Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Do specow od napedow. Dziwne, ciekawe?

08 Kwi 2005 16:50 2337 20
  • Poziom 11  
    Witam forumowiczow.
    Ostatnio mialem ciekawe zdarzenie, ktorego nie potrafie wytlumaczyc.
    Zaczelo sie od tego, ze zadzialalo zabezpieczenie termiczne silnika. Zalaczylem ale po chwili znow rozlaczylo uklad.
    Uklad polaczen jest dosc egzotyczny ale pracowal ponad 10 lat w tej konfiguracji. Falownik 3-fazowy (jakis b.stary - nie pamietam firmy) zasila 3 silniki 3-fazowe polaczone rownolegle (zawsze pracujace rownoczesnie). Pomiedzy falownikiem a silnikami sa termiki a nastepnie styczniki. Silniki nie sa identycznej mocy: 2 z nich o mocy 0.25kW a jeden 0.37kW (tak okolo).
    Od momentu gdy termiki zaczely rozlaczac uklad okazalo sie ze sa b.gorace - trudno bylo je dotknac. W koncu okazalo sie, ze jeden z kabli zasilajacych falownik jest urwany - falownik nie zglaszal zadnych bledow. Zadowolony, ze juz bedzie OK wlaczam uklad i... dalej to samo.
    Pomiar pradow fazowych wykazal: za falownikiem - 2.5A, na silnikach: 0.65A, 0.65A oraz 1.3A czyli suma z grubsza zgadza sie. Dodam ze termiki byly ustawione na znacznie wyzsze zakresy (ok. 1.1A, 1.1A oraz 1.6A). Silniki caly czas pracuja z tym samym (bardzo malym) obciazeniem.
    Wymienilem falownik na znacznie nowszy typ - Danfoss 2800. Na panelu falownik pokazywal prad ok. 1.5A podczas pracy i... Dalej to samo. Termiki wybijaja i sa bardzo gorace. Wymienilem na nowe - tez bez zmian.
    Co poradzic????
  • Poziom 14  
    ciekawe, ale może się zdarzyć,mierzyłeś prądy na silnikach ale jaki jest rozrzut na poszczególnych fazach może jest duża asymetria?druga rzecz coś więcej o tych silnikach,może to być dziwne wykonanie 3 fazy 220v,nawet stare falowniki (niektóre) potrafiły to zrobić przy zasilaniu 3f 380v,
    i jeszcze po jakim czasie wybija termiki no i charakter pracy start-stop czy praca ciągła z regulowaną prędkością.
  • Poziom 19  
    Podejrzewam że jest to związane z dużą zawartością harmonicznych czyli niesinusoidalnym kształtem prądu. Czy przed pierwszą usterką nie zmieniałeś nastaw falownika?
  • Poziom 14  
    Falownik nie zgłaszał błędów, gdyż przy falownikach małej mocy istnieje możliwość zasilania np. z jednej fazy. Ja radziłbym sprawdzić czy zmienia się napięcie na wyjściu falownika wraz ze zmianą częstotliwości. Stosunek U/f powinien być stały. Jest bardzo prawdopodobe iż uszkodzeniu uległ układ pośredni regulacji napięcia w falowniku(w falownikach starszej generacji był stosowany czoper) i choć częstotliwość się zmienia to wartość napięcia na wyjściu jest ciągle max. Spróbuj uruchomić silniki z max prędkością obrotową(jeśli konfiguracja na to pozwala) i wtedy sprawdź czy się grzeją. Poza tym mogła się pojawić składowa stała.
  • Poziom 19  
    Hajko 1 przeciceż po wymianie falownika jest ten sam problem więc to nie wina falownika. Masz rację z tą składową stałą ale pojawienie się jej będzie zwiazane ze zmianą któregoś z parametrów. Może zostało ustawione zbyt intensywne hamowanie dynamiczne z udziałem zbyt wysokiej składowej stałej albo zbyt wysoka wartość kompensacji momentu w powiązaniu z wysokim progiem końca kompensacji? Do pełnego obrazu brakuje informacji na temat tego układu, co on wykonuje i jak jest sterowany.
  • Spec od Falowników
    Witam,
    proponuje najprostszy sposób:
    odłaczyć 2 najmniejsze napedy, popracowac na 1, jezeli wszystko OK
    to podłaczyć 2 a potem 3 gdzies musi byc przyczyna
    pozdrawiam
  • Poziom 19  
    też metoda i to całkiem niezła, tylko czy urządzenie na to pozwala?
