jeśli na prawdę ktoś tak myśli to żal mi go.

    Prof. Maciej Nowicki: pozwólmy Polakom na inicjatywy korzystne dla gospodarki:
    ...Były minister środowiska ocenił ponadto, że 800 MW mocy w mikroinstalacjach wpisanych do poprawki prosumenckiej da mniej niż 1% całej energii wytworzonej w Polsce.
    Były minister środowiska obalił też argument podniesiony przez koncerny energetyczne i mówiący o tym, że rozwój mikroinstalacji spowoduje pogorszenie się sytuacji w górnictwie i drastyczny spadek popytu na węgiel. Minister ocenił, że ilość energii z mikroinstalacji, które powstaną dzięki poprawce Bramory, odpowiada około 400 tysiącom ton węgla, czyli 0,6% obecnego wydobycia tego surowca w naszym kraju.
    Obalił też argument przedstawicieli koncernów energetycznych, którzy wskazywali, że wprowadzenie taryf gwarantowanych spowoduje duży wzrost rachunków odbiorców końcowych, oceniając, że dopłaty dla prosumentów przełożą się na wyższe rachunki, ale zaledwie o kilka złotych więcej w skali roku.
    Prof. Nowicki ocenił, że jeśli zostaną uruchomione taryfy gwarantowane, za kilka lat w Polsce będzie działać 200 tys. mikroinstalacji – głównie na terenach wiejskich.


    Waldemar Pawlak dodał, że 800 MW w mikroinstalacjach odpowiadałoby pod względem produkcji energii elektrowni węglowej o mocy wynoszącej nie 800 MW (jak twierdzą oponenci), ale 140 MW. – O takim fragmencie rynku mówimy – podkreślił, dodając, że mikroinstalacje w ilości 800 MW mogą produkować około 1,28 TWh, czyli zaledwie 0,8% całej energii produkowanej w Polsce.

    Były minister gospodarki ocenił ponadto, że produkcja energii w Polsce to około 160 TWh, z czego straty na przesyle to około 11 TWh, a większość strat jest notowana na końcowych liniach niskiego napięcia. – Jeśli postawimy tam mikroinstalacje, wówczas zmniejszamy straty na sieciach przesyłowych o około 1 TWh i wówczas nie trzeba tych sieci rozbudowywać

    źródło
  • #15
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    putas wrote:

    Były minister gospodarki ocenił ponadto, że produkcja energii w Polsce to około 160 TWh, z czego straty na przesyle to około 11 TWh, a większość strat jest notowana na końcowych liniach niskiego napięcia. – Jeśli postawimy tam mikroinstalacje, wówczas zmniejszamy straty na sieciach przesyłowych o około 1 TWh i wówczas nie trzeba tych sieci rozbudowywać


    Jeśli pamiętacie - tak i ja pisałem. Największą oszczędnością jest odłożenie w czasie lub wręcz ustanie konieczności rozbudowy sieci, która teraz nie tylko jest bardzo droga, ale jej przeprowadzenie to koszmar biurokratyczny, związany chociażby z koniecznością rozmów z właścicielami wszystkich działek w przebiegu linii. A na ustawę podobną do wywłaszczeń pod autostrady, właściciele sieci nie mają co liczyć.
  • #16
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Też kilka razy w różnych wątkach w tym dziale pisałem, że płacz ZE o konieczności wielkich inwestycji przez prosumentów to jedna wielka bujdą na resorach.
    Skoro mam przyłącze 16kW to znaczy, że ZE może tyle przesłać do mnie, ale i tyle ode mnie odebrać przesyłając do sąsiadów za miedze praktycznie bez strat przesyłowych.
    Dobrze, że w końcu ludzie na górze demaskują takie kłamstwa i ogłupiające pseudo argumenty niby specjalistów z zakładów energetycznych.
  • #17
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Cuda Panie, cuda nad cudami.... czyni rok wyborczy.
    "Podczas wczorajszego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła stanowisko w sprawie zgłoszonego przez posłów PSL w czerwcu 2014 r. roku projektu nowelizacji Prawa energetycznego, który zakłada rozszerzenie katalogu prosumentów także m.in. na szkoły czy szpitale. Rząd uważa, że należy odstąpić od jego procedowania, ponieważ podobne zapisy znajdują się w przyjętej przez Sejm ustawie o OZE. "
    Źródło

    Normalnie, teraz wychodzi na to, że Rząd nie jest przeciwny prosumencji??? Nie sprzeciwia się nawet rozszerzeniu definicji prosumenta.
    Jeszcze niedawno prosument był całym złem do zgnębienia, a teraz jak zauważyli "pospolite ruszenie" prosumentów i instytucji pozarządowych związanych z OZE (szczerze dziękuję Wam) to prosument jest już cool.
    Kurna, jaki my mamy wspaniały rząd...
  • #19
    BILGO
    Level 38  
    putas wrote:
    Kurna, jaki my mamy wspaniały rząd...

    Tech132 wrote:
    Senackie komisje przyjęły ustawę o OZE. Bez poprawki Bramory.

