Mam nadzieje ze tu uzyskam odpowiedź bo nie chce oddawac autka "fachowcom" którzy wymiienią mi pół auta metodą prób i błędów
po 6 latach użytkowania pojawił sie pierwszy problem w moim s8 ('98)
nieszczęsna kontrolka CAT o której czytam od kilku dni
wiem wiem , było tu mnóstwo tematów o tym , i trochę mi pomogły w diagnostyce ale nie do końca
zaczęło sie (tak obstawiam) od zatkanych odpływów wody z podszybia
efekt to zawilgotniały sterownik silnika i mokry sterownik skrzyni biegów (wskoczyła w tryb awaryjny) , problemy z odpaleniem auta ale tu pomogło zalanie baku paliwem w 3/4 objetosci i kontrolka CAT
po wymianie sterownika skrzyni i usunięciu vagiem błedów z obu sterowników skrzynia chodzi normalnie ale autem trzesie i po 30 sekundach od odpalenia pojawia sie CAT i na vagu wyskakuje 16689 - wypadanie zapłonu na 5 cylindrze
-swiece zmieniłem na nowe wg. producenta
-po 5 minutach zamieniałem je miejscami (gdyby akurat nowa okazała sie walnieta)
-zamieniałem miejscami cewki
-zamieniałem miejscami moduły zapłonu
i nadal pokazuje 5 cylinder
dodam że po wkręceniu nowych świec ta z 5-tego przy zamianie (dla sprawdzenia) wygladała jak nowa w porównaniu z innymi
Tzn. nie była zalana paliwem , nie była przykopcona , nie była wypalona
dzisiaj chce jeszcze zamienic miejscami wtryskiwacze (ten z 5 cyl. z innym)
Czy on może byc przyczyną błedu "wypadanie zapłonu" ?
po odpięciu na chwile wtyczki z 5 cyl. nie ma róznicy w zachowaniu silnika , chodzi identycznie (nierówno i trzęsie) jakby na 7 garów
zostaje jeszcze wiązka dla 5 cylindra i sterownik silnika
i tu pytania do Was czy mozna jakos sprawdzic miernikiem czy we wtyczce pojawia sie odpowiedni sygnał dla wtryskiwacza (prosze o dokładną instrukcje bo miernik mam ale jestem totalnym laikiem w tej kwesti)
i czy jest mozliwe żeby sterownik był walniety tylko w tej jednej kwesti ?
Bardzo prosze o pomoc
po 6 latach użytkowania pojawił sie pierwszy problem w moim s8 ('98)
nieszczęsna kontrolka CAT o której czytam od kilku dni
wiem wiem , było tu mnóstwo tematów o tym , i trochę mi pomogły w diagnostyce ale nie do końca
zaczęło sie (tak obstawiam) od zatkanych odpływów wody z podszybia
efekt to zawilgotniały sterownik silnika i mokry sterownik skrzyni biegów (wskoczyła w tryb awaryjny) , problemy z odpaleniem auta ale tu pomogło zalanie baku paliwem w 3/4 objetosci i kontrolka CAT
po wymianie sterownika skrzyni i usunięciu vagiem błedów z obu sterowników skrzynia chodzi normalnie ale autem trzesie i po 30 sekundach od odpalenia pojawia sie CAT i na vagu wyskakuje 16689 - wypadanie zapłonu na 5 cylindrze
-swiece zmieniłem na nowe wg. producenta
-po 5 minutach zamieniałem je miejscami (gdyby akurat nowa okazała sie walnieta)
-zamieniałem miejscami cewki
-zamieniałem miejscami moduły zapłonu
i nadal pokazuje 5 cylinder
dodam że po wkręceniu nowych świec ta z 5-tego przy zamianie (dla sprawdzenia) wygladała jak nowa w porównaniu z innymi
Tzn. nie była zalana paliwem , nie była przykopcona , nie była wypalona
dzisiaj chce jeszcze zamienic miejscami wtryskiwacze (ten z 5 cyl. z innym)
Czy on może byc przyczyną błedu "wypadanie zapłonu" ?
po odpięciu na chwile wtyczki z 5 cyl. nie ma róznicy w zachowaniu silnika , chodzi identycznie (nierówno i trzęsie) jakby na 7 garów
zostaje jeszcze wiązka dla 5 cylindra i sterownik silnika
i tu pytania do Was czy mozna jakos sprawdzic miernikiem czy we wtyczce pojawia sie odpowiedni sygnał dla wtryskiwacza (prosze o dokładną instrukcje bo miernik mam ale jestem totalnym laikiem w tej kwesti)
i czy jest mozliwe żeby sterownik był walniety tylko w tej jednej kwesti ?
Bardzo prosze o pomoc