  • Poziom 11  
    Wszystkie te teorie sa moze i ciekawe ale nie bardzo pasuja do rzeczywistosci.
    Uklad pracowal 10 lat i bylo OK. Po zmianie czestotliwosci pracy jest zle, ale nie wiem czy to akurat ma wplyw. Przetestuje = napisze.
    Uklad dziala niemal NON STOP - bez zatrzyman 24h. Praca z jedna predkoscia ustawiona na stale.
    Owszem - zmienialem czestotliwosc na mniejsza i od tego momentu zaczely sie problemy - ale jest to b. dziwne. - zmiana nieznaczna.
    Obciazenie na fazach - symetryczne.

    A co powiecie na to, ze jeden z silnikow byl zalany olejem z przekladni??? Uszkodzone uszczelnienie miedzy przekladnia a silnikiem?? Czy i jaki to ma wplyw?
  • Poziom 19  
    A więc jednak zmiana parametrów!!! O ile zmieniłeś częstotliwość? A nie ruszałeś przy tym częstotliwości nośnej (chyba tak to sie nazywa, chodzi o częstotliwość generatora taktującego) albo czy przypadkiem nie trąciłeś parametrów maszyny czyli napięcie, czestotliwość, prąd ilość biegunów itp dla maszyny? Bo według mnie to trzeba było tylko ograniczyć zakres regulacji albo wstawić z klawiatury częstotliwość pracy (zalezy od typu falownika). Olej raczej nie miał znaczenia bo by wywalało albo doziemienie albo zwarcie międzyfazowe no i co to ma wspólnego z dwoma pozostałymi termikami? Według mnie nie ma znaczenia.
  • Poziom 11  
    Za duzo filozofii.
    Falownik - o ile mozna tak go nazwac - jest tak prymitywny, ze pierwszy lepszy softstart jest 100x inteligentniejszy.
    Z klawiatury mozna zmienic tylko czestotliwosc (min. i max), ograniczyc prad (w jakis dziwnych jednostkach) i to prawie wszystko. Ona ma 5-6 parametrow.
    Nie ma zadnych mozliwosci zmiany czestotliwosci nosnej itp.
    A czestotliwosc zmienilem z 40Hz na 38Hz !!!
    Silniki napedzaja transportery puszek - pustych puszek.
  • Poziom 21  
    Układy trzyfazowe muszą być symetryczne (np silnik ). Brak symetrii w uzwojeniach silnika prowadzi do przepływu dodatkowych prądów. Proponuję cęgami zbadać prądy na zasilaniach poszczególnych fazach silników. Czarów nie ma, chociaż czasami widzę takie przypadki, iż myślę, że są. Dla ciekawości opiszę jeden przypadek a wyjaśnienie podam później. Proszę o podanie własnych diagnoz. Silnik zasila pompę w przemyśle przetwórczym która rurą w górę i dalej tłoczy soki. Jak wiadomo pompa ma ustalony kierunek obrotów prawidłowej pracy. Zasilanie silnika stycznikiem z sieci trójfazowej bez falowników. Automatyk wezwany do awarii ( niskie ciśnienie) stwierdza odwrotny kierunek obrotów. Wyłącza układ odkręca puszkę silnika i zmienia miejscami dwa przewody zasilające. Czyni to oczywiście bez chwili namysłu bo to banalne. Załącza układ, rozruch i po chwili stwierdza, że silnik dalej kręci się w odwrotnym kierunku. Wyłącza prąd i zmienia kolejnośc tego przewodu co go jeszcze nie zmieniał. Załącza prąd, rozruch i zdziwienie- pompa dalej jest obracana w odwrotnym kierunku(miele). Wtedy zapala się żarówka w głowie i zaczyna się myślenie.?? Awaria zostaje usunięta.
  • Poziom 19  
    Stawiam na przerwę w obwodzie jednej z faz (pewnie spalony bezpiecznik) i brak zaworu zwrotnego w instalacji co umozliwiało cofanie strumienia płynu i ułatwiało rozruch pompy w drugą stronę. Swoją droga pogratulowac automatykowi bystrości. Pytanie: kto mógł na pracującej instalacji bez jego wiedzy zmienić kierunek silnika zmieniając kierunek faz?
  • Poziom 11  
    Prądy silników nie powinny przekraczać o10% prądu znamionowego Jn na tabliczce silnika . Prądy faz powinny być mniej więcej takie same . ( proste praktyczne liczenie przy silnikach trójfazowych 380V 2x moc w KW daje prąd w Amperach)
  • Poziom 11  
    Gdzies Ty sie uczyl elektryki??? 10% In ???
    To nawet bez obciazenia silnik pobiera wiecej. I po to jest podany prad znamionowy aby bylo wiadomo ile silnik bedzie (w przyblizeniu) pobieral przy pelnym obciazeniu.
  • Poziom 21  
    Moja odpowiedź: Przerwa na zwojach w silniku. Przy takim zasilaniu moment rozruchowy silnika wynosi zero. Przy pokręceniu w dowolną stronę silnik nabiera obrotów i rośnie jego moment. Początkowy kierunek obrotów nadawał silnikowi słup cieczy z pionowej rury i silnik nabierał lewych obrotów. Kto tak pomyślał ten wygrał. Gratulacje.
  • Poziom 19  
    krzysztof_d007 stwierdzenie: "Prądy silników nie powinny przekraczać o10% prądu znamionowego Jn na tabliczce silnika" oznacza że prąd pobierany przez silnik nie powinien być większy niż 1,1Jn a nie że 0,1Jn, zweryfikuj swoją wiedzę z "elektryki" jak to sam określiłeś
  • Poziom 11  
    balt napisał:
    krzysztof_d007 stwierdzenie: "Prądy silników nie powinny przekraczać o10% prądu znamionowego Jn na tabliczce silnika" oznacza że prąd pobierany przez silnik nie powinien być większy niż 1,1Jn a nie że 0,1Jn, zweryfikuj swoją wiedzę z "elektryki" jak to sam określiłeś


    Przepraszam. Zwracam honor. Zle przeczytalem w pospiechu i zamiast " przekraczac o 10% In" przeczytalem "przekraczac 10% In"
    Jeszcze raz przepraszam za nieuzasadniona krytyke.
  • Specjalista - spawarki
    Termiki termikami może są już po prostu przepracowane może któryś nie łączy pewnie kt.órejś fazy przy przepływie prądu każda oporność ma wpływ . Sprawdź termiki czy są może połączone w szereg (mówię o obwodach sterujących) wtedy wyłączenie jednego wadliwego spowoduje wyłączenie całego układu??? Sprawdź.
  • Poziom 19  
    Ale wcześniej było napisane że grzeją się i wyłączają wszystkie.
  • Poziom 28  
    Falownik - o ile mozna tak go nazwac - jest tak prymitywny, ze pierwszy lepszy softstart jest 100x inteligentniejszy.
    Z klawiatury mozna zmienic tylko czestotliwosc (min. i max), ograniczyc prad (w jakis dziwnych jednostkach) i to prawie wszystko. Ona ma 5-6 parametrow.
    Nie ma zadnych mozliwosci zmiany czestotliwosci nosnej itp.
    A czestotliwosc zmienilem z 40Hz na 38Hz !!!
    Silniki napedzaja transportery puszek - pustych puszek.

    A czytałeś może DTR? Parametrów masz tak sporo. 2800 masz par. 411 SWITCH FREQ. 3 000 - 14 000 Hz (VLT2803-2875) 3 000-10 000 Hz (VLT2880-2882), par. 412 VAR CARRIER FREQ. (z lc lub bez).
    Poczytaj koniecznie DTR, może zmień ch-kę momentu par. 101(mały/duży, zmienny/stały), par. 102, 103, 104, 105, 106 - sprawdź, czy poprawnie, NIE RÓB PAR 107! (AMT). A może zmieniałeś 18, 109, 117? Zmień na 0.0 par. 119 (HI START TORQ.).A może par. 126? (hamowanie DC) - zrób 0.0s. Możesz poza tym "skontrolować" termik dzięki f-cji ETR (par. 128). Ściągnij DTR z www.jadan.com.pl.
    Generalnie warto pomieszać w parametrach z grupy 1xx. Te 5..6 parametrów to tzw. QUICK MENU, a masz tam dokładnie 12 parametrów.
    Aha, falowniki serii 2800 nie trzymają momentu obrotowego przy f < 15...20Hz. Trzeba przewymiarować falownik.
    Skąd jesteś? Może trzeba podjechać wspomóc?
    pzdr
  • Poziom 14  
    Mi przychodzi do głowy taki pomysł skoro zmieniłeś częstotliwość pracy w dół to i spadła prędkość obrotowa tego śilnika co oznacza pogorszenie chłodzenia i przegrzewanie sie uzwojeń
    Przy częstotliwości pracy poniżej 35 herców zaleca sie dodatkowe chłodzenie uzwojeń