    Usunąłem. [retrofood] Nigdy nie wprowadzą gwarantowanej stawki za energię oddawaną... no chyba że UE dowali jakieś bardzo duuuuże kary.

    Rozumiem emocje, jednak nie upoważniają one nikogo do naruszania regulaminu. [retrofood]
  • #20
    CKCK
    Level 15  
    Witam!
    Jeżeli ustawa o OZE będzie rozpatrywana politycznie to nigdy nawet nie uzyskamy taryfy 1:1 .
    "Obecny na posiedzeniu wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz skrytykował przy okazji postulaty zwolenników taryf gwarantowanych. – Dlaczego coś ma kosztować więcej niż powinno? Tak nie konstruuje się mechanizmów gospodarczych – ripostował przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki."
    Panie ministrze a strefy ekonomiczne to co?Rolnictwo?Górnictwo itp.itd?
    Zróbcie choć pierwszy krok aby ta Nasza energia ze źródeł odnawialnych ruszyła z kopyta.
    Pozdrawiam CK
  • #22
    Tech132
    Level 25  
    Proponują 35 groszy za nadwyżki i instalacji do 10kW.
  • #23
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Kolejną godzinę słucham tych obrad senatu i jednego nie kapuję.
    Dyskutują o wsparciu dla prosumentów do 10kW.
    A co z instalacjami 10,001-40kW.
    Nie ma tam słowa o tym.
  • #24
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Senat wprowadził kupę poprawek, ale jeśli się nie pogubiłem w tym (bo słuchałem w sumie kilka godzin) to istotne rzeczy dla nas przeszły.
    Czyli zostało bilansowanie prądu (niestety tylko prądu), ale sprzedaż nadwyżki zgodnie z poprawką Bramory. ;-)
    I chyba przeszło, że ZE ma do 30 dni na wszystkie formalności.

    I ogólnie poparli całą ustawę.

    Ale niestety chyba wchodzi w życie dopiero od stycznia 2016.
    Jeszcze rok trzeba przetrzymać, ale ogólnie nie jest źle.
  • #25
    BILGO
    Level 38  
    Czyli ustawa będzie dotyczyła wszystkich czy tylko tych co założą instalacje PV po 1 stycznia 2016?
  • #26
    tobbit
    Level 19  
    A co z tymi co założą instalację z dofinansowania? Czy oni będą mieli takie same warunki? Bo gdzieś słyszałem plotkę że dla tych co wezmą dofinansowanie stawki gwarantowane nie obowiązują.
  • #27
    prose
    Level 35  
    tobbit wrote:
    A co z tymi co założą instalację z dofinansowania? Czy oni będą mieli takie same warunki? Bo gdzieś słyszałem plotkę że dla tych co wezmą dofinansowanie stawki gwarantowane nie obowiązują.

    Jak masz wnuki to ci Pv się zwrócą w tym kraju.
  • #28
    rwxw
    Level 23  
    putas wrote:
    Czyli zostało bilansowanie prądu (niestety tylko prądu), ale sprzedaż nadwyżki zgodnie z poprawką Bramory. ;-)... ale ogólnie nie jest źle.

    Jak czytam na różnych portalach zainteresowanych oze, to niestety nie jest tak różowo. PO zaproponowała "wsparcie" na poziomie poniżej 30gr/kWh (35gr minus podatek). Teraz wystawiałem rachunek za ubiegłe półrocze po 14,5gr/kWh minus podatek więc poniżej 12gr/kWh, więc widać "postęp"... Za to duże instalacje mają fundusze unijne (dofinansowanie nawet w okolicach 80%), odliczenia vat i sprzedaż energii po około 40gr - żyć nie umierać, no ale z dużego koryta łatwiej się chłepce. Jak widać Energetyka Obywatelska jest z całej siły tępiona przez P"Obywatelską" we współpracą z koncernami. Ogólne wrażenie, to jeden wielki bałagan przy procedowaniu nad ustawą, nieprzemyślane wrzutki na szybko, dyktando ZE, dziura na dziurze i niejasne zapisy, po prostu żenada. Wniosek z tego płynie jeden: zobaczymy co uchwalą, jak będzie już chwalone, bo na dziś wszelkie spekulacje nie mają sensu, ale niestety blado to widzę...
    A wystarczyłby pełny net-metering. Ale fit łatwiej rozliczać, bo rozliczenie można całkowicie "oderwać" od ZE i powołać specjalną agencję która za sporą kasę się tym zajmie...
  • #29
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Kilka godzin słuchałem debaty senatorów i potem głosowań i nie jestem pewien na 100% (bo sam się już zamotałem w tej ich peplaminie), ale chyba przeszła poprawka Bramory, nie przeszła propozycja senatorów PO o stawce 210% ceny z rynku hurtowego, przeszło też bilansowanie samego prądu.
    Nie wiem tylko co z instalacjami 10-40kW - bo o tym nie było wcale mowy.

    Może ktoś słuchał dokładniej i uzupełni moje słowa.
  • #30
    BILGO
    Level 38  
    Nie ma co gdybać.. i tak w życie ustawa wejdzie z dniem 1 stycznia 2016r.
    To tego dnia mogą różne "cuda" wymyślić